Elektroda.pl
Elektroda.pl
X

Search our partners

Find the latest content on electronic components. Datasheets.com
Please add exception to AdBlock for elektroda.pl.
If you watch the ads, you support portal and users.

Dobór wzmacniacza do radia i gramofonu

ignacy15 23 Aug 2019 15:26 858 35
  • #2
    sosarek

    Level 43  
    Tego wynalazka to sobie na pewno odpuść, patrz na Yamahe, Denona...
  • #3
    andrew54
    Level 27  
    Radio RELAX to amplituner chyba z gramofonem mający wbudowany głośnik i wyjście na zewnętrzny głośnik, Mister HIT to również gramofon ze wzmacniaczem i głośnikiem. Musisz bliżej wyjaśnić w jakiej konfiguracji chcesz to podpiąć bo oba te urządzenia mogą doskonale działać samodzielnie i taki był zamysł producenta.

    Niewiem czy relax i mister hit mają wyjścia na wzmacniacz (Relax bardzo wątpię, Hit - możliwe ale pewnie RIAA) niechce mi się teraz grzebać po necie, jeśli mają to wystarczy Ci zwykły wzmacniacz stereo. Pewnie będziesz musiał dokupić przejściówki z DIN na RCA ale to groszowe sprawy. Szukaj uznanych marek, Yamaha, Denon, Marantz choć ja bym do takiego sprzętu podłączył coś lampowego lub chociaż z epoki jak np: Meluzyne lub WSH110.

    Zastanów się, pytaj, pomożemy.
  • #4
    ignacy15
    Level 14  
    Zgadza się. Mają wbudowane głośniczki, ale gramofon ma 0,35W mocy, a Relax II 2W mocy. Chciałem dokupić sobie wzmacniacz, aby podbić tą moc aby grały głośniej i energiczniej. Posiadam 3 głośniki 4 ohm i chciałbym podłączyć do nich radio, oraz gramofon przez jakiś wzmacniacz. Na przykład Yamaha AX-500-570. Co o tym myślicie?

    Dodano po 2 [minuty]:

    Relax posiada wejście na głośnik zewnętrzny, gramofon tego nie posiada. Ale dorobiłem mu wejście na Jacka 3,5 mm aby wpiąć się do jakiś zewnętrznych głośników. Wpinałem się pod 129W głośniki komputerowe (Trust GXT 38) i śmigało na pełnej mocy bez żadnego problemu zarówno gramofon jak i radio

    Dodano po 1 [minuty]:

    Ale chcę zrobić sobie osobny kącik aby komputer miał swoje głośniki a radio z gramofonem swoje głośniki. Dlatego szukam jakiegoś wzmacniacza aby móc te urządzenia podłączyć i słuchać ich sobie na powiedzmy tych 100W :D

    Dodano po 3 [minuty]:

    Moja wizja jest taka, aby wyjścia głośnikowe radia i gramofonu podpiąć do wejścia wzmacniacza, a do jego wyjścia podłączyć 3 głośniki 4ohm
  • #5
    Preskaler
    Level 39  
    Zasada konfigurowania zestawu wzmacniającego jest taka, że moc NOMINALNA głośników nie może być mniejsza jak moc NOMINALNA wzmacniacza a impedancja wyjściowa wzmacniacza nie może być większa jak impedancja wypadkowa zestawu głośnikowego. Nie podałeś wszystkich parametrów głośników. Brakuje stwierdzenia, że wszystkie one są identyczne i brakuje podanej mocy głośnika. Bez tych danych nie da się nic odpowiedzialnie doradzić.
  • #6
    ignacy15
    Level 14  
    Głośniki które posiadam są od Fishera (załączam 2 zdjęcia) Kupiłem je w zestawie, wszystkie mają po 4 ohm. Nie posiadają żadnego zasilania, nie ma na nich żadnych danych. Trzeba je podpiąć pod urządzenie pracujące ze wzmacniaczem, bo sam go nie posiada. Z tyłu nie ma żadnych informacji
  • #8
    ignacy15
    Level 14  
    Dlaczego frezarka? Gra bardzo dobrze, płyty też się nie niszczą :)
  • #10
    ignacy15
    Level 14  
    Ja tam wielkim zapaleńcem nie jestem. Znalazłem w szafie to postanowiłem go jakoś wyeksponować a płyt też mam sporo :D Tylko chciałem go sobie pod wzmacniacz podpiąć wraz z tym radyjkiem aby żywiej i mocniej grało
  • #11
    Preskaler
    Level 39  
    Takie urządzenia nazywane są kolumnami lub zestawem głośników. Może raczej kolumienkami bo niewielkich są rozmiarów (chyba?). Trzeba przyjąć, że nie powinno się ich sterować większą mocą jak 10W na kanał i takiego wzmacniacza trzeba szukać. Oczywiście wzmacniacz powinien mieć nieprzekraczalną impedancję 4 omy. Jeśli znajdziesz taki wzmacniacz 2 x 10W/4 omy to wykorzystasz tylko dwie z tych kolumienek.
  • #14
    User removed account
    Level 1  
  • #16
    Preskaler
    Level 39  
    zworys wrote:
    Do domu w zupełności wystarczy ( Coś się sprzedającemu z mocą pokręciło wg niego : 4omy = 20 W i 8 omów = 40 W )


