Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Pobieranie danych z Wifi kontra odpowiedzialność karna

---o 12 Sie 2019 15:36 1443 19
  • #1
    ---o
    Poziom 7  
    Jest taka opcja:

    1. jest sobie wifi na osiedlu
    2. ktoś postawił routerek i wpiął LTE nolimit z modemu USB
    3. zrobiono zrzutę ($$$)
    4. internecik hula cacy
    5. podłączonych jest około 30 osób
    6. każdy ściąga co chce

    no i teraz:

    1. podłączony pacjent nr1 jest grzeczny i grzebie jedynie na WWW
    2. podłączony pacjent nr2 nie jest już grzeczny i zasysa mnogo pornoli
    3. kolejny pacjent nr3 zasysa wszystko zasilane "witaminami"

    Koniec opcji wygląda tak:
    1. wpadają policyjni
    2. szukają "ssaków" pornoli i cracków
    3. nie znajdują bo "kolo" router już dawno w zsypie umieścił
    4. nie "łapają" nikogo prócz pacjenta nr.1 który zechciał sobie przez tego neta np. telefonik doładować (a miał go na swój dowodzik)

    no i teraz:
    1. pacjenta nr.1 (tego grzecznego) chcą prawnie ukatrupić na amen za:
    - wszystkie "witaminki:
    - photoshopy, corele, autocady ...
    no i pornole

    Pytanie roku:
    Jak niewinny i nieświadomy pacjent ma teraz bronić się?
    Ma on jakieś szanse?

    To realna historia z mojego rodzimego Szczecina w którym aktualnie trwa wojna między PAŃSTWEM PRAWA a ... pacjentem nr.1

    Ponoć jest też tak, że gdy WYRYWANO pacjentowi laptopa z domu to WYRWANO go z prawieże czystym dyskiem. Do Sądu jednak trafił lekko PRZYPCHANY.

    Można uznać śmiało że pacjent jest już dead??

    Postanowiłem umiścić owy temat przede wszystkim ku przestrodze a następnie, ku temu by człowieczkowi jakoś pomóc. Już mnie globus boli od wysłuchiwania lamentów "pacjentowej" żony. Znam ludzi osobiście, starszy dziadzio można śmiało powiedzieć no ale gość z problemami. W zawiasach alimenta, w zawiasach jakieś groźby karalne bo sąsiadowi nawciskał mięcha. Obecnie dostał sankcję na 3 miechy za darmochę i najprawdopodobniej odwiedszą mu kilka latek z poprzednich wyroków. I to wszystko za przeglądanie onetu i podobnych.

    Szkoda mi gościa albowiem serio, facet naprawdę miły, dość kulturny i serdeczny. Na dysku kompa nie miał nic prócz windowsa i kilku śmieci. W sądzie jednak okazuje się po czasie, że jest tam komplet.

    Po co to zrobiono?
    Kto to zrobił?
  • #2
    Madrik
    Moderator Robotyka
    Niech pacjent weźmie adwokata.
    Generalnie musi niestety udowodnić niewinność - czyli, że nie był jedynym korzystającym z sieci.

    Dwa - za "pornole" i "cracki" policja nie ściga.
    Musiało być tam sporo innej aktywności - np. to, do czego cracki były potrzebne, lub "pornole" z niezbyt legalnej branży.

    Może na przyszłość pacjent się nauczy, że nie warto wchodzić w układy, tylko wziąć sobie legalne łącze na siebie i tylko na siebie, żeby uniknąć podejrzeń i problemów tworzonych przez "przyjaciół".
  • #3
    sanfran
    Poziom 38  
    Mogło byc tak, że pornole mogły być nieletnie, poszło trochę torrentów oraz opublikowano kilka komentarzy nieidących w zgodzie z jedyną słuszna linią.
    I na to paragrafy się znajdą.
  • #4
    ---o
    Poziom 7  
    Nie wiem co mam doradzić jego żonie. Prokuratura chce zamknąć sprawę i aby pacjent poszedł na tzw. samo ukaranie. Mi się wydaje jednak że, byłoby to przyznaniem się do winy. Kolejna rzecz, udowodnić to że ktoś inny także użytkował łącze będzie ciężko.

    Teraz, pytanie czysto techniczne:
    Jak to jest z tym podziałem łącza przez wifi?
    Operator dostarcza internet do modemu, jest on tam dzielony w routerze na różne kanały wifi i leci sobie dalej. Czy operator GSM widzi na ile urządzeń jest to wysłane?
    Naprawdę, nie wiem od której strony technicznie to ugryźć aby fachowo komuś doradzić albowiem, udowodnić we własnym zakresie kilkadziesiąt różnych połączeń za routerem będzie ciężko.

