Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

[Rozwiązano] Niskie wibracje nie dają mi spać

21 Sie 2019 23:16 963 25
  • Poziom 23  
    Dzień dobry,
    Był kiedyś na Elektrodzie podobny temat i forumowicze pomogli. Dlatego ja też proszę o pomoc. Od kilku tygodni nie mogę spać w nocy, bo słyszę niskie wibracje. Zwykle trwają całą noc, ale dzisiaj właściwie trwały też cały dzień.
    Nie wiem czy z moich nagrań dyktafonem da się coś wyizolować, ale może ktoś jest w stanie coś z tego nagrania wyciągnąć. Nie wiem jak to możliwe, że ja to słyszę bardzo wyraźnie, a dyktafon nie wydaje się rejestrować.
    Chodzę po klatce schodowej i usiłuję słuchać, ale głupio mi przytykać głowę do ściany. Na klatce tego nie słyszę normalnie na niej stojąc.
    W drugim (dłuższym) nagraniu przez pierwszą połowę nic nie dudniło, a potem dudniło aż do końca nagrania. Nie jestem w stanie przy tym spać. To nie dudni non stop, tylko w nieregularnych odstępach czasami krótko, a czasami długo.
    W audacity analiza spektralna pokazuje jakieś tam różnice między ciszą a czasem z buczeniem, ale nie wiem czy można to jakoś interpretować. Niskie wibracje nie dają mi spać Niskie wibracje nie dają mi spać
  • Specjalista od telefonów
    Super dokładna wiedza.
    Najpierw napisz
    co to za dom/budynek. Rodzaj budynku- cegła, beton stropy z czego zrobione.
    ile kondygnacji, czy na parterze jest jakiś lokal/sklep/ co tam robią/sprzedają.
    Czy masz dostęp do liczników elektrycznych??
    Jeżeli tak to podejrzyj, może któryś dużo liczy.
    Takie niskie tony idą po konstrukcji a ich źródłem są najczęściej agregaty chłodnicze. Lub wentylatory- może ktoś marychę uprawia i wiatraki mu automat jakiś włącza??
  • Poziom 23  
    Blok ma osiem pięter, ma solidne fundamenty i potem są ściany z cegły. Na moim poziomie ściany mają grubość pół metra. Stropy są grube, chyba z betonu ze wzmocnieniem.
    Blok jest z lat 50-tych.
    Nie ma żadnego sklepu.
    Mieszkam na pierwszym piętrze.
    Na parterze mieszkają spokojni sąsiedzi. Na moim piętrze ale po drugiej stronie klatki schodowej sąsiedzi wynajmują mieszkania, w klatce obok również.
    Nade mną, czyli na drugim piętrze dokładnie nade mną, mieszka rodzina z chorym genetycznie niemowlakiem (ma jakieś wady wrodzone).
    Dostępu do liczników nie mam, tylko do swojego.
    Jak się zastanowić, to na parterze mieszka jeden gość, który prowadzi dość rozrywkowy tryb życia, ale koło jego drzwi nic nie buczy - a tylko tyle jestem w stanie sprawdzić.
  • Pomocny post
    Specjalista od telefonów
    To weź drewniany kij do miotły i dotknij do kości za swoim uchem, a drugi koniec kija do ściany, wycieczka po piętrach i piwnicy. Chłodziarki i zamrażarki podejrzane najbardziej.
  • Poziom 23  
    Muszę kupić drewniany, mam tylko plastykowy.
    Tutaj jeszcze jedno nagranie - cały czas to buczenie było. Słychać w całym mieszkaniu.
  • Poziom 23  
    Sąsiadka powiedziała, że kupili niemowlakowi szumisia. Nie przyznała się, czy puszczają mu ten biały szum przez całą noc, ale jest opcja w tym szumisiu, aby działał 12 godzin. Czy to możliwe, że to się niesie po ścianach?
  • Pomocny post
    Specjalista od telefonów
    Tylko niskie tony.
    A poproś sąsiadkę aby to przy Tobie włączyła i wyłączyła.
  • Pomocny post
    Poziom 43  
    Wypytaj sąsiadów, czy też coś słyszą.

