Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Banner Multimetr Fluke 87VBanner Multimetr Fluke 87V
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

[Rozwiązano] WSK Kobuz M21W2 175 1977r. - nie ma prądu z silnika, brak świateł

21 Lip 2019 19:26 372 18
  • Poziom 3  
    Witam. Jak w tytule.
    Instalacja 6V, światła mijania i drogowe na 12V.
    Na czym polega problem, a mianowicie na braku prądu z iskrownika.
    Od czego zacząć diagnozę?
    Cała instalacja jest dobrze podłączona, ponieważ wszystko zasilane 6V działa od pozycji, kierunków, po klakson i światła stopu, nie mam natomiast świateł mijania i drogowych, które są zasilane cewką 12V, akumulator się rozładowuje poniewaz nie jest doładowywany, tzn. z iskrownika nie wychodzi prąd.
    Czy ktoś zna zasadę działania całego iskrownika, gdzie szukać wady, czy wymieniać wirnik, czy sprawdzać cewki, czy może coś innego...?
    Pozdrawiam elektrodowiczów
  • Banner Multimetr Fluke 87VBanner Multimetr Fluke 87V
  • Banner Multimetr Fluke 87VBanner Multimetr Fluke 87V
  • Specjalista - urządzenia lampowe
    Woltomierz AC na zaciski cewki oświetleniowej (czyli między czerwony przewód na listwie zaciskowej a masę) i nastąpi chwila prawdy.

    Na poniższym obrazku pokolorowałem przewody zasilające oświetlenie prądem przemiennym:
    WSK Kobuz M21W2 175 1977r. - nie ma prądu z silnika, brak świateł


    wskocyklista napisał:
    nie mam natomiast świateł mijania i drogowych, które są zasilane cewką 12V, akumulator się rozładowuje poniewaz nie jest doładowywany, tzn. z iskrownika nie wychodzi prąd.


    To dwa oddzielne problemy, bo za ładowanie odpowiadają inne cewki w iskrowniku:

    WSK Kobuz M21W2 175 1977r. - nie ma prądu z silnika, brak świateł
  • Poziom 17  
    jdubowski napisał:
    oddzielne problemy


    a jeszcze jedno zasadnicze pytanie do @wskocyklista - czy silnik jest zdrowy i odpala - bo te napięcia pojawiają się tylko podczas pracy.

    Jeżeli nie odpala, to trzeba wykręcić świecę zapłonową i pomiary robić po energicznym kopnięciu startera.

    Dodano po 27 [minuty]:

    Druga opcja:
    rozepnij czerwony przewód na listwie zaciskowej (nr 10 na schemacie) i z innego akumulatora podaj napięcie. Gdy żarówka będzie świeciła to ta część obwodu jest sprawna a uszkodzona jest cewka w iskrowniku lub przewód z iskrownika do listwy. Podobnie można sprawdzić obwód ładowania.
  • Poziom 3  
    Styki i przełącznik sa sprawne.
    Wszystko jest sprawne.
    Motocykl nigdy nie byl "łupany" pali jak to sie mowi z pierwszego.
    To co jest niesprawne to iskrownik. Nie wychodzi z silnika napiecie, jedynie co to prąd dociera do przerywacza z aqu dzieki czemu pali. Aleeee ani ładowania ani świateł. A podłączając baterie pod listwe łączącą przewody- światła działają.
    Problem jest z iskrownikiem i tu chce ustalic jaki...
    Kiedy zdjalem prawą pokrywę od iskrownika i wyjalem cewki, okazalo sie ze wirnik ktory sklada sie z dwoch części jest rozprasowany, jego część wewnętrzna siedzi stabilnie na tulei z mosiądzu a to zewnetrzne magneto latało luźno po tulei i nie obracalo sie podczas pracy silnika symetrycznie do jego brata blizniaka. Co zrobilem... skleilem magnesy na tulei epoksydem ale kolega mi powiedzial ze powinny byc w odpowiedni sposob ustawione aby tworzac polaryzacje wzgledem siebie po wprawieniu w ruch tworzyły pole magnetyczne dzięki któremu powstaje w cewkach napiecie, stąd moje obawy czy ulozenie magnesow na tulei moze miec wplyw na produkcje prądu...

