Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Fabryka prądu
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

2019.09.14 Manifestacja w sprawie energetyki atomowej w Polsce

leonow32 01 Wrz 2019 12:57 12141 606
  • #31
    RitterX
    Poziom 37  
    Przerażający jest poziom edukacji technicznej w Polsce. Cofanie się. W1998r. poziom rozwoju a nawet struktura przemysły Polski i Korei Południowej był bardzo podobny. Minęło 30 lat. Korea Południowa w rozwoju jest tam gdzie jest i to bez strumienia pieniędzy z UE na ścieżki rowerowe i aquaparki. Budują i planują kolejne atomowe bloki energetyczne. Co ciekawe w oparciu, w dużej mierze o własną technologię jądrową, którą promują eksportowo.
    Na ukończeniu są na świecie ale nie w Polsce badania nad małymi reaktorami opartymi o metaliczny uran, które będą bezobsługowe. Za to w Polsce węglowe bloki energetyczne elektrowni pamiętają jeszcze czasy Gierka.
    Oprócz reaktora syntezy jądrowej budowanego wspólnie ITER we Francji przez konsorcjum państw, wiele np. Niemcy prowadzą badania niezależnie Wendelstein 7-X. Chińczycy EAST. Rozważa się użycie reakcji D-He3 czyli deuter - Hel3. Wszyscy, no prawie wszyscy, starają się jako pierwsi zdobyć energetyczne Złote Runo bo to daje przewagę własnemu przemysłowi i państwu.
    Do produkcji energii można wykorzystać Cykl Thorowy a nie Uranowy . No tak, ale trzeba byłoby zacząć coś robić praktycznie a nie grzebać w nosie na konferencjach i sympozjach opowiadając niedorzeczności. To nowa technologia, coś wartego uwagi nad własnym programem energetyki jądrowej.

    Akurat przykład oczyszczalni Czajka jest najlepszym dowodem na patologię w systemie polskiego projektowania i odbioru a także dozoru technicznego. W dopuszczeniach, uprawnieniach i certyfikatach wszystko się zgadza a tymczasem fekalia leją się do Wisły. I to nie jest sprawa mniejszej wagi jak awaria w elektrowni atomowej bo takich jest wiele i praktycznie nic nie wydostaje się typowo poza zakład. Tym czasem zagrożenie dostępu do wody paru milionów ludzi to już nie jest taka lekka sprawa.
    Problem dotyczy istniejącej Czajki jak i przyszłej elektrowni atomowej. Najzwyczajniej trzeba będzie zrobić porządek metodą żelaznej miotły by Polska mogła wejść na następny poziom rozwoju gospodarczego a nie być ciągle "małymi Chinami".

    Tu nie chodzi o jedną czy dwie elektrownie atomowe ale o wizję dalszego rozwoju Polski. Nie chcecie ryzyka to siedźcie w ziemiance.
  • Fabryka prądu
  • #32
    szwagros
    Poziom 31  
    m7m napisał:
    i doczytać do czego służą cienkie kominy obok budynku reaktora.
    Dla tych którzy nie chcą czytać to napisze że do pozbywania się lotnych produktów pracy reaktora które "zatruwają rdzeń"

    I to jest właśnie poziom, jaki reprezentuje większość przeciwników EJ.
    mariusz004 napisał:
    Czajka -Kolektor ściekowy miał mieć niby 100 % rezerwę . Jedna nowszych technologii.

    I miał. To (jak zwykle) błąd człowieka - przełączono się na kolektor zapasowy bez sprawdzenia, co spowodowało awarię w głównym.
  • #33
    Krzys55
    Poziom 23  
    szwagros napisał:
    I miał. To (jak zwykle) błąd człowieka - przełączono się na kolektor zapasowy bez sprawdzenia, co spowodowało awarię w głównym.
    A co będzie w przypadku EJ?
  • Fabryka prądu
  • #34
    RitterX
    Poziom 37  
    Krzys55 napisał:
    A co będzie w przypadku EJ?

    Nic. Dlatego, że cały projekt przyjedzie w kontenerach. No może poza betonem? Choć tego też do końca nie można być pewnym bo każdy chce sprzedać jak najwięcej i jak może to wykorzysta każdą sytuację. Szczególnie gdy ma nabywcę niemotę. Obsługi w elektrowniach przynajmniej na początku będą niepolskie. Nadzór nad projektem i budową od początku do końca niepolski... . Wszystkie polskie uprawnienia i dopuszczenia w tej inwestycji będą miały wartość papieru toaletowego. To pokazuje gdzie jest obecnie Polska na mapie technologicznej świata.
  • #35
    odalladoalla
    Poziom 21  
    Zgodziłbym się na wybudowanie elektrowni jądrowej pod jednym warunkiem-wszystkie "ośrodki władzy" t.j. Prezydent, Premier, Rada Ministrów, Sejm, Senat, i ich rodziny do trzeciego pokolenia włącznie przymusowo zostają przekwaterowani do
    mieszkań w pobliżu tejże elektrowni (max. 2km )- i następuje tak po każdych wyborach dopóki elektrownia nie "zużyje się". To jedyny gwarant tego iż nie było by machloj, i była by wybudowana w miarę solidnie i starannie. Tylko nie wiem kogo należało by osadzić w miejscu składowania "odpadów poprodukcyjnych"-chyba opozycje. Co kadencję byłby
    "płodozmian" to była by szansa na wyeliminowanie oszustów politycznych.
  • #36
    leonow32

    Poziom 30  
    szwagros napisał:
    m7m napisał:
    i doczytać do czego służą cienkie kominy obok budynku reaktora.
    Dla tych którzy nie chcą czytać to napisze że do pozbywania się lotnych produktów pracy reaktora które "zatruwają rdzeń"

    I to jest właśnie poziom, jaki reprezentuje większość przeciwników EJ.

