Elektroda.pl
Elektroda.pl
X

Search our partners

Find the latest content on electronic components. Datasheets.com
Elektroda.pl
Please add exception to AdBlock for elektroda.pl.
If you watch the ads, you support portal and users.

[Solved] KLIMATYZATOR COOPER&HUNTER ARCTIC INVERTER - "FUSZERKA W MONTAŻU"

Piti.stew552 27 Aug 2019 20:00 4782 9
  • #1
    Piti.stew552
    Level 9  
    Witam,
    Mam ciekawą sprawę, jakieś 2,5 miesiąca temu kupiłem klimatyzacje z montażem.
    Od razu pojawił się pierwszy problem, był krzywo zamontowany. Po około 27 dniach zaczęło coś skrobać w j.wewn. i było to łożysko dmuchawy które jest z plastiku, mimo zaaplikowania smaru i wcześniejszego wyczyszczenia piszczenie dalej występuje. - To było do zniesienia.
    Ale teraz klimatyzator zapleśniał mimo że po każdym użytkowaniu zostawiałem klimatyzator włączony na sam nadmuch na ponad 1,5h by wysuszyć wnętrze klimatyzatora.
    O dziwo czynnik jeszcze nie uciekł.
    Próżnie robili 2 minuty.



    Tutaj mamy ładny pojemnik na wodę - mały woreczek z wodą i jakimś owadem (tylko czekać jak się zepsuje ta woda).
    KLIMATYZATOR COOPER&HUNTER ARCTIC INVERTER - "FUSZERKA W MONTAŻU"
    Zaś tutaj powód jego powstania - uszkodzona izolacja rurek.
    KLIMATYZATOR COOPER&HUNTER ARCTIC INVERTER - "FUSZERKA W MONTAŻU"
    Tutaj skrapla się woda - źle zainstalowana izolacja, palcami można wyczuć śrubunek.
    KLIMATYZATOR COOPER&HUNTER ARCTIC INVERTER - "FUSZERKA W MONTAŻU"
    A oto efekt krzywego zamontowania klimatyzatora, stojąca woda w prawej stronie tacy skroplin. Ciekawe co tam się zalęgnie po dłuższym okresie nieużytkowania.
    KLIMATYZATOR COOPER&HUNTER ARCTIC INVERTER - "FUSZERKA W MONTAŻU"
    Tutaj jest pleśń, która nie powinna powstać w tak krótkim okresie. Tym bardziej że klimatyzator był osuszany. Pleśń jest na całej powierzchni dmuchawy.
    KLIMATYZATOR COOPER&HUNTER ARCTIC INVERTER - "FUSZERKA W MONTAŻU"
    A takie coś dzieje się po około 3 godzinach pracy klimatyzatora - wyciek wody.
    KLIMATYZATOR COOPER&HUNTER ARCTIC INVERTER - "FUSZERKA W MONTAŻU"

    Firma za "Profesjonalny" montaż policzyła 700zł i jest to średnia cena jak dla Małopolski.
    Kiedy zadzwoniłem do firmy zaproponowano mi czyszczenie i poprawienie klimatyzatora za 500zł, na co odpowiedziałem że to oni są winni i żeby naprawili to co zepsuli, wtedy rozmówca się rozłączył i już nie odbiera.
    Co o tym myślicie?
    Czy takie następstwa są normalne że klimatyzator pleśnieje po tak krótkim czasie a w budynku nie było żadnych źródeł zarodników grzyba.

    Z góry dziękuję za odpowiedzi.
  • #2
    Plumpi
    Heating systems specialist
    Ale przynajmniej było tanio. 700zł za montaż obecnie to prawie jak za darmo. Kilka lat temu brano 1000zł za montaż. Teraz, kiedy obowiązkowe są uprawnienia F-gazy i problemy z rozliczaniem gazów chłodniczych to ceny znacznie wzrosły.

    Wracając do Twojego problemu:
    Jak i gdzie masz odprowadzone skropliny?
    Jak masz poziomicę to sprawdź czy czasami jednostka wewnętrzna nie jest zamontowana pod skosem i do tego pod skosem w złym kierunku.
    Sprawdź drożność rurki odprowadzającej skropliny. Może jest po prostu zapchana.
    Swoją drogą nie bardzo rozumiem co tam robi ten worek foliowy.
    Być może odpływ skroplin jest zagnieciony lub podwinięty do góry tworząc zasyfonowanie. Jeżeli skropliny leją się wprost z tacki po ścianie to znaczy, że jest problem z odpływem tych skroplin.
  • #3
    kortyleski
    Level 43  
    Piti.stew552 wrote:
    Po około 27 dniach zaczęło coś skrobać w j.wewn. i było to łożysko dmuchawy które jest z plastiku, mimo zaaplikowania smaru i wcześniejszego wyczyszczenia piszczenie dalej występuje.

