Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Termet uniCO 13-turbo grzanie wody zapala na chwilé i gasnie

27 Lip 2019 00:21 477 31
  • Poziom 6  
    Witam mam problem z piecem jednofunkcyjnym z wymiennikiem ciepla (GCO-24-01-13)
    Temperatura zadana znacznie wyzsza od tej w wymienniku. Po swiezym wlaczeniu kotla zapala sie na chwile poczym gasnie (roznie, czasem po kilku sekundach, a czasem potrafi podniesc temperature w wymienniku o kilka stopni). Po tym jak zgasnie zaplon pompa dziala non-stop poki nie wylacze pieca. Czasem zapali sie jeszcze kilka razy na kilka sekund, a czasem poprostu mieli pompa w nieskonczonosc.

    Zmiana zadanej temperatury jakby wymusza zaplon i wtedy chwile grzeje, po czym wracamy do powyzszego problemu.

    Cisnienie w obiegu 1,3bara i piec nie wywala zadnych bledow.
    Bardzo prosze o pomoc, piec jest zainstalowany w domu w Irlandii i niestety pan ktory byl do usterki stwierdzil ze on sie na tym piecu nie zna i ze nie bedzie go nawet rozkrecal.
  • Poziom 26  
    Zacznij od czyszczenia filtra na powrocie z centralnego ogrzewania. Jak pracuje pompa to znaczy, że chce zrzucić ciepło do instalacji. Powinna pracować max 3min. Jeśli więcej to temp w wymienniki jest wyższa od zadanej. I będzie pompa kręcił do czasu zbicia tej temperatury.

    Urządzenie bardzo proste. Objawy trochę nietypowe. Żaden błąd nie pojawia się?
  • Poziom 26  
    Problem pojawił się nagle czy narastał, jaka twardość wody, od jak dawna piec funkcjonuje? stawiałbym na zakamienienie i problem z oddaniem ciepła.
  • Poziom 6  
    Dziekuje ze szybka odpowiedz i wasz czas. Wczesniej zauwazalem juz, ze pompa chodzi dosc dlugo ale myslalem ze tak ma byc.
    Woda miekka praktycznie bez kamienia. Piec byl montowany nowy w 02 2014. Tez mi to wygladalo na problem z oddawaniem ciepla ale rurki z przed i za pompa tylko letnie, a pompa nadal kreci jak szlona. Glowica pompy za to bardzo goraca. Zima mialem problem z cieknaca rurka zaraz za wyjciem z wezownicy w piecu (laczenie rury i wezownicy). Poradzilem sobie spuszczajac wode z systemu i zalepiajac przeciek czyms na ksztalt poxyliny, do tego dolalem do systemu usczelniacza:
    https://www.amazon.co.uk/Fernox-f4-FERNOX-LEA...ealer+heating&qid=1564215731&s=gateway&sr=8-9
    Myslalem nad taka opcja, ze gdzies jest zator w obiegu jednak w momencie jak palnik chodzi to temperatura w wymienniku idzie w gore niemal natychmiast co by wskazywalo na dobra cyrkulacje.
    Czy filtra na powrocie z centralnego ogrzewania powinien znajdowac sie w module pompy, bo niebardzo jestem w stanie go zlokalizowac?
    Znalazlem katalog czesci i rzuty tego piecyka na http://www.kormet.pl/termet/katalog?catId=38 jesli to jakos pomoze (rys 2b)
  • Poziom 42  
    kazzz84 napisał:
    jednak w momencie jak palnik chodzi to temperatura w wymienniku idzie w gore niemal natychmiast co by wskazywalo na dobra cyrkulacje.

