Elektroda.pl
Elektroda.pl
X

Search our partners

Find the latest content on electronic components. Datasheets.com
Elektroda.pl
Please add exception to AdBlock for elektroda.pl.
If you watch the ads, you support portal and users.

2019.09.14 Manifestacja w sprawie energetyki atomowej w Polsce

leonow32 02 Sep 2019 19:07 18660 664
Metalwork
  • #91
    Jogesh
    Level 28  
    A może EJ zamontowana na statku? Już taką zbudowali. Zacumowało by się nad morzem, a jak trzeba będzie zutylizować, to zgodnie z europejskimi tradycjami odsprzeda się biedniejszemu krajowi w Afryce niech jeszcze kilka lat poużywają, zanim im padnie. W razie awarii szybko odpływać na środek Bałtyku.

    Tak pół żartem pół serio.
  • Metalwork
  • #92
    ^ToM^
    Level 39  
    Janusz_kk wrote:

    Ale zmniejsza opłaty co2 które wszyscy zapłacimy, poza tym elektrownie które juz są nie są wieczne i czymś je trzeba zastąpić,
    można gazowymi ale tyle gazu nie mamy, poza tym też produkuje co2


    No więc EJ też produkuje CO2. Pierwsze aby ją wyprodukować trzeba wyprodukować masę CO2, przy produkcji EW czy EG też, ale znaczenie mniej. Ilość CO2 wytworzonego na przy wyprodukowaniu EJ jest wprost proporcjonalne do jej ceny. Gdyż im droższa, tym więcej stali, betonu i drogich materiałów i energochłonnych w produkcji trzeba wytworzyć i przeznaczyć do jej budowy. Poza tym produkcja paliwa jądrowego jest niezwykle energochłonna i przez to produkcja takiego paliwa powoduje wysoką emisję CO2. Tak samo - jak wykazano powyżej - utylizacja elektrowni jest niezwykle kosztowna (wielokrotnie bardziej niż likwidacja dowolnego innego typu elektrowni) więc także trzeba tu wyemitować masę CO2. Z grubsza licząc, wychodzi na to, że elektrownia jądrowa wcale nie jest taka ECO. Oczywiście Niemcy już to wiedzą od kilku lat i myślą pomału zlikwidować całą energetykę jądrową.
    Według aktualnej listy Federalnego Urzędu ds. Ochrony przed Promieniowaniem (BfS) czynnych jest jeszcze dziewięć elektrowni jądrowych. Osiem zostało wyłączonych po katastrofie w Fukushimie. Szesnaście dalszych zostało zamkniętych już przed laty, proces ich likwidowania trwa.
    W sumie chodzi o 33 elektrownie jądrowe czekające na decommissioning – zdemontowanie ich i usunięcie skażonego złomu. Nie ma też jeszcze decyzji, gdzie składowane będą zużyte pręty paliwowe. W kwietniu 2013 rząd federalny wyszedł z założenia, że sam wybór lokalizacji na ich składowanie pochłonie w następnych 15 latach dwa miliardy euro.

    klamka zapadła
    i dalej...
    Największy europejski producent energii z atomu w kolejnej dekadzie ma rozpocząć zamykanie elektrowni jądrowych, nielicząc dwóch najstarszych reaktorów, które zostaną zamknięte już za dwa lata. W zamian prezydent Emmanuel Macron zapowiada zwiększenie francuskiego potencjału odnawialnych źródeł energii. Moc farm wiatrowych na lądzie do roku 2030 ma wzrosnąć trzykrotnie, a elektrowni fotowoltaicznych nawet pięciokrotnie.
    francuzi
  • Metalwork
  • #94
    ^ToM^
    Level 39  
    leonow32 wrote:

    A co myślisz o importowaniu węgla i gazu z Rosji? :) Niemcom z jakiegoś powodu bardzo zależy na Nord Stream 2. My z resztą też ciągniemy ze wschodu coraz więcej węgla, a wydobycie u nas spada, bo staje się coraz droższe.


    Myślę, że u nas powinno się radykalnie zwiększyć wydobycie gazu i zmniejszyć zakupy z zewnątrz. U nas są wbrew pozorom spore ilości gazu.
    Złoża konwencjonalne są szacowane na 98 mld metrów sześciennych.

