Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
FotowoltaikaFotowoltaika
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

[Rozwiązano] Jakie przekroje rur do co

30 Lip 2019 21:39 183 7
  • Poziom 15  
    Witam, tematów tego typu trochę już jest, jednak postanowiłem otworzyć nowy, z nadzieją że ktoś mi doradzi w konkretnej sprawie, A ta konkretna sprawa to właśnie dylemat, jakie rury położyć. Dom 75m, drewniany, kotłownia w oddzielnym budynku, 10 metrów dalej. Moje pytania, od pieca (ekogroszek z podajnikiem) do domu mogą być rury pex czy muszą być stalowe, chodzi czy istnieje ryzyko że coś pójdzie nie tak i plastik nie wytrzyma termicznie? oraz czy wystarczy przekrój 1 cal. W domu grzejniki o łącznej mocy ok 11Kw. przy 75/65/20. Na początek łazienkowy ok 1400w, potem kuchnia też 1400w, salon 3900w, sypialnia 1400w, pomieszczenie 2800w, oraz jakiś mały w ganku. Nie ma że tak powiem pionu, grzejniki są dołączane kolejno na jednym obwodzie. Jaką dać średnice na początku, a potem stopniować? jeżeli tak to na ile? Acha na początku bojler 300l, może kiedyś będzie mniejszy a ten zostanie na bufor? Oraz zawór czterodrożny dawać przy piecu czy w domu, a jeżeli w domu to na całą instalacje czy przed grzejnikami a omijać bojler.
  • FotowoltaikaFotowoltaika
  • Specjalista - systemy grzewcze
    Dlaczego ekogroszek? Obecnie jest to jedno z najdroższych źródeł ciepła.
    Alternatywą jest pellet, który przy dobrze zrobionej instalacji wychodzi obecnie taniej od ekogroszku.
    Dlaczego nie pompa ciepła? Choćby nawet powietrzna, albo ogrzewanie klimatyzatorami + grzejniki elektryczne. Ogrzewanie prądem w II taryfie jest niewiele droższe od ekogroszku, a pompą ciepła czy klimatyzatorami o połowę taniej. Ale warto wszędzie zrobić podłogówki wodne. Później można to zasilić dowolnymi kotłami: węglowym, gazowym, pompą ciepła lub kotłem elektrycznym.
    Ogrzewanie gazem z sieci wychodzi taniej od ekogroszku.
    Jeżeli nie ma gazu z sieci to można propan z butli. Obecnie ogrzewanie propanem jest niewiele droższe od ekogroszku.


    Poza tym warto zainwestować w ogrzewanie podłogowe wodne.

    Jeżeli się upierasz przy "śmierdziuchu" to najlepiej jest kocioł podłączyć w układzie otwartym. Za kotłem wymiennik płytowy, a cała instalacja grzejnikowa i ładowanie CWU w układzie zamkniętym. Przejście od kotłowni do domu rurami preizolowanymi AluPex 26mm, a w domu zrób rozdzielacz i każdy grzejnik podłącz oddzielnie do rozdzielacza AluPexem 16mm.
    Możesz poprowadzić 2 rury w ziemi. W domu zamontować 2 pompy. Jedna do ładowania zasobnika CWU, a druga z mieszaczem 3D do obiegu grzejników.

    Jak zrobisz instalację bez wymiennika płytowego to cały syf z kotła węglowego będzie się zbierał w rurach w ziemi, bo będą one w najniższym punkcie.
  • FotowoltaikaFotowoltaika
  • Poziom 15  
    Chyba się nie rozumiemy
    Ekogroszek najdroższe źródło ciepła? poważnie?
    Odnośnie pompy ciepła czy gazu, nie mam pieniędzy, gdybym miał dobre dochody to nie pisał bym tu, tylko wynajął do tego sobie firmę.
    To samo z rurami.
    Mam piec na ekogroszek, 16KW tak klasa energetyczna ale chyba to lepiej niż śmieciuch na drewno czy kostke?
    Dom drewniany, kupiłem w zeszłym roku, w zimie było ogrzewanie - kuchnia kaflowa, wężownica i żeliwne kaloryfery.
    Tak, będzie podłogówka, ale po kolei, ona będzie za rok, dwa. na dzień dzisiejszy kleje z tego co mam. Więc prosił bym na temat. A i kazdy kaloryfer oddzielnie? Ze kilkanascie rutek puszczac by grzejniki przyłączyć?
  • Specjalista - systemy grzewcze
    JasomiT napisał:
    Chyba się nie rozumiemy


    Się nie rozumiemy, bo napisałeś zbyt mało precyzyjnie. Piszesz, że chcesz robić instalację, ale nie napisałeś, że jest to już dom wcześniej użytkowany i że w nim już jest jakaś instalacja i kocioł. Skąd ja mam to wiedzieć?