    Mam nadzieję, że to chochlik drukarski przestawił i ma być 8 omów = 20W i 4 omy = 40W. Do tego można ew. wstawić rezystory szeregowe (np. 2 x 4 omy?20W. Mogą być np. poskładane z równoległych 2 x 10 szt. 40 omów/2W lub 1W aby przy maksymalnym podkręceniu potencjometru siły głosu nie uszkodzić głośników. Przy zastosowaniu rezystorów 1W będą one też wskaźnikiem i bezpiecznikiem bo widać będzie na nich (po ściemnieniu lakieru) przewatowanie a w razie czego to przepalą się i zadziałają jak bezpiecznik.
    P.S.
    Swoją drogą to bardzo ciężko jest w obecnym czasie znaleźć jakiś wzmacniacz małej mocy (np. 2 x 10W). Jedynie takie g---a do własnego montażu. No cóż, czasy mega mocy nastały!
  • #17
    ignacy15
    Level 14  
    A co myślicie o Kenwoodzie KA-1030? Myślę że w zupełności powinien wystarczyć
  • #18
    PawelChester
    Level 18  
    Preskaler napisal: Zasada konfigurowania zestawu wzmacniającego jest taka, że moc NOMINALNA głośników nie może być mniejsza jak moc NOMINALNA wzmacniacza.

    Otoz jest dokladnie odwrotnie.Zawsze, ale to zawsze wzmacniacz musi byc mocniejszy zeby byl w stanie wysterowac zestawy glosnikowe.Mozna laczyc glosniki 100w z bardzo mocnym wzmacniaczem np 500w i grac glosno, ale odwrotnie juz nie.To tak na szybko, bo nie chce mi sie rozpisywac.Jak ktos nie wierzy google bedzie pomocne.
  • #19
    zworys
    Level 39  
    PawelChester wrote:
    ale to zawsze wzmacniacz musi byc mocniejszy zeby byl w stanie wysterowac zestawy glosnikowe

    To jest "owoc" obecnych głośników, tępych, masywnych o małej efektywności. Mimo to kolego nie masz racji. Każdy głośnik ma swoją moc i jej przekraczanie powoduje degradację ustroju głośnika a w końcu uszkodzenie. Kol. Preskaler się nie mylił. Żeby głośniki były bezpieczne i nie "wypluły" w którymś momencie membrany moc dostarczona do głośnika czy kolumny nie powinna być większa niż moc głośnika czy kolumny. Owszem przekroczenie mocy o kilka watów dla kolumny 100W to jeszcze nie tragedia ale podanie mocy o 100% większej na głośnik to prosta droga do destrukcji tegoż.
  • #20
    Preskaler
    Level 39  
    PawelChester wrote:
    Preskaler napisal: Zasada konfigurowania zestawu wzmacniającego jest taka, że moc NOMINALNA głośników nie może być mniejsza jak moc NOMINALNA wzmacniacza.

    Otoz jest dokladnie odwrotnie.Zawsze, ale to zawsze wzmacniacz musi byc mocniejszy zeby byl w stanie wysterowac zestawy glosnikowe.Mozna laczyc glosniki 100w z bardzo mocnym wzmacniaczem np 500w i grac glosno, ale odwrotnie juz nie.To tak na szybko, bo nie chce mi sie rozpisywac.Jak ktos nie wierzy google bedzie pomocne.


    To jest teoria lansowana przez producentów po to aby użytkownicy "palili" sprzęt i kupowali nowy. Google to taka "Mekka" i zdecydowanie obiektywne źródło wiedzy?
    Specjalnie podkreśliłem słowo NOMINALNA moc aby nie było nieporozumień. Na głośnikach co raz częściej producent wypisuje kosmiczne wartości mocy nie podając jednocześnie jaka to jest moc. Mały głośnik o mocy (?) 100W okazuje się, że ma moc NOMINALNĄ 10W. Te 100W to tzw. moc maksymalna, która może być wydzielona na głośniku JEDNORAZOWO w czasie 1 sek. Po przekroczeniu tego czasu głośnik nadaje się na złom!

