Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

[Rozwiązano] hydrofor - wymiana? regeneracja? Proszę o porady

06 Sie 2019 18:13 621 17
  • Poziom 9  
    Witam

    Ponieważ hydrofor w zakupionym przeze mnie starszym domu również potrzebuje uwagi Chciałem Was prosić o porady.

    Z pompy cieknie przy każdym pompowaniu około + - 50ml wody i woda jest delikatnie mówiąc kiepska ( zdjęcie filtra po 2 tyg od założenia nowego wkładu) Filtr ten znajduje się zaraz za zbiornikiem.

    Zakładam że to przez rdzę która prawdopodobnie trawi zbiornik od środka.
    Podobno te zbiorniki jak się chce wyczyścić to się rozciekają - czy to prawda ???? Zbiornik na pewno jest leciwy jak i widoczna na zdjęciu pompa.

    Chciałem wymienić pompę na mh1300 inox ze zbiornikiem 100l membranowym omnigeny, ale jak tak czytam to podobno te membrany za wiele nie wytrzymują i trochę mnie to przystopowało. Zbiorniki ocynkowane są sporo droższe, ale może trzeba na taki dozbierać. Nie musiał by być aż taki duży. Myślę że może 150 l by wystarczył dla 5 osobowej rodziny.

    Studnia jest jakieś 10 metrów od tego obecnego hydroforu, a lustro wody jest od 3 betonu. Studnia ma głębokość coś około 4.5m

    Może podobny filtr jak ten za zbiornikiem to trzeba było by i dodać przed pompą?

    Obecnie wodą ze studni używa się do mycia, prania i w toalecie.

    Co radzicie w mojej sytuacji ?? Pierwotny budżet na to miał być 900 zł

    Będę serdecznie wdzięczny za Wasze porady....
    Darmowe szkolenie: Ethernet w przemyśle dziś i jutro. Zarejestruj się za darmo.
  • Poziom 9  
    Postaram się rozeznać co wchodzi w skład takiego podstawowego badania w sanepidzie - czy będzie m.in zawartość żelaza wykazana i dokładną cena. Do tej pory zastosowałem profilaktycznie 3 razy do odkażenia podchloryn na przemian z późniejszymi wypompowaniami i mieszaniem w fazie końcowej. Około 40 cm ze samego spodu nie dało się wyciągnąć hydroforem (wiem że nie było to za mądre), ale już wcześniej taka sama woda była z tego baniaka.
  • Poziom 34  
    Rezystor240 napisał:
    Takie badanie w Sanepidzie kosztuje, za podstawowe parametry około 120zł (moja korekta) .
    Twój wybór, Twoja sprawa. Weź jednak pod uwagę, że takie proste badanie może ustrzec inwestora przed ponoszeniem zupełnie niepotrzebnych kosztów. Jest taka dobra zasada, że zanim usuniemy skutki, warto się zając najpierw przyczyną problemu. W innym przypadku marnujemy tylko zasoby, czas i pieniądze.

    Poza tym używanie wody o znacznie zawyżonej zawartości żelaza (zwykle także manganu) kończy się zwykle bardzo poważnymi problemami, także zdrowotnymi. Jeżeli to kwestia pieniędzy, można:
    - poszukać firm oferujących bezpłatnie oznaczanie zawartość żelaza w wodzie.
    - zakupić tester, który daje jednak znacznie mniej precyzyjne wyniki.
    - wstępną ocenę można przeprowadzić organoleptycznie.
    A tu trochę o tym problemie:
    Żelazo w w... - GIS.pdf Download (1.93 MB)Punkty: 1 dla użytkownika
  • Poziom 1  
  • Poziom 9  
    Będę się starał zbadać wodę - przynajmniej w jakichś podstawowych parametrach zanim, będziemy ją spożywać.

