Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Uwaga! Nagrywanie w miejscach publicznych (PKP) surowo zabronione!

kuferekczasu 17 Sie 2019 13:13 1527 34
  • #1
    kuferekczasu
    Poziom 31  
    Zatrzymałem się rowerem zgodnie z przepisami przed przejazdem CMK, nieopodal lasu. Dróżniczka na czerwonych światłach podniosła szlaban dla dwóch ciągników i dwóch młodych ludzi na rowerach. Następnie opuściła szlaban. Po kilku minutach przejechało Pendolino. Gdy byłem po drugiej stronie, skorzystałem z okazji aby nagrać samo zdarzenie przejazdu pociągu. Czasem tak robię aby oprócz śladu OsmAnd dołączać krótkie filmiki zdarzeń na smartfonie.

    Młoda kobieta po minucie wyskoczyła z budki i dość stanowczo zakomunikowała (dwukrotnie), żebym nie nagrywał tu nic, bo będzie miała problemy. Pouczyła mnie (groziła?) że może wezwać do mnie SOK-istów. Ponieważ to co robię jest zabronione.


    "W ramach kampanii Bezpieczny przejazd – „Szlaban na ryzyko!”, PLK publikują także w sieci nagrania z przejazdów i animacje ze wskazówkami dla kierowców. " https://niezalezna.pl/261281-przejazdy-kolejowe-pod-obserwacja-kamer

    Trochę się po tej sytuacji winiłem, czy nieświadomie coś tajnego przy okazji nagrałem :?:
  • #2
    sosarek

    Poziom 43  
    kuferekczasu napisał:
    czy nieświadomie coś tajnego przy okazji nagrałem :?:

    Punktualny przejazd pociągu co w tym kraju nie przystoi ;)
  • #3
    ociz
    Moderator Samochody
    Zabronione jest tylko to co ona zrobiła, dlatego boi się o własny tyłek.
  • #4
    kuferekczasu
    Poziom 31  
    ociz napisał:
    Zabronione jest tylko to co ona zrobiła, dlatego boi się o własny tyłek.

    To po co ten monitoring jej, jak wszystko wie i widzi? Ja byłem skonsternowany.

    Uwaga! Nagrywanie w miejscach publicznych (PKP) surowo zabronione!

    O! Takie coś każdy powinien mieć.
  • #5
    andrzej20001
    Poziom 43  
    Podstawę prawną niech poda. To nie teren strategiczny.
  • #6
    BANANvanDYK
    Poziom 39  
    Generalnie w Polsce rejestracja miejsc publicznych debilnogłosem czy rejestratorem jazdy nie jest prawnie usankcjonowana. W innych krajach są w tej kwestii bardziej restrykcyjne przepisy. Chyba w Auto Świecie był ostatnio artykuł na ten temat. W pewnych krajach używanie rejestratorów jest zabronione, w niektórych krajach dopuszczalne na własny użytek, lub wymagane jest kasowanie nagrań po trzech dniach. Oczywiście są takie kraje jak Rosja i Polska w których nagrywanie jest dozwolone i służy wyłącznie w celu wrzucania filmików na YT.
    BTW. Niektórzy się sprzeciwiali nagrywania i robienia zdjęć tablic rejestracyjnych, bo RODO. W tej kwestii zapadł wyrok, że tablice rejestracyjne nie przedstawiają żadnych danych osobowych.
  • #7
    kuferekczasu
    Poziom 31  
    BANANvanDYK napisał:
    W innych krajach są w tej kwestii bardziej restrykcyjne przepisy.

    No tak rejestrator albo kamera sportowa używana jako rejestrator (tu akurat z tym jest różnie bo w specyfikacjach nie jest to oczywiste) to zupełnie inna bajka.

