ZD-153A to dosyć popularny pochłaniacz oparów lutowniczych. Na rynku dostępna jest wersja tańsza, bez statywu. Tutaj jednak opisuję wersję pochłaniacza wyposażonego w ruchome ramię. W zestawie otrzymujemy takie oto części.
Oprócz wszystkich niezbędnych części mechanicznych mamy także dwa zapasowe filtry węglowe, redukcję pozwalającą podłączyć wylot pochłaniacza do rury oraz przysłonę pozwalającą ukierunkować wydmuchiwane powietrze. Osobiście akurat z tego nie korzystam. Filtr węglowy łatwo wymienny, wystarczy otworzyć kratkę. Po zdjęciu filtra widoczny wentylator. To co od razu przykuło moją uwagę to to, że choć wentylator jest duży (średnica 120mm), jednak wyposażony w dosyć małe łopatki. Cały montaż jest bardzo intuicyjny.
Uchwyt do którego montowany jest statyw wygląda na dosyć solidny mimo iż wykonany jest z plastiku. Ma bardzo duży rozstaw, dzięki czemu zamontujemy go na każdym rodzaju blatu. Z boku dodatkowa śruba którą możemy blokować obrót całego pochłaniacza. Sam statyw muszę ocenić bardzo wysoko. Jest dobrze wyważony, zostaje zawsze w takiej pozycji jakiej go ustawimy. Nie ma tendencji do samoczynnej zmiany położenia. Zobaczymy tylko jak będzie to wyglądało po dłuższym czasie użytkowania. Przeglądając strony internetowe natknąłem się także na wersję tego pochłaniacza z nieco innym statywem, ze sprężynami na zewnątrz. Od czego to zależy jaką wersję otrzymamy? ...nie wiem.
Pora na sprawdzenie jak pochłaniacz będzie sobie radził w boju. Do wytworzenia dymu wykorzystałem kalafonie podgrzewaną lutownicą. Pochłaniacz umieszczony ok 50cm nad nią. Później tą odległość zmniejszałem. Wykonałem kilkanaście testów żeby sprawdzić jak urządzenie radzi sobie z dymem. Niestety na zdjęciach nie łatwo to pokazać
Po tych wszystkich doświadczeniach mogę stwierdzić, że z odległości ok 50cm pochłaniacz nie wyłapuje całości dymu. Gdy dym jest kłębiasty, bardzo duża jego części nie trafia na filtr. Nie mówię już nawet o sytuacji kiedy w warsztacie mamy przeciąg lub otwarte okno, z tym wszystkim nasz pochłaniacz przegrywa niestety. Dużo lepiej jest gdy źródło dymu mamy o połowę bliżej, czyli ok 20cm od wentylatora. Ważna sprawa to umiejscowienie samego pochłaniacza, idealnie jakby był bezpośrednio nad źródłem dymu, niestety podczas pracy nie zawsze jest to możliwe.
Filtr po tych wszystkich testach:
Na koniec jeszcze parametry ze strony producenta:
-moc: 23W
-napięcie zasilania: 230 AC 50Hz
-waga: 1.50kg
-wymiary: 220x270x168 mm
-przepustowość : 1m3/min
-głośność zmierzona za pomocą aplikacji:
Cena ok 150zł.
Moim zdaniem na plus zaliczyć trzeba bardzo dobrze wykonany statyw, jednak uważam, że producent mógł pokusić się o zamontowanie nieco innego, bardziej wydajnego wentylatora.
Fajne? Ranking DIY