    Jest wręcz odwrotnie. Przy prawidłowym przepływie i przenikaniu ciepła przez wymiennik temp powinna narastać powoli.
    Jest problem z odbieraniem ciepła spalin przez wodę.
    Powodemmoże być ten uszczelniacz w płynie.
    Wg mnie użycie go, to był bardzo zły pomysł.
  • Poziom 6  
    Spedzilem wwlasnie godzinke z piecykiem i wyglada to tak:
    Piecyk wylaczony na noc.
    Temperatura zadana 60stopni
    Temperatura na starcie 24stopnie
    0:00 - T24 - piec wlaczony, zapala grzanie
    0:02 - T26 - grzanie off, pompa dziala nadal
    0:03 - T27 - grzanie on
    0:05 - T29 - grzanie off, pompa dziala nadal
    0:07 - T31 - grzanie on
    0:10 - T33 - grzanie off, pompa dziala nadal
    0:13 - T34 - grzanie on
    0:15 - T37 - grzanie off, pompa dziala nadal
    0:20 - T41 - grzanie on
    0:21 - T41 - grzanie off, pompa dziala nadal
    0:23 - T42 - grzanie on na 2 sek
    0:38 - Reczny restart pieca ze wzgledu na to ze pompa dziala juz 15min
    0:38 - T44 - grzanie on
    0:40 - T44 - grzanie off, pompa dziala nadal
    0:45 - T44 - grzanie on na 4 sek
    0:55 - Reczny restart pieca ze wzgledu na to ze pompa dziala juz 15min
    0:50 - T45 - grzanie on na 4 sek
    1:15 - T45 - pompa nadal kreci (wylaczylem piec w cholere)

    Dobrze mi sie wydaje, ze wylada na to ze piec w jakis sposob stwierdza ze temperatura ok 45-50stopni w obiegu to juz zbyt wiele i probuje ja wychlodzic, a jesli tak to jakie moga byc tego przyczyny? Skoro temperatura zadana to 60stopni to temperatura w obiegu powinna byc znacznie wyzsza.

    Dodam ze wymiennik ciepla 150l dystans miedzy wymiennikiem i piecykiem to jakies 9m rury w jedna strone i tyle samo na powrocie (plus wezownica w wymienniku).

    Dodano po 6 [minuty]:

    jack63 napisał:
    Powodemmoże być ten uszczelniacz w płynie.
    Wg mnie użycie go, to był bardzo zły pomysł.


    Jesli brak bedzie inych sugestji na temat ostatniego updateu to spuszcze wode z systemu i zastapie ja nowa.

    Dodano po 4 [godziny] 11 [minuty]:

    jack63 napisał:
    Jest problem z odbieraniem ciepła spalin przez wodę.

    Moze faktycznie tak to wyglada. Czy wymiennik ciepla spaliny/woda ma swoj osobny termostat?
    Co moze byc powodem braku dobrego odbioru ciepla ze spalin? Cisnienie cyrkulacji jest dobre czuc to przedewszystkim przy lekkim domknieciu zaworu.
  • Poziom 42  
    kazzz84 napisał:
    Czy wymiennik ciepla spaliny/woda ma swoj osobny termostat?

    Powinien mieć termostat zabezpieczający i to on prawdopodobnie wyłącza palnik.
    Sprawdzić należy również i ew podmienić na próbę, czujnik temp wody na wylicie z wymiennika.
  • Poziom 6  
    Weruje jeszcze instrukcje (strona w zalaczniku) i natrafilem na 2 rzeczy:

    Po pierwsze nie pojawia sie juz jak dawniej symbol L3 na wyswietlaczu, ktory powinien sie pojawic kiedy woda w obiegu przekroczy o 5stopni ta zadana. Czyli strikte do takiej sytuacji nie dochodzi (plomien gasnie z innego powodu)

    Po kilkukrotnym przycisnieciu przycisku kalorywera (obok power/reset) wyswietlacz przechodzi przez 3 fazy ustawien:
    - nastawianie parametru KT
    - symbol klucza i symbol MAX po stronie CO
    - symbol klucza i symbol MAX po stronie CWU

    Czy istnieje mozliwosc ze cos pomieszalem w konfiguracji sterownika podczas przelaczania kotla w tryb letni?
    Orientuje sie ktos co te 2 funkcje z symbolami max moga znaczyc?
  • Poziom 6  
    jack63 napisał:
    Powinien mieć termostat zabezpieczający i to on prawdopodobnie wyłącza palnik.

    Faktycznie z dokumentacji wynika ze takowy jest ale jest to Ogranicznik temperatury 95°C, po jego odlaczeniu (aby wyeleminowac jego wadliwosc) problem nie ustal.

    Dodano po 54 [sekundy]:

    jack63 napisał:
    Sprawdzić należy również i ew podmienić na próbę, czujnik temp wody na wylicie z wymiennika.