    To są kominy wentylacyjne. Służą do wyrównywania różnicy ciśnień występującej podczas nagrzewania/chłodzenia, a także do usuwania gazów (głównie helu i wodoru), przy czym nie jest prawdą, że wylatuje z nich jakiś radioaktywny gaz. Hel powstaje z cząstek alfa, które z otoczenia wyłapią dwa elektrony (można powiedzieć, że podczas rozpadów alfa rodzą się nowe atomy helu). Inna reakcja polega na utlenianiu obudowy prętów paliwowych, które są wykonane między innymi z cyrkonu. Cyrkon lubi "wyciągać" tlen z wody tworząc tlenek cyrkonu, natomiast z cząsteczki wody pozbawionej atomu tlenu pozostaje tylko wodór.

    Poza tym na zdrowy rozsądek - gdyby faktycznie z tego leciał jakiś radioaktywny dym to cała Francja byłaby radioaktywną pustynią, bo tam są takie elektrownie jedna przy drugiej.

    Tutaj artykuł na temat tych tajemniczych kominów
    http://www.houshasen.tsuruga.fukui.jp/en/pages/radiation/explanation/exhaust.html
  • #37
    m7m
    Poziom 11  
    szwagros napisał:
    m7m napisał:
    i doczytać do czego służą cienkie kominy obok budynku reaktora.
    Dla tych którzy nie chcą czytać to napisze że do pozbywania się lotnych produktów pracy reaktora które "zatruwają rdzeń"

    I to jest właśnie poziom, jaki reprezentuje większość przeciwników EJ.

    Witam.
    To w takim razie do czego służą te kominy ?
    Mogę się dowiedzieć ? Coś przegapiłem lub przeczytałem niedokładnie ?
    Dopisze jeszcze że kolega powyżej wyjaśnił w pełni podając link, co nabiera znaczenia patrząc na niedawne wydarzenie w oczyszczalni ścieków w stolicy..:)
  • #38
    pawel1148
    Poziom 21  
    Co do odpadów radioaktywnych, to pytanie brzmi: Czy z elektrowni węglowych nie ma odpadów radioaktywnych ?? Węgiel jest różnej jakości, ale zwykle zawiera małe ilości pierwiastków promieniotwórczych, które w dużej części później zostają w odpadzie, który należy zutylizować.
    Cykl życia elektrowni węglowych nie jest wieczny, a darmowe też nie są.
    Co do skutków awarii reaktorów jądrowych na dalsze otoczenie reaktora, jest ono celowo wyolbrzymiane, by zamazać skutki prób jądrowych w latach 40stych. Bardziej pamięta się w światowej świadomości o 2ch lokalnych awariach reaktorów, które nie były nawet wybuchami jądrowymi, niż o kilku tysiącach prób jądrowych(wybuchów), które USA wraz z ZSRR zaserwowało światu kilka dekad temu. Mozę skutki lokalne wybuchu bomby jądrowej są mniejsze, niż awaria reaktora jądrowego na dłuższą metę (Hiroshima i Nagasaki to obecnie 2 ogromne miasta wielkości Warszawy), ale czy globalnie można porównywać skutek wybuchu kilkuset bomb na powierzchni ziemi, do awarii w elektrowni, to mam wątpliwości.

    Największym problemem z elektrowniami słonecznymi i wiatrowymi jest to, że nie są w stanie zastąpić węglowych. Bo nie są zbyt stabilne w swoim działaniu. Elektrownie wodne byłyby świetnym pomysłem, ale władze zrezygnowały z ich budowy i teraz byłby problem z zalaniem terenów prywatnych.
  • #39
    tesla97
    Poziom 13  
    noja102 napisał:
    Za koszt budowy EA ile można wybudować farm fotowoltaicznych, wiatrowych , biogazowni


    Czy jest pan za tym aby postawić obok pana domu farmę wiatrową oraz biogazownie?
  • #40
    noja102
    Poziom 17  
    Biogazownia jest od mego domu z 12 km, wiatraki ze 6 km, PV jest na moim dachu .A pan zamieszkał by obok EA ?