    Pozdrawiam.
  • Pomocny post
    Poziom 25  
    Na wizytówce Masz napis "Miasto: Wieliczka", czy blok jest nad kopalnią? Może te wibracje powodują jakieś maszyny górnicze?
  • Poziom 23  
    Nie, nie jest nad kopalnią. Na szczęście pomogły zatyczki do uszu. Jak je założę, to mam spokój i mogę spać.
  • Pomocny post
    Poziom 26  
    Co ma biały szum do niskich tonów niosących się po konstrukcji?

    Szumisia napewno odpuść, to zabawka, ona ma wzmacniacz m.cz maksymalnie 30-50mW pracujący wyłącznie w średnich tonach :)

    A gdzieś w pobliżu bloku nie powstała jakaś nowa firma lub zakład pracy? Może tak rezonuje że tylko u Ciebie słychać
  • Poziom 23  
    Tak, na pewno to nie jest szumiś, sąsiadka włączyła i nic u mnie nie było słychać. Poproszę rodziców, żeby posłuchali ze mną w nocy tych wibracji. Niestety, ich słuch nie jest za dobry (a mój przewrażliwiony) ale zobaczymy co powiedzą.
  • Pomocny post
    Moderator Samochody
    U mnie w bloku też coś takiego się zdarza. Czasem na tyle intensywnie, że na powierzchni wody w szklance robią się falki...
  • Pomocny post
    Poziom 23  
    jowyma napisał:
    Tak, na pewno to nie jest szumiś, sąsiadka włączyła i nic u mnie nie było słychać. Poproszę rodziców, żeby posłuchali ze mną w nocy tych wibracji. Niestety, ich słuch nie jest za dobry (a mój przewrażliwiony) ale zobaczymy co powiedzą.

    Pewnie sąsiadka włączyła pranie dwa piętra wyżej i odwirowanie ze źle "rozważonym praniem" słyszysz.
    Lub zbyt dużo słuchania muzyki ze smartofona w 'szczelnych' słuchawkach i już masz na tyle uszkodzony "aparat słuchowy" ,że szumy uszne dają o sobie znać w ciszy.
    https://pl.wikipedia.org/wiki/Szumy_uszne
  • Poziom 23  
    Jak się znowu to powtórzy to poproszę rodziców, żeby spróbowali posłuchać, czy coś słyszą. Ciało ludzkie jest zaskakujące, więc szumy uszne też muszę brać pod uwagę, ale zacznę jednak od upewnienia się, że naprawdę tylko ja słyszę te wibracje.
    Dzisiaj jest całkowicie cicho. Ale jeszcze nie ma północy...
    Co do słuchawek i muzyki - nie słucham i nie używam. Mam od dziecka wrażliwy słuch i muzyka jako tło zazwyczaj mi przeszkadza, wolę siedzieć w ciszy.
    No i się zaczęło. Znowu buczy. Zaraz ściągnę rodziców.
    Oni też słyszą. Mama to nazwała że to odgłos jak burczenie w brzuchu. Dla mnie to jak bardzo niskie buczenie.
    Zaczyna się w okolicach północy i kończy się rano.
  • Pomocny post
    Specjalista od telefonów
    No to szukaj wentylatorów do chłodni i agregatów chłodniczych w okolicy.
  • Pomocny post
    Poziom 43  
    W.Wojtek napisał:
    w okolicy

    Bliższej i dalszej :)
    Infradźwięki przenoszą się na bardzo duże odległości.
    https://www.eduscience.pl/artyku%C5%82y/s%C5%...5%84-nie-potrzebuje-telefonu-kom%C3%B3rkowego

    @jowyma Zastanawiam się tylko jaki to ma związek z tym działem??
  • Poziom 23  
    Taki, że wyszukiwarka wyrzuciła mi podobny temat sprzed kilku lat i był w dziale o takiej nazwie.
    https://www.elektroda.pl/rtvforum/topic1319229.html
    Głównie chodziło mi o to, aby pożebrać czy ktoś potrafi przetworzyć moje nagrania, aby było słychać to buczenie na nagraniu. Nie wiem tylko jaką czułość ma mój dyktafon, to jest Olympus LS-P1.
  • Poziom 43  
    Prawdopodobnie jego autor również nie pomyślał logicznie.
    W cytowanym temacie autorka miała raczej problemy psychiczne:
    zwyklyczlowiek napisał:
    zeby sasiad z dolu cierpial a samemu móc spac

    co tłumaczyłoby brak logiki w myśleniu.
    https://www.elektroda.pl/rtvforum/viewtopic.php?p=6572932#6572932