    Akurat mialem jedna zapasowa i juz sprawdzalem, zdaje sie ze temperature z wymiennika zczytuje prawidlowo.
  • Poziom 26  
    Jak za długo trzymasz przycisk grzejnika to wchodzisz w tryb CWU MAX lub CO MAX(tzw. stara funkcja kominiarz). I grzeje wtedy wodę do czasu osiągnięcia temp. max, czyli okolo 80st. Jeśli jest słaby odbiór ciepła to wyłącza się kocioł samoczynnie po chwili.
    By wyłączyć funkcję CO trzeba przytrzymać symbol grzejnika przez około 2 sek. Nie naciskać go kilka razy!! CWU jest cały czas włączona, nie da się wyłączyć tej funkcji.
    Czy kocioł pracuje z regulatorem pokojowym? Przewodowy czy bezprzewodowy?
  • Poziom 6  
    bro2004 napisał:
    Jak za długo trzymasz przycisk grzejnika to wchodzisz w tryb CWU MAX lub CO MAX(tzw. stara funkcja kominiarz). I grzeje wtedy wodę do czasu osiągnięcia temp. max, czyli okolo 80st.

    Faktycznie to musi byc to bo po przejsciu w CWU MAX i zatwierdzeniu tego '+' max temperature ustawia na 70stopni (gdzie manualnie max mozna ustawic 65)

    bro2004 napisał:
    Czy kocioł pracuje z regulatorem pokojowym? Przewodowy czy bezprzewodowy?

    Tak, przewodowo podlaczony jest Netatmo, ale ten steruje tylko tym czy wlaczyc grzanie CO czy nie.

    bro2004 napisał:
    Jeśli jest słaby odbiór ciepła to wyłącza się kocioł samoczynnie po chwili.

    To poraz kolejny pasowalo by, tylko skad slaby odbior ciepla i czy taka opcja ze kociol wlacza sie czasem tylko na doslownie 2 sekundy po czym wylacza temu nie przeczy. Czy to nie aby za krotko zeby piec stwierdzil slaby odbior ciepla?

    Raz jeszcze dziekuje za to, ze poswiecacie swoj czas i mam nadzieje ze uda nam sie znalezc rozwiazanie.
  • Poziom 42  
    Nawet na "kominiarzu" ma pracować dość długo.przecież ten tryb jest po to aby zrobić pomiary analizatorem.
    Podejrzewam ustarkę samej płyty sterującej.
    A dokładnie problemy z zasilaniem obwodów wewnętrznych przez zasilacz.
    Jaki wiek kotła?
  • Poziom 6  
    Pieczatka na karcie 02.01.2014, a instalowany byl moze 2 miesiace pozniej.
  • Poziom 42  
    No to kilka latek przeleciało.
    Wiesz czy wcześniej działał ok?
    Inna propozycja diagnozy związana jest z wlaniem tego syfu do instalacji. Czy coś nie zostało zaklejone tym "uszczelniaczem"?
    Kontrolowałeś naczynie przeponowe?
    Czy na CO jest to samo?
  • Poziom 6  
    jack63 napisał:
    Wiesz czy wcześniej działał ok?

    Wczesniej nie bylo problemow.

    jack63 napisał:
    Inna propozycja diagnozy związana jest z wlaniem tego syfu do instalacji. Czy coś nie zostało zaklejone tym "uszczelniaczem"?

    Wlasnie to skonczylem, sposcilem wode z obiegu napuscilem nowa, odpowietrzylem, puscilem na chwile pompe i powtorzylem. Wadomo, calego tego syfu nie wyeleminule ale mysle ze duzej czesci sie pozbylem.

    jack63 napisał:
    Kontrolowałeś naczynie przeponowe?

    Niestety z tego co kojaze to jest ono za regipsami. Chyba, ze chodzi ci moze o naczynie wyrownawcze w kotle (tego nie kontrolowalem, w sumie tez niebardzo wiem jak do tego dojsc ani co z tym zrobic).

    jack63 napisał:
    Podejrzewam ustarkę samej płyty sterującej.

    To by byla dla mnie w sumie najlatwiejsza wymiana.
  • Poziom 42  
    kazzz84 napisał:
    Chyba, ze chodzi ci moze o naczynie wyrownawcze w kotle (tego nie kontrolowalem, w sumie tez niebardzo wiem jak do tego dojsc ani co z tym zrobic).

