Witam.
Ostatnio naprawiałem hulajnogę elektryczną; gdy już wszystko polutowałem i chciałem zamykać obudowę to zobaczyłem iskrę na gniezdzie ładowania. Gniazdko to 3 pinowe XLR. Dodam jeszcze, że wcześniej dokładnie sprawdziłem czy nie ma na nim zwarcia. Po wycięciu elementu czuć było wyrazny smród spalenizny; zobaczyłem jednak, że dwa piny były połączone cienką warstwą pasty do lutowania. Podejrzewam, że to ta pasta się przepaliła. Topnik jakiego używałem to Unifix 3 (do lutownia rur).Czy jest to możliwe przy napięciu 60V? Czy po dokładnym umyciu mogę dalej używać tego gniazda?
Ostatnio naprawiałem hulajnogę elektryczną; gdy już wszystko polutowałem i chciałem zamykać obudowę to zobaczyłem iskrę na gniezdzie ładowania. Gniazdko to 3 pinowe XLR. Dodam jeszcze, że wcześniej dokładnie sprawdziłem czy nie ma na nim zwarcia. Po wycięciu elementu czuć było wyrazny smród spalenizny; zobaczyłem jednak, że dwa piny były połączone cienką warstwą pasty do lutowania. Podejrzewam, że to ta pasta się przepaliła. Topnik jakiego używałem to Unifix 3 (do lutownia rur).Czy jest to możliwe przy napięciu 60V? Czy po dokładnym umyciu mogę dalej używać tego gniazda?