Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

GlobalFoundries pozywa TSMC i jego klientów

ghost666 29 Sie 2019 14:40 699 12
  • GlobalFoundries pozywa TSMC i jego klientów
    Spółka GlobalFoundries (GF) złożyła 25 pozwów w USA i Niemczech przeciwko 20 dużym firmom. Przedstawiciele GF twierdzą, że doszło do naruszenia ich patentów w 16 urządzeniach półprzewodnikowych oraz nielicencjonowanego wykorzystania ich technologii produkcji przez Taiwan Semiconductor Manufacturing Company (TSMC).

    Składając pozwy, GF chce uzyskać wyroki które zapobiegną importowi do USA i Niemiec półprzewodników wyprodukowanych przy użyciu technologii rzekomo naruszającej ich patenty. Elementy te zostały wyprodukowane przez TSMC, dominującego w branży producenta półprzewodników. Procesy wymagają od GF wskazania niektórych głównych klientów TSMC i dalszych firm z branży elektronicznej, które w większości przypadków są faktycznymi importerami produktów, które zawierają technologię TSMC naruszającą prawo. GF domaga się również od TSMC znacznych odszkodowań, na podstawie niezgodnego z prawem wykorzystania przez TSMC technologii zastrzeżonej przez GF w wartych dziesiątki miliardów dolarów układach.

    Pozwy zostały wniesione przeciwko 20 firmom - producentowi układów (TSMC), w związku z technologiami 7 nm, 10 nm, 12 nm, 16 nm oraz 28 nm, a także projektantom układów scalonych, dystrybutorom komponentów elektronicznych i producentom produktów konsumenckich. Oskarżeni wymienieni w sprawach to ogromne firmy: Apple, Asus, Broadcom, Cisco, Google, HiSense, Lenovo, Mediatek, Motorola, Nvidia, Qualcomm czy Xilinx. Dystrybutorzy wymienieni w procesach to Avnet/EBV, Digi-key i Mouser.

    Przedstawiciel GF powiedział, że pozwy składa w celu ochrony swoich inwestycji, aktywów i własności intelektualnej; firma stwierdza, że ​​jej działania zapewnią, że produkcja półprzewodników pozostanie konkurencyjną branżą z korzyścią dla klientów docelowych.

    Ochrona amerykańskich i europejskich inwestycji

    Gregg Bartlett (na zdjęciu po lewej stronie), wiceprezes ds. Inżynierii i technologii w GF, powiedział: "Podczas gdy produkcja półprzewodników nadal przenosi się do Azji, GF przełamał ten trend, inwestując dużo w amerykański i europejski przemysł półprzewodników, wydając ponad 15 miliardów dolarów w ostatniej dekadzie w USA i ponad 6 miliardów dolarów na największy w Europie zakład produkcji półprzewodników. Pozwy te mają na celu ochronę tych inwestycji oraz amerykańskich i europejskich innowacji, które je napędzają”.

    Dodaje on, że podczas gdy GF przeznacza miliardy dolarów na krajowe badania i rozwój, TSMC bezprawnie czerpie korzyści ze nieswoich inwestycji. "Działanie to (pozwy - przyp.red.) ma kluczowe znaczenie dla powstrzymania bezprawnego wykorzystania przez TSMC naszych ważnych zasobów oraz ochronę amerykańskiej i europejskiej bazy produkcyjnej".

    Pozwy wniesiono do amerykańskiej Komisji Handlu Międzynarodowego (ITC), federalnych sądów okręgowych Stanów Zjednoczonych w okręgach Delaware i Western District of Texas oraz sądów okręgowych w Dusseldorfie i Mannheim w Niemczech.