    Dodano po 5 [minuty]:

    noja102 wrote:
    https://www.google.com/amp/s/a...elektrowni-atomowej/a-15420569 i WY ślepo wierzycie że to się tak w Polsce będzie odbywać. Czajka i takie inne super zabezpieczone budowle w Polsce. Ludzie co z Wami. Własnych Dzieci nie macie i ich nie Kochacie


    Toż właśnie próbuję resztę przekonać do podobnej koncepcji. Polska to kraj zacofany technologicznie i próba budowy EJ może zakończyć się porażką - coś jak sławnym już Żarnowcu. Stąd mimo iż nie jestem przeciwnikiem technologii jądrowej, to poddaję w wątpliwość możliwość takiego przedsięwzięcia w Polsce. Nie mamy technologii, nie mamy zasobów uranu (czynnych na pewno nie mamy) i nie mamy koncepcji na to co robić z odpadami. Zatem taka budowa nie ma sensu!
  • #95
    pawelr98
    Level 39  
    ^ToM^ wrote:
    coś jak sławnym już Żarnowcu

    Żarnowiec był decyzją polityczną.
    Parę lat wcześniej był Czarnobyl i ludzie robili wszystko aby budowę zatrzymać.

    Była nawet propaganda że w Żarnowcu ma być montowany RBMK.

    Dwa reaktory na złom a dwa sprzedane.
    Jeden poszedł na Węgry (elektrownia Paks).
    Drugi do Finlandii (elektrownia Loviisa).

    Oba obiekty korzystają z radzieckich reaktorów VVER-440.

    W Finlandii mają połączenie radzieckiego reaktora i zachodniej automatyki/oprzyrządowania.
    Reaktory zostały też dostosowane do standardów zachodnich.
  • #96
    cuuube
    Level 29  
    Jogesh wrote:
    mamy pełno starych wiatraków z Niemiec
    co Ty tutaj za mity sprzedajesz ? Przed 2010r uczestniczyłem w zwożeniu wiatraków do Polski na farmy między innymi pod Gostyń , Oborniki Wlkp , Malbork , Darłówko , Bełchatów ... I żaden z nich nie był używany . Więc te kity zachowaj dla stopwiatrakowców.
  • #97
    leonow32

    Level 30  
    ^ToM^ wrote:
    Toż właśnie próbuję resztę przekonać do podobnej koncepcji. Polska to kraj zacofany technologicznie i próba budowy EJ może zakończyć się porażką - coś jak sławnym już Żarnowcu. Stąd mimo iż nie jestem przeciwnikiem technologii jądrowej, to poddaję w wątpliwość możliwość takiego przedsięwzięcia w Polsce. Nie mamy technologii, nie mamy zasobów uranu (czynnych na pewno nie mamy) i nie mamy koncepcji na to co robić z odpadami. Zatem taka budowa nie ma sensu!

    Taka argumentacja jest zupełnie bez sensu. Polska to kraj zacofany, więc nie idźmy do przodu tylko stójmy w miejscu. No super.

    Jak mantrę powtarzacie te same oklepane slogany na temat odpadów. Było wcześniej pisane co można z nimi robić. O zasobach uranu też było pisane i skąd go brać też było napisane.

    Skoro takim wielkim problemem jest to, że w Polsce nie ma czynnej kopalni uranu to rozumiem, że solarów też nie możemy używać, bo nie mamy fabryki?
  • #98
    piotrva
    VIP Meritorious for electroda.pl
    Polska nie jest tak zacofana, jak się wydaje - jesteśmy w czołówce w Europie a nawet na Świecie jak chodzi o np. transakcje płatnicze - Bliki, płatności zbliżeniowe, NFC, etcetera - w wielu niby super rozwiniętych krajach płacenie jest mniej bezpieczne i często bardziej przestarzałe - np. w USA mogą bez problemu ściągnąć Ci z karty praktycznie dowolną kwotę z paska magnetycznego - bez podpisu ani pinu...
  • #99
    ^ToM^
    Level 39  
    leonow32 wrote:

    Skoro takim wielkim problemem jest to, że w Polsce nie ma czynnej kopalni uranu to rozumiem, że solarów też nie możemy używać, bo nie mamy fabryki?


