Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Aktywne chłodzenie do smartfonów - konieczność czy fanaberia?

ghost666 04 Sie 2019 23:45 522 7
  • Aktywne chłodzenie do smartfonów - konieczność czy fanaberia?
    Rok 2019 to z pewnością rok wentylatorów chłodzących dla komputerów jednopłytkowych i smartfonów. Na rynku pojawia się coraz więcej urządzeń przenośnych i kompaktowych, które wymagają systemów aktywnego chłodzenia.

    Na rynku dostępnych jest wiele ciekawych alternatyw dla wentylatorów dedykowanych do chłodzenia telefonów komórkowych. Jedną z nich jest pokazana po lewej stronie chińska konstrukcja. Moduł ten mierzy zaledwie 80 mm x 68 mm x 49 mm. Urządzenie wykonane jest z tworzywa ABS. Wentylator zasilany jest przez USB i wyposażony został w regulator obrotów.

    Urządzenie to dostępne jest w wielu sklepach internetowych i kosztuje około 60 zł.

    Większość ludzi uzna zapewne, że to absurdalny pomysł wyposażać telefon komórkowy w chłodzenie aktywne. Urządzenie służące do tego byłoby zbyt duże i nieporęczne w codziennym użytku, a do tego z pewnością szybko wyczerpywałoby baterię (do zasilania wentylatora trzeba by było korzystać z powerbanka). Jaki jest więc sens używania tego rodzaju chłodzenia? Gry!

    "Kilka lat temu miałem telefon, który przegrzewał się, obniżając wydajność, a w konsekwencji spadała liczba klatek podczas gry. To doprowadziło mnie do częstszych przegranych z przeciwnikami, co powodowało u mnie spore zdenerwowanie" - pisze autor. Nie sposób się z nim nie zgodzić - telefony komórkowe to już od dawna często używana platforma do gier, a co za tym idzie, ich wydajność wystawiana jest na poważną próbę.

    Autor dodaje: "Musiałem szybko znaleźć rozwiązanie. Położyłem więc telefon na paczce z lodem, aby go ochłodzić, gdy gra się ładowała. To pozwoliło mi przywrócić jego wydajność (...) A mogłem wtedy, kilka lat temu, po prostu kupić taki wentylator. Teraz nas szczęście mój smartfon jest wystarczająco chłodny bez hałaśliwego zewnętrznego wentylatora, nawet podczas grania w gry..."

    A czy Wy macie problem z przegrzewającymi się smartfonami? Jak sobie z tym radzicie?

    Źródło: https://www.cnx-software.com/2019/07/31/smartphone-cooling-fan/

    Fajne! Ranking DIY
    O autorze
    ghost666
    Tłumacz Redaktor
    Offline 
    Fizyk z wykształcenia. Po zrobieniu doktoratu i dwóch latach pracy na uczelni, przeszedł do sektora prywatnego, gdzie zajmuje się projektowaniem urządzeń elektronicznych i programowaniem. Od 2003 roku na forum Elektroda.pl, od 2008 roku członek zespołu redakcyjnego.
    ghost666 napisał 9303 postów o ocenie 6884, pomógł 157 razy. Mieszka w mieście Warszawa. Jest z nami od 2003 roku.
  • #2
    quniq
    Poziom 21  
    Artykuł pisany chyba jako skrypt do Telezakupów...
  • #4
    qwert2000
    Poziom 13  
    Czekamy na artykuł o specjalnej kamizelce do noszenia tego wynalazku.
  • #5
    quniq
    Poziom 21  
    Grzegorz_madera napisał:
    Nigdy mi się telefon nie przegrzewa, bo używam go do tego, do czego został stworzony, czyli do rozmowy, SMS, czasami otwieram PDF ze schematem, robię zdjęcie itp. Dla mnie gry to całkowity bezsens, a granie na telefonie to idiotyzm.

    Jadąc autobusem lepiej się gapić w oblepioną, brudną szybę :)
  • #6
    odalladoalla
    Poziom 20  
    quniq napisał:
    Grzegorz_madera napisał:
    Nigdy mi się telefon nie przegrzewa, bo używam go do tego, do czego został stworzony, czyli do rozmowy, SMS, czasami otwieram PDF ze schematem, robię zdjęcie itp. Dla mnie gry to całkowity bezsens, a granie na telefonie to idiotyzm.

    Jadąc autobusem lepiej się gapić w oblepioną, brudną szybę :)

    Zdecydowanie tak, przynajmniej możesz oceniać sytuację na zewnątrz czy jakiś idiota nie zajeżdża pasa autobusu, i czy nie będzie gwałtownego hamowania. Nawet, gdy taki siedzący kretyn gracz, powie później przepraszam, to nie zmienia to faktu iż głową przywalił i rozbił wargę siedzącemu na przeciw chłopakowi, i mało nie wydłubał paluchem oka matce z dzieciakiem na kolanach, usiłując się czegokolwiek złapać ręką w ostatniej chwili. Gdybym nie był świadkiem niedawno to bym nie opisał. Oczywiście mongoł pierwszą rzeczą jaką zrobił to szybki siad na miejsce inwalidy po wejściu do autobusu bo obie łapki musi mieć wolne do gry. Gdyby stał to być może w czasie hamowania poleciałby na "pysk" i wybił zęby, może czegoś by się nauczył, choć wątpię, to kategoria "ludzi-bezmózgów" niemodyfikowalna smarthofonus-zoombi
  • #7
    technikabasenowa
    Poziom 33  
    quniq napisał:
    Grzegorz_madera napisał:
    Nigdy mi się telefon nie przegrzewa, bo używam go do tego, do czego został stworzony, czyli do rozmowy, SMS, czasami otwieram PDF ze schematem, robię zdjęcie itp. Dla mnie gry to całkowity bezsens, a granie na telefonie to idiotyzm.

    Jadąc autobusem lepiej się gapić w oblepioną, brudną szybę :)


    Wykazać się postawą społęczna i oczyścić szybę reszta jak powyżej :D
    Nieraz " twarzoksiążkę " odsunąć od twarzy - bo będzie idiokracja ( już prawie jest ) :cry:
  • #8
    Komandor_Ikari
    Poziom 8  
    No nie głupie to. Przywalenie głową w latarnię zostawia tylko jeden ślad. Może potraktowanie twarzy przy okazji wysokoobrotowym wentylatorem spowoduje odwrócenie głowy przed przejściem na czerwonym ?