    JasomiT napisał:

    Ekogroszek najdroższe źródło ciepła? poważnie?


    Oczywiście, że piszę to poważnie, a do tego będzie ciągle drożał więcej niż inne nośniki energii, bo rząd chce się pozbyć ogrzewania węglowego.
    Obecnie ogrzewanie gazem wychodzi taniej od węgla, zwłaszcza od ekogroszku. O pompie ciepła chyba nie muszę wspominać, bo koszt ogrzewania pompą jest o połowę niższy od węgla.

    JasomiT napisał:

    Odnośnie pompy ciepła czy gazu, nie mam pieniędzy, gdybym miał dobre dochody to nie pisał bym tu, tylko wynajął do tego sobie firmę.
    To samo z rurami.


    A skąd ja mam wiedzieć jakie masz dochody? Nie jestem wróżką :). Na Elektrodzie nie tylko piszą ludzie biedni, ale także ci, którym zależy, żeby mądrze wybrać i wiedzieć na co zwrócić uwagę podczas budowy instalacji. Aby nie popełnić błędów. Nawet pytają po to, żeby później móc rozmawiać z firmami i umieć wstępnie wytypować najlepszych wykonawców.
    Piszesz, że nie masz pieniędzy na kotłownię gazową czy pompę ciepła, a wiesz, że gminy i państwo dotują ekologiczne systemy grzewcze?
    W zależności od dochodów oraz sytuacji rodzinnej można uzyskać nawet do 90% dotacji. Przykładowo montujesz pompę ciepła za 40 tys. zł, a płacisz ze swojej kieszeni ok. 4 tys.


    JasomiT napisał:

    Mam piec na ekogroszek, 16KW tak klasa energetyczna ale chyba to lepiej niż śmieciuch na drewno czy kostke?
    Dom drewniany, kupiłem w zeszłym roku, w zimie było ogrzewanie - kuchnia kaflowa, wężownica i żeliwne kaloryfery.


    Czyli jakaś instalacja już jest?

    JasomiT napisał:

    Tak, będzie podłogówka, ale po kolei, ona będzie za rok, dwa. na dzień dzisiejszy kleje z tego co mam. Więc prosił bym na temat. A i kazdy kaloryfer oddzielnie? Ze kilkanascie rutek puszczac by grzejniki przyłączyć?


    Na etapie budowy czy kapitalnego remontu jest to najlepsze rozwiązanie.
    Jeżeli chcesz, abyśmy pisali na temat to napisz dokładnie co obecnie masz, co chcesz mieć w przyszłości, jakie prace modernizacyjne planujesz przeprowadzić.
    Robienie nowej instalacji grzejnikowej po ty, by za rok przerobić na podłogówki jest bez sensu. Chyba, że na razie planuszesz pozostawić istniejące grzejniki oraz istniejące rury? Zakup nowych grzejników to koszt porównywalny z materiałami potrzebnymi do wykonania podłogówki.
  • Poziom 15  
    Bardzo bym prosił o pisanie na temat, mtsle ze pytania zawarte na poczatku są dosc jasne, nie chce dyskutowac na temat wyzszosci jednego ogrzewania nad innym.
    Ale jednak wtrace swoje trzy grosze w koszty ogrzewania.
    Poprzednio mieszkałem w blizniaku, u mnie i u sąsiada, ten sam metraż, ta sama izolacja, oraz jak nie identyczne to bardzo zblizone temperatury, ja ekogroszek, wiadomo zima zimie nie rowna ale spokojnie zamieściłem sie 2500zl, za ściana piec na gaz ziemny, oraz rachunki na poziomie od 4000tys.
    Nie wiem skad wniosek ze gaz taki tani. Moze jak porownasz gaz w nowym dobrze ocieplonym domu, i ekogroszek w domu z samej cegły.
  • Specjalista - systemy grzewcze
    JasomiT napisał:
    Bardzo bym prosił o pisanie na temat, mtsle ze pytania zawarte na poczatku są dosc jasne, nie chce dyskutowac na temat wyzszosci jednego ogrzewania nad innym.


    Myślę, że w pierwszej mojej wypowiedzi udzieliłem odpowiedzi na nurtujące pytania.

    JasomiT napisał:

    Ale jednak wtrace swoje trzy grosze w koszty ogrzewania.
    Poprzednio mieszkałem w blizniaku, u mnie i u sąsiada, ten sam metraż, ta sama izolacja, oraz jak nie identyczne to bardzo zblizone temperatury, ja ekogroszek, wiadomo zima zimie nie rowna ale spokojnie zamieściłem sie 2500zl, za ściana piec na gaz ziemny, oraz rachunki na poziomie od 4000tys.
    Nie wiem skad wniosek ze gaz taki tani. Moze jak porownasz gaz w nowym dobrze ocieplonym domu, i ekogroszek w domu z samej cegły.