    Jak przestaną solary przysyłać z Chin bo premier posłucha Trumpa to trudno - nic wielkiego się nie stanie, poszuka się nowych dostawców, albo się nie będzie szukać. Ale jak nie masz paliwa, do swoich 2 wybudowanych EJ, bo dotychczasowy dostawca z obcego kraju postanowił ci już nie dostarczać, to co wtedy wsadzisz do zasilania tejże elektrowni? Panele EV nie są strategicznym produktem, na którym można grać, spekulować czy na podstawie którego podejmuje się decyzje polityczne czy szantaże ekonomiczne lub wojny towarowe. Natomiast energia i paliwa to i owszem.
    Zrób se te EJ, nie widzę problemu, tylko pamiętaj, że jak nie będziesz produkował do nich paliwa, bo żyjesz w zacofanym technologicznie kraju i nie masz żadnych szans na uruchomienie produkcji paliwa do EJ. Wtedy możesz pewnego dnia obudzić się z ręką w nocniku. :D :D
  • #100
    cuuube
    Level 29  
    piotrva wrote:
    Polska nie jest tak zacofana, jak się wydaje - jesteśmy w czołówce w Europie a nawet na Świecie jak chodzi o np. transakcje płatnicze - Bliki, płatności zbliżeniowe, NFC, etcetera
    jak myślisz dlaczego państwo promuje program Polska bezgotówkowa ? Bo wtedy ma lepszy wygląd kto ile zarabia i wydaje i trudniej wtedy pod stołem kręcić lody ...tzw zamordyzm . Przy takich wydatkach państwa im większa kontrola tym lepiej , bo wiedzą gdzie szukać...
  • #102
    ^ToM^
    Level 39  
    piotrva wrote:
    Polska nie jest tak zacofana, jak się wydaje - jesteśmy w czołówce w Europie a nawet na Świecie jak chodzi o np. transakcje płatnicze.


    Ja myślę, że jesteśmy jednym z najmniej innowacyjnych krajów w Europie.
    Link

    2019.09.14 Manifestacja w sprawie energetyki atomowej w Polsceeuropean_i...king_n.jpg Download (334.33 kB)

    Na badania i rozwój Polska wydaje mniej niż 1 proc. PKB. Pod tym kątem jesteśmy w ogonie państw OECD. Mniej na ten cel wydaje tylko Grecja, Chile i Meksyk Z kolei liderzy: Izrael i Korea Południowa przeznaczają na innowacje aż 4 proc. swojego PKB. W efekcie jesteśmy jednym z najmniej innowacyjnych krajów w Unii Europejskiej. Ostatnie dane na temat pochodzą z 2016 roku i pokazują, że wskaźnik innowacyjności dla Polski wynosi 54,8 proc. (średnia dla UE to 102 proc.) Gorzej jest tylko w Chorwacji, Bułgarii i Rumunii. Lider rankingu – Szwecja – osiągnął wynik 143,6 proc.

    Patent
    Niemieckie firmy należą do tych, które najmocniej inwestują w badania naukowe. Przekłada się to na rekordową liczbę patentów.
    Jak poinformował Europejski Urząd Patentowy w Monachium w ubiegłym roku, niemieckie przedsiębiorstwa zgłosiły 26 tys. 734 wynalazków. Tym samym Niemcy zajęły w rankingu światowym drugie miejsce po USA (43 tys.612). Na trzecim miejscu jest Francja, a za nią Japonia i Chiny. W sumie w 2018 r. do opatentowania zgłoszonych zostało 174 tys. 317 wynalazków.

    W ubiegłym roku do Urzędu Patentowego wpłynęło 3678 zgłoszeń dotyczących patentu na wynalazek, a urząd w tym czasie udzielił 3040 patentów w tzw. trybie krajowym.
    :D :D :D
  • #104
    piotrva
    VIP Meritorious for electroda.pl
    cuuube wrote:
    jak myślisz dlaczego państwo promuje program Polska bezgotówkowa ? Bo wtedy ma lepszy wygląd kto ile zarabia i wydaje i trudniej wtedy pod stołem kręcić lody ...tzw zamordyzm . Przy takich wydatkach państwa im większa kontrola tym lepiej , bo wiedzą gdzie szukać...

    Taaak, wszyscy szpiegują i chcą wiedzieć gdzie najchętniej kupujesz ulubione lody i jaki smak ;P
    A na serio - w dzisiejszych czasach jak się chce mieć pewność, że nikt nie zbiera o nas danych to trzeba zamieszkać na odludziu bez prądu ;)

    ^ToM^ wrote:
    Ja myślę, że jesteśmy jednym z najmniej innowacyjnych krajów w Europie.