    Więc jeśli "generalnie rejestracja miejsc publicznych nie jest prawnie usankcjonowana" to ciekawi mnie czego się bała?
  • #8
    ociz
    Moderator Samochody
    Żeby Cię nastraszyć i żebyś nie wrzucił filmiku na YT.
  • #9
    kuferekczasu
    Poziom 31  
    ociz napisał:
    Żeby Cię nastraszyć i żebyś nie wrzucił filmiku na YT.


    "Monitoring pozwala kolejarzom na obserwację sytuację na przejeździe, a przypadkach koniecznych, na szybką reakcję. "
    Tu nie było monitoringu? A co jeśli dróżnik wpływa na tą sytuację wedle własnego widzimisię?
  • #10
    Millaka
    Poziom 16  
    A czy kolej nie należy do obiektów militarnych i dlatego nie można fotkować?
    Dróżniczka mogła uznać cię za szpiega, a służby specjalne sprawdzają teraz monitoring czy Twoja twarz nie była kiedyś widoczna w okolicach Kremla ;)
  • #11
    kuferekczasu
    Poziom 31  
    Millaka napisał:
    A czy kolej nie należy do obiektów militarnych i dlatego nie można fotkować?

    A to pech, a bylem ubrany cały na zielono, złapałeś mnie! Chciałem zatrzymać następne Pendolino a dzielna dróżniczka wyczuła moje intencje!
  • #12
    pipałosia
    Poziom 26  
    Jestem za Tobą, nie raz widziałem podobne sytuację tylko że ciężarówkę nie małą bym nie zdążył się wcisnąć. Pewnie i prywatną osobówką a słabe to nie jest, bym się na taki przejazd nie zdecydował. Mówisz młoda, wioska , pewnie się znają, ale jakieś zasady chyba powinny być zachowane. Dla mnie jesteś gość, też mam wiele różnych zdarzeń drogowych nagrane. To moje archiwum, nie wstawiam tego na YT, nie przesyłam do programu stop drogówka czy innych. Na policję też nie choć kto wie może by się tym ludziom należało żeby policja odwiedziła, pouczyła lub wymogła karę. Nikt święty nie jest ale , ale .
  • #13
    kuferekczasu
    Poziom 31  
    A to ci heca! Akurat na filmie jest scenka jak zaraz po przejchaniu Pendolino, nie otwiera się wcale szlaban tylko.....dróżniczka wychodzi z budki i przez chwilę patrzy na mnie. Potem wyłączyłem smartfona i podeszłą trochę w moim kierunku. Czyli jednak racja, bała się o tyłek i to bardzo.
  • #14
    gathor10
    Poziom 25  
    Akurat takie rzeczy powinny być zawsze wrzucane do sieci. Może w ten sposób ocalisz komuś życie, a tą kobietę od więzienia.
  • #15
    kuferekczasu
    Poziom 31  
    Nie ma problemu aby opisać sytuację, zwłąszcza że to CMK i poważne kursy, także międzynarodowe. Budka tuz za lasem, dosyć ciasno...
  • #16
    andrzej20001
    Poziom 43  
    Szlaban się nie otwiera czyli był opuszczony , to prawidłowo przecież.
  • #17
    kuferekczasu
    Poziom 31  
    andrzej20001 napisał:
    Szlaban się nie otwiera czyli był opuszczony , to prawidłowo przecież.