    Tak chodzi o naczynie przeponowe w kotle.
    Co byś nie robił z automatyką i tak naczynie musi być sprawne i ciśnienie wstępne w nim właściwe.
    Poszukaj postów na temat kontroli naczynia. Miałeś pusty układ i tego nie zrobiłeś. :cry:
    Nie odpowiedziałeś na jedno pytanie.
    Poszukaj w necie istrukcji do twojego kotła i poczytaj ją.
  • Poziom 6  
    jack63 napisał:
    Czy na CO jest to samo?

    Tak, po obnizeniu temperatury zadanej na CWU na poziom ponizej tego w wymienniku i uruchomieniu CO zalacza tylko pompe bez plomienia.
  • Poziom 6  
    jack63 napisał:
    Czy słychać start zapalarki płomienia?

    Nie slychac, jezeli juz zdecyduje sie jednak zapalic to wtedy slychac i plomien zapala sie bez problemu.
  • Poziom 6  
    jack63 napisał:
    A wentylator palnika startuje?

    Wentylator palnika startuje w momencie zaplonu, po czym dziala jeszcze chwile po jego zgasnieciu, czyli wszystko wporzadku.

    Czym najlepiej przeczyscic elektrode? Mialki papier scierny moze byc?
  • Poziom 21  
    Proszę wyciągnąć czujnik z zasobnika, przestudzić (sprawdzić czy suchy). Jeżeli kocioł za chwilę ruszy na zasobnik to czujnik uszkodzony.
  • Poziom 6  
    Elektroda wyczyszczona. Testujemy, ale chyba to samo. Załącza płomień co jakiś czas czasem na 2 sek, czasem na 40. Wygląda na to że nie potrafi przeskoczyć temperatury 42-45 stopni. Do takiej temperatury grzeje w miarę płynnie. Później mieli tylko pompą i ne załącza płomienia.
  • Poziom 6  
    jack63 napisał:
    Sprawdż ten czujnik zasobnika jak pisze kolega kz61.
    Czy kocioł ma podgląd mierzonych temperatur?


    Czujnik temperatury sprawdzony, a nawet wymieniony na zapasowy, ale tutaj bylbym pewien, ze jest porzadku z tego zwgledu, ze w momencie jak palnik grzeje to mam podglad temperatury i ta temperatura na wyswietlaczu odpowiada raczej temperaturze wody z kranu.

    Dodano po 8 [minuty]:

    Po wyciagnieciu czujnika piec zalaczyl sie na chwile, i pokazywal temperature w pomieszczeniu (23stopnie). Popatrze jeszcze chwile jak sie zachowuje przy wyciagnietym czujniku... czy tak jak przy wodzie 23stopnie czy raczej tak jak przy 40stopniach. W sensie, w wymienniku ma teraz nagrzane do 40 a z czujnika dostaje pomiar 23stopnie. Dzieki temu bedziem moze mozna stwierdzicz czy problemem dlaczego zaczyna sie krztusic przy tych 40-paru stopniach jest to co podaje czujka czy to co jest faktycznie w wymienniku.

    Dodano po 11 [minuty]:

    Zachowuje sie tak jak przy temperaturze 40-pare stopni w wymienniku. Wiec nie chodzi o to jaka temperature podaje czujnik a raczej o to jaka jest w wymienniku.
  • Poziom 21  
    Kocioł nie pójdzie do kranu sprawdzić jaka woda leci. Może to zrobić tylko za pomocą czujnika. Wyświetlacz, cwu to jest lewa strona (płomyk, kran, temperatura- na poczatku 4 sek pokazuje nastawioną ). W kotłach jednofunkcyjnych jest możliwość wyłączenia grzania zasobnika jak się zjedzie temp na min i jeszcze. Ważne! Lewa strona wyświetlacza (płomyk też po lewej) to cwu, prawa to co. Pozwala to określić co kocioł w danym momencie robi. Jak pojawia się MAX to oznacza że podczas nastawy temp (co lub cwu) osiągnięto najwyższą możliwą wartość.
  • Poziom 6  
    kz61 wszystko tak jak mowisz. Widze ze albo masz podobny model albo serwisujesz owe. Mowilem tylko ze temperatura wody z kranu odpowiada temu co pokazuje czujnik na wyswietlaczu po zapaleniu plomienia.