    Źródło: https://www.eetimes.com/document.asp?doc_id=1335064[/align]

    Fajne! Ranking DIY
    O autorze
    ghost666
    Tłumacz Redaktor
    Offline 
    Fizyk z wykształcenia. Po zrobieniu doktoratu i dwóch latach pracy na uczelni, przeszedł do sektora prywatnego, gdzie zajmuje się projektowaniem urządzeń elektronicznych i programowaniem. Od 2003 roku na forum Elektroda.pl, od 2008 roku członek zespołu redakcyjnego.
    ghost666 napisał 9365 postów o ocenie 6954, pomógł 157 razy. Mieszka w mieście Warszawa. Jest z nami od 2003 roku.
  • #2
    piotrva
    Moderator na urlopie...
    Hmm, jakoś wśród pozwanych oprócz TSMC nie widzę żadnej firmy wschodniej, tylko wszystkie zachodnie...
    Poza tym wnoszenie pozwu przeciwko dystrybutorowi czy producentowi używającemu danych scalaków to moim zdaniem przesada - skąd ja jako projektant mam wiedzieć, że przy produkcji danego scalaka złamano jakiś patent?
  • #3
    atari_robbo
    Poziom 25  
    piotrva napisał:
    Hmm, jakoś wśród pozwanych oprócz TSMC nie widzę żadnej firmy wschodniej, tylko wszystkie zachodnie...


    Bo na Zachodzie mało kto robi półprzewodniki - to jest napisane w artykule.

    piotrva napisał:

    Poza tym wnoszenie pozwu przeciwko dystrybutorowi czy producentowi używającemu danych scalaków to moim zdaniem przesada - skąd ja jako projektant mam wiedzieć, że przy produkcji danego scalaka złamano jakiś patent?


    Wprowadza do obrotu/importuje produkty które mają naruszać patenty.
  • #4
    piotrva
    Moderator na urlopie...
    atari_robbo napisał:
    Bo na Zachodzie mało kto robi półprzewodniki - to jest napisane w artykule.

    Chodziło mi o to, że od TSMC kupują zachodni giganci ;P Więc niby ochrona własnego runku przez dokopanie własnemu rynkowi i próba trochę monopolizacji na siłę skłaniając do zakupów w GF.

    atari_robbo napisał:
    Wprowadza do obrotu/importuje produkty które mają naruszać patenty.

    Nadal pozostaje pytanie - skąd mam wiedzieć, że scalak, który w dobrej wierze kupuję narusza jakieś patenty? Przecież ja wiem tylko tyle co napisane w dokumentacji, czyli nie wiem nic o architekturze wewnętrznej, procesie produkcji, etc...
  • #5
    atari_robbo
    Poziom 25  
    piotrva napisał:
    atari_robbo napisał:
    Bo na Zachodzie mało kto robi półprzewodniki - to jest napisane w artykule.

    Chodziło mi o to, że od TSMC kupują zachodni giganci ;P Więc niby ochrona własnego runku przez dokopanie własnemu rynkowi i próba trochę monopolizacji na siłę skłaniając do zakupów w GF.


    Jaka obrona własnego rynku? Przecież GF sprzedaje a nie kupuje.

    piotrva napisał:

    atari_robbo napisał:
    Wprowadza do obrotu/importuje produkty które mają naruszać patenty.

    Nadal pozostaje pytanie - skąd mam wiedzieć, że scalak, który w dobrej wierze kupuję narusza jakieś patenty? Przecież ja wiem tylko tyle co napisane w dokumentacji, czyli nie wiem nic o architekturze wewnętrznej, procesie produkcji, etc...


    Masz wiedzieć bo wprowadzasz do obrotu. Jak samo jak ze znakiem CE i dyrektywami. Kto ma brać odpowiedzialność za sprzedaż produktu z wadą (oraz np. z wadą prawną) jak nie importer? Jak się nei podoba to nie importuj.
  • #6
    piotrva
    Moderator na urlopie...
    atari_robbo napisał:
    Jaka obrona własnego rynku? Przecież GF sprzedaje a nie kupuje.

    No przecież chyba chodzi o to, żeby ludzie kupowali od GF a nie TSMC?

    atari_robbo napisał:
    Masz wiedzieć bo wprowadzasz do obrotu. Jak samo jak ze znakiem CE i dyrektywami. Kto ma brać odpowiedzialność za sprzedaż produktu z wadą (oraz np. z wadą prawną) jak nie importer? Jak się nie podoba to nie importuj.