    Nie doczytałeś.
  • #18
    andrzej20001
    Poziom 43  
    Aaaa " na czerwonych światłach " nie doczytałem. Hmm ,no kryminał.
  • #19
    zbich70
    Moderator - Elektryka
    Uściślijmy, żeby dobrze rozpoznać problem.
    Szlabany nie działały i dróżniczka je podniosła ręcznie przepuszczając kilku uczestników ruchu drogowego, tylu ilu mogła.
    OK, ma takie prawo.
    Dalej - jeden z uczestników ruchu nie zdążył przejechać podczas otwartego szlabanu, bo akurat musiał pilnie klikać w bardzo ważne ikonki w smartfonie i nie zauważył, że może przejechać.
    Po czym, używając tegoż samego smartfona, zaczął nagrywać dróżniczkę, która zabroniła mu przekroczenia przejazdu, bo czas już minął i na wjazd nie mogła mu zezwolić.
    Z czego powstała jakaś "pyskówka" i niezgodność poglądów na temat zakresu uprawnień dróżnika przejazdowego.
    Bo jeśli dobrze rozumiem, to nie kwestia filmowania jest tu istotna, ale fakt że inni użytkownicy mogli przejechać, a szanowny autor musiał chwilę poczekać.
  • #20
    kuferekczasu
    Poziom 31  
    zbich70 napisał:
    Szlabany nie działały i dróżniczka je podniosła ręcznie przepuszczając kilku uczestników ruchu drogowego

    Szlabany działały, skąd wiesz że podnosiłą ręcznie!? Na czerwono paliły się lampki ostrzegawcze.
    zbich70 napisał:
    jeden z uczestników ruchu nie zdążył przejechać podczas otwartego szlabanu, bo akurat musiał pilnie klikać w bardzo ważne ikonki w smartfonie i nie zauważył, że może przejechać.

    Czytałeś w ogóle co napisałem, czy cały wpis oparłeś na ironii?
    zbich70 napisał:
    Po czym, używając tegoż samego smartfona, zaczął nagrywać dróżniczkę, która zabroniła mu przekroczenia przejazdu

    Nieprawda. Jak pisałem
    kuferekczasu napisał:
    Czasem tak robię aby oprócz śladu OsmAnd dołączać krótkie filmiki zdarzeń na smartfonie.

    ...i jak zwykle zrobiłęm zdjęcie ze znacznikiem współrzędnych GPS. Wcale nie czytałeś tego co napisałem.
    zbich70 napisał:
    Z czego powstała jakaś "pyskówka" i niezgodność poglądów na temat zakresu uprawnień dróżnika przejazdowego.

    Nie było pyskówki, wyszła i odklepała jakąś wcześnie przygotowaną formułkę na takie okazje. Być może pierwszy raz miała okazję ją wygłosić. Młoda drużniczka dała ciała i nie wiadomo gdy się wyrobi z wiekiem nie dojdzie do tragedii.
    zbich70 napisał:
    to nie kwestia filmowania jest tu istotna, ale fakt że inni użytkownicy mogli przejechać, a szanowny autor musiał chwilę poczekać.

    Pewnie miałem powody jako rowerzysta tak myśleć. Nic a nic nie doczytałeś co napisałem! Bez komentarza chłopie, bez komentarza, tak głupi komentarz to aż nie śmieszne to.
  • #21
    zbich70
    Moderator - Elektryka
    kuferekczasu napisał:
    Bez komenatrza chłopie, bez komentarza, tak głupi komentarz to aż nie śmieszne to.
    Nie napinaj się tak. Po prostu próbuję wyobrazić sobię tę niecodzienną sytuację.
    A na przejazdach drogowo-kolejowych trzeba zachować szczególną ostrożność.
  • #22
    kuferekczasu
    Poziom 31  
    zbich70 napisał:
    Po prostu próbuję wyobrazić sobię tę niecodzienną sytuację.

    Sprawy by nie było, gdybym nie obejrzał tego co nagrałęm po drugiej stronie torów. Drużniczka naprawdę miała lęk w oczach gdy wyszłą do mnie, weszłą mi na kilka sekund w kadr.
  • #23
    ociz
    Moderator Samochody
    Ja to widzę tak. Pani dróżnik zamknęła przejazd znacznie wcześniej bo nie chciało jej się pilnować dokładnie czasu przejazdu pociągu. Zobaczyła że ktoś podjechał do przejazdu, a że Pendolino jeszcze daleko to otworzyła na chwilę ponownie żeby przepuścić pojazdy. Po tym zobaczyła autora tematu z "kamerą" i się przestraszyła że mógł to wszystko nagrać i ewentualnie opublikować, więc zaczęła mu się odgrażać.
  • #24
    kuferekczasu
    Poziom 31  
    Możesz mieć rację, ale nie do końca. To nie jest krzyżówka bardzo uczęszczana. Po jednej stronie torów wiedzie szutrem do lasu. Po drugiej asfaltem do wioski. Nie było żadnych powodów aby tak się zachowała aby nie chcieć wstrzymać dwóch ciągników i dzieci, aż na 3 minuty.

