Witam.Jadąc przy nie wielkiej prędkości a właściwie ruszając z miejsca na niskich obrotach moj golf zgasł.Po zdjęciu górnej osłony od rozrzadu okazało się, że pasek z wałka na wałek nie ma kilku zębów, pasek główny okej silnik kręci normalnie natomiast wałek wydechu stoi w miejscu.Czy konieczny będzie remont głowicy ? Dodam ze niebyło zadnego stuku podczas awarii zadnych dzwięków metalicznych .proszę o podpowiedz