Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Jaki aparat do 4500 zł kupić?

28 Sie 2019 21:20 327 13
  • Poziom 5  
    Witam, zanim przejdę do rzeczy nuszę napisać o jednym ważnym aspekcie tematu. Na swoim koncie mam 2 takie tematy. Wtedy pisałem z czystego braku pomysłu na aparat i byłem człowiekiem, który aparat w życiu miał 5 razy w ręku i używał trybu ,,AUTO"

    Teraz po wielu kursach fotografia stała się moją pasją i juz wiem o co chodzi ze wszystkimi parametrami i ustawieniami.

    Do rzeczy!
    Budżet: ok. 4500 zł
    Typ aparatu: lustro/bezlustro (body)
    Istotne funkcje: nagrywanie filmów
    Uprzedzenia jeśli chodzi o markę: Byle nie Nikon

    Aparatu będę używał głównie do zdjęć, ale okazyjne vlogi czy nagrywki też się zdarzą.
    Nauczyłem się na lustrzance i teraz mam jakoś tak ciągnie mnie bardziej do lustrzanek, słyszałem, że nagrywanie lustrem jest trudne. Jak to jest ?
    Chcę mieć dużo obiektywów do wykorzystania (bogaty system ma Canon, teraz Canona także posiadam) wiele opcji, wiele ustawień.

    Celowałem w Canona 80d dzisiaj wyszła 90d i zmieszało mi się wszystko. Czekam na propozycje!

    Edit: mocno preferowałbym jednak Canona, jeśli coś innego oprócz Canona to jakis obiektyw do tego.
  • Poziom 26  
    Sony A6400, A6500 plus obiektywy jakie potrzebujesz.
  • Poziom 38  
    Canon EOS 6D. Jesli myślisz na poważnie zająć się fotografią to z pewnością ten model spełni Twoje oczekiwania.
  • Poziom 5  
    Kolejne pytanie. Czy na pierwszy aparat lepiej kupić aps-c czy ff ? Ja siłą dedukcji i wspomaganiem się portalami www wybrałem aps-c. Dlaczego ?
    Więcej obiektywów i tańsze obiektywy.
    Ff niezbyt nadaje się do makro.

    Chyba, że się mylę, czekam na konstruktywną krytykę/poprawę.

    Dodano po 52 [sekundy]:

    Preskaler napisał:
    Canon EOS 6D. Jesli myślisz na poważnie zająć się fotografią to z pewnością ten model spełni Twoje oczekiwania.

    6d używana. Chyba, że chodziło o mark II
  • Poziom 38  
    Mark II nie mieści się w funduszu. A jeśli chodzi o obiektywy to nic o nich nie wspominałeś. Poza tym można na początek kupić budżetowy 50/1,8 i do tego jakieś analogi lub "Samyangi" a potem sukcesywnie zdobywać nowe. Do makro się nadaje ale ma "papierową" GO. Przez wiele lat ludzie robili makro analogami i jakoś sobie dawali z tym radę a teraz można jeszcze zastosować stakowanie.
  • Poziom 26  
    Ale jak chce video to nie lustrzanka i to ta od canona, przecież będzie się tym męczył jeśli video ma być amatorskie z af.
    Pełna klatka jak najbardziej do makro się nadaje, zresztą makro to stakowanie zdjęć głównie.
    Jak ma być video plus foto to stawiałbym na aps-c plus musisz się rozeznać w obiektywach jaki system ma jakie i w jakiej cenie.
  • Poziom 5  
    Czy przejściówki do obiektywów różnych systemów/firm mają sens. Pogarszają jakość ?
  • Poziom 26  
    Czasami mają sens ale musisz sprecyzować jaki aparat i jaki obiektyw, przykładowo dość dobrze działa adaptacja obiektywów canona do aparatów sony, do fuji i olympus/panas też sporo, jednak sugeruj się obiektywami pod dany system, czy to systemowe czy firm trzecich.
  • Poziom 38  
    Vester11 napisał:
    ..................................................................................

    Aparatu będę używał głównie do zdjęć, ale okazyjne vlogi czy nagrywki też się zdarzą. .........................................................


    Myślę, że jak najbardziej lustrzanka będzie przydatna i to w dodatku FF. Priorytetem są tutaj zdjęcia a filmy też można (w bardzo dobrej jakości) nagrywać.
    Od kilkunastu lat posiadałem Canona EOS 40D i używałem do niego wiele obiektywów analogowych z przejściówkami. Szczególnie do makro, astro ale także i do portretu, pejzażu i filmu. Obiektywy nic nie tracą na jakości ale (wiadomo - analog) nastawy muszą być robione manualnie. Byłem bardzo zadowolony z tego aparatu i polecam go wszystkim początkującym. Można się na nim uczyć fotografii. Jednak kila lat temu przesiadłem się na FF i dopiero wtedy odczułem zaletę dużej matrycy. Bardzo wysoka czułość użyteczna i niewielkie szumy oraz pięknie rozmywane tło - to główne zalety pełnego obrazka.
  • Poziom 5  
    Witam, przygotowałem listę kandydatów z danych firm (Na razie same body).
    Jeśli chodzi o czas pracy na baterii bezlusterkowców (średnio 300-400 zdjęć) to kiepski żart. W jeden dzień potrafię zrobić coś około 900-1000 zdjęć. Nagrywanie filmów też trochę zabiera. Jeśli bym się zdecydował dochodzi koszt baterii.

