Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Dysk sandisk ssd plus- czy tak powinno być?

08 Sie 2019 17:42 1548 52
  • Poziom 13  
    Witam
    zakupiłem dysk SSD Sandisk i coś mnie tu niepokoi tzn. bad sectory.
    Jak dobrze patrze. Proszę o pomoc. Dysk dopiero przepracował z 12 godz a o to wyniki

    EDIT
    Dodam że wczoraj wgrywałem nowy system. Nie chciał się wgrać z pendrive i 2 razy włączyłem i przerwałem w trakcie. Potem jak już wgrałem było total bad blocks 68 a dziś jest już 132 czy to normalne? I coś nie trzyma szybkości.

    Scaliłem oraz poprawiłem pisownię. Dbaj o nią proszę. RADU23
    Darmowe szkolenie: Ethernet w przemyśle dziś i jutro. Zarejestruj się za darmo.
  • Poziom 13  
    Ale teraz mogę go oddać jak już jest używany?
  • Poziom 1  
  • Poziom 13  
    A rękojmia?
  • Poziom 1  
  • Poziom 13  
    Ale nic złego się z dyskiem nie dzieje?
  • Poziom 1  
  • Poziom 13  
    Ale laptop ma sata 1 lub sata 2.
  • Poziom 1  
  • Poziom 13  
    w biosie ustawiony jest AHCI
  • Moderator - Komputery Serwis
    maestro83 napisał:
    Ale teraz mogę go oddać jak już jest używany?

    Nośniki pamięci nie podlegają zwrotowi. Można jedynie reklamować gdy coś się z nimi dzieje.
  • Poziom 13  
    Ma bad bloki to już go można reklamować ,ale to jest na starym laptopie także poużywam i na gwarancje ,poczekam czy bedzie wiecej bad bloków .
  • Poziom 28  
    maestro83 napisał:
    w biosie ustawiony jest AHCI

    GPT czy MBR, do zobaczenia w DMDE.
  • Poziom 28  
    Wyzeruj pierwsze 1024 sektory, ustaw na GPT i ponownie instaluj system.
  • Poziom 13  
    DMDE sprawdzić już mam program i co teraz zrobic

    Dodano po 5 [minuty]:

    Dysk sandisk ssd plus- czy tak powinno być?
    Nie używałem go jeszcze co dalej nacisnąć ?

    Dodano po 19 [minuty]:

    Dysk sandisk ssd plus- czy tak powinno być?

    co teraz wybrać ?

  • Poziom 29  
    To nie jest dysk magnetyczny - zerowanie tu nic nie da. Sposób działania układów NAND w bardzo istotny sposób różni się od zapisu na nośnikach magnetycznych. Ilość uszkodzonych sektorów, jak również ich rozmieszczenie w adresacji LBA będą się zmieniały podczas eksploatacji tego dysku z uwagi na dynamiczne przypisywanie adresów LBA do fizycznych adresów bloków i stron. Sposób partycjonowania i struktury logiczne w danym przypadku nie mają najmniejszego znaczenia. Sytuacja może się uspokoić, kiedy kontroler wyłapie uszkodzone bloki, wpisze je na listy defektów i wyłączy z eksploatacji, ale równie dobrze może dojść do sytuacji, kiedy kontroler odetnie całkowicie dostęp do układów pamięci - i pewnie stanie się to w momencie kiedy będziesz miał na nich coś ważnego, czego nie będziesz miał w kopii na jakimś innym nośniku.
    Skorzystaj z tego, ze usterka jest łatwa do stwierdzenia i oddaj ten dysk na gwarancję zanim, stracisz dane.
  • Poziom 28  
    Czy ja pisałem o zerowaniu całości? Dysk jako drugi podpięty i wtedy zerować pierwsze 1024 sektory i tworzyć GPT na SSD.
  • Poziom 1  
  • Poziom 43  
    maestro83 napisał:
    Kupiony w media expert
    /