    Wypowiedź kompletnie nie w temacie i z komplenie złymi wnioskami, ale skoro odbiegamy od tematu to i ja wtrącę swoje 3 grosze.

    Mój, własny dom - czyli chyba najbardziej wiarygodne wyniki, bo zarówno ekogroszek jak i gaz sprawdzane były w tym samym domu przy zachowaniu takich samych preferencji temperaturowych.
    Dom choć ma ściany ocieplone to pozostawia wiele do życzenia. Brak ocieplenia najwyższego stropu oraz podłóg na parterze. Posiada większą powierzchnie zabudowy na piętrze niż na parterze, a zatem występuje uskok, który nie jest w ogóle ocieplony od spodu, tak samo z resztą jak nie są docieplone 2 duże balkony.

    Instalacja CO prowadzona w taki sposób, że generuje dużo strat, ale ogromną jej zaletą jest to, że jest to instalacja stalowa, starego typu z grubymi rurami: piony 2", a podejścia pod grzejniki 3/4 i 1/2" W instalacji jest ok. 600-700 litrów wody, dzięki czemu kocioł gazowy pracuje z najwyższą sprawnością.
    Okna co prawda plastikowe, ale sprzed wielu lat i o kiepskim współczynniku izolacyjności cieplnej.
    Rok w rok za węgiel spalany w kotle retortowym (ekogroszek, miał) płaciłem 5-5,5 tys. zł.
    Po zeszłorocznych podwyżkach cen węgla, w tym sezonie musiałbym wydać 6-6,5 tys. zł. za węgiel.
    Bez jakiejkolwiek modernizacji cieplnej budynku od 3 sezonów ogrzewam tylko i wyłącznie gazem. Pierwszy sezon wyszedł 4,5 tys., drugi sezon 4 tys., a ten sezon wyszedł 4,8 tys. zł. W tych pieniądzach jest jeszcze gotowanie (bo kuchnia gazowa).
    Do ceny węgla trzeba jeszcze doliczyć koszt prądu elektrycznego potrzebnego do napędzania podajnika.
    Temperatura w domu 22'C utrzymywana na okrągło.
    Pierwszy sezon kocioł gazowy grzał tak, że po wyłączeniu kotła gazowego grzejniki stygły, przez co odczuwało się dyskomfort w porównaniu z ogrzewaniem węglowym, przy którym grzejniki były non-stop ciepłe.
    Poprzedni i ten sezon grzewczy przerobiłem sterowanie w taki sposób, że grzejniki były non-stop ciepłe - czyli zapewniały komfort cieplny taki sam jak kocioł węglowy. Grzejniki były non-stop ciepłe od chwili uruchomienia ogrzewania do chwili wyłaczenia. Ten sezon był bardzo długi, bo grzałem od 20 września do 20 maja.

    Nie porównuję dwóch, różnych domów, zamieszkałych przez dwie różne rodziny, które mają inne preferencje, ale porównuję ten sam dom, z tymi samymi lokatorami o takich samych preferencjach

    Poza tym mam też doświadczenia i porównanie ogrzewania gazowego względem węgla u ludzi, którym montowałem kotły gazowe. Dziwię się skąd jeszcze w ludziach biorą się te błędne przekonania, że węgiel jest tańszy, a już komplenie nie rozumiem jak obecnie budując nowy dom można się decydować na najdroższą kotłownię - czyli kotłownię węglową oraz najdroższe ogrzewanie.
    Tak, tak. Aby zrobić kotłownię węglową w nowo budowanym domu trzeba wydać więcej pieniędzy niż na gruntową pompę ciepła, a później płacić 2 razy drożej za węgiel w porównaniu do pompy ciepła.
    Ale cóż? Ludzie, którzy kierują się stereotypami nie dość, że trują siebie i sąsiadów to jeszcze przepłacają zarówno na etapie budowy jak i na etapie eksploatacji.
  • Poziom 15  
    no niestety zamykam temat, zamiast odpowiedzi na chodż jedno pytanie, tylko pisanie głupot.
  • Poziom 15  
    no niestety zamykam temat, zamiast odpowiedzi na chodż jedno pytanie, tylko pisanie głupot.

    Dodano po 1 [minuty]:

    Jasno było co mam i czego chcę się dowiedzieć, nie rozumiem ludzi którzy mają swoją wizję i na siłę chcą ją wciskać innym u których ona nie ma prawa bytu.