    Aż strach zaprojektować jakiekolwiek urządzenie z jakimkolwiek tranzystorem ;P
    Ale serio może ktoś mi wyjaśni SKĄD mam to wiedzieć? Mój zakup czy wybór produktu jest w dobrej wierze, producent/dystrybutor sprzedając mi niejako gwarantuje sprzedaż produktu wolnego od wad prawnych - jako projektant co mam więcej zrobić? Opłacić ekspertyzę, reverse engineering? :P
  • #7
    Jogesh
    Poziom 28  
    Nie możesz nawet tego wiedzieć, bo często są to zastrzeżone tajemnicą procesy i dane. Reverse engineering prawdopodobnie jest niezgodny z prawem albo umową. Ale zawsze możesz za to odpowiadać, bo taki mamy system prawny w 21 wieku. Choć myślę, że ostatecznie pozwanie mousera i innych dystrybutorów, to było w celu propagandowym i ostatecznie sąd oczyści z zarzutów. Pewnie będąc dystrybutorem zawsze podpisują odpowiednie papiery z producentem o odpowiedniości. Znowuż podwykonawca który produkuje element według dokumentacji, to jeżeli w procesie nie używa technologii do której nie ma prawa, tylko stosuje technologie dostarczone przez zamawiającego, a te w jakiś sposób łamią prawo patentowe należące do GF, to jednak zleceniodawcy za to odpowiadają, czyli Apple i dalsi.
  • #8
    ghost666
    Tłumacz Redaktor
    piotrva napisał:
    atari_robbo napisał:
    Wprowadza do obrotu/importuje produkty które mają naruszać patenty.

    Nadal pozostaje pytanie - skąd mam wiedzieć, że scalak, który w dobrej wierze kupuję narusza jakieś patenty? Przecież ja wiem tylko tyle co napisane w dokumentacji, czyli nie wiem nic o architekturze wewnętrznej, procesie produkcji, etc...


    A gdy kupujesz samochód, który potem okazuje się kradziony - skąd masz wiedzieć? a i tak odpowiadasz za paserstwo.

    Generalnie z pozwaniem klientów docelowych TSMC oraz sieci dystrybucyjnej chodzi o to, aby uniemożliwić sprzedaż produktów z "wadliwymi" układami. Co pewnie spowoduje, że firmy te pozwą TSMC za dostarczenie im "wadliwych" elementów, ot co. Sprytne zagranie.
  • #9
    Jogesh
    Poziom 28  
    A jak prowadzisz salon samochodowy, to czy znasz wszystkie patenty każdego elementów w każdym scalaku użytym w samochodzie? Czy można Cię pozwać, o to, że sprzedajesz samochód w którym w scalaku kontrolera czegoś tam złamano patent dotyczący litografii krzemu? Jeżeli tak, to każdy jest potencjalnym przestępcą.
  • #10
    khoam
    Poziom 33  
    ghost666 napisał:
    GF powiedział, że pozwy składa w celu ochrony swoich inwestycji, aktywów i własności intelektualnej;

    ghost666 napisał:
    GF domaga się również od TSMC znacznych odszkodowań,


    Dobrze jest też zapoznać się z odpowiedzią TSMC:
    https://www.anandtech.com/show/14800/tsmc-res...t-by-globalfoundries-allegations-are-baseless

    Dla mnie GlobalFoundries to klasyczny troll patentowy.
  • #11
    ghost666
    Tłumacz Redaktor
    khoam napisał:
    Dla mnie GlobalFoundries to klasyczny troll patentowy.


    Na jakiej podstawie tak twierdzisz?
  • #12
    Jogesh
    Poziom 28  
    GF nie jest trollem patentowym, ponieważ sam też sporo produkuje. Po prostu walka gigantów o wpływy na rynku. Wynik pewnie będzie zależał od tego jakie dowody przedstawią i o tego jak bardzo sądy są niezawisłe a jak upolitycznione lub sprzedajne.
  • #13
    khoam
    Poziom 33  
    Jogesh napisał:
    GF nie jest trollem patentowym, ponieważ sam też sporo produkuje.

    A co to ma za znaczenie? Apple i Microsoft to też trolle patentowe.