    A wracając do mojego pytania:
    Cytat:
    -> RTV Co kupić? -> Jakie Nagłośnienie do Domu ->

    Chcesz kupić nagłośnienie do domu??
  • Poziom 23  
    Nie, nie chcę kupować nagłośnienia. Przepraszam za wejście na ten wątek - ale wydawało mi się, że dobrze robię. Chodziło o pomoc w obróbce pliku muzycznego. Jak rozumiem, mam zamknąć wątek?
  • Poziom 43  
    Oczywiście, że nie zamykaj :)
    Myślę, że dostaniesz konkretniejsze porady.
    Np na początek przestaw łóżko w inne miejsce/do innego pokoju i mówię to całkiem serio, bo możesz mieć akurat rezonans w tym miejscu.
    Mój sąsiad w domku obok ma w warsztacie wtryskarki i niestety niosło się po ziemi tak bardzo, że słyszeliśmy te wibracje u siebie w domu. Pogadałem z nim i pomogły solidne poduszki gumowe pod maszynami. Pomogłem mu je założyć i ustało.
  • Poziom 23  
    Niestety, jedynie w kuchni nie słyszę tego dudnienia i na klatce schodowej. Pomagają zatyczki do uszu ewentualnie super cicho puszczony właśnie ten biały szum dla dzieci (pomysł wzięty od tego misia-szumisia).
  • Pomocny post
    Poziom 43  
    jowyma napisał:
    Nie, nie jest nad kopalnią

    Nie musi być bezpośrednio nad. Infradźwięki mogą nieść się kilometrami.
    Ich źródło, czyli na przykład warsztat produkcyjny może być bardzo daleko.
    Miałem kiedyś okazję nocować w Katowicach, daleko od "kopalnianej części" miasta. Jak było tąpnięcie to od razu je poczułem.

    Możesz próbować to zgłosić:
    https://www.prawo.pl/biznes/ochrona-srodowisk...nego-jak-bronic-sie-przed-halasem,161439.html
    https://vivainvest.pl/2018/05/15/wszystko-co-powinniscie-wiedziec-o-halasie/
    U mnie np. hałas przemysłowy wygląda tak:
    http://mapaakustyczna.um.warszawa.pl/pl/pdf/2...syjne/przemyslowy/bemowo_przemyslowy_ldwn.pdf
    http://mapaakustyczna.um.warszawa.pl/pl/mapa/mapyakustyczne2017.html

    U siebie masz tak:
    https://www.google.com/search?&q=ochrona+akustyczna+wieliczka
  • Poziom 23  
    Ponieważ te hałasy nikomu oprócz mnie nie przeszkadza w spaniu, to po prostu będę używać zatyczek do uszu i pić mniej herbaty przed snem.
    Dziękuję za pomoc i przepraszam za niekoniecznie post na temat na tym wątku.
    A jakby ktoś miał podobny problem to moje "rozwiązanie" było następujące:
    (1) zapytać sąsiadów czy mają podobny problem (nie mieli, ale sąsiadka bierze co noc środki nasenne, a sąsiedzi mają niemowlaka, więc ja się nie dziwię, że jak już mogą trochę pospać to śpią jak kamienie),
    (2) zapytać najbliższych czy w ogóle to słychać (bo może mi w uszach szumi - ale rodzice też słyszą),
    (3) sprawdzić czy komuś oprócz mnie to przeszkadza w spaniu (nikomu więcej, nawet kotom nie przeszkadza),
    (4) sprawdzić czy problem załatwiają zatyczki do uszu (załatwiają),
    (5) ograniczyć ilość herbaty, żeby w nocy solidnie chciało się spać,
    (6) nie siedzieć w kompletnej ciszy cały dzień, bo się potem jest nadwrażliwym na jakikolwiek hałas w nocy.