Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Mini elektrownia brak prądu

shooter1987 22 Lip 2019 19:10 1203 39
  • #32
    JESIOTR1
    Poziom 33  
    15 V to tylko podczas ładowania chwilowo.
    Ci co mają pogardę do żywotności swych akumulatorów mogą ciągłym przekraczać.
  • Pomocny post
    #33
    gimak
    Poziom 38  
    Najlepiej przeczytać instrukcję producenta, tam powinno być podane napięcia i prądy ładowania. Nieozyćdawno w podobnej dyskusji była przytoczona instrukcja producenta akumulatora żelowego i tam, o ile dobrze pamiętam, to przy ładowaniu cyklicznym, a takie moim zdaniem tu będzie występowało, napięcie na biegunach akumulatora, podczas ładowania nie powinno przekroczyć 14.4V.
  • Pomocny post
    #34
    marekj31
    Poziom 20  
    15 V to już jest silne gotowanie elektrolitu w akumulatorze kwasowo ołowiowym ,należało by w tym momencie przerwać proces ładowania bo nastąpi jego przeładowanie .Akumulatory AGM czy żelowe to też akumulatory kwasowe tylko kwas w AGM jest uwieziony w włóknie szklanym a żelowy w żelu który przylega do płyty ołowiowej .Do akumulatorów AGM i żelowych zaleca się nie przekraczanie napięcia ładowania powyżej 14,7 V ponieważ po przekroczeniu może to uruchomić zawór vrla który upuści gazy na zewnątrz akumulatora a to sprzyja jego szybszemu zużyciu . W żelowych dochodzi do jeszcze jednej niekorzystnej sytuacji po przekroczeniu bezpiecznego napięcia ładowania tworzy się tzw poduszka powietrzna między żelem a płytą ołowianą co szybo skraca jego żywotność.Najlepiej zapoznać się ze specyfikacją ładowania posiadanego akumulatora żeby było wiadomo jak go prawidłowo obsługiwać .
  • Pomocny post
    #35
    gimak
    Poziom 38  
    marekj31 napisał:
    15 V to już jest silne gotowanie elektrolitu w akumulatorze kwasowo ołowiowym ,należało by w tym momencie przerwać proces ładowania bo nastąpi jego przeładowanie .

    Ja przy ładowaniu swoich akumulatorów prostownikami, stosuję metodę, że sam akumulator decyduje o tym, jaki prąd pobiera w danej chwili. Taki sposób ładowania trwa trochę dłużej, daje pełniejsze naładowanie i jest wg mnie zdrowszy dla akumulatora.
    Obserwowałem kilkunastokrotnie ładowanie moich zwykłych akumulatorów kwasowych (55Ah). W moich akumulatorach sporadyczne pęcherzyki gazu zaczynały pojawiać się w otworze po korku, dopiero przy napięciu 14.8 V, ale też prąd ładowania przy tym napięciu był 1-1.5A, a przy napięciu 15.2V spadał do ok. 0.5A (przy nowym akumulatorze - pierwsze ładowanie przed założeniem do samochodu, spadł do 0.15A. Przy tym napięciu i prądzie, w otworze pojawiał się pęcherzyk gazu co 2-3 sek., więc też nie można mówić i silnym gazowaniu.
    Przypuszczam, bo nie sprawdzałem tego, że gazowanie (gotowanie) będzie tym intensywniejsze przy tych napięciach, im większy prąd będzie "tłoczony" do akumulatora.
  • Pomocny post
    #36
    Wlodek22
    Poziom 29  
    Ani agm, ani żelowe nie nadają się do takiej pracy. Z kasowych jedyne sensowne to trakcyjne. Można ładować prądem 5h, można, a nawet trzeba "gotować" i mają odpowiednio grube płyty do pracy cyklicznej. Ale nawet z nimi trzeba mieć podstawowe pojęcie, jak je obsługiwać, by nie zajechać w pół roku.
  • #37
    shooter1987
    Poziom 9  
    Panowie wracając do tematu...
    Wczoraj o godzinie 18 regulator pokazywał napięcie w okolicach 13.9(słoneczny dzień) przez cały dzień podłączona była jedynie lodówka i o godzinie 21 pokazywał już 11.2
    Wydaję mi się że winą jest regulator ładowania tak jak z resztą pisaliście, jest chiński również jak te klemy "pozłacane"
    Dostałem namiar na gościa który zna się na tym i u sąsiadów zmontował 1panel 1baterie i lodówka i światło na tym chodzi.
    Ja odpuszczę i zobaczę co powie... I tak jak na laika wydaję mi się że wystarczająco dużo zrobiłem.
    Oczywiście o postępach będę pisał na bieżąco. Jeszcze raz dziękuję
  • #38
    gimak
    Poziom 38  
    shooter1987 napisał:
    Wczoraj o godzinie 18 regulator pokazywał napięcie w okolicach 13.9(słoneczny dzień)