    Dodano po 7 [minuty]:

    Albo inaczej podzielny Polskę na część z elektrowniami atomowymi i część z biogazowniami ,wiatrakami i panelami PV.
    Ciekawy jestem w której z tych części będą tańsze produkty energetyczne i w której części zamieszka więcej społeczeństwa
    PS
    odpady po produkcyjne niech też zostaną w tych częsciach

    Dodano po 54 [minuty]:

    a ten od węgla niech poczyta to https://www.rp.pl/artykul/1328844-Firmy--ktore-najbardziej-truja-swiat.html
  • #41
    tesla97
    Poziom 13  
    Pewnie jak EA będzie 6km to mogę mieszkać nawet na 5km może być. Mi chodziło o wiatrak do 1km od miejsca zamieszkania bo przeliczając wiatrak na EA należy tych wiatraków wybudować około 1000-2000, wierzę, że taka ilość obok miejsca zamieszkania nie będzie dla Pana żadnym problemem
  • #42
    RitterX
    Poziom 37  
    Do zbudowania masztów elektrowni wiatrowych jest potrzebna stal, do paneli słonecznych krzem. To wszystko należy wytopić w piecach i dalej też obrobić cieplnie. To nie są małe ilości energii i co ważne by nie wyprodukować byle jakiej stali co spowodowałoby połamanie masztów jak zapałek proces musi odbywać się w ściśle określonych warunkach przez wiele godzin. Mając jedynie odnawialne źródła energii obawiam się, że nie byłoby tylko możliwe. Porównując zainstalowaną moc w magazynach energii z tym co pobiera jeden średni piec łukowy przez cały jeden cykl załadowczy mogę jedynie pobłażliwie pokiwać głową.
    Pomysł z podziałem Polski na A czyli z atomem i B biogazowniami jest bardzo ciekawy. Jeszcze bardziej ciekawie po pewnym czasie wyglądałaby struktura i ilość miejsc pracy. Tu także byłby podział na Polskę A i B ale w nieco innym wymiarze. Póki co jesteśmy skazani na Polskę B i to się jak widzę długo nie zmieni.
    Obecnie Polska ma jeden z najwyższych współczynników w Europie zatrucia powietrza. Dlatego bardzo dziękuję za takie eko jakie jest. Bo to wszystko potem odkłada się na polach i dalej w cyklu żywieniowym.
  • #43
    Jogesh
    Poziom 28  
    Takie pytanie nie do końca związane z tematem. Dlaczego zużywamy coraz więcej prądu? Obecnie mamy wszystko energooszczędne. Energooszczędne TV, LEDy, lodówki, pralki, odkurzacze... urządzenia w stand by zużywają też bardzo mało, nowe domy są dobrze ocieplone. Gdzie marnujemy tyle energii? Populacja nie wzrasta, trolejbusów mniej. No, troszkę tramwaje się rozrastają w Warszawie i metro, ale to promil. Produkcję przemysłową mamy, ale chyba jakoś drastycznie nie wzrasta, do tego nowe oszczędniejsze maszyny są stosowane.
    Rozrastają się latarnie uliczne, galerie handlowe, ale czy aby nie równoważą tych oszczędności? Do tego aby załatwić coś w urzędzie można zrobić to o wiele prościej niż jadąc a mianowicie przez e-urząd. No, może nie wszystko, ale coraz więcej spraw.
  • #44
    Piottr242
    Poziom 20  
    A kiedy i gdzie przewidziana jest kontrmanifestacja przeciwko energetyce atomowej? Pytam poważnie.
  • #45
    noja102
    Poziom 17  
    Mariusz mam na imię , bo na Pana za biedny jestem (politykiem też nie :-) ) Są tereny w Polsce idealne pod wiatraki nie przeszkadzające nikomu (pola uprawne , Bałtyk ). Biogazownie przerabiające obornik i odpady bio ( piękna regulacja mocy ) produkująca piękny odpad w postaci nawozu i łatwość magazynowania paliwa (gazu) no i PV w której niedobory energii można uzupełniać w pochmurny dzień z 2 pozostałych. No i wreszcie brak odpadów trudnych w utylizacji przechowywaniu i ponownym przetworzeniu
    PS
    Młynarze mieszkali w wiatrakach i żyli mieli dzieci żony itd.

    Dodano po 9 [minuty]:

    RitterX napisał:
    Do zbudowania masztów elektrowni wiatrowych jest potrzebna stal, do paneli słonecznych krzem. To wszystko należy wytopić w piecach i dalej też obrobić cieplnie. To nie są małe ilości energii i co ważne by nie wyprodukować byle jakiej stali co spowodowałoby połamanie masztów jak zapałek proces musi odbywać się w ściśle określonych warunkach przez wiele godzin. Mając jedynie odnawialne źródła energii obawiam się, że nie byłoby tylko możliwe. Porównując zainstalowaną moc w magazynach energii z tym co pobiera jeden średni piec łukowy przez cały jeden cykl załadowczy mogę jedynie pobłażliwie pokiwać głową.
    Pomysł z podziałem Polski na A czyli z atomem i B biogazowniami jest bardzo ciekawy. Jeszcze bardziej ciekawie po pewnym czasie wyglądałaby struktura i ilość miejsc pracy. Tu także byłby podział na Polskę A i B ale w nieco innym wymiarze. Póki co jesteśmy skazani na Polskę B i to się jak widzę długo nie zmieni.
    Obecnie Polska ma jeden z najwyższych współczynników w Europie zatrucia powietrza. Dlatego bardzo dziękuję za takie eko jakie jest. Bo to wszystko potem odkłada się na polach i dalej w cyklu żywieniowym.


