Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
TermoPasty.pl
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Audi a3 2001r 1.6 - Licznik nie rusza

27 Lip 2019 13:46 282 19
  • Poziom 3  
    Tak jak w temacie licznik prędkości nieraz ruszy nieraz nie zależy jak mu się chce to samo jest z obrotami i licznikiem kilometrów. Natomiast licznik od temperatury i paliwa stoi cały czas w jednym miejscu gdzieś w połowie, wszystkie kontrolki dzialaja. Moje pytanie jest takie czy ktoś miał podobny problem jak tak co było nie tak i jakie koszty naprawy poniose. Dziękuje pozdrawiam.
  • TermoPasty.pl
  • Pomocny post
    Poziom 26  
    większość posiadaczy owego licznika a koszty pownie od 200 do 600zł w zależności co wyjdzie
  • Poziom 3  
    Audi a3 2001r 1.6 - Licznik nie rusza Audi a3 2001r 1.6 - Licznik nie rusza
    UP:Tak to wygląda
  • TermoPasty.pl
  • Poziom 3  
    rosak napisał:
    Poradziłeś sobie?

    Niestety dzis jade do elektromechanika zobaczymy co mi powie
  • Poziom 3  
    rosak napisał:
    Jak chcesz pomogę. Niech sprawdzi czy to VDO czy MM, najlepiej numer licznika niech poda.

    Jeager 8l0920933n
  • Poziom 26  
    Dobra pisz na priv bo będzie dużo pytań.




    Moderowany przez T5:

    Inni też chcieli by skorzystać.
    3.1.11. Nie wysyłaj wiadomości, które nic nie wnoszą do dyskusji. Wprowadzają w błąd, są niebezpieczne czy nie rozwiązują problemu użytkownika

    .
  • Poziom 31  
    Andrzej348765 napisał:

    Jeager 8l0920933n

    do wymiany silniczki krokowe albo procesor..
    Proponuje wymianę na zegary VDO wyjdzie taniej i są niezawodne...
  • Poziom 26  
    Nie wiem dlaczego Gulson usunął mój post. Napisałem że proszę o identyczne ostrzeżenie 3.1.11 dla użytkownika psilos1, post #9.
    Powód: wprowadzanie w błąd oraz nie rozwiązywanie problemu.
    Wiem, nie było to ostrzeżenie a adnotacja.

    Do rzeczy:

    psilos1 napisał:
    do wymiany silniczki krokowe


    Nie krokowe, choć to szczegół. Sugerujesz, że wszystkie 4 lub 8 uzwojeń w magiczny sposób naraz się zepsuło? I również w magiczny sposób czasem się naprawia?

    psilos1 napisał:
    albo procesor


    bo na najgorzej zaprojektowanej płycie wśród setek komponentów tylko procesor mógł ulec uszkodzeniu?
    Zakładając uszkodzenie HC08, a co za tym idzie- brak komunikacji z L9143, naturalnie silniki temperatury i paliwa pozostają w pozycji startowej, nie trzeba się nad tym nie wiadomo jak długo zastanawiać.

    psilos1 napisał:
    Proponuje wymianę na zegary VDO


    Idąc tym tokiem myślenia ja proponuję wymianę samochodu na jakiś fabrycznie nowy.
  • Poziom 31  
    tylko po co rzeźbić w guanie jak można w tej samej cenie wymienić na bezawaryjny VDO...
  • Poziom 26  
    psilos1 napisał:
    tylko po co rzeźbić w guanie jak można w tej samej cenie wymienić na bezawaryjny VDO...


    Takie odpowiedzi cechują fora typu zapytaj.onet.pl

    Jasne, po co coś naprawiać, kiedy można wymienić.
    Po co coś tworzyć, kiedy można taniej kupić.
    Po co się edukować kiedy można zlecić pracę komuś kto już umie, itd, itd..
  • Moderator Samochody
    rosak napisał:
    Takie odpowiedzi cechują fora typu zapytaj.onet.pl

    Jasne, po co coś naprawiać, kiedy można wymienić.

    Po co się tak ekscytujesz? Autor wątku w żaden sposób sam tego nie naprawi, choćbyś na uszach stawał. Naprawiał będzie kto inny, komu pewnie doradzanie potrzebne nie jest.
    psilos1 napisał:
    tylko po co rzeźbić w guanie jak można w tej samej cenie wymienić na bezawaryjny VDO...
    To najprostsze, chociaż autor wątku sam sobie tego też nie zrobi, bo nie przeskoczy immo bez sprzętu. Tak że zalecam panom powściągliwość.
  • Poziom 26  
    robokop napisał:
    Po co się tak ekscytujesz?


    Bo mnie wk...wia to całe towarzystwo wymieniaczy nazywających sie mechanikami. Podejrzewam, że ok 10% klientów którzy od swoich mechaników/dealerów z ASO/wszelkiej maści specjalistów, inżynierów i ekspertów słyszeli "trzeba wymienić", trafia do mnie. Pozostałe 90% albo faktycznie wymienia, płacąc zazwyczaj 5-10x więcej niż za naprawę, albo złomują samochód bo nie stać ich na wymianę licznika na nowy.