    Jak przez internet i nie minęło 14 dni -
    to zrób zwrot zgodnie z ustawą

  • Poziom 29  
    Masz tu dużo mądrzejsze rzeczy do poczytania:
    http://www.t13.org/Standards/Default.aspx?DocumentType=3&DocumentStage=2
    http://www.onfi.org/specifications

    1/ - Lenovo jest producentem sprzętu komputerowego (m. in. laptopów), ale korzysta z cudzych układów scalonych, które są zgodne z określonymi standardami - np. ze standardem ATA, z którym zgodność z drugiej strony zapewniają producenci dysków twardych i SSD. Gdyby nośnik był niekompatybilny z danym standardem, nie działałby z żadnym kontrolerem z tym standardem zgodnym - np. dyski SCSI nie działają z kontrolerami zgodnymi ze standardem ATA, tylko z kontrolerami zgodnymi ze standardem SCSI. Oczywiście możliwe jest nakładanie restrykcji w BIOSie, które mogą ograniczać wykorzystanie obcych podzespołów - ale to historia zupełnie odrębna od zgodności ze standardami i bardzo rzadko spotykana w urządzeniach konsumenckich,
    2/ - układy NAND nie rozumieją pojęcia sektora. Posługują się adresacją fizyczną stron i bloków. Kontroler wystawia na zewnętrzny interfejs dane w postaci sektorów LBA dla zapewnienia zgodności ze współpracującymi urządzeniami, protokołami transmisji danych, systemami plików i systemami operacyjnymi. Sektor LBA nie jest fizyczną jednostką adresacji. Jeśli mi nie wierzysz, weź dowolną macierz, która będzie miała swoją własną adresację LBA zupełnie niezależną od adresacji LBA nośników wchodzących w jej skład.
    3/ Przypisanie adresów LBA przez kontroler dysku SSD następuje z wykorzystaniem wewnętrznych tablic translacji, które pozwalają stwierdzić gdzie w adresacji fizycznej znajdują się konkretne dane. Szczegóły adresacji w układach NAND doczytaj sobie ze standardu ONFI.
    4/ - w nośnikach półprzewodnikowych nie jest możliwe bezpośrednie nadpisanie danych, więc edytowane informacje są zapisywane w innej fizycznej lokalizacji, a bloki zawierające poprzednia zawartość wypadają tymczasowo z adresacji LBA. Później zawartość ta jest kasowana. i taki blok jest gotowy do przyjęcia nowej porcji danych - zazwyczaj obejmującej zupełnie inny zakres adresów LBA. Dlatego może Ci się wydawać, że zerując jakiś obszar w adresacji LBA go naprawiasz. Wydaje Ci się, bo ten zakres LBA trafia do zupełnie innego obszaru pamięci, który może być sprawny.
    5/ - Kontroler może i powinien wyłapywać uszkodzone bloki pamięci i oznaczać je jako uszkodzone wyłączając je z eksploatacji. W ten sposób spada Ci ilość bloków uczestniczących w rotacji i szybciej wyrobisz resurs operacji kasowania/zapisu w pozostałych blokach = awaria nośnika wynikająca z zużycia układów pamięci nastąpi szybciej, ale doraźnie może Ci się wydawać, że uszkodzone "sektory" w cudowny sposób zniknęły, podczas gdy tylko nie będziesz widział ich w adresacji LBA.
    6/ - wystąpienie opisanego przez Ciebie problemu wskazuje na to, że Twój dysk jest fabrycznie w złej kondycji i od tego masz gwarancję. Chyba, że wolisz skorzystać z wysoce wątpliwego sposobu naprawy ryzykując nawrót problemu lub całkowite odcięcie dostępu do układów pamięci trochę później, kiedy będziesz miał tam coś ważnego,
    7/ - jak będziesz miał pecha - awaria zaskoczy Cię parę dni po upływie gwarancji, ale spodziewam się, że nastąpi znacznie szybciej.

    Twój dysk - Twój wybór.
  • Poziom 13  
    Kupiłem go normalne, w sklepie.
  • Poziom 33  
    Dysk oddaj na gwarancję. Możesz jeszcze dołączyć wydruki przeprowadzonych analiz jakie wstawiłeś w temacie na forum.