    A EJ to niby z papieru czy jak i co zostawisz dla dzieci , beczki z radioaktywnymi odpadami czy stertę aluminium, stali,szkła, krzemu i wiele innych substancji wtórnych
  • #46
    piotrva
    Moderator na urlopie...
    Co do kwestii utylizacji - wszystko trzeba produkować i utylizować - wiatraki, panele słoneczne, elektrownie węglowe, jądrowe - pytanie, które często nie jest poruszane przez "ekologów" to jaki koszt energetyczny i ekologiczny mają te procesy.

    Np. żarówki - klasyczne były łatwe do utylizacji i przyjazne dla środowiska - prosto było oddzielić szkło od metali i przerobić te na coś innego, a nawet trafiając do nie tego miejsca co trzeba - raczej nie było tam nic toksycznego. Co innego "żarówki" LED - tam już utylizacja to dramat - płytka PCB, kondensatory, układy scalone, same diody. Także dostanie się tego do środowiska nie jest już tak obojętne (choćby elektrolit z kondensatora...). Pytanie jaki % społeczeństwa oddawał i oddaje te żarówki do prawidłowej utylizacji?

    Co do wiatraków - chodzi o efekt stroboskopowy w cieniu wiatraka, który może rozciągać się na duże odległości. Poza tym wiatraki często zabijają ptaki, niszczą krajobraz, powodują pewien hałas... I dokładnie nawet wyznaczając wokół EJ dużą prewencyjną strefę zamkniętą - co ma lepszy przelicznik km^2/kW mocy elektrycznej?

    Dlaczego zużywamy więcej energii? Ano prosta rzecz. Dawniej nie było internetu, nie każdy miał komputer, telewizor, kuchenkę elektryczną. Dzisiaj to wszystko jest, serwery też zużywają prąd, jest moda na nowe budynki bez gazu - więc tez gotowanie na prąd, czasem dogrzewanie na prąd...
  • #47
    noja102
    Poziom 17  
    A ile ptaków i zwierząt ginie na drogach? tego nie zatrzymamy . Ale elektroodpady da się przetworzyć a odpady z EJ nie. I teraz pytanie czego zazdrościmy takim Niemcom , myślenia do przodu ?
  • #48
    pawelr98
    Poziom 37  
    noja102 napisał:
    odpady z EJ nie


    Co się nie da ?

    Ze zużytego paliwa przetwarza się ponad 90%.
    https://docplayer.pl/66501694-Recykling-paliwa-jadrowego-powody-i-perspektywy.html

    Można odzyskać uran, pluton i inne elementy.

    Odpady to są resztki resztek tego co się zużywa w elektrowniach atomowych.

    Tymczasem unia nawet nie ma przepisów co do recyklingu paneli.

    W wielu wypadkach elektronika jest "utylizowana" w ten sposób

    Link

    wysłana do afryki a potem to już nikogo nie obchodzi.
  • #49
    piotrva
    Moderator na urlopie...
    @noja102 - policz sobie jaką powierzchnię trzeba by zabudować wiatrakami / panelami aby wytworzyć tyle energii co elektrownia węglowa a potem co elektrownia atomowa. Zapytaj producenta wiatraków, paneli o całkowity footprint ekologiczny całego procesu.

    @pawelr98 - w punkt ;)

    Poza tym - ja trochę nie mam czasu na szukanie, ale może ktoś ma i by policzył (nie wiem szczerze jaki będzie wynik - jestem ciekawy):
    1. Jaka jest całkowita moc elektrowni w Polsce?
    2. Jaka jest średnia moc generowana przez wiatrak / panel PV (najlepiej per metr kwadratowy w najgęstszym upakowaniu)?
    3. Jaką powierzchnię trzeba by zabudować wiatrakami / panelami PV aby pokryć potrzeby energetyczne z punktu 1?
  • #50
    Janusz_kk
    Poziom 24  
    piotrva napisał:
    Dlaczego zużywamy więcej energii? Ano prosta rzecz. Dawniej nie było internetu, nie każdy miał komputer, telewizor, kuchenkę elektryczną. Dzisiaj to wszystko jest, serwery też zużywają prąd, jest moda na nowe budynki bez gazu - więc tez gotowanie na prąd, czasem dogrzewanie na prąd...

    Ale to jest tylko procent, resztę wzrostu zużywa przemysł, tego tak nie widzą ludzie ale w obszarach przemysłowych cały czas powstają nowe fabryki.

    piotrva napisał:
    Jaka jest całkowita moc elektrowni w Polsce?


    Była cos około 23GW plus wiatrowe które osiągneły kiedys tam 5,5GW.
    Na bieżąco można to śledzić na stronie https://www.pse.pl/home


    piotrva napisał:
    Jaką powierzchnię trzeba by zabudować wiatrakami / panelami PV aby pokryć potrzeby energetyczne z punktu 1?

    Nie ma szans, zresztą nadmiar ich tylko spowoduje rozregulowanie sieci.
  • #51
    komandor64
    Poziom 25  
    Jestem całkowicie za petycją z pierwszego postu (oczywiście również się pod nią podpisałem :) ).