    Mi klientów nie brakuje, wręcz przeciwnie, ale żal mi niektórych ludzi znajdujących się w takiej sytuacji.
    Wszędzie, gdzie się da apeluję do tych "mechaników"- jeśli nie umiesz czegoś naprawić, powiedz klientowi otwarcie "nie umiem" zamiast "nie da się".

    robokop napisał:
    Autor wątku w żaden sposób sam tego nie naprawi


    Skąd wiesz? Nie znam autora, ale jeśli poradzi sobie z lutowaniem 0805, z moją pomocą da radę.

    robokop napisał:
    psilos1 napisał:
    tylko po co rzeźbić w guanie jak można w tej samej cenie wymienić na bezawaryjny VDO...
    To najprostsze,


    Najprostsze? Naprawa licznika- 10 minut licząc rozkręcanie i składanie.
    A jak wyciągnie PIN z MM?
  • Moderator Samochody
    rosak napisał:
    Skąd wiesz?
    Andrzej348765 napisał:
    jakie koszty naprawy poniose. Dziękuje pozdrawiam.
    Andrzej348765 napisał:
    Niestety dzis jade do elektromechanika zobaczymy co mi powie
    rosak napisał:
    ale jeśli poradzi sobie z lutowaniem 0805,
    Nom, każdy w domu ma lutownicę do SMD.
    Ostatni raz zwracam uwagę na styl pisania.
  • Poziom 34  
    Spojrzę z innej perspektywy. Jeżeli mam robić coś co się nie opłaca wolę wymienić na podzespół, który nie sprawia problemów - to jest ekonomia. Natomiast jeśli chodzi o naprawy mało osób wykonują ją należycie i mnie nie bawi szukanie specjalistów, a cena będzie zaporowa. Każdy chce oszczędności, i będę czekał na Twoje słowa krytyki.
    Do autora wątku: zmień ten badziew na VDO, immo dokonuj i śmigaj dalej.
  • Poziom 3  
    Dobra chlopaki zrobi mi ktos z was ten licznik ? Jesli tak to w jakiej cenie mniej wiecej?
  • Poziom 26  
    piachu1994 napisał:
    Jeżeli mam robić coś co się nie opłaca wolę wymienić na podzespół, który nie sprawia problemów - to jest ekonomia.


    Jak najbardziej popieram.

    piachu1994 napisał:
    jeśli chodzi o naprawy mało osób wykonują ją należycie


    Tutaj też się zgodzę. Tu w UK poza mną znam 0 osób/firm które potrafią dokonać takiej naprawy. Wszystkie firmy potrafią jedynie wymienić motory, LCD, czy polutować dzielnik (choć nie, powinienem napisać "ponakładać ogromne krople cyny na wierzch rezystorów"), bo to wszystko można na jutubach znaleźć. Jak czegoś nie rozumieją to wymieniają MCU (i repair w CP). Cokolwiek ponad to i "nie da się, trzeba wymienić".
    Jendak z tego co wiem, w PL jest dużo więcej prawdziwych fachowców niż w UK.

    piachu1994 napisał:
    Każdy chce oszczędności


    Dokładnie, dlatego lepiej naprawić i zarobić niż wymienić i nie zarobić.

    Mimo, że to prosta kilkuminutowa naprawa, ja bym skasował podstawową stawkę £130 bo za mniej nie robię. Jeśli jednak robiłbym coś innego z licznikiem, za tą naprawę policzyłbym extra £30.
    Wymiana zaś wygląda tak- sprawny licznik można kupić za £60-100. Potem trzeba znaleźć kogoś kto umie to zaadoptować. 3 tyg później klient w końcu znalazł kogoś kto mu usunął immo za £70. Potem okazuje się, że mryga immo na liczniku więc trzeba zaklejać, albo że np wskaźnik paliwa nie działa czy działa odwrotnie itp itd.
  • Poziom 34  
    rosak napisał:


    piachu1994 napisał:
    Każdy chce oszczędności


    Dokładnie, dlatego lepiej naprawić i zarobić niż wymienić i nie zarobić.

    Właśnie takiej odpowiedzi oczekiwałem. Na prawdę w moich oczach bardzo zasłużyłeś sobie na szacunek.
    Wracając do meritum sprawy to jednak wolę wymienić na coś co ma działać i uzyskać pochlebną opinie i uzyskać stałego klienta, który nawet przyjedzie na głupią wymianę klocków bo ufa mechanikowi.
    Niestety ceny tego wszystkiego nie są współmierne z innymi państwami, ale miło jest spojrzeć, że potrafisz powiedzieć jaką stawkę masz za robotę - bardzo to szanuję.
  • Poziom 26  
    piachu1994 napisał:
    jednak wolę wymienić na coś co ma działać i uzyskać pochlebną opinie i uzyskać stałego klienta, który nawet przyjedzie na głupią wymianę klocków bo ufa mechanikowi.


    Jeżeli jesteś z klientem szczery i informujesz go, że da się naprawić ale wolisz wymienić, i podajesz sensowne powody to ok.

    Tu w UK jednak zazwyczaj sprawa wygląda tak- mechanik/elektryk/profesjonalna firma zajmująca się tylko i wyłącznie naprawą liczników mówi klientowi- "nie da się naprawić". Klient dzwoni do mnie i dowiaduje się, że to zwykła, prosta naprawa- pół godz roboty za £130-200 z dożywotnią gwarancją. Wtedy ja zyskuję szacunek i dobrą opinię a do tego mechanika/elektryka/innej firmy klient już nie pojedzie.

    piachu1994 napisał:
    potrafisz powiedzieć jaką stawkę masz za robotę - bardzo to szanuję


    U mnie szczerość i otwartość to podstawa. Ceny na większość napraw mam na stronie, bez ściemy typu "zadzwoń po wycenę". W swoim fachu mogę sobie na to pozwolić. Wiem, że w warsztacie mechaniki już nie jest tak czarno biało więc to nie żaden zarzut.