logo elektroda
logo elektroda
X
logo elektroda
REKLAMA
REKLAMA
Adblock/uBlockOrigin/AdGuard mogą powodować znikanie niektórych postów z powodu nowej reguły.

Kia Cee'd lub Hyundai i30 - Diesel 1.6 CRDI. Czy warto kupić? Budżet 20 tys.

rustler 18 Sie 2019 11:53 7404 8
REKLAMA
  • #1 18121443
    rustler
    Poziom 9  
    Szanowni Panowie,
    co myślicie na temat używanej Kia Cee'd z silnikiem 1,6 crdi z lat 2009-2012? Która wersja tego silnika jest pewniejsza - 90 czy 116 km? Czy jest to model warty uwagi w budżecie okolo 15-20 tys.? A może lepiej szukać Hyundai i30 z tym samym silnikiem? Jakie sa wady i zalety tych samochodów i jak wypadaja wzgledem japonskiej i europejskiej konkurencji? Slyszy sie o korozji koreanskich aut, a jednoczesnie o dobrych silnikach i przystepnych cenach czesci zaminnych. Ile w tym prawdy? Czy zawieszenie sprawdza sie w Polsce? Jakich usterek mozna sie spodziewac?
    Dziekuje Wam za pomoc i pozdrawiam!
  • REKLAMA
  • #2 18121681
    Aleksander_01
    Poziom 42  
    Co do blach - jak była stuknięta to tak jak każdy będzie puchł, gwarancja na blaszkę wynosi 12 lat. Mam rio z 2013 i w pierwszym roku miała stłuczkę (pogniecione drzwi i tylny błotnik). Naprawa nie widziała palnika tylko wyklepanie, ale do dzisiaj nic się z tymi miejscami nie dzieje. Co do silnika i zawieszenia, mam benzyniaka 150 tys przebiegu, olej wymieniany co 10 tys zamiast co 30 tys, w trasie jeżeli się chce to spoko schodzisz do poziomu 4,7 l/100km. Silnik idealnie suchutki, nic nie stuka i nie puka, zawieszenie tak samo, opony hank..... z 6 mm bieżnikiem (90 procent przebiegu to trasy). Za ten okres jedyną usterką była cewka WN , w serwisie 270 zł, na aledrogo komplet 4 używek (z 2015 roku) za 36 zł.
    Wszystko zależy jak poprzednik dbał o auto, można kupić roczne auto z przebiegiem 30 tysięcy które będzie zajeżdżone, i oby to nie był samochód poflotowy.
  • REKLAMA
  • #3 18122046
    michal19885
    Poziom 18  
    Ceed to proste auto, które nie sprawia problemów eksploatacyjnych. Zrobiłem tym samochodem (dwoma egzemplarzami) ponad 100 000 km.

    Silnik benzynowy 1,6 MPI (Gamma) będzie o wiele lepszym wyborem. Miałem go w dwóch Kiach, każda z gazem, jedna z przebiegiem ponad 400 000 km. W jednej wymieniłem dwie cewki zapłonowe (komplet używek kupiłem za 25 zł) oraz czujnik położenia wału (10 zł używany). Co jakiś czas trzeba wymienić łańcuch rozrządu. Silniki zużywają trochę oleju.

    Wady tego samochodu to słabe wyciszenie wnętrza i duże zużycie paliwa przy prędkościach autostradowych (160 km/h =15l gazu na 100km). Wersje z 6 biegową skrzynią są lepszym wyborem. Korozja pojawia się na tylnej klapie.
  • #4 18122090
    robokop
    VIP Zasłużony dla elektroda
    Rdzewieją - zobaczcie sobie w przedliftowych ramki drzwi - prawie jak w ś.p. Polonezie. Diesel 1,6 to taka bieda, dwulitrowy był zwyczajnie lepszy. Olej piją - trzeba pilnować, do tego mają nieprzyjemną cechę, która nie powinna się we współczesnym świecie zdarzać - potrafi się urwać wahacz. Środek taki sobie - łatwo przecierająca się tapicerka na fotelach, obłażące plastiki środkowej konsoli, daszka i podłokietników.
  • REKLAMA
  • #5 18122354
    michal19885
    Poziom 18  
    robokop napisał:
    potrafi się urwać wahacz


    Masz na myśli tylne zawieszenie?
  • REKLAMA
  • #6 18122622
    Aleksander_01
    Poziom 42  
    robokop napisał:
    Olej piją - trzeba pilnować, do tego mają nieprzyjemną cechę, która nie powinna się we współczesnym świecie zdarzać - potrafi się urwać wahacz. Środek taki sobie - łatwo przecierająca się tapicerka na fotelach, obłażące plastiki środkowej konsoli, daszka i podłokietników
    .


    To jeszcze nic, mają największą wadę że jak wyjeździsz całe paliwo to zwyczajnie silnik gaśnie. Niektórzy mylą usterki VAG'a z innymi markami, a już to odpadanie wahacza to jakiś żart. Ale za chwilę to wyprostujemy - proszę o podanie przynajmniej trzech takich przypadków w Polsce (Zobaczycie ciszę lub głupie posty w stylu brat szwagra coś tam słyszał itd).
    Moderowany przez robokop:

    14 dni na ukojenie nerwów.

  • #7 18123040
    srbastek
    Poziom 11  
    Osobiście mam I30 z 2009 w benzynie. Jedynie lekka rdza, ok 1cm pod uszczelką na drzwiach. 160 tyś km przebiegu i tylko łączniki stabilizatora wymieniałem. Reszta jest ok.
  • #8 18131753
    michal19885
    Poziom 18  
    robokop napisał:
    Rdzewieją - zobaczcie sobie w przedliftowych ramki drzwi - prawie jak w ś.p. Polonezie. Diesel 1,6 to taka bieda, dwulitrowy był zwyczajnie lepszy. Olej piją - trzeba pilnować, do tego mają nieprzyjemną cechę, która nie powinna się we współczesnym świecie zdarzać - potrafi się urwać wahacz. Środek taki sobie - łatwo przecierająca się tapicerka na fotelach, obłażące plastiki środkowej konsoli, daszka i podłokietników.


    Co masz na myśli pisząc o urywających się wahaczach?
  • #9 18131898
    robokop
    VIP Zasłużony dla elektroda
    michal19885 napisał:


    Co masz na myśli pisząc o urywających się wahaczach?

    No chyba jasno napisałem? Ułamało się przednie ucho wahacza jakimś cudem, z czego raz mi osobiście. Coś musiało być na rzeczy, skoro następna generacja ma już zupełnie inne zawieszenie, z inaczej wykonanymi wahaczami.
REKLAMA