    Te porównania do Czarnobyla co się stanie po wybudowaniu w Polsce elektrowni jądrowej to tak o kant d...y rozbić.
    Ekoterroryści są śmieszni - atom jest "be", węgiel jest "be". To przepraszam bardzo - to co nam pozostało? Na chwilę obecną żadne z OZE nie jest w stanie zapewnić zrównoważonego bilansu energetycznego naszego kraju. Co nam zostanie? Palenie świeczek w domu bo prądu nie będzie ;)?

    PS. Ciekawe czy też Greenpeace się będzie wspinał na komin chłodniczy i robił napis "Stop CO2" tak jak to zrobili w Bełchatowie ;D? Takie działania świadczą tylko o braku wiedzy - powinni napisać na kominie "Stop H2O" :D
  • #53
    noja102
    Poziom 17  
    Wy mnie źle rozumiecie w poście #35 Kolega to bardzo dobrze oddał sedno sprawy , jest już po prostu za późno na budowę EJ bo Kowalskiemu nie potanieje rachunek za kWh tylko mu dołożą , a z PV ma prawie darmo . Rolnik ma paliwo za darmo do własnej biogazowni i nietrującego ciągnika na ropę lub elektrycznego (tak są ciągniki elektryczne) no i jeszcze kwestia wiatraków
    1.https://pl.wikipedia.org/wiki/Lista_elektrowni_w_Polsce
    2. https://globenergia.pl/fotowoltaika-po-35-latach-jak-dziala/ i https://www.money.pl/gospodarka/wiadomosci/ar...wa-w-niemczech-z-rekordowym,10,0,2405130.html
    3.wszelkie dachy i elewacje np:https://mlsystem.pl/fotowoltaiczna-fasada-wentylowana/
    I po co nam EJ powinniśmy to w świecie wykorzystać że jej nie mamy i jej nie potrzebujemy

    Dodano po 6 [minuty]:

    Monotleku diwodoru to na trawnik aby psy nawozu nie zostawiały , ale przed kotem nie uchronisz
  • #54
    cuuube
    Poziom 22  
    noyo napisał:
    Widząc jak buduje się drogi, budynki, jak wyglądają przetargi obawiam się tego, że przy budowie, czy wyborze firmy, która będzie budowała taką elektrownie będzie chciało się zaoszczędzić. I wtedy będzie kbum ;)


    https://www.elektroda.pl/rtvforum/viewtopic.php?p=18088340#18088340



    https://www.elektroda.pl/rtvforum/viewtopic.php?p=18104438#18104438

    Dodano po 4 [minuty]:

    Jogesh napisał:
    Budowa elektrowni atomowej ma swoje uzasadnienie ekonomiczne


    https://www.elektroda.pl/rtvforum/viewtopic.php?p=18117512#18117512

    https://www.elektroda.pl/rtvforum/viewtopic.php?p=18069848#18069848

    Dodano po 4 [minuty]:

    And! napisał:
    dobrze aby była woda do chłodzenia

    http://www.tokfm.pl/Tokfm/7,124813,25022587,4...yc-jeszcze-mniej-woda-bedzie-tez-gorszej.html

    Dodano po 3 [minuty]:

    bialy20 napisał:
    Przy okazji, niech entuzjaści powiedzą jak długo "żyje" taka atomówka

    największy entuzjasta
    Cytat:
    Teraz minister Tchórzewski powiedział, że szukając montażu finansowego dla projektu polskiej elektrowni jądrowej, będzie chciał doprowadzić do sytuacji, kiedy spłata tej inwestycji zostanie rozłożona na 50 lat.

    – Chciałbym, byśmy szli w kierunku inwestycji, która będzie trwała na pewno nie krócej niż 10 lat. Większość instytucji finansowych chce, by inwestycję spłacać przez 20 lat, ale my chcemy spłacać tyle, ile trwa amortyzacja. Obecnie bloki jądrowe amortyzują się przez około 60 lat, a te nowe będą się amortyzować nawet 80 lat.

    https://www.gramwzielone.pl/trendy/30884/mini...chce-splacac-elektrownie-jadrowa-przez-50-lat

    Dodano po 2 [minuty]:

    bialy20 napisał:
    ILE KOSZTUJE jej "pogrzeb

    http://wilnoteka.lt/artykul/kosztowna-rozbiorka-elektrowni-jadrowej-w-ignalinie


    https://inzynieria.com/wpis-branzy/wiadomosci...07,nowy-sarkofag-nad-elektrownia-w-czarnobylu

    Dodano po 9 [minuty]:

    krzysiek45361 napisał:
    Farmy fotowoltaiczne to dobre rozwieszenie ale w Afryce,
    poczytaj o technologii , słońce to nie wszystko

    Dodano po 2 [minuty]:

    krzysiek45361 napisał:
    nas sprawdzają się tylko latem około południa i to przy dobrej pogodzie, podobnie wiatraki uzależnione są od pogody
    jest na to lekarstwo https://www.elektroda.pl/rtvforum/viewtopic.php?p=18089918#18089918

    Dodano po 2 [minuty]:

    krzysiek45361 napisał:
    noja102 napisał:
    Za koszt budowy EA ile można wybudować farm fotowoltaicznych, wiatrowych , biogazowni

    -Tyle co kot napłakał.