    Czy operator może posiadać takowe jak wersja systemu operacyjnego i przeglądarki w logach czy ma tylko dane identyfikacyjne (IMSI/SIM)? Chodzi o to, że każdy z tych userów z pewnością użytkował inny system i inna przeglądarkę i wtedy, 20 połączeń w podobnym czasie z innych przeglądarek i systemów mogłoby być dowodem.

    Ja sobie w temacie zacząłem tak "gdybać" albowiem i tak wiem, że on z tego łatwo albo i wcale nie wyjdzie. No i to tak jest gdy się posłucha młodszych i chce zaoszczędzić 4 dychy miesięcznie. Teraz 4 dychy mu wyjdzie bokiem i to równo.
  • #5
    Jacdiag
    Poziom 15  
    ---o napisał:
    gdy WYRYWANO pacjentowi laptopa z domu to WYRWANO go z prawieże czystym dyskiem. Do Sądu jednak trafił lekko PRZYPCHANY.

    Kto stwierdził stan "przypchania" dysku ? Może będą dostępne logi z datami dopisywanych plików ?
  • #6
    gabik001
    Poziom 37  
    Jacdiag napisał:
    ---o napisał:
    gdy WYRYWANO pacjentowi laptopa z domu to WYRWANO go z prawieże czystym dyskiem. Do Sądu jednak trafił lekko PRZYPCHANY.

    Kto stwierdził stan "przypchania" dysku ? Może będą dostępne logi z datami dopisywanych plików ?

    No właśnie o tym samym pomyślałem. Można by się pobawić jeszcze w mac adresy (jego był inny niż tych "niewiniątek" i wszystko w logach jest) tyle że prokuratura już go osądziła i nie bardzo będzie chciała się bawić w tłumaczenia jego czy jego papugi.
  • #7
    750kV
    Poziom 24  
    Pornole i to nawet nieletnie może sobie oglądać. Zabronione jest tylko posiadanie i rozpowszechnianie takowych. Skoro nie ma nic nielegalnego na dysku, to co mu mogą zrobić ..?

    Moderowany przez gulson:

    Raport: szkodliwa porada.

  • #8
    bialy20
    Poziom 21  
    Ważne, na jakiego biegłego trafi... W praktyce to biegły wydaje wyrok, sąd "się nie zna". A jak już sprawa trafi do sądu, to pozamiatane, bo liczą się statystyki. Te oczywiste techniczne szczegóły nie są ważne, chyba koledzy nie przypuszczają, że blondyna w todze będzie sobie nimi zawracać głowę.
  • #9
    ---o
    Poziom 7  
    Jacdiag napisał:
    Kto stwierdził stan "przypchania" dysku ? Może będą dostępne logi z datami dopisywanych plików ?


    Gdybym to np. ja musiał "zmanipulować" komuś komputer, zacząłbym od wgrania raz jeszcze systemu operacyjnego tyle że przestawiłbym datę w biosie, tak aby było że system zainstalowany rok temu. Następnie zapodałbym wszystkie poprawki do systemu ręcznie sukcesywnie zmieniając datę w przód. Po drodze dodawałbym pliki którymi chciałbym zaszkodzić.
    To tylko tak na marginesie sobie powiedziałem, co bym zrobił ja gdybym "chciał" zaszkodzić.

    Nie wiem dokładnie co znaleziono na jego dysku i tak naprawdę, lekko już się cykam w to włazić. Jedyne co robię to próbuję jego żonkę uspokoić.

    Nie twierdzę też stanowczo że "ktoś" coś doinstalował, mogło być i tak że pacjent był nieświadomym pośrednikiem p2p.
  • #10
    helmud7543
    Poziom 43  
    Ukarają go za to co znajdą na jego dysku. Wiec jak grzeczny był to jakieś szanse ma. Jak nie uwiarygodni że inni korzystali to niestety kicha - jego ruter, jego operator. A jak nie wyzerowal to mógł sobie usuwać - nic to nie da. Operator nie widzi, przy typowej konstrukcji, urządzeń za routerem. Na przyszłość upewnić się że dzielenie jest legalne (aby się operator nie doczepił), spisać umowy i w miarę możliwości zablokować najgorszy syf.
    Przmanipulacji musiałbyś konsekwentnie trzymać się daty - podłączenie do neta nie wchodzi w grę. Instalacja poprawek offline, zgranych z innego nośnika (to też się weryfikuje) budzi podejrzenia.
  • #11
    andrzej20001
    Poziom 43  
    Przecież jest ip sprzętu i daty modyfikacji prawda??
  • #12
    ---o
    Poziom 7  
    Właśnie dowiedziałem się kilka nowinek, a więc tak: na dysku niczego nie było prócz zassanego z torrentów pakietu Adobe CSLS, lewego Office'a 2007. Prokurator przyczepia się do tego że:

