Witam
Znalazłem podobny wątek na forum, ale jest on zamknięty.
[url=]https://www.elektroda.pl/rtvforum/topic1897992.html#10698738[/url]
Przez ostatnie parę dni toczyłem boje ze "złodziejem" prądu w Mercedesie 124. Po sprawdzeniu wszystkiego okazało się, że winowajcą było niedawno wsadzone radio Becker Indianapolis Pro. Miałem je podpięte w ten sposób, że czerwony kabel (zasilanie) i żółty (pamięć) były skręcone razem i podpięte pod stałe +12V. Czyli tak jak przy poprzednim radiu (z którym nie było problemów). Wtedy Becker grał niezależnie od kluczyka i cały czas po wyłączeniu radia świecił się przycisk "ON". Natomiast po wpięciu miernika szeregowo i zmierzeniu okazało się, że na wyłączonym radiu jest pobór 0,53A (czyli dużo).
Radio wyciągnąłem, przy okazji podłączyłem ponowie masę, bo kabelek wysunął się z kostki i chciałem podłączyć radio po stacyjce. Jednak nigdzie nie mogłem namierzyć kabelka, który by dawał +12V po przekręceniu kluczyka. Mam ogólnie rzeźbę z tymi kablami łącznie z jakąś małą podłużną wtyczką Beckera a nie jestem bardzo kumaty w elektryce :/. Więc na chwilę obecną do radia jest podłączona czarna masa i żółty kabel dający pamięć. Natomiast nie jest podpięty czerwony, Radio się uruchamia i gra bez kluczyka. Różnica natomiast jest taka, że po wyłączeniu radia, gaśnie po paru chwilach przycisk "ON" i zaczyna migać czerwona dioda (którą też wyłączyłem). Przy takim podłączeniu pobór prądu na wyłączonym radiu jest znikomy, ok 0,02A
Czy takie podłączenie radia (bez czerwonego kabla) nie uszkodzi mi radia, ani instalacji w samochodzie.
Znalazłem podobny wątek na forum, ale jest on zamknięty.
[url=]https://www.elektroda.pl/rtvforum/topic1897992.html#10698738[/url]
Przez ostatnie parę dni toczyłem boje ze "złodziejem" prądu w Mercedesie 124. Po sprawdzeniu wszystkiego okazało się, że winowajcą było niedawno wsadzone radio Becker Indianapolis Pro. Miałem je podpięte w ten sposób, że czerwony kabel (zasilanie) i żółty (pamięć) były skręcone razem i podpięte pod stałe +12V. Czyli tak jak przy poprzednim radiu (z którym nie było problemów). Wtedy Becker grał niezależnie od kluczyka i cały czas po wyłączeniu radia świecił się przycisk "ON". Natomiast po wpięciu miernika szeregowo i zmierzeniu okazało się, że na wyłączonym radiu jest pobór 0,53A (czyli dużo).
Radio wyciągnąłem, przy okazji podłączyłem ponowie masę, bo kabelek wysunął się z kostki i chciałem podłączyć radio po stacyjce. Jednak nigdzie nie mogłem namierzyć kabelka, który by dawał +12V po przekręceniu kluczyka. Mam ogólnie rzeźbę z tymi kablami łącznie z jakąś małą podłużną wtyczką Beckera a nie jestem bardzo kumaty w elektryce :/. Więc na chwilę obecną do radia jest podłączona czarna masa i żółty kabel dający pamięć. Natomiast nie jest podpięty czerwony, Radio się uruchamia i gra bez kluczyka. Różnica natomiast jest taka, że po wyłączeniu radia, gaśnie po paru chwilach przycisk "ON" i zaczyna migać czerwona dioda (którą też wyłączyłem). Przy takim podłączeniu pobór prądu na wyłączonym radiu jest znikomy, ok 0,02A
Czy takie podłączenie radia (bez czerwonego kabla) nie uszkodzi mi radia, ani instalacji w samochodzie.