    Pi111 napisał:


    Cytat:
    Typ reaktora i nakłady inwestycyjne
    W związku z tym, iż w dalszym ciągu nie została wybrana technologia konstrukcji reaktora jądrowego w Polsce, w niniejszej analizie rozpatruje się reaktor wodno-ciśnieniowy trzeciej generacji
    – EPR (ang. European Pressurized Reactor), rozwijany między innymi przez francuski koncern EdF
    i budowany w Chinach we współpracy z CGN.
    Za punkt odniesienia służy chiński reaktor Taishan (chiń. 台山). 14 grudnia 2018 roku został on
    oddany do użytku komercyjnego jako pierwszy reaktor EPR na świecie [9]. Docelowo jest planowane oddanie do użytku kolejnych dwóch bloków o mocy zainstalowanej 1750 MW każdy. Przyjmuje
    się, iż będą one eksploatowane przez 60 lat. Zużycie bloku na potrzeby własne wynosi 90 MW. Całkowite nakłady na wybudowanie kolejnych dwóch bloków tej elektrowni jądrowej to 7,5 mld USD,
    co daje jednostkowy nakład inwestycyjny w wysokości ok. 8 tys. zł/kW. Jednak z drugiej strony
    budowa reaktora EPR Flamanville III, który również jest budowany przez koncern EdF, ma kosztować ponad 10,9 mld EUR za 1650 MW [10]. Jest to kwota znacznie przekraczająca planowany budżet, w związku z odkrytymi błędami w konstrukcji. Kwota za budowę reaktora Taishan jest stosunkowo niska w porównaniu z szacowanymi kosztami budowy elektrowni jądrowej w Polsce, które
    wahają się od 10 tys. do 25 tys. zł/kW
    i właśnie takie nakłady przyjęto w niniejszej pracy, odpowiednio 10, 17 i 25 tys. zł/kW



    nie przeliczałem tego nigdy na kilowaty
    :crazyeyes:

    koszt kWp PV to 4/5 tysięcy , robiony 'tymi ręcami' 3 tysiące , by dobić do pułapu nawet tylko 20 tysięcy/kW EJ , to można niezły magazyn w domu zamontować do instalacji
  • #55
    pawelr98
    Poziom 37  
    noja102 napisał:


    O ile sprawność przy warunkach znamionowych 1000W/m² rzeczywiście utrzymuje się na podobnym poziomie to sprawność przy 500-600W/m² już leci.

    Zresztą nie bez powodu ustala się żywot paneli na te 20-25lat.
    Im dłuższy czas zwrotu inwestycji tym gorzej bo wydajność spada.

    OZE do tego nie jest "prawie darmo" bo czas zwrotu typowej inwestycji oscyluje wokół 10 lat. Jeśli coś nawali(np. inwerter) to jest z tym gorzej.

    Atom zapewnia stabilną moc bazową bez emitowania CO2.
    A OZE jest po prostu skrajnie niestabilne.
    Do tego potrzebne są niebotycznych rozmiarów magazyny energii na które nie stać nawet najbogatsze kraje.

    Znacznie taniej byłoby w zasadzie zmodyfikować rytm dobowy populacji w celu modyfikacji krzywej zużycia energii na korzyść OZE(pik zużycia energii w południe zamiast 17-18).
  • #56
    cuuube
    Poziom 22  
    krzysiek45361 napisał:
    A po kilkunastu latach trzeba poddać je recyklingowi
    wiatraki po około 20 są wymieniane, ale na mocniejsze . Pv wytrzymuje 35/40 lat . Wiadomo , nie wszystkie tyle pożyją , ale jak długo pożyje EJ ? czytając powyższe przygody np z Japonii , Turcji ...
  • #57
    noja102
    Poziom 17  
    Dzięki za pomoc kolego , to samo chciałem IM przekazać że ja nie mam zamiaru za to płacić a tym bardziej moje dzieci
  • #58
    cuuube
    Poziom 22  
    RitterX napisał:
    Akurat przykład oczyszczalni Czajka jest najlepszym dowodem na patologię w systemie polskiego projektowania i odbioru a także dozoru technicznego. W dopuszczeniach, uprawnieniach i certyfikatach wszystko się zgadza a tymczasem fekalia leją się do Wisły. I to nie jest sprawa mniejszej wagi jak awaria w elektrowni atomowej bo takich jest wiele i praktycznie nic nie wydostaje się typowo poza zakład. Tym czasem zagrożenie dostępu do wody paru milionów ludzi to już nie jest taka lekka sprawa.