    Adres IP z którego doładowano telefon komórkowy widniejący na nazwisko pacjenta pobierał bardzo dużą ilość pornoli, były tam także pornole nielegalne. Prokurator dysponuje tylko spisem linków od operatora GSM z którymi łączył się dany modem (to znaczy torrentów).
    Gdyby nie doładowanie telefonu online właśnie podczas używania tego internetu nigdy by nie doszli kto jest właścicielem internetu. Na dysku nie znaleziono tych pornoli. Prokurator ma tylko spis linków i IP modemu. Nie mają takowych jak hardware ID i innych. Sankcje skrócono do 30dni (było 3 miesiące).
  • #13
    Matuzalem
    Poziom 43  
    Torrenty = rozpowszechnianie = wina.
    To pewne uproszczenie, ale legalnych programów/utworów raczej się poprzez p2p nie pobiera.
    Grzeczny pacjent nr 1 chyba jednak nie do końca taki jest - pierwsze zdanie postu nr 12.
  • #14
    Millaka
    Poziom 16  
    Jedno mnie interesuje, czy otwarte wifi jest naprawdę tak niebezpieczne dla tego który to udostępnia?
    U mnie nie zrobisz kilku kroków żeby nie spotkać otwartych sieci, jedne są słabe inne mocne, ale dla kogoś kto w tej chwili coś potrzebuje są dostępne.
    Ostatnio spędziłem kilka dni w szpitalu i mój "Zellennachbar" całymi nocami ściągał coś na swojego lapka i żadnej policji nie było :D
    Czyżby to zatrzymanie to była talko niemające żadnych „prawnych” podstaw nadgorliwość?
  • #15
    Madrik
    Moderator Robotyka
    Poczekaj aż ci jakiś Ahmed zacznie ściągać poradniki na temat "Nauka prowadzenia ciężarówki w 15 minut".
  • #16
    Użytkownik usunął konto
    Poziom 1  
  • #17
    Użytkownik usunął konto
    Poziom 1  
  • #18
    bialy20
    Poziom 21  
    Millaka napisał:
    Jedno mnie interesuje, czy otwarte wifi jest naprawdę tak niebezpieczne dla tego który to udostępnia?
    U mnie nie zrobisz kilku kroków żeby nie spotkać otwartych sieci, jedne są słabe inne mocne, ale dla kogoś kto w tej chwili coś potrzebuje są dostępne.
    Ostatnio spędziłem kilka dni w szpitalu i mój "Zellennachbar" całymi nocami ściągał coś na swojego lapka i żadnej policji nie było :D
    Czyżby to zatrzymanie to była talko niemające żadnych „prawnych” podstaw nadgorliwość?

    W szpitalu to żaden problem, mamy hot-spoty...
  • #19
    ---o
    Poziom 7  
    Millaka napisał:
    Ostatnio spędziłem kilka dni w szpitalu i mój "Zellennachbar" całymi nocami ściągał coś na swojego lapka i żadnej policji nie było
    A pamiętasz głośną historię polaków którym nakazano w RFNie zapłacić po klika setek ojro za sztukę za nielegalne mp3? Głośna ta pokazówka była.

    750kV napisał:
    Pornole i to nawet nieletnie może sobie oglądać. Zabronione jest tylko posiadanie i rozpowszechnianie takowych. Skoro nie ma nic nielegalnego na dysku, to co mu mogą zrobić ..?

    Widzę że ktoś raportował a admin przytaknął. To w końcu jak to naprawdę w prawie jest bo ja też słyszałem że:
    750kV napisał:
    Pornole i to nawet nieletnie może sobie oglądać. Zabronione jest tylko posiadanie i rozpowszechnianie takowych.
  • #20
    hph51956
    Poziom 9  
    Ustalenie ip, ustalenie mac urządzenia i wszystkie urządzenia w bloku do konfiskaty.