    Jeszcze jeden dziwny objaw:
    Wlaczam piec z wlaczonym tylko CWU i temperatura zadana wyzsza niz ta w wymienniku. Odpala wentylator, odpala plomien i pompe, po czym plomien gasnie, a po chwili przestaje dzialac wentylator ale pompa pracuje nadal (poki co normalnie, moze poza tym ze plomien gasnie jakos super szybko). Pompa wlasciwie sama z siebie juz sie nie wylaczy, ale co ciekawe nawet po zjechaniu nastawienia teperatury CWU ponizej temperatury z wymienninka, pompa nadal nie przestaje dzialac.

    Inne dziwne zachowanie:
    Wlaczam piec z aktywowanym CO, ide do sterownika i zadaje wyzsza temperature niz w pomieszczeniu, kociol wlacza pompe i nic wiecej.

    Coraz bardziej zaczynam sie sklaniac ku walnietej plycie glownej. Co wy na to?

    Dodano po 52 [minuty]:

    A tak to wyglada na wideo. Odpalam piecyk po pewnym czasie wycia wylaczonym wiec wszystko jest wystudzone:
    https://1drv.ms/v/s!AiuQzFHUIkV1hL08l7a60qhG8QwUQw
    Temperatura w wymienniku 46
    Temperatura nastawiona 54
    Piec zalacza palnik na kilka sekund po czym sie wylacza i dalej juz tylko dziala pompa
  • Poziom 26  
    Ten kocioł ma zewnętrzny zawór trójdrogowy. Jest szary Honeywell lub czarny OTMA? Mosiężne korpusy.
    Może to wina zablokowanego siłownik lub iglicy w zaworze.

    Słychać przełączanie silownik podczas zmiany trybu pracy z CO na CWU i odwrotnie?

    Kocioł grzeje CWU wg fabrycznych nastaw mocą maksymalna(chyba, że ktoś zmienił parametr P2...). Jeśli nie ma odbioru ciepła wyłącza się na CWU. Symbol L3 występuje tylko podczas grzania na CO.
    Czy masz termometr na podczerwień? Łatwo sprawdzić wtedy jaka temp wychodzi z wymiennika. Zdejmij osłonę wtedy zobaczysz ręką jaka to temperatura mniej więcej.
    Kotły te często miały awarię zawirowywaczy wewnątrz wymiennika, które blokował przepływ.

    Czy wirnik pompy kręci się? Sprawdzałeś śrubokrętem?
  • Poziom 6  
    bro2004 napisał:
    Ten kocioł ma zewnętrzny zawór trójdrogowy. Jest szary Honeywell lub czarny OTMA? Mosiężne korpusy.
    Może to wina zablokowanego siłownik lub iglicy w zaworze.

    Słychać przełączanie silownik podczas zmiany trybu pracy z CO na CWU i odwrotnie?


    Tak z tego co pamietam to byl Honeywell. Slychac go jak zmienia z CWU na CO a wlasciwie to z CWU na CWU + CO bo tak mam to zalozone. Moze faktycznie byc cos z tym zaworem bo wszystko sie zaczelo od tego ze pozakrecalem wszystkie kaloryfery bo przy grzaniu samego CWU system popuszczal troche do CO i kaloryfery byly letnie. wiec dochodzilo do sytuacji ze w domu 27stopni (tak, mamy 2 razy do roku takie temperatury w Irlandii) i letnie kaloryfery... szlo dostac bilej goraczki albo przynajmnie chociaz zwyklej. ale wracajac do zaworu trojdroznego, skoro popuszczal cieplo do CO to najwyrazniej moze cos podeszlo pod zawor i niedomykal. Nie przeszlo mi jednak przez mysl ze moze to wplynac na prace kotla. Tak czy inaczej slychac zmiane nastawienia jak sie wlacza grzanie. Sprawdze jeszcze jutro bo niestety dostep do tego mam w kijowym miejscu i musze wymontowac polke we wnece zeby do tego dojsc.

    bro2004 napisał:
    Symbol L3 występuje tylko podczas grzania na CO.