    ociz napisał:
    Pani dróżnik zamknęła przejazd znacznie wcześniej bo nie chciało jej się pilnować dokładnie czasu przejazdu pociągu.

    Jechałem wzdłuż torów i zanim dotarłem do przejścia na krótko jeden pociąg raz przejechał (2 - 3 min). Tak sobie "zamknęłą przejażd" bo się jej "nie chciało" na CMK (CMK = Centralna Magistrala Kolejowa)?
  • #25
    zbich70
    Moderator - Elektryka
    ociz napisał:
    Po tym zobaczyła autora tematu z "kamerą" i się przestraszyła że mógł to wszystko nagrać i ewentualnie opublikować, więc zaczęła mu się odgrażać.
    Tylko szacowny obywatel, któremu na prawdę zależy na bezpieczeństwie osób przekraczających przejazdy drogowo-kolejowe, mając jakieś obawy z tym związane, zgłosiłby to właściwym służbom do tego powołanym, a nie opisywał to na forum elektroda.pl
  • #26
    kuferekczasu
    Poziom 31  
    zbich70 napisał:
    Tylko szacowny obywatel, któremu na prawdę zależy na bezpieczeństwie osób przekraczających przejazdy drogowo-kolejowe, mając jakieś obawy z tym związane, zgłosiłby to właściwym służbom do tego powołanym, a nie opisywał to na forum elektroda.pl

    Bez nagrania z całej sytuacji, a nie tylko części niewiele mogę. Policja? SOK ma w zasadzie jeden numer alarmowy.
  • #28
    kuferekczasu
    Poziom 31  
    750kV napisał:
    Zależy, gdzie dokładnie się znajdowałeś.


    "Wspomniane rozporządzenie precyzyjnie określa miejsca na obszarze kolejowym, na których wstęp i przebywanie osób nieuprawnionych są zabronione ze względu na bezpośrednie zagrożenie ich życia."


    "Poza miejscami wyznaczonymi dla dostępu publicznego fotografujący powinien posiadać ważne zezwolenie wstępu na obszar kolejowy."

    W bezpiecznej odległości, na tyle aby móc odwrócić rower w kierunku szlabanu. I na tyle aby określić, że na drodze szutrowej przy ścianie lasu nie ma jakiegokolwiek zagrożenia życia. Przypominam, od początku piszemy o wiejskim przejeździe kolejowym. Za mną znajdowało się jeszcze kilka domów przy lesie.
  • #29
    atom1477
    Poziom 43  
    Millaka napisał:
    A czy kolej nie należy do obiektów militarnych i dlatego nie można fotkować?

    Nie należy do militarnych.
  • #30
    Millaka
    Poziom 16  
    atom1477 napisał:
    Millaka napisał:
    A czy kolej nie należy do obiektów militarnych i dlatego nie można fotkować?

    Nie należy do militarnych.

    Kiedyś nie wolno było fotografować takich obiektów, jak kogoś tam z „Zuchem” zobaczono to już był wrogiem narodu ;)

    @kuferekczasu, a może być, że w budce dróżnika był jeszcze ktoś kogo ani Ty, ani Twoja kamera nie zauważyła?
    Np. jakiś radny z pobliskiej miejscowości, który nie życzyłby sobie, żeby ktoś go w tym miejscu fotkował? :D