Cześć.
Ostatnio miałem problemy z obrotami jałowymi. Po tym wszystkim jak uszczelniłem kolektor ssący, została wcześniej wymieniona odma to teraz przyszło na szarpanie podczas jazdy. Z rana 6-7 godz. wydaje się wszystko ok, dopóki się nie nagrzeje samochód. Po tym czasie czuć szarpanie na benzynie i gazie. Po pracy o 15 godzinie samochód nagrzany od słońca i zaczyna zazwyczaj szarpać już 200-300 metrach.
Błędy na komputerze to wypadanie zapłonów oraz sonda lambda. I teraz właśnie się zastanawiam co pierwsze wymienić cewkę czy sondę lambda? Zaznaczam że czasami, sporadycznie strzela z wydechu.
Świece i kable nowe.
Ostatnio miałem problemy z obrotami jałowymi. Po tym wszystkim jak uszczelniłem kolektor ssący, została wcześniej wymieniona odma to teraz przyszło na szarpanie podczas jazdy. Z rana 6-7 godz. wydaje się wszystko ok, dopóki się nie nagrzeje samochód. Po tym czasie czuć szarpanie na benzynie i gazie. Po pracy o 15 godzinie samochód nagrzany od słońca i zaczyna zazwyczaj szarpać już 200-300 metrach.
Błędy na komputerze to wypadanie zapłonów oraz sonda lambda. I teraz właśnie się zastanawiam co pierwsze wymienić cewkę czy sondę lambda? Zaznaczam że czasami, sporadycznie strzela z wydechu.
Świece i kable nowe.