    Dodano po 5 [minuty]:

    Podczas pracy silnika do czerwonego przewodu wychodzacego z iskrownika biegnacego do listwy łączącej przylozylem odpowiednią żarówkę i do masy, a świateł nimenibe. Takze problem jest w "zarodku"
  • Specjalista - urządzenia lampowe
    wskocyklista napisał:
    Kiedy zdjalem prawą pokrywę od iskrownika i wyjalem cewki, okazalo sie ze wirnik ktory sklada sie z dwoch części jest rozprasowany, jego część wewnętrzna siedzi stabilnie na tulei z mosiądzu a to zewnetrzne magneto latało luźno po tulei i nie obracalo sie podczas pracy silnika symetrycznie do jego brata blizniaka.


    Jak rozumiem koło magnesowe jest w rozsypce, warto by się wystarać o nowe.
    BTW - magneto to iskrownik, Kobuz de facto iskrownika nie ma (zapłon jest zasilany z akumulatora), ma raczej alternator z magneśnicą posiadająca magnesy stałe.

    wskocyklista napisał:
    Co zrobilem... skleilem magnesy na tulei epoksydem ale kolega mi powiedzial ze powinny byc w odpowiedni sposob ustawione aby tworzac polaryzacje wzgledem siebie po wprawieniu w ruch tworzyły pole magnetyczne dzięki któremu powstaje w cewkach napiecie, stąd moje obawy czy ulozenie magnesow na tulei moze miec wplyw na produkcje prądu...


    Może mieć wpływ, ale teraz jest już po herbacie. W przypadku takiej magneśnicy jak w Kobuzie stosunkowe proste jest ustawienie magnesów - wszystkie muszą byc ukierunkowane w tą samą stronę...

    wskocyklista napisał:
    Podczas pracy silnika do czerwonego przewodu wychodzacego z iskrownika biegnacego do listwy łączącej przylozylem odpowiednią żarówkę i do masy, a świateł nimenibe. Takze problem jest w "zarodku"


    To jeszcze omomierzem sprawdź ciągłość między masą a czerwonym przewodem wychodzącym z magneta.
  • Poziom 3  
    Tak wiec na tulei magnesy powinny sie przyciagac ??? Tz byc zwrocone biegunami w te sama strone??
  • Specjalista - urządzenia lampowe
    wskocyklista napisał:
    Tak wiec na tulei magnesy powinny sie przyciagac ??? Tz byc zwrocone biegunami w te sama strone??


    Zwrócone biegunami w ta samą stronę (czyli przykładowo od strony cylindra na przykład N, od strony końcówki wału S). Tak ułożone magnesy będą się wzajemnie odpychać.
  • Poziom 3  
    wskocyklista napisał:
    Tak wiec na tulei magnesy powinny sie przyciagac ??? Tz byc zwrocone biegunami w te sama strone??


    Tak wlasniee je skleilem.
    Tylko pytanie czy na pewno tak powinno byc... kiedy magnesy nie byly sklejone swiatla cos tam cos tam łapały tak jakby to od zewnetrznego magnesu zalezalo, a kiedy skleilem, to juz halt i nul w jednym. Czy magnesy nie powinny byc skierowane do siebie tymi samymi biegunami aby sie odpychac i wtedy polaryzacja nie tworzy "lini prostej" tylko pole wokol magnesow ??
  • Moderator Samochody
    Tak to powinno wyglądać
    WSK Kobuz M21W2 175 1977r. - nie ma prądu z silnika, brak świateł
  • Poziom 3  
    jdubowski napisał:
    Zwrócone biegunami w ta samą stronę

