Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Rdzawe ślady na asfalcie. Co to jest?

BANANvanDYK 11 Sie 2019 21:03 1239 17
  • #1
    BANANvanDYK
    Poziom 39  
    Jadąc rowerem takie ślady bardziej przykuły moją uwagę:
    Rdzawe ślady na asfalcie. Co to jest?
    Ja jednej z dróg jest tego pełno, występują co 20 metrów. Jedne mają bardzo długi rdzawy ślad, inne wyglądają jak zwykła kropka. Zdarzyło się zobaczyć takie ślady na innych drogach. Zastanawia mnie co to jest. Ślady po wyciekach z samochodów? Ślady po jakiś żrących substancjach pochodzących z rolnictwa? Czy jednak ślady po uderzeniu pioruna (jest nawet mała dziurka)? Czy może jakaś wada asfaltu (zanieczyszczenie żelazem) które po latach zrobiło taki ślad?
  • #2
    Michał_74
    Poziom 18  
    Witam.
    Asfalt a raczej nawierzchnia asfaltowa to mieszanina kruszyw i masy bitumicznej/lepiszcza.
    I chyba zdaje się że te znaki to kruszywo z większą zawartością rudy żelaza..
  • #3
    Przemcio
    VIP Zasłużony dla elektroda
    Najpierw rdza się osypuje ze złomów a później resztę dzieła dokańcza woda. Szybko jej to idzie bo dobry towar się wysypał.
    Długi ślad tzn. cała zawartość progu się wysypała jak z worka no a kropki to drobiazgi.

    Złomy to nie stare autka po 20 lat tylko te niezadbane szpachlowozy i inne ulepy lepione z dwóch sztuk.
    Potem podłoga w nich to rdza z ogniskami blachy a przez kałuże to najlepiej w sztormiaku prowadzić.

    P.
  • #4
    ociz
    Moderator Samochody
    Pewnie jakieś wycieki z rozkładarki, co te 20m się zatrzymywała bo "wanna" się zmieniała.
  • #5
    zbich70
    Moderator - Elektryka
    ociz napisał:
    Pewnie jakieś wycieki z rozkładarki, co te 20m się zatrzymywała bo "wanna" się zmieniała.
    O ile dobrze pamiętam, urządzenie to chyba nazywa się rozściełacz.
    Zapewne jest to wyciek któregoś płynu ustrojowego związany z jej cyklicznym zatrzymaniem, możliwe że nieszczelność układu hamulcowego.
    Oby tylko takie problemy mieli drogowcy...
  • #6
    Michał_74
    Poziom 18  
    zbich70 napisał:
    ociz napisał:
    Pewnie jakieś wycieki z rozkładarki, co te 20m się zatrzymywała bo "wanna" się zmieniała.
    O ile dobrze pamiętam, urządzenie to chyba nazywa się rozściełasz.
    Zapewne jest to wyciek któregoś płynu ustrojowego związany z jej cyklicznym zatrzymaniem, możliwe że nieszczelność układu hamulcowego.
    Oby tylko takie problemy mieli drogowcy...


    Raczej odpada. W mojej okolicy jest wielki kawał drogi układany ręcznie a te wykwity rdzawe jednak tam są spore.
  • #7
    Przemcio
    VIP Zasłużony dla elektroda
    Michał_74 napisał:

    Raczej odpada. W mojej okolicy jest wielki kawał drogi układany ręcznie a te wykwity rdzawe jednak tam są spore.


    Czyli to ślady po łopatach a dokładniej po opiłkach stali z łopat.
    Jak kto siły nie miał to łopatę ciągnął za sobą czyli długi ślad zostawiał a
    jak były siły to krótki ślad w stylu Nordic Walking. :D

    A poważniej to nie wiadomo co w niskobudżetowym wykonaniu jest ładowane do
    masy bitumicznej czy asfaltowej czy ... może jakiejkolwiek innej co się okaże
    dopiero na wiosnę gdy po roztopach ... no ale nie uprzedzajmy faktów.
    Równie dobrze zbrojenia mogą dawać o sobie znać o ile przed "dywanikiem"
    droga była zrobiona ze zbrojonych płyt betonowych.

    P.
  • #8
    BANANvanDYK
    Poziom 39  
    Jakoś nie przekonuje mnie sugestia o wtrąceniach żelaza do asfaltu i innych zanieczyszczeniach. Ślady występują w dość nieregularnych odstępach i w różnych pozycjach na szerokości drogi. Poza tym w pewnym obszarze jest ich więcej, jadąc dalej od tego miejsca częstotliwość występowania spada. Dlatego moja sugestia to ślady po uderzeniach piorunów. Ukształtowanie terenu jest w tym miejscu bardzo sprzyjające, natomiast drzew tam już praktycznie nie ma (kojarzę że chyba zawsze się łamały przy każdej wichurze). Musiałbym popytać okolicznych mieszkańców czy tam coś nie ściąga piorunów. Nie mogę tylko w dzisiejszym internecie znaleźć zdjęć podobnego zjawiska. Trafiłem tylko na takie ciekawostki: https://kontakt24.tvn24.pl/piorun-uderzyl-w-a...nie-fizycy-to-nie-jest-niemozliwe,206018.html https://kontakt24.tvn24.pl/piorun-uderzyl-w-a...4-wielki-huk-potem-samochod-zgasl,204014.html
  • #9
    nomek
    Poziom 18  
    Raczej to nie od piorunów... Przed domem nigdy piorun nie uderzył a na ulicy takie ślady również są. Asfalt układany 5 lat temu. Moim zdaniem to wtrącenia żelaza do masy bitumicznej w postaci prętów, śrub, gwoździ i innych zmielonych na wsad do masy.
  • #10
    robokop
    Moderator Samochody
    BANANvanDYK napisał:
    Jakoś nie przekonuje mnie sugestia o wtrąceniach żelaza do asfaltu i innych zanieczyszczeniach.
    A to niby czemu? Kruszywo mielą maszyny, żeby je rozdrobnić do właściwej frakcji, z nich odpadają kawałki żelastwa, potem inne maszyny mieszają kruszywo z lepiszczem - z nich też śrubki lecą.
  • #11
    Millaka
    Poziom 16  
    Kiedyś oglądałem program w TV, gdzie pokazane było jak stare opony są mielone i dodawane do mieszanki asfaltowej.
    W tym programie było pokazane jak bardzo firny starają się żeby oddzielić wszelkie druty czy inne metale od gumy.
    Może być, że te ulice były asfaltowane „tanimi” mieszankami gdzie nie było to przestrzegane?
  • #12
    phanick
    Poziom 28  
    Na betonowej ścieżce rowerowej na moście Siekierkowskim w Warszawie tez były takie ślady kilka miesięcy temu, a potem każdy z takich rdzawych nalotów (jak i innych dziur) został ponumerowany i wycięta z niego warstwa z powierzchni, poddana inspekcji a potem nałożona nowa warstwa.