    Tu może nie EJ , ale
    Cytat:
    W zakładzie przetwarzania wypalonego paliwa jądrowego w technologii THORP w Sellafield, wybudowanym w 1994 kosztem 1,8 mld funtów, doszło do nasilającego się z czasem wycieku z pękniętej rury między sierpniem 2004 a kwietniem 2005 roku. Na przestrzeni tych 8 miesięcy 85 000 litrów cieczy zawierającej wzbogacony uran wyciekło do systemu rynien, wyposażonego w mechanizmy bezpieczeństwa, które miały błyskawicznie wykrywać każdy wyciek powyżej 15 litrów. Niestety wyciek nie został zauważony, bowiem obsługa nie dokończyła kontroli działania systemów bezpieczeństwa, a poza tym i tak miała w zwyczaju ignorować alarmy.
    ...
    Do kwietnia 2005 roku wyciekły 22 tony uranu, a mimo to nie zadziałał żaden z systemów wykrywania wycieków. Wyciek w końcu wykryto w księgowości – gryzipiórki policzyły, że zakład opuszcza 10% mniej uranu niż dostarczył do przetworzenia klient! Dzięki Bogu, że prywatnej firmie przyświeca chęć zysku! Słowa krytyki ze strony Głównego Inspektora Instalacji Nuklearnych były miażdżące: „Wydaje się, że obsługa zakładu pozwalała, by instrumenty stale działały w trybie alarmowym, zamiast reagować na alarmy i usuwać sygnalizowane usterki”.

    https://ziemianarozdrozu.pl/encyklopedia/161/energia-jadrowa (artykuł coś mi w tej chwili nie działa , ale korzystam z niego regularnie , także zapewne się pojawi)[/b]


    Pytanie o czym poinformowali Belgowie , a co przemilczeli
    https://www.tvp.info/37031458/awaria-w-przest...-elektrowni-atomowej-sluzby-wylaczyly-reaktor (powołam się na Kurwizję na szybko , ale ktoś chyba opisywał ten przypadek szerzej)
  • #59
    noja102
    Poziom 17  
    A i od razu zostałem ekoterrorystą
  • #60
    cuuube
    Poziom 22  
    RitterX napisał:
    Krzys55 napisał:
    A co będzie w przypadku EJ?

    Nic. Dlatego, że cały projekt przyjedzie w kontenerach. No może poza betonem? Choć tego też do końca nie można być pewnym bo każdy chce sprzedać jak najwięcej i jak może to wykorzysta każdą sytuację. Szczególnie gdy ma nabywcę niemotę. Obsługi w elektrowniach przynajmniej na początku będą niepolskie. Nadzór nad projektem i budową od początku do końca niepolski... . Wszystkie polskie uprawnienia i dopuszczenia w tej inwestycji będą miały wartość papieru toaletowego. To pokazuje gdzie jest obecnie Polska na mapie technologicznej świata.


    Cytat:
    tekst , który mnie rozbawił

    ”W tym czasie powstała rządowa strategia, która już zdążyła się zdezaktualizować, zaplanowano postępowanie zintegrowane, z którego zdążono już zrezygnować, wybrano australijską firmę do badań lokalizacyjnych, z którą zerwano już umowę z powodu opóźnień, powołano spółkę-córkę oraz dwie spółki-wnuczki do budowy elektrowni i omijania ustawy kominowej, które zdążono już zlikwidować, przyjęto do spółki PGE EJ, mającej zbudować elektrownię, trzy kolejne państwowe koncerny (Tauron, Eneę i KGHM), które zdążyły już poinformować, że chcą się z niej jednak wypisać. Mamy jeszcze dwie specjalne strony internetowe poświęcone elektrowni atomowej. Poznajatom.pl prowadzi resort energii, a świadomieoatomie.pl ma Polska Grupa Energetyczna EJ 1. Na poznajatom.pl ostatni wpis pochodzi z października 2018 r. a na świadomieoatomie.pl z grudnia 2016.

    Tymczasem w 2019 Departament Energetyki Jądrowej Ministerstwa Energii zdążył już rozpisać przetarg na postawienie kolejnej strony internetowej poświęconej energetyce jądrowej. W ogóle urzędnicy tego departamentu są niezmiernie aktywni - w ubiegłym roku zdążyli już rozpisać przetargi na "Wsparcie realizacji procesu legislacyjnego w zakresie energetyki jądrowej", analizę „Miejsce energetyki jądrowej w Europie” oraz analizę na temat wkładu polskiego przemysłu w budowę elektrowni jądrowej. Były też przetargi na atomową grę typu memory oraz atomowe puzzle.

    Wśród mniej spektakularnych trzeba przyznać, że zdołaliśmy wyszkolić wielu ludzi, stworzyć z części z nich całkiem niezły team w PGE EJ, a następnie niemal wszystkich zwolnić lub pozwolić im odejść, zinwentaryzować polskie firmy zajmujące się budowami elektrowni atomowych na całym świecie i zmienić część przepisów, aby ułatwić inwestycję. Prawdopodobnie jeszcze w tym roku zakończone zostaną także badania lokalizacyjne, być może kiedyś do czegoś się przydadzą.


    https://wysokienapiecie.pl/16207-10-lat-pogoni-za-atomowym-kroliczkiem/

    Nooo kupa osiągnięć .

    Dodano po 31 [minuty]:

    "Rafał Bertrand, dyrektor Biura Zarządu i Komunikacji spółki PGE EJ1 na prośbę WysokieNapiecie.pl wyjaśnia jaki aktualny status inwestycji:

    ...