    Nie wiem jak ustawione są panele względem słońca, bo to jest bardzo istotne, tak przynajmniej wygląda to z obserwacji moich paneli. Mam 4 panele 10W/12V, o takich parametrach
    Maximum power(Pmax): 10W
    Maximum Power Voltage(Vmp): 17.49V
    Maximum Power Current(Imp): 0.57A
    Open Circuit Voltage(Voc): 21.65V
    Short Circuit Current(Isc): 0.61A
    które ustawione prostopadle do promieni słonecznych, w pełnym słońcu powinny dać 2.28 A (4 x 0.57A). Panele ustawione pionowo w oknie z szybą zbrojoną. Okno ostawione jest prawie dokładnie na południe, ale jego usytuowanie powoduje, że panele w miesiącach kwiecień - sierpień są w cieniu i maksymalny prąd jaki daję w słoneczny dzień to 0.2 A i wtedy przy tym prądzie, na akumulatorze napięcie wzrasta do 13.9-14.2 V (akumulator obciążony jest tylko elektroniką - 20 do 30 mA. Natomiast w zimie w słoneczny dzień największy zaobserwowany prąd to 1.68 A i napięcie wtedy wzrastało do 15.2 V (napięcie nieobciążonych paneli wynosiło wtedy ok. 23 V - wpływ niskiej temperatury). Ta właśnie sytuacja, w obawie o elektronikę w samochodzie spowodowała, że zastosowałem układ kontroli napięcia (nie mylić z regulatorem). Układ ten odłącza panele gdy napięcie gdy napięcie na akumulatorze wzrośnie do 14.8 V i ponownie je włącza gdy napięcie na akumulatorze opadnie do 13.0 V (takie progi sobie ustawiłem).
    Akumulator podłączony jest bezpośrednio do paneli połączonych równolegle.
    Tak jest u mnie, ale wracając do tematu.
    Nie wiem dokładnie jak działa regulator MPPT, znam tylko ideę działania, a jak to działa w realu, od podszewki, nie umiem nigdzie znaleźć.
    Tutaj napisałem jak sobie to wyobrażam,
    https://www.elektroda.pl/rtvforum/viewtopic.php?p=18072494#18072494
    ale nie wiem czy tak to jest.
    Jeżeli regulator działa tak, że na jego wyjściu jest stała wartość napięcia jaką się ustawia, jak w przypadku autora w #4 poście:
    Cytat:
    Regulator mam ustawiony na ładowanie do 13.2 ale nigdy nie wchodzi powyżej 12.6

    a później podniesione o ile pamiętam na 14.2 V, to akumulator nie ma prawa dostać tego, co mógłby dostać gdyby nie to ograniczenie napięciowe.
    Przykład - u mnie, przy ładowaniu bezpośrednim z paneli, w słoneczny, zimowy dzień, dostawałem prąd rzędu 1.6 A, przy napięciu na akumulatorze 15.2 V (akumulator prawie w 100% naładowany). Natomiast przy ładowaniu swobodnym, nie wymuszonym, o którym pisałem w poprzednim poście, przy napięciu 15.2 V prąd spadał do 0.5 A, a przy całkiem nowym akumulatorze do 0.15 A.
    Tu automatycznie nasuwa się pytanie, do jakiej wartości będzie dążył (spadał) prąd ładowania akumulatora przy ograniczeniu napięcia do 14.2 V i w jakim stopniu będzie on naładowany w stosunku do deklarowanej pojemności.
    Przypuszczam, że bateria akumulatorów jest tylko częściowo naładowana.
    Nie wiem jakie parametry napięciowe są tych paneli i jak są połączone (przypuszczam, że równolegle). Jeżeli są zbliżone do tych moich, to dla eksperymentu, podłączyłbym je do akumulatorów, dla sprawdzenia jakie będą efekty - jaki będzie maksymalny uzyskany prąd i do jakiej wartości wzrośnie napięcie oraz do jakiej wartości spadnie do godz. 21-szej.
    Jeżeli byłyby lepsze, a przypuszczam, że tego można się spodziewać, to oznaczałoby, że coś jest źle dobrane, ustawione.
    Tutaj trzeba jeszcze przyjąć poprawkę, że panele nie pracują tylko na akumulatory, ale również na odbiorniki (lodówkę).
  • #39
    Adam1988
    Poziom 26  
    TEN REGULATOR JEST 3 RAZY ZA MAŁY DO TYCH PANELI I DO TEJ BATERII AKUMULATORÓW .
    Kolego nie piszemy tekstu z dużej litery i nie używamy wykrzykników.
    moderator Krzysztof Reszka .
  • #40
    3301
    Poziom 23  
    Moim zdaniem to PWM i max. prąd jaki popłynie do aku to 4x Imp panela przy połączeniu równoległym i nic więcej, przy dużym niedopasowaniu napięcia moc praktycznie niema znaczenia, chyba że byłby MPP, tu trzeba znać parametry tego panela ale jeżeli kol. shooter1987 zarejestrował 27A to z 1 panela było ok. 6,8 a to już chyba max. jego możliwości
    Te 13,9V na aku to raczej za mało aby uznać że jest naładowany, sprawdzić w karcie kat. jak już wcześniej było pisane do jakiego powinno się ładować, miałem dwa rodzaje i w jednum to było 14,9 a w drugim 15