    To chyba pręty zbrojenia z konstrukcji mostu zatopione w tym korodowały i rdza wypływała na zewnątrz.
    W ulicy nie spodziewałbym się jakichś elementów metalowych, ale może dostały się one do asfaltu na etapie produkcji.
  • #13
    Michał_74
    Poziom 18  
    Witam.
    Pisałem już wcześniej.
    Przyjrzyjcie się dokładniej te ślady wychodzą z kamieni. W nich jest większa zawartość żelaza i dlatego mamy takie ślady.
  • #14
    Użytkownik usunął konto
    Poziom 1  
  • #15
    Michał_74
    Poziom 18  
    Witam.
    Dobrze że odświeżył się temat.
    Wczoraj w punkcie selektywnej zbiorki oddawałem 2 wory papy z dachu. Jak to papa. Jakaś włóknina, jakieś kamyczki wszystko zlepione jakimś lepiszczem asfaltopodobnym. Na dodatek całość przybita była gwoździami do desek. Więc i sporo gwoździ zostało w tym co oddałem.
    Ale do sedna. Zapytałem panią odbierająca to co z tym dalej robią. Bo ostatnio modne mamy w kraju przechowywanie takich odpadów w chmurze.
    Pani odpowiedziała że to idzie do pobliskiej asfaltowni na przemiał i jak to asfalt na drogi jest lany. No i mamy swoje rdzawe ślady.
    Pozdrawiam .
    P.S. Oby te gwoździe nie wchodziły w reakcje z oponami :D
  • #16
    GrandMasterT
    Poziom 23  
    Tak z ciekawości, oddawałeś papę - w sensie przyjęli za darmo, czy coś za to buliłeś ?
    Ja robiłem remont dachu na garażu i od 1,5 miesiąca nie mogę się papy pozbyć nawet odpłatnie, jedna firma niby odbiera za 1,50/kg ale cały czas mnie zbywają że aktualnie wstrzymane, a inni nie chcą w ogóle. Pewnie niejeden na moim miejscu zamiast się z tym bujać tak długo, już by dawno zdesantował towar do lasu.
  • #17
    Michał_74
    Poziom 18  
    Witam
    troszkę późno ale byłem na łonie natury poza cywilizacją :D
    U mnie w mieście przyjmuj a śmiecie w ilościach:
    -kosze z niesegregowanym co 2 tygodnie - dowolna ilość koszy - biorą wszystko
    -odpady organiczne z kuchni poza kośćmi - specjalny kosz co 2 tygodnie
    - segregowane czyli worki-szkło, plastik/metal, papier 1 x na miesiąc dowolna ilość worków
    -worki na odpady zielone i liście 2 x na koniec roku
    Kosze dostarczyło miasto a jak ktoś chce więcej mieć pod domem to musi sobie sam zakupić. Do 5 osób dają kosz 120l od 6 240l
    Worki dostarczają na początku roku cały pakiet. Czasem zostaną na koniec a czasem braknie ale to sztukowe ilości.
    I teraz odpady budowlane. Z domku wszystkie remontowe do 0,5t na rok. Z blokowisk tez do 0,5t ale już nie wszystko tylko to co mogło zostać użyte przy remoncie.
    Ponad te 0,5t jest płatne i w zależności od asortymentu. Wiem że najdrożej kosztuje styropian i wełna mineralna. Ale cen nie znam bo nie potrzebowałem. Gruz i beton 40zł 1t, pokrycie dachowe typu Onduline 300zł 1t
    Opony i inne elektro śmieci, gabaryty (tapczany itp) 2 razy do roku z pod domu po wcześniejszym zgłoszeniu i ustaleniu daty lub cały czas ale z dowozem indywidualnym. Zielone typu trawa bez opłat ale do 240l na dobę.
    opłaty 12 zł na osobo miesiąc dla tych co segregują i dla nie ekologów :D 20 zł osobo miesiąc.
  • #18
    palmus
    Poziom 24  
    Wykryłem identyczne ślady na asfaltowej ścieżce rowerowej.
    Miałem tylko klucze od mieszkania podłubałem i ewidentnie rdzawa struktura wytwarza te efekty.Cokolwiek tam było zelazo-stalowego zamieniło się w rdzę