    O... dobrze wiedziec.

    bro2004 napisał:
    Kocioł grzeje CWU wg fabrycznych nastaw mocą maksymalna(chyba, że ktoś zmienił parametr P2...)

    Hmmm... gdzie i jak mozna zmienic owy parametr P2? Bo to wlasnie tak wyglada, jakby grzal z maxymalna moca ok 50stopni. Temperatura na wyjsciu za wymiennikiem wlasnie kolo tych 50 stopni, miezone reka (niestety termometra na podczerwien brak). Reke na tej rurce moge spokojnie utrzymac a tak chyba niepowinno byc.

    bro2004 napisał:
    Kotły te często miały awarię zawirowywaczy wewnątrz wymiennika, które blokował przepływ.

    Tutaj juz sie zaczyna jazda kiedy to nawet google nie wie co to zawirowywacz wymiennika... Chodzi i wymiennik spaliny/woda? (http://www.kormet.pl/z0700160000-wymiennik-ciep%C5%82a-spaliny-woda-2). Jesli tak to tez moze byc przyczyna. Jednak to ze przeplyw w obiegu jest stwierdzam chociazby po tym ze przy polowicznym zakrecaniu zaworu kulkowego przy wejsciu lub wyjsciu z wymiennika ciepla slychac zdecydowany opor jaki ten zawor stawia na obiegu.

    Dodano po 9 [minuty]:

    bro2004 w innym poscie na temat ciagle dzialajacej pompy w termecie (to byl chyba akurat model dwufunkcyjny) pisales cos o umierajacym czujniku NTC i tak sie sklada ze jakis czas temu nie bylo mnie w domu przez kilka dni i akurat zdazylo sie ze mialem wyciek z laczenia wymiennika spaliny/woda i rurki na ktorej wg schematu jest zamontowany owy czujnik NTC. Moze zostal wtedy uszkodzony/zalany/ skorodowal. Za co owy czujnik odpowiada?

    Dodano po 42 [minuty]:

    OK, już wiem że odpowiada za zczytywanie temperatury za wymiennikiem. Zdjąłem czujnik NTC i faktycznie dostał po dupie. Przeczyscilem go póki co i założyłem troszkę niżej. Naradzie wygląda to trochę lepiej rurki za wymiennikiem już tak łatwo nie utrzymam temperatura znacznie wyższa. Póki co nagrzalo wodę do temp 48 stopni wmiare bez czkawki. Teraz siedzę i patrzę jak grzeje się woda, w sobotę o 2 nad ranem. Najgorsze jest to, że mi się to podoba. Jutro pójdę się leczyć. Szczyt szczęścia jednak osiągne jak po nagrzaniu do zadanej temperatury sam wyłączy pompę.

    Dodano po 30 [minuty]:

    Nirwana... nagrzal wode do zadanych 48stopni (do wyzszej juz mi sie nie chcialo czekac) i wylaczyl pompe. Poobserwuje go jeszcze jutro ale zdaje sie ze winnym byl zasniedzialy styk czujnika NTC z rura. Poki co przeczyscilem go ale w tygodniu zamowie nowy i jak przyjdzie to go wymienie. Dziwne tylko to, ze zdaje sie ze zasniedzialy czujnik podawal do kotla informacje o temperaturze wyzszej niz faktyczna, przez co obieg nigdy nie nagrzewal sie do max temperatury. Po zasniedzialym czyjniku oczekiwal bym ze bedzie podawal temperature nizsza niz faktyczna. Chyba, ze zasniedziale styki przy podlaczeniu czujnika powodowaly wiekszy opor niz faktyczny na samym czujniku.

    Dodano po 10 [godziny] 38 [minuty]:

    Zdaje sie ze jest lepiej ale nadal jeszcze to nie to co powinno byc. Przypuszczam ze nadlal przyrdzewiale styki powoduja wiekszy opor pradu a co za tym idzie podawanie do systemu zawyzonej temperatury wody w obiegu. Jutro zamowie nowy czujnik. W miedzy czasie zanim nowy czujnik przyjdzie mi na polski adres i nastepnie zostanie wyslany do irlandii znacie moze jakies metody na wskrzeszenie czujnika? Czy potraktowanie stykow WD-40 do elektroniki moze cos pomoc?