    Sam grzebałeś? To pewno gwarancja poszła... Natomias montaż schrzaniony totalnie.
  • #4
    p.obelix
    Refrigeration equipment specialist
    Na zanieczyszczenie wentylatora nie ma gwarancji. Masz taką a nie inną atmosferę i tyle. Odnośnie reklamacji mają wszystkie błędy usunąć gratis. Worek foliowy podczas montażu powinien być zdementowany on jest zabezpieczeniem izolacji żeby podczas montażu jej nie uszkodzić. KLIMATYZATOR COOPER&HUNTER ARCTIC INVERTER - "FUSZERKA W MONTAŻU" Tak potrafi wyglądać po roku czasu. Z doświadczenia wiem że po pierwszym umyciu już tak się nie brudzi. Być może ma na sobie jakiś specyfik z czasów jej produkcji który przyciąga kurz na potengę.
  • #5
    Piti.stew552
    Level 9  
    Plumpi wrote:
    Ale przynajmniej było tanio. 700zł za montaż obecnie to prawie jak za darmo. Kilka lat temu brano 1000zł za montaż. Teraz, kiedy obowiązkowe są uprawnienia F-gazy i problemy z rozliczaniem gazów chłodniczych to ceny znacznie wzrosły.

    Wracając do Twojego problemu:
    Jak i gdzie masz odprowadzone skropliny?
    Jak masz poziomicę to sprawdź czy czasami jednostka wewnętrzna nie jest zamontowana pod skosem i do tego pod skosem w złym kierunku.
    Sprawdź drożność rurki odprowadzającej skropliny. Może jest po prostu zapchana.
    Swoją drogą nie bardzo rozumiem co tam robi ten worek foliowy.
    Być może odpływ skroplin jest zagnieciony lub podwinięty do góry tworząc zasyfonowanie. Jeżeli skropliny leją się wprost z tacki po ścianie to znaczy, że jest problem z odpływem tych skroplin.


    Skropliny są drożne, natomiast woda wylewająca się z tego worka i skraplająca się woda ze śrubunek zbiera się na obudowie i po pewnym czasie wylewa się z obudowy.

    Klimatyzator jest z przechyłem na prawo a skropliny odprowadzone na lewy odpływ.

    Dodano po 7 [minuty]:

    kortyleski wrote:
    Piti.stew552 wrote:
    Po około 27 dniach zaczęło coś skrobać w j.wewn. i było to łożysko dmuchawy które jest z plastiku, mimo zaaplikowania smaru i wcześniejszego wyczyszczenia piszczenie dalej występuje.

    Sam grzebałeś? To pewno gwarancja poszła... Natomias montaż schrzaniony totalnie.

    Gwarancja była sprzedawcy, bo przeją na siebie.
    A i tak co mi z tej gwarancji skro tego nie naprawią.

    Dodano po 7 [minuty]:

    p.obelix wrote:
    Na zanieczyszczenie wentylatora nie ma gwarancji. Masz taką a nie inną atmosferę i tyle. Odnośnie reklamacji mają wszystkie błędy usunąć gratis. Worek foliowy podczas montażu powinien być zdementowany on jest zabezpieczeniem izolacji żeby podczas montażu jej nie uszkodzić. KLIMATYZATOR COOPER&HUNTER ARCTIC INVERTER - "FUSZERKA W MONTAŻU" Tak potrafi wyglądać po roku czasu. Z doświadczenia wiem że po pierwszym umyciu już tak się nie brudzi. Być może ma na sobie jakiś specyfik z czasów jej produkcji który przyciąga kurz na potengę.


    W mieszkaniu mam bardzo czysto i raczej to nie przez to. To co jest na tym zdjęciu które dodałeś to raczej nalepy z kurzu.
    Natomiast to co jest na moim to pleśń która wytworzyła się w tym prawym rogu tacy skroplin i po około tygodniowym przestoju zarodniki osadziły się na dmuchawie i pojawiła się pleśń. Za kilka dni będą wyniki posiewu wykonanego przez PSSE i będzie wiadomo co to za pleśń.
    Robię to na wypadek gdyby była to legionella albo inna niebezpieczna bakteria.
  • #7
    Piti.stew552
    Level 9  
    p.obelix wrote:
    Nie rozumiem że nie naprawią. Są organy sąd itp. Jakbym ukradł tobie 700zł to też byś mi darował. Twój wentylator to naturalne zabrudzenie. Pokaż jak on wyglada całościowo.