    Tu apel do młodych i niedoświadczonych użytkowników sprzętu audio - Nie słuchajcie tych "rewelacyjnych" teorii o dopasowaniu sprzętu!

    Zawsze daję następujący przykład:
    Czy da się przewieźć lżejszy ładunek ciężarówką o większej ładowności? No pewnie - każdy logicznie myślący odpowie. A czy da się przewieźć większy ładunek ciężarówką o mniejszej ładowności? Pewnie się da ale ciężarówka może się uszkodzić.
    Dzięki "zworys" za poparcie mnie! Są jednak rozsądni ludzie na tym Forum.

    ignacy15 wrote:
    A co myślicie o Kenwoodzie KA-1030? Myślę że w zupełności powinien wystarczyć

    Za duża moc i zniszczysz głośniki. Można używać ale trzeba by było jakieś rezystory dać bocznikując i posobnikując głośniki.
  • #21
    PawelChester
    Level 18  
    Nie, nie, nie.To jest wlasnie po to aby nie palic glosnikow.Raz jeszcze-wzmak moze miec dowolnie wyzsza moc od kolumn np 1 do 10.Nie robcie ludziom wody z mozgu, twierdzac, ze slabym wzmacniaczem nie spalicie kolumn bo to bzdura.Pierwsze co leci to glosniki wysokotonowe.Wzmacniacze rowniez maja swoje znieksztalcenia.Jak zaczniesz krecic jakimkolwiek mocnym wzmacniaczem ktory jest nieprzesilony, a kolmny juz graja znieksztalconym dzwiekim to kazdy to slyszy i skreca volume.Odwrotnie-kiedy slaby wzmacniacz jest pzesterowany a kolumny maja jeszcze zapas, to nie jest tak oczywiste dla ucha.Dlatego zawsze, bez wyjatkow wzmak ma byc mocniejszy i to moze byc razy 2, razy 5, razy 10-nie ma znaczenia.To tak w uproszczeniu.

    Tylko jeszcze chce dodac dla jasnosci-kolumny mozemy spalic zarowno zbyt slabym, jak i zbyt mocnym wzmacniaczem.Ja tylko twierdze, ze zawsze, bez wyjatkow bezpieczniej jest uzywac mocnego wzmacniacza, niz slabego.Natomiast jak ktos odkreci galke na full, czyli juz poza moc maksymalna(tak poza-moc maksymalna we wzmacniaczy nie jest na calkiem odkreconej galce-tam juz jest przesterowanie, choc moc dalej wzrasta-ale to nie jest ciagla maksymalna ciagla moc rms wzmacniacza) to juz jest osobna historia.



    Nie wiem czy link sie wklei, ale powinien.Tu facet w prosty sposob to tlumaczy.

    https://youtu.be/FkDmtMSCwh4

    Moderated By Pablo1964:

    "Dlatego zawsze, bez wyjatkow wzmak ma byc mocniejszy i to moze byc razy 2, razy 5, razy 10-nie ma znaczenia.To tak w uproszczeniu. " Bzdura. Jest to tylko jedna z teorii, niekoniecznie właściwa a w szczególności nie dla początkujących uzytkowników. 3.1.11. Nie wysyłaj wiadomości, które nic nie wnoszą do dyskusji. Wprowadzają w błąd, są niebezpieczne czy nie rozwiązują problemu użytkownika.

  • #22
    User removed account
    Level 1  
  • #23
    PawelChester
    Level 18  
    Link jest dolaczony, wiec spokojnie.
  • #24
    User removed account
    Level 1  
  • #25
    PawelChester
    Level 18  
    Za wiele do powiedzenia ty Ty nie masz...No ale taki to wlasnie poziom dyskuskji na polskich forach.
  • #26
    zworys
    Level 39  
    PawelChester wrote:
    Odwrotnie-kiedy slaby wzmacniacz jest pzesterowany a kolumny maja jeszcze zapas,

