Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

[Rozwiązano] Naprawa hulajnogi elektrycznej

13 Sie 2019 00:11 216 13
  • Poziom 3  
    Witam.
    Ostatnio naprawiałem hulajnogę elektryczną; gdy już wszystko polutowałem i chciałem zamykać obudowę to zobaczyłem iskrę na gniezdzie ładowania. Gniazdko to 3 pinowe XLR. Dodam jeszcze, że wcześniej dokładnie sprawdziłem czy nie ma na nim zwarcia. Po wycięciu elementu czuć było wyrazny smród spalenizny; zobaczyłem jednak, że dwa piny były połączone cienką warstwą pasty do lutowania. Podejrzewam, że to ta pasta się przepaliła. Topnik jakiego używałem to Unifix 3 (do lutownia rur).Czy jest to możliwe przy napięciu 60V? Czy po dokładnym umyciu mogę dalej używać tego gniazda?
  • Pomocny post
    Poziom 42  
    Marek1576 napisał:
    Podejrzewam, że to ta pasta się przepaliła. Topnik jakiego używałem to Unifix 3 (do lutownia rur).Czy jest to możliwe przy napięciu 60V?

    Tak, zawiera ona sporo cynowego pyłu.
    Marek1576 napisał:
    Czy po dokładnym umyciu mogę dalej używać tego gniazda?

    Odłącz baterię jeżeli możesz, umyj wszystko (polecam IPA), i jeżeli iskrzenie niczego nie uszkodziło to będzie ok.
  • Poziom 3  
    Dzięki, tak zrobię. Masz może do polecenia jakieś smarowidło (w rodzaju tej pasty) które nie przewodzi prądu oraz nie powoduje korodowania elementów?
  • Poziom 42  
    Jako topnika użyj kalafonii albo pasty lutowniczej nie zawierającej cyny (jest żółta).
  • Poziom 3  
    W moim przypadku kalafonia niestety nie daje tak dobrego efektu jak pasta. Ta żółta pasta nie powoduje utleniania metali?
  • Poziom 42  
    Powiedz mi, po co wogóle używasz tej pasty? Zarówno kalafonia i pasta lutownicza (żółta) służy do usuwania tlenków podczas lutowania. I obie trzeba umyć po lutowaniu.
  • Poziom 3  
    Kraniec_Internetów napisał:
    Powiedz mi, po co wogóle używasz tej pasty? Zarówno kalafonia i pasta lutownicza (żółta) służy do usuwania tlenków podczas lutowania.


    Być może robię coś źle, aczkolwiek gdy używam samej kalafonii oraz cyny to lut po prostu nie chce penetrować lutowanej powierzchni - nie łapie.
    Z tą pastą to całkowicie inna sprawa - delikatnie posmaruję kabel, zbliżę grot i już cały pięknie polutowany.

    Co do kalafonii jeszcze to aktualnie używam cyny z jej dodatkiem, bez niej robią się zimne, matowe luty.

    O tym, że trzeba myć kalafonie po lutowaniu to nie słyszałem. Co masz na myśli? Kalafonia ma się rozpuścić pod wodą?
  • Poziom 43  
    Marek1576 napisał:
    gdy używam samej kalafonii oraz cyny to lut po prostu nie chce penetrować lutowanej powierzchni - nie łapie.
    Bo zapewne nie lutujesz poprawnie. Kalafonię rozpuszcza się w IPA (ma być rzadsza od miodu -prawie jak syrop rozcieńczony 1:1 wodą) i nakładasz kroplę takiej kalafonii na miejsce które chcesz zlutować. Podgrzewasz odpowiednio nagrzanym grotem lutownicy JEDNOCZEŚNIE podając nań odrobinę cyny.
    https://www.elektroda.pl/rtvforum/viewtopic.php?p=10850297#10850297
  • Poziom 42  
    Marek1576 napisał:
    Być może robię coś zle aczkolwiek gdy używam samej kalafonii oraz cyny to lut po prostu nie chce penetrować lutowaniej powierzchni - nie łapie.

    To albo masz za niską temperaturę i nie nagrzewasz lutowanych elementów, albo za wysoką i kalafonia odparowuje zanim zaczniesz lutować.
    Ja kalafonii nie używam bo niestety od jej zapachu drapie mnie w gardle, ale pasta działa super.
  • Poziom 3  
    Kraniec_Internetów napisał:
    Ja kalafonii nie używam bo niestety od jej zapachu drapie mnie w gardle, ale pasta działa super.

    Masz jakiegoś linka do sprawdzonej pasty?
  • Pomocny post
    Moderator - Komputery Serwis
    Ja bardzo lubię TK-83: http://termopasty.pl/pl/products/topnik-tk83/

    Bardzo fajny topnik do ogólnych zastosowań, nie wymaga czyszczenia, nie ma po nim korozji. Ogólnie jest to w sumie kalafonia rozpuszczona w alkoholu z kilkoma dodatkami.
  • Poziom 43  
    Marek1576 napisał:
    Masz jakiegoś linka do sprawdzonej pasty?
    Co się tak na pasty uparłeś? Są dobre FLUX ale drogie i raczej do zastosowań bardziej zawodowych. W amatorskim zastosowaniu do połączenia "raz na tydzień dwóch kabelków" w zupełności wystarcza zwykła cyna i trochę umiejętności. Ewentualnie odrobina kalafonii... Podałem link do tematu - czytałeś?
  • Poziom 3  
    Kupiłem paste jak na obrazku. Działa naprawdę fajnie - luty są ładne, błyszczące i przede wszystkim nie trzeba zmywać. Pod względem penetracji przewodu UNIFIX 3 jednak wypada znacznie lepiej.
    Naprawa hulajnogi elektrycznej