Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
IGE-XAO
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Urządzenie wspomagające leczenie bezdechu sennego metodą CPAP

kubahpi 24 Sie 2019 22:42 2847 35
  • #31
    Thunderacer
    Poziom 16  
    indianka napisał:
    Oczywiście najczęściej zaburzenia tego tupu dotyczą mechanicznego utrudnienia przepływu powietrza w górnych drogach oddechowych./ Ale to nie tylko przerost małżowin nosowych, krzywa przegroda nosowa, choroby zatok, alergie i inne schorzenia powodujące obrzęki błon śluzowych ale także wady z zakresu zaburzeń kostnych szczęki i żuchwy - niedorozwój szczęki w wymiarze przednio-tylnym lub poprzecznym. Także niedorozwój żuchwy w wymiarze przednio-tylnym może być przyczyną zawężenia toru oddechowego i "zapadania" się języka powodując tego typu efekty. Nie wspominam o innych schorzeniach z poza tego obszaru, które mają wpływ na przepływ powietrza. Dodatkowo należy dodać działanie niektórych leków, które zmniejszają napięcie mięśni poprzecznie prążkowanych a nawet działanie zwykłego alkoholu, szczególnie wypitego w nadmiarze - też powoduje ten efekt - relaksacji mięśni.


    I który z wymienionych przez Ciebie czynników nie może być wyeliminowany zabiegiem/operacją?
    Bo właśnie zdecydowana większość bezdechów obturacyjnych to problemy mechaniki układu oddechowego, które jest w stanie wyeliminować myślący lekarz.
    W.Wojtek napisał:
    W końcu jestem anestezjologiem....


    Właśnie tacy "lekarze" mnie "leczyli", bo dla niektórych zaliczenie LEPu jest równoznaczne z nieomylnością. I dzisiaj pewnie spałbym podłączony do takiego kompresora jak w temacie.
    Dobry lekarze wyeliminowuje przyczynę, a nie leczy objawów. Rozpatrywanie najmniej prawdopodobnych przyczyn to też częsta przypadłość naszych lekarzy, którzy chcą się wykazać swoją wiedzą.
  • IGE-XAO
  • #32
    W.Wojtek
    Specjalista od telefonów
    Dobry lekarz.. A myślący pacjent??????
    NIE DA SIĘ operacyjnie wyeliminować piwska walonego co wieczór i innych procentów, 40 kg nadwagi, podgardla ważącego 3 kg, i nawyku spanie na poduchach wielkości połowy tapczanu. O lekach uspokajających i innych "prochach " nie wspomnę. A bezdechów centralnych nie da się operacyjnie wyleczyć.......
    I proszę choremu powiedzieć że aby przestał chrapać w nocy to musi sobie wydłużyć żuchwę lub wykonać 3-4 operacje na małżowinach w nosie i przegrodę wyprostować, nie wspominając o uzupełnieniu zebów bo liczne braki też zwężają drogę przepływu.
    Banalne operacja na podniebieniu i plastyka języczka są częściowo skuteczne w niektórych przypadkach...
  • IGE-XAO
  • #33
    Thunderacer
    Poziom 16  
    W.Wojtek napisał:
    Dobry lekarz.. A myślący pacjent??????
    NIE DA SIĘ operacyjnie wyeliminować piwska walonego co wieczór i innych procentów, 40 kg nadwagi, podgardla ważącego 3 kg, i nawyku spanie na poduchach wielkości połowy tapczanu. O lekach uspokajających i innych "prochach " nie wspomnę. A bezdechów centralnych nie da się operacyjnie wyleczyć.......
    I proszę choremu powiedzieć że aby przestał chrapać w nocy to musi sobie wydłużyć żuchwę lub wykonać 3-4 operacje na małżowinach w nosie i przegrodę wyprostować, nie wspominając o uzupełnieniu zebów bo liczne braki też zwężają drogę przepływu.
    Banalne operacja na podniebieniu i plastyka języczka są częściowo skuteczne w niektórych przypadkach...



    Jeśli pacjent nie słucha dobrych porad, to najlepszy lekarz nie pomoże. To podstawa i oczywistość.
    Miałem zabieg na małżowinach nosowych, o czym już pisałem. Pomógł jak najbardziej.
    Ale pacjent musi zrozumieć, że ma problem i musi trafić na dobrego lekarza. Często podejście pacjentów wynika z powszechnej opinii, że lekarze mają, delikatnie mówiąc, poniżej pleców swoją pracę. I niestety w wielu przypadkach się to sprawdza.
  • #34
    W.Wojtek
    Specjalista od telefonów
    Tak samo jak pacjenci mają jeszcze niżej zalecenia lekarza Weźmie dwie tabletki i gada że mu nie pomogło. Albo jak mu pomoże to przestaje brać bo się truł nie będzie.
    Typowy przykład- obturacyjna choroba płuc która dusi chorego przez kilka lat na śmierć. A zakaz palenia?? A co mi jeszcze może zaszkodzić??? No to odmawiam leczenia. Niech idzie do innego.
  • #35
    398216 Usunięty
    Poziom 43  
    Gorzej jeśli lekarz twierdzi, ze pacjent zdrowy, bo nie widzi przyczyny choroby. Przykład z życia: Zgłasza się gość do lekarza NPL z bólem barku takim, ze nie może nawet myśleć logicznie - lekarz pyta na co choruje - "Na RZS i najprawdopodobniej to atak choroby umiejscowiony w stawie barkowym". Lekarz odsyła klienta na prześwietlenie (!) po godzinie ogląda zdjęcie i mówi "Nie jest złamana".... A pacjent wije się z bólu...
  • #36
    indianka
    Poziom 13  
    Thunderacer napisał:
    I który z wymienionych przez Ciebie czynników nie może być wyeliminowany zabiegiem/operacją?

    Kolego, akurat tak się składa, że jestem chirurgiem szczękowo-twarzowym, a głupota pacjentów wielokrotnie mnie porażała. Zanim więc zaczniesz pisać o lekarzach, którzy są oczywiście i lepsi i gorsi, to weź pod uwagę, że lekarz ma do czynienia z pacjentem. I najczęściej jest to najsłabsze ogniwo w procesie leczenia. Niektórych leczy doktor google, inni leczą się sami, bo wiedzą lepiej, jeszcze inni przytakują i nie stosują się do zaleceń. Zapomniałeś oczywiście dodać, że jest grupa i to wcale nie mała, która absolutnie nie chce się poddać żadnemu zabiegowi chirurgicznemu. Są także osoby w mocno podeszłym wieku, które ze względów na liczne obciążenia, nie specjalnie nadają się do takich zabiegów, bądź ze znaczną otyłością i schudnąć nie mają zamiaru. I do takiego grona pacjentów kierowany jest ten sposób terapii. I całej reszcie napisał już Wojtek.