    I tak i nie - sporo wynalazków i zapału naukowców i inżynierów przepada w walce o finansowanie tej gałęzi rozwoju - niestety budowa stadionów czy programy socjalne są dla władzy lepsze, bo bezpośrednio i szybko przeliczają się na głowy - rozwój nauki, wysokich technologii i przemysłu potrzebuje czasu aby się zwrócić - i nikogo nie obchodzi, że to się zwrócić potrafi z dużym zyskiem...
  • #105
    RitterX
    Level 39  
    cuuube wrote:
    Tu może nie EJ , ale

    Cytat:
    W zakładzie przetwarzania wypalonego paliwa jądrowego w technologii THORP w Sellafield, wybudowanym w 1994 kosztem 1,8 mld funtów, doszło do nasilającego się z czasem wycieku z pękniętej rury między sierpniem 2004 a kwietniem 2005 roku. Na przestrzeni tych 8 miesięcy 85 000 litrów cieczy zawierającej wzbogacony uran wyciekło do systemu rynien, wyposażonego w mechanizmy bezpieczeństwa, które miały błyskawicznie wykrywać każdy wyciek powyżej 15 litrów. Niestety wyciek nie został zauważony, bowiem obsługa nie dokończyła kontroli działania systemów bezpieczeństwa, a poza tym i tak miała w zwyczaju ignorować alarmy.

    https://pl.wikipedia.org/wiki/Katastrofa_w_Bhopalu
    Katastrofa Baia Mare w 2000r. gdzie spuszczono jezioro wody z cjankiem do Dunaju.
    ...
    No tak ale to nie są katastrofy atomowe.

    cuuube wrote:
    Moja PV 6kWp zredukowała emisje CO2 w 16m-cy o niespełna 7000kg .

    Ta instalacja oprócz produkcji energii pochłania jeszcze CO2? Bądźmy poważni. Redukcji CO2 dokonują drzewa, algi morskie ale nie PV. Wiesz jaka jest temperatura topnienia krzemu i ile energii potrzeba by produkować go na dużą skalę. W miłujących energię z PV Niemczech zbankrutowała duża firma prodkukująca panele PV i jest to robione w Chinach gdzie nikt nie przejmuje się eko.

    ###
    W Niemczech energetyka jądrowa jest sprawą polityki wewnętrznej. Zamykanie reaktorów będzie trwało dotąd, póki nie zaszkodzi to w znaczny sposób przemysłowi. A wtedy okaże się ile warta jest ta idea. Drugą sprawą jest wiedza na temat jak bardzo Niemcy posunęli swój program termojądrowy. Może się okazać, że na tyle by zastępować siłownie atomowe termojądrowymi. Mając praktycznie niezależność w doświadczeniu, produkcji i technologii jądrowej w bardzo szybko wrócić do energetyki jądrowej i to tej najnowocześniejszej bo nie są petentami w tej dziedzinie.
  • #106
    piotrva
    VIP Meritorious for electroda.pl
    noja102 wrote:
    Nie mamy fabryk paneli PV? http://www.selfa-pv.com/ https://solar.bruk-bet.pl/ http://www.hanplast.com/fotowoltaika i jeszcze z 5 innych fabryk + inwertery : https://www.lumel.com.pl/katalog/produkt/inwerter-solarny-pvsa https://spirvent.pl/ http://www.elektronix.pl/ i więcej Popatrz jakie to są Polskie marki z jaką tradycją itd...


    Pytanie nie złośliwe - ciekawość - czy te firmy produkują moduły PV używając gotowych ogniw PV, czy wytwarzają same ogniwa (krzem)?
  • #107
    noja102
    Level 24  
    A czy Aple robi wszystko w USA nie złośliwie oczywiście
    PS
    Gdzie jest polski Grafen ?
  • #109
    Jacekser
    Level 21  
    piotrva wrote:
    I tak i nie - sporo wynalazków i zapału naukowców i inżynierów przepada w walce o finansowanie tej gałęzi rozwoju - niestety budowa stadionów czy programy socjalne są dla władzy lepsze, bo bezpośrednio i szybko przeliczają się na głowy - rozwój nauki, wysokich technologii i przemysłu potrzebuje czasu aby