Witam.
Kupiłem Audi 80 B3, samochód bardzo ładnie i żwawo jeździł aż do wczoraj. Chodził sobie na luzie i nagle zgasł (tak jak przy braku paliwa).
Poprzedni właściciel mówił, że czasami tak się działo i problem tkwił w przewodzie który idzie do rozrusznika (nie plus, nie masa tylko dodatkowy) Podejrzewam, że chodziło o elektromagnes(?)
Na te chwile po przekreceniu kluczyka nie dzieje się nic, nie pala sie kontrolki, nie startuje pompka paliwa, żaden przekaźnik nie cyka, natomiast samochód kreci. Oczywiście nie chce odpalić.
Gdzie trgo przewodu szukać, jak pomierzyc czy to w tym rzecz i gdzie ew. dalej szukać problemu?
Wrzucajcie proszę wszystko co Wam przyjdzie do głowy, samochód stoi w dość newralgicznym punkcie i chciałbym go szybko przetransportować.
Kupiłem Audi 80 B3, samochód bardzo ładnie i żwawo jeździł aż do wczoraj. Chodził sobie na luzie i nagle zgasł (tak jak przy braku paliwa).
Poprzedni właściciel mówił, że czasami tak się działo i problem tkwił w przewodzie który idzie do rozrusznika (nie plus, nie masa tylko dodatkowy) Podejrzewam, że chodziło o elektromagnes(?)
Na te chwile po przekreceniu kluczyka nie dzieje się nic, nie pala sie kontrolki, nie startuje pompka paliwa, żaden przekaźnik nie cyka, natomiast samochód kreci. Oczywiście nie chce odpalić.
Gdzie trgo przewodu szukać, jak pomierzyc czy to w tym rzecz i gdzie ew. dalej szukać problemu?
Wrzucajcie proszę wszystko co Wam przyjdzie do głowy, samochód stoi w dość newralgicznym punkcie i chciałbym go szybko przetransportować.