    To wzmacniacz "idzie z dymem" lub działają zabezpieczenia jeśli są dobrze dobrane.....
    Swoją drogą obejrzałem to video z linku i
    -po pierwsze mało który wzmacniacz przetrzyma tak potężne przesterowanie ( lub nie zadziałają zabezpieczenia ) - które słychać "gołym" uchem ( z doświadczenia wiadomo ze już 10% zniekształcenia są dla nas słyszalne ) chyba ze ktoś świadomie chce "wykończyć " wzmacniacz;
    - po drugie, autor zwraca mocno uwagę na to o czym pisałem - efektywność i to jest jeden z podstawowych kluczy do oceny kolumn - słaba efektywnie kolumna napędzana nie wiadomo jakim wzmacniaczem dalej będzie "klocem" grającym tępo i bez słyszalnego rozróżnienia poziomu dźwięków ( te słabe będą ginąć ),;
    - następne, nigdzie nie poleca stosowania wzmacniacza o większej mocy niż kolumna jego końcowy przykład to kolumna 50W dla wzmacniacza o mocy 30W.
    Nie wystarczy oglądać trzeba to oglądać ze zrozumieniem kolego....
  • #27
    PawelChester
    Level 18  
    Widze, ze sie nierozumiemy...Pisalem jasno, ze kolumny mozna uszkodzic zarowno zbyt slabym, jak i zbyt mocnym wzmacniaczem.To tak powtarzam dla bezpieczenstwa.To, ze autor filmu nie poleca(ale tez nie odradza)stosowania mocniejszego wzmacniacza to nie przeczy temu co ja pisze..Jesli chodzi o efektywnosc i stwierdzenie, ze kolumny o niskiej efektywnosci jak to ujales ‘dalej będzie "klocem" grającym tępo i bez słyszalnego rozróznienia poziomu dźwięków’ to absolutnie sie z tym nie zgadzam.Przykladem moga byc pieknie brzmiace
    dynaudio contour 1.8 mk2 ktore kiedys mialem.Zaledwie 86 db, a zal bylo sie ich pozbywac.Co z niskiefektywnymi konstrukcjami high end?Latwo znalezc na necie Harbeth Monitor 40.1-86db, Davone Rithm-85db-czy one tez graja w wyzej wymieniny sposob?I na koniec, to ze on czegos nie poleca, to nie oznacza, ze nie mozna tego robic.Ja rowniez nie polecam kupowac 300 W Macintosha, czy 1.2KW monoblokow, do 100W kolumienek za 1000zl, ja tylko twierdze, ze mozna, oraz, ze lepiej i bezpieczniej miec nadmiar mocy we wzmacniaczu, niz jej niedobor.A od tego jest galka glosnosci we wzmacniaczu zeby usywac tej mocy z glowa.Dlatego lepiej jest miec mocny wzmak ktory nie bedzie wpadal w znieksztalcenia.Bo to troche takie gadanie jak w samochodzie zbyt mocny silnik powoduje wypadek, otoz jak mamy 300 koni, to dalej mozemy uzywac tylko 50 do spokojnego toczenia sie.Co do ostatniego zdania, ze nie wystarczy ogladac...to wiedz, ze wiekszosc wiedzy na temat audio mam jeszcze z czasow kiedy nie istnial jeszcze youtube, nie mowiac o kanale reduktora szumow.Po prostu na szybko potrzebowalem przykladu na temat znieksztalcen w zbyt slabych wzmakach.
  • #28
    zworys
    Level 39  
    PawelChester wrote:
    A od tego jest galka glosnosci we wzmacniaczu zeby usywac tej mocy z glowa

    No i potwierdzasz moje słowa - w KAŻDYM wzmacniaczu należy to robić z głową słabym czy mocnym a wtedy o uszkodzeniu kolumn słabym wzmacniaczem nie będzie mowy. Dalej -przy mocnym przesterowaniu powinny zadziałać bezpieczniki lub zabezpieczenia. Znacznie częściej dochodzi do uszkodzenia głośników szczególnie wysokotonowych właśnie przez zbyt dużą moc wzmacniacza.
  • #29
    PawelChester
    Level 18  
    Generalnie tak, aczkolwiek ja twierdze, ze bezpieczniej jest miec mocnego wzmaka, niz slabego, gdyz do uszkodzenia nie dochodzi przez duza moc, a przez nieprawidlowe uzycie tej mocy przez uzytkownika, a odpada nam problem znieksztalcen generowanych przez slaby wzmacniacz.

    Czy moglbys sie odniesc do tego co pisalismy o niskiej efektywnosci?
  • #30
    zworys
    Level 39  
    Mógłbyś proszę prześledzić konstrukcje z lat 70-tych, moc nie poraża ale zestawy czy "piece" gitarowe bez problemu nagłaśniały duże imprezy - dlaczego? właśnie ze względu na porządną efektywność głośników i zestawów głośnikowych. Głośnik o efektywności 92 - 93 dB bez problemów odda wszystkie niuanse dźwięku bo nie potrzebuje ogromnej mocy żeby w ogóle zagrać. Niskosprawne kolumny może i jako tako grają ale potrzebują dużych mocy nawet do oddania cichych partii dźwięku. To że kilka konstrukcji się udało to nie znaczy że dotyczy to wszystkich głośników i zestawów. Dalej twierdzę że w znakomitej większości są to "kloce" może dość dobre do odtwarzania techno ale nie nadające się do odtwarzania np. muzyki klasycznej.