    To ja skleilem ze sie przyciagaja
  • Pomocny post
    Moderator Samochody
    Jak się przyciągają , to skleiłeś różnoimienne magnesy ze sobą, pola się znoszą i wirnik nie ma biegunów = nie wytwarza prądu w cewkach stojana
    Zrób próbę: weź jakikolwiek niewielki magnes i zbliżaj go do nabiegunników wirnika, co drugi powinien go odpychać, co drugi przyciągać
  • Specjalista - urządzenia lampowe
    Moment, bo wersji tych magneśnic było kilka - carrot w poście #10 pokazuje koło w którym są dwa magnesy krążkowe i powinny być skierowane biegunami jednoimiennymi do środka (czyli położone jeden na drugim powinny się odpychać).
    Była też wersja w której nabiegunniki miały kształt taki jak w samochodowym alternatorze, ZTCP w środku były 4 magnesy w postaci wysokich sektorów i one również powinny być założone tak by się odpychały (opis takiego koła w moim poście #8).
    Opisz swoje koło albo wstaw zdjęcie.
  • Poziom 3  
    WSK Kobuz M21W2 175 1977r. - nie ma prądu z silnika, brak świateł

    Dodano po 6 [minuty]:

    U mnie to cos takiego. Takze zapewne chodzi o bledne sklejenie. Co jakies 90 ° obrotu na tulei magnesy sie przyciagaja i co 90 ° sie odpychaja. Ja skleilem ich różnoimiennie.
  • Specjalista - urządzenia lampowe
    wskocyklista napisał:
    WSK Kobuz M21W2 175 1977r. - nie ma prądu z silnika, brak świateł


    Czyli wygląda że nie wyleciały ci magnesy z nabiegunników (wcześniej pisałeś o klejeniu magnesów) a jedynie rozleciały sie połówki magneśnicy?
    To może jest nadzieja że ten epidian nie trzyma zbyt mocno...

    Dodano po 6 [minuty]:

    wskocyklista napisał:
    Co jakies 90 ° obrotu na tulei magnesy sie przyciagaja i co 90 ° sie odpychaja.


    Kąt (względem osi wału) jest dobry, bo to właśnie ma tak wyglądać, ale jeden z "placków" powinien być odwrócony.
  • Poziom 3  
    To element pogladowy. Moj jest w silniku. Zaczne od wymiany tego elementu na inny/sprawny
  • Poziom 17  
    Po zdemontowaniu wirnika z osi zrób eksperyment:
    potrzebne elementy to kawałek szyby około 30x30 cm i garść opiłków żelaznych z pod szlifierki (jak najdrobniejszych). Opiłki rozsyp na szybie cienką warstwą a od spodu szyby zbliż zdjęty wirnik. Przekręcając go w różne strony zobaczysz układ pola magnetycznego i porównaj to z drugim (tym dobrym) wirnikiem.

    Przykład takiej zabawy


    Link
  • Poziom 3  
    Witam.
    Fajera zrobiona. Udało mi się dopasowaną tuleją wybić te na której były obsadzone magnesy. Epoksyd również ustąpił tz nie miał wyjścia. Ułożyłem magnesy w prawidłowy sposób. Nie udało sie skleić ponieważ panująca wysoka temperatura sprawiała, że klej puścił tak, więc po ponownym ułożeniu zanitowałem ten luźny magnes rozklepując mesiężną tuleję w odpowiednich miejscach. Jest git. Full opcja. Wszystko sprawne.
    Dzięki za dyskusje.
    Czołem.
  • Poziom 3  
    Witam.
    Fajera zrobiona. Udało mi się dopasowaną tuleją wybić te na której były obsadzone magnesy. Epoksyd również ustąpił tz nie miał wyjścia. Ułożyłem magnesy w prawidłowy sposób. Nie udało sie skleić ponieważ panująca wysoka temperatura sprawiała, że klej puścił tak, więc po ponownym ułożeniu zanitowałem ten luźny magnes rozklepując mesiężną tuleję w odpowiednich miejscach. Jest git. Full opcja. Wszystko sprawne.
    Dzięki za dyskusje.
    Czołem.

    Dodano po 19 [minuty]:

    Powodem braku zasilania w przewodach wychodzących z silnika było nieprawidłowe ułożenie magnesów wirnika.
    Zostały prawidłowo ustawione i wmontowane.
    Światła świecą.