    Wracając jednak do zestawu to Jaki ten zbiornik radzilibyście ?? i jaką pompę?? obecnie silnik jest 3fazowy. Szukać pompy też 3f czy na 230? i jaką może JY1000 ? Czy jednak lepiej tą MH1300 do zbiornika 100/150l

    Bardzo prosił bym też o info na temat zabezpieczenia przed pracą na sucho. Są takie za 50 jak i 150 i wyżej. Jakie polecilibyście (może jakieś macie u siebie) ?
  • Poziom 34  
    rbmk1000 napisał:
    Nie wykazano, aby spożycie żelaza zawartego w żywności i wodzie przeznaczonej do spożycia przez ludzi mogło wywierać szkodliwy wpływ na zdrowie ludzi
    Warto czytać dokładnie i ze zrozumieniem oraz nie wyciągać pewnych wątków z kontekstu całej wypowiedzi. Samo żelazo, nawet po przekroczeniu 20 krotnego dopuszczalnego stężenia, nie jest szkodliwe. Pisałem jednak wyraźnie, że w wodzie zażelazionej występuje także mangan:
    Mobali napisał:
    używanie wody o znacznie zawyżonej zawartości żelaza (zwykle także manganu)...
    . Ponieważ zazwyczaj oba związki występują łącznie, najprostszym sposób eliminowania manganu jest odżelazianie wody.

    Przytoczony dokument dotyczy wody pitnej, a więc spełniającej określone w przepisach wymagania. W materiałach Zakładu Higieny czytamy: „Należy z naciskiem podkreślić, że powodem określenia w wymienionym rozporządzeniu dopuszczalnych stężeń żelaza i manganu nie były względy zdrowotne, lecz potrzeba zapewnienia odpowiedniej wody, spełniającej oczekiwania odbiorców”.
    Pomijając kwestie zdrowotne, dyskusja dotycząca szkodliwości żelaza w wodzie ma zresztą wymiar czysto teoretyczny. Po przekroczeniu jego zawartości zaledwie 20 razy, woda i tak nie nadaje się do spożycia z powodu paskudnego smaku. Nie da się jej wykorzystać także po przegotowaniu. Próby użycia w celach gospodarczych skutkują niszczeniem prania, powstawaniem plam na armaturze, a w końcu zniszczeniem instalacji. I z tym problemem prawdopodobnie boryka się autor wpisu. Jest jeszcze kwestia bakterii żelazowych, które powodują szybszy rozwój biofilmu w instalacjach. Może to prowadzić do ponownego zanieczyszczenia wody.

    Resztę, a szczególnie o problemach związanych z manganem i innymi dodatkami w wodzie, wyguglaj sobie sam.
  • Pomocny post
    Poziom 24  
    Zestaw hydroforowy składający się z pompy głębinowej i zbiornika ocynkowanego z poduszką powietrzną jest wieczny.
    U rodziców takie coś żyje od 1968 r.

    Po drugie, rozpuszczone żelazo z wody będącej w kontakcie z powietrzem wytrąca się, opada na dno oraz osadza na ściankach. Wtedy pobór wody w odpowiednim miejscu (nie z dna) oraz zwykły filtr mechaniczny z wymiennym wkładem rozwiązuje większość problemu. Czyszczenie zbiornika sprowadza się do okresowego spuszczania żelaznej galarety z dna i potem wody z żółtym osadem.

    Alternatywą są urządzenia mechanicznie napowietrzające wodę i złoża filtracyjne z płukaniem wstecznym celem regeneracji ale to zupełnie inne pieniądze w inwestycji i późniejszej eksploatacji (sprężarka, dodatkowe, niemałe zużycie wody studziennej do płukania).
  • Poziom 34  
    gag70 napisał:
    Alternatywą są urządzenia mechanicznie napowietrzające wodę i złoża filtracyjne z płukaniem wstecznym celem regeneracji ale to zupełnie inne pieniądze w inwestycji i późniejszej eksploatacji (sprężarka, dodatkowe, niemałe zużycie wody studziennej do płukania).
    Masz rację, jednak wracam do początku - zanim podejmie się tego typu decyzje, zdecydowanie warto sprawdzić jaka jest woda i co jest problemem. Oraz jakie są rzeczywiste przekroczenia wartości żelaza i manganu.

    W skrajnych przypadkach bardziej uzasadnioną inwestycją może się okazać wiercenie czy kopanie studni. Oczywiście zależy to od lokalnych uwarunkowań.
  • Poziom 9  
    Dzięki za każde info. W poniedziałek zawożę wodę do badania żeby się okazało czy jest zdatna do picia i co zawiera.