    Zdjęcie całej dmuchawy dodam jutro.
    Mam tylko części dmuchawy.
    KLIMATYZATOR COOPER&HUNTER ARCTIC INVERTER - "FUSZERKA W MONTAŻU"
    Niezgodzie się z tobą z tym wentylatorem, kurz jest na tym normalny ale pleśń nie, przynajmniej po tak krótkim czasie i po każdorazowej konserwacji po wyłączeniu w formie 2 godzin pracy w trybie wentylatora.
    W tej sprawie pozostaje tylko tak jak pisałeś, pozwanie firmy.
    Kiedyś było lepiej jak nie było f-gazów, sam zamontowałem 3 klimatyzatory Gree i żaden do tej pory nie był czyszczony oprócz filtrów bo nie było takiej potrzeby, na dmuchawach są tylko delikatne naloty z kurzy. Klimatyzatory mają 4 lata. Wszystkie działają bezproblemowo.
  • #8
    Plumpi
    Heating systems specialist
    Piti.stew552 wrote:

    Kiedyś było lepiej jak nie było f-gazów, sam zamontowałem 3 klimatyzatory Gree i żaden do tej pory nie był czyszczony oprócz filtrów bo nie było takiej potrzeby, na dmuchawach są tylko delikatne naloty z kurzy. Klimatyzatory mają 4 lata. Wszystkie działają bezproblemowo.


    Radzę dokładniej czytać i stosować się do instrukcji obsługi. Klimatyzatory powinny być systematycznie przeglądane i czyszczone zgodnie z zaleceniami producenta.
    Dla przykładu firma LG zaleca sprawdzanie filtrów i ich czyszczenie nie rzadziej jak co 2 tygodnie.
    Jeżeli chodzi o pleśń to ona sama się nie tworzy tam, gdzie nie ma pożywki. Aby wystąpiła pleśń to muszą się złożyć 2 czynniki: musi być pożywka i musi być wilgoć. Pożywka się bierze z kurzu, który jest w nawet bardzo czystych mieszkaniach. Kurz tworzy się z ubrań, złuszczonego naskórka ludzkiego, ścierania się podłóg itd.
    Wilgoć natomiast wytwarza się na skutek kondensacji zawartej w powietrzu pary wodnej na wymienniku jednostki wewnętrznej klimatyzatora podczas chłodzenia. Wilgoć ta spływa na tackę z której musi być odprowadzona. Zastoje wody tworzą się tylko wtedy, kiedy odpływ jest niedrożny lub jednostka została zamontowana krzywo. Te zastoje wraz z kurzem powodują rozwój pleśni.
    Jeżeli chodzi o zarodniki pleśni to są one wszędzie i wystarczy tylko trochę sprzyjającego środowiska (czyli spełnienie ww 2 warunków) i zaczyna się bujny rozwój pleśni.
    Zamiast się dochodzić z wykonawcami po prostu weź popraw ustawienie tego klimatyzatora. Być może płyta montażowa jest dobrze zamontowana. Czasami na skutek prężenia rur, jednostka potrafi się odpiąć i delikatnie unieść w górę powodując, że tworzą się takie zastoje.
    Kup też preparaty do czyszczenia klimatyzatorów oraz spryskiwacz do wody i po prostu go wyczyść i czyść systematycznie.
  • #9
    Piti.stew552
    Level 9  
    Plumpi wrote:
    Piti.stew552 wrote:

    Kiedyś było lepiej jak nie było f-gazów, sam zamontowałem 3 klimatyzatory Gree i żaden do tej pory nie był czyszczony oprócz filtrów bo nie było takiej potrzeby, na dmuchawach są tylko delikatne naloty z kurzy. Klimatyzatory mają 4 lata. Wszystkie działają bezproblemowo.


    Radzę dokładniej czytać i stosować się do instrukcji obsługi. Klimatyzatory powinny być systematycznie przeglądane i czyszczone zgodnie z zaleceniami producenta.
    Dla przykładu firma LG zaleca sprawdzanie filtrów i ich czyszczenie nie rzadziej jak co 2 tygodnie.


    Chodziło mi o to że przez f-gazy wielu pseudo "fachowców" ma większe szanse na rynku, dlatego bo dają niskie ceny czyli np te 700zł a to co zrobili ma wartość najwyżej 50zł. Inne firmy biorą np 1500 i robią porządnie.
    Jeśli w klimatyzatorze nie ma grzybu lub nie wydaje brzydkiego zapachu i nie jest zatkany przez kurz/nalepy na dmuchawie to nie ma sensu jego czyszczenia.

    Płyta montażowa jest również zamontowana źle, dodam że Pan monter chcąc poprawić sytuacje kilkukrotnie i mocno uderzył poziomicą w prawy wieszak płyty żeby go odgiąć w stronę ściany żeby trochę wyrównać klimatyzator.
  • #10
    Piti.stew552
    Level 9  
    Temat zamykam