    W 2016 roku wybrano dwie lokalizacje: (1) „Lubiatowo-Kopalino” i (2) „Żarnowiec” do przeprowadzenia badań lokalizacyjnych i środowiskowych,
    W marcu 2017 r. rozpoczęto badania lokalizacyjne i środowiskowe w obu lokalizacjach w pełnym zakresie,
    W 2018 r. uzyskano wyniki badań na potrzeby opracowania Raportu OOŚ w zakresie: inwentaryzacji przyrodniczej na lądzie i morzu, badań geologicznych, inwentaryzacji archeologicznej oraz polowych prace sejsmiczne w ramach badań geofizycznych głębokiego podłoża.
    Obecnie, w ramach powyższego projektu kontynuowane są badania takie jak np. badania geofizyczne i badania jakości środowiska morskiego oraz szereg monitoringów, np.: meteorologiczny, sejsmiczny, hydrologiczny wód śródlądowych i morskich.

    Wyniki przeprowadzonych badań oraz studiów celowych w ramach wszystkich projektów zostaną wykorzystane do przeprowadzenia analiz i symulacji na potrzeby głównych produktów jakimi są Raport OOŚ i Raport Lokalizacyjny.

    Prowadzone obecnie badania lokalizacyjne i środowiskowe zostały uruchomione w marcu 2017 r., za wyjątkiem monitoringu sejsmicznego, który kontynuowany jest od marca 2016 r. Prace prowadzone są w dwóch lokalizacjach „Lubiatowo-Kopalino” i „Żarnowiec” na terenach gmin Choczewo, Gniewino i Krokowa w województwie pomorskim. Badania koncentrują się na działaniach niezbędnych do sporządzenia Raportu OOŚ i Raportu Lokalizacyjnego. Zakończenie prac planowane jest do połowy 2021 r.

    ...

    Badania prowadzone są przez PGE EJ 1 przy głównym udziale wykonawcy programu badań tj. ELBIS.

    Na przedmiot programu badań lokalizacyjnych i środowiskowych składają się następujące obszary:

    Badania hydrogeologiczne,
    Kartowanie geologiczne i geomorfologiczne,
    Badania geologiczne,
    Badania głębokiego podłoża,
    Monitoring hydrologiczny wód śródlądowych,
    Monitoring hydrologiczny wód morskich,
    Kartowanie hydrologiczne i badania tachimetryczne,
    Badania dna morskiego,
    Chemizm środowiska lądowego,
    Jakość środowiska morskiego,
    Inwentaryzacja przyrodnicza na lądzie,
    Inwentaryzacja archeologiczna,
    Monitoring sejsmiczny,
    Monitoring radiacyjny,
    Monitoring meteorologiczny,
    Zanieczyszczenie powietrza.
    Do działań na poziomie Programu, wykraczających poza zakres powyższych projektów należy m.in. utrzymanie wysokiego poziomu akceptacji społecznej w rozpatrywanych lokalizacjach (o czym mowa w dalszej części materiału) oraz bieżąca współpraca z potencjalnymi dostawcami technologii w zakresie wymiany danych technicznych i technologicznych na potrzeby przygotowania powyższych raportów.

    Oprócz zarządzania przedsięwzięciem od strony biznesowej, strategicznym zadaniem firmy jest również bliska współpraca z gminami objętymi działaniami inwestycyjnymi. Spółka prowadzi na tych terenach regularne działania edukacyjno-informacyjne, wspiera również wartościowe i istotne dla społeczności lokalnej inicjatywy.

    Celem prowadzonych działań jest przede wszystkim rzetelne informowanie społeczeństwa o energetyce jądrowej i o statusie realizacji inwestycji. Hasło prowadzonej od jesieni 2011 roku akcji edukacyjnej „Świadomie o atomie” – masz wiedzę czy tylko opinię, jest tego dowodem. Program polega na przekazywaniu kompleksowej i przystępnej wiedzy na temat energetyki jądrowej, umożliwiającej każdemu kształtowanie własnej opinii w tej sprawie. Podejmowane inicjatywy edukacyjne prowadzone są na poziomie lokalnym – na terenie tzw. gmin lokalizacyjnych. Działania koncentrują się przede wszystkim na wyjaśnianiu zagadnień budzących ewentualne obawy i wątpliwości społeczeństwa, obalaniu nieprawdziwych stereotypów na temat energii jądrowej oraz bieżącym informowaniu o kolejnych etapach realizowanego projektu inwestycyjnego.

    ...
    sprawny model finansowania projektów z zakresu:

    - działań edukacyjno-informacyjnych propagujących wiedzę na temat energetyki jądrowej;

    - aktywności związanych z lokalnym rynkiem pracy i szkolnictwem zawodowym;

    - wsparcia gminnych projektów inwestycyjnych;

    - wsparcia inicjatyw dobroczynnych i sponsoringowych.

    W latach 2015 – 2018 dofinansowaliśmy projekty o łącznej wartości 7 milionów 200 tysięcy złotych.
    ... "

    Coś tam już zrobili , ale generalnie to jest smarowanie by tego gorącego kartofla ktoś zechciał złapać .


    https://www.elektroda.pl/rtvforum/viewtopic.php?p=18069979#18069979