Witam forumowiczów
A więc tak, w moim samochodzie audio jest strasznie płytkie - fabryczne głośniki. Chciałbym wreszcie coś z tym zrobić. Myślę, że najprościej będzie zaopatrzyć się w subwoofer, a jeżeli to problemu nie rozwiąże to dopiero potem wymienić głośniki. Coś takiego ma sens?
PIONEER GM-A5702 + SONY XS-NW1202E + kable KRUGER&MATZ KM0010
Ma sens? Nie za duży rozstrzał na subwooferze (300rms a 1800 max)? Warto zaopatrzyć się już w kondensator? Z góry dziękuję za odpowiedzi.
A więc tak, w moim samochodzie audio jest strasznie płytkie - fabryczne głośniki. Chciałbym wreszcie coś z tym zrobić. Myślę, że najprościej będzie zaopatrzyć się w subwoofer, a jeżeli to problemu nie rozwiąże to dopiero potem wymienić głośniki. Coś takiego ma sens?
PIONEER GM-A5702 + SONY XS-NW1202E + kable KRUGER&MATZ KM0010
Ma sens? Nie za duży rozstrzał na subwooferze (300rms a 1800 max)? Warto zaopatrzyć się już w kondensator? Z góry dziękuję za odpowiedzi.