    Sony:
    Jeśli chodzi o serię a6xxx to odpada. Dlaczego ? Pod względem ergonomii i łatwości użytkowania dla mnie jest toporny, niewygodny. Miałem w ręku a6500 i robienie zdjęć to mordęga. Nie wiadomo co gdzie jest. I ten wizjer z boku. Fuj... Nie dam rady się do tego przyzwyczaić.

    Za to Sony a7 już lepiej. Da się ten aparat obsługiwać. W miarę dużo obiektywów. Reszta ok.
    https://www.sony.pl/electronics/aparaty-z-wym...ektywami/ilce-7-body-kit#local_banner_default

    Canon:

    Canon jak to canon- w normie. W moje oko wpadła m50. Chodź częściowo wyklucza ją bardzo bardzo mała ilość fabrycznych obiektywów to istnieją przejściówki (stąd moje pytanie), ale taki setup z przejściówkami (np. m50+przejściówka+ 50mm f 1.8) nie pasuje do takiego małego aparatu, i przeciąża go.

    https://www.euro.com.pl/kompakty-z-wymienna-optyka/canon-eos-m50-body-czarny.bhtml

    Jeśli chodzi o post Preskalera to z lustrzanek 80d. W innym temacie ktoś mi pisał, że nagrywanie lustrem bez profesjonalnego sprzętu wychodzi gorzej niż telefonem. I nie opłaca się jeśli się nie kręcić wesel lub teledysków.

    https://www.euro.com.pl/lustrzanki/canon-eos-...uL69KuYAP1ZIR0xWMpxoCuqMQAvD_BwE&gclsrc=aw.ds


    Panasonic:
    Panasonic G80. Taki w normie. Obiektywy też Panasonic jakieś tam ma. Nie za dużo, ale coś jest. Minusem jest matryca w formacie micro 4/3.

    https://www.euro.com.pl/kompakty-z-wymienna-o...Ny5egsEvEJHAthoCVRsQAvD_BwE&gclsrc=aw.ds#opis
    (tu był tylko z obiektywem)

    Czekam na opinie...
  • Poziom 26  
    Sony A7II z kitem może dorwiesz w tej cenie, ja używam z 24-70 f/4 ale tez z samyang 24 f/2.8 są tez tanie fajne 2.8/35 i 1.8/45, adaptacja canona działa np z adapterem yongnuo w wersji II.
  • Poziom 5  
    Raczej nie, ceny to +/- 4500 PLN, co prawda mam taki budżet, ale muszę kupić jeszcze baterie.
  • Poziom 39  
    Weź Sony A 6400 z kitem ewentualnie Canon M5 z kitem albo i bez. Zamiast kita można kupić redukcję na EOS. No i masz dostęp do wielu tanich obiektywów a jak trzeba bardzo po taniości to jeszcze redukcję na m42 i otwiera się droga do obiektywów manualnych po 50-100 złotych. Niektóre z nich są optycznie porównywalne ze współczesnymi szkłami Canona i nie tylko.
    Filmowanie lustrzanką jest trochę jak zabijanie muchy szpadlem. Ani wygodne ani efektywne.
    Jeśli chodzi o FF to trzeba mieć ważny powód żeby takie FF mieć. I że kolega ma albo fajnie będę z nim wyglądał to nie są ważne powody :). Również ważnym powodem nie jest "będę robił lepsze zdjęcia" bo z FF jest trochę jak z mocnym samochodem. Trzeba mieć silną rękę, bystre oko i trochę doświadczenia żeby to wykorzystać. No i przede wszystkim trzeba mieć co na to FF założyć. Z 50 za 500 złotych nie poszalejesz. Standardowy czy szeroki zoom na FF z dobrym światłem to kwestia kilku tysięcy (16-35 lub 24-70 2.8)
    Powodem do przejścia na FF może być notoryczne fotografowanie portretów. Drugim ważnym powodem może być wykonywanie zdjęć w świetle zastanym w niesprzyjających warunkach. Trzecim powodem może być chęć dogodzenia klientowi przy fotografii weselnej.
    Jak już coś kupisz daj sobie dużo czasu na pospacerowanie z tym czymś w plecaku. Potem ogarniemy co dalej :).
  • Poziom 5  
    Wezmę chyba tego Canona m50. Myślę, że to dobry wybór.