    Do teraz czyli przez 3 miesiące kilka razy wymieniałem wkłady i woda z kranu leciała zazwyczaj wizualnie czysta i bez zapachu. Ciuchy po praniu na szczęście też są ok.
    Jedynie co mnie trochę martwi to że podczas kąpieli po około 30 min dostaje uczulenia na rękach i jest tak silne że muszę się dosłownie ewakuować. Podczas prysznica ze względu na czas ten problem nie występuje. Odleję trochę do słoika i odstawię na 2-3 dni czy się coś wytrąci.
  • Poziom 24  
    Żelazo rozpuszczone w wodzie jedzie razem z nią rurami, do momentu aż napotka powietrze, w obecności którego zaczyna się natychmiast wytrącać.
    Jeżeli jest dużo żelaza w wodzie, to armatura sanitarna robi się brązowa i paskudna. Wanna, sedes, umywalka.
  • Poziom 28  
    wojtek 007 napisał:
    ...Jedynie co mnie trochę martwi to że podczas kąpieli po około 30 min dostaje uczulenia na rękach i jest tak silne że muszę się dosłownie ewakuować...

    Studnia u Ciebie dosyć płytka. Weź pod uwagę, czy u Ciebie lub na sąsiednich działkach nie występują przydomowe oczyszczalnie ścieków. Najbliższy punkt drenażu rozsączającego takiej oczyszczalni nie może być bliżej ujęcia wody, niż 30 metrów w linii poziomej.
    Ważne jest też, czy nie stosujesz u siebie na działce w pobliżu studni preparatów chwastobójczych, w szczególności preparatu Roundup.
  • Poziom 34  
    wojtek 007 napisał:
    Odleję trochę do słoika i odstawię na 2-3 dni czy się coś wytrąci.
    Znaczna część paskudztwa to związki rozpuszczalne w wodzie, więc mogą się nie wytrącić. Podobnie jak zanieczyszczenia mikrobiologiczne, których w ten sposób nie wyłapiesz. Generalnie polecam okresowe odkażanie wody w studni. To prosta czynność polegająca na wrzuceniu do wody odpowiedniej ilości specjalnych "tabletek".
  • Poziom 9  
    Po przebadaniu zawartość żelaza jest w normie. Podejrzewam że to co jest w tym zbiorniku najbardziej niekorzystnie wpływa na całą resztę.

    Czy pompa MH1300 inoź to będzie optymalna dla zbiornika 150L ocynkowanego??

    Jak z tym zabezpieczeniem przed pracą na sucho - może ktoś z Was ma jakieś doświadczenia z tym??

    Na co jeszcze zwrócić uwagę??
  • Poziom 34  
    wojtek 007 napisał:
    Po przebadaniu zawartość żelaza jest w normie.
    W takim razie należy zacząć od gruntownego oczyszczenia wszystkich elementów zestawu - jak radził wyżej kolega. Przy okazji zwróć proszę szczególną uwagę na połączenia elementów (szczelność).
    wojtek 007 napisał:
    Jak z tym zabezpieczeniem przed pracą na sucho - może ktoś z Was ma jakieś doświadczenia z tym??
    Zazwyczaj w tym celu stosuje się elementy ciśnieniowe w instalacji. Tu masz opis urządzeń HYDROGUARD I HYDROSTOP Omnigena: http://www.omnigena.pl/index.php?action=categories&action_id=247 i coś na temat tak zwanego "suchobiegu": http://dostudni.net/content/34-cisnieniowe-zabezpieczenie-pompy-przed-praca-na-sucho - znajdziesz tam także schemat włączenia urządzenia do instalacji. Oczywiście z powodzeniem można zastosować także elementy innych firm - są powszechne i łatwo dostępne.
    wojtek 007 napisał:
    Czy pompa MH1300 inoź to będzie optymalna dla zbiornika 150L ocynkowanego??
    Będzie działać, aczkolwiek w tej sytuacji chyba warto zdecydować się na gotowy zestaw hydroforowy OMNIGENA składający się z pompy MH 1300 (INOX) oraz zbiornika o pojemności 100L. Pompa jest już fabrycznie zamontowana na zbiorniku, a zestaw wygląda tak:

    Zaletą tej pompy jest relatywnie cicha praca, co w urządzeniach napowierzchniowych jest sporą zaletą. Tu poglądowy rysunek gotowej instalacji na tym hydroforze:
  • Poziom 9  
    Przebadałem wodę i zamówiłem podobny zestaw jak z w/w porady. Dziękuję.