Po umyciu samochodu zauważyłem ubytki lakieru, samochód kupiłem nie dawno nie sprawdzałem miernikiem, czy samochód był malowany czy może trochę przesadziłem z myciem i dla tego od skończył lakier
To są raczej ubytki po kamyczkach odbitych w czasie jazdy. W sumie normalne uszkodzenia jak w aucie używanym. Przed sprzedażą mogło to być ukryte metodą typu "kredka" albo wosk koloryzujący dlatego mycie powodowało coraz to mniejszą warstwę aż zostało zmyte bo taka naprawa nie jest "wieczna" i się rozpuszcza. Albo druga sprawa ze już podczas jazdy twojej nastąpiło uszkodzenie a dopiero po myciu zauważyłeś.
W nadkolu widać otarcia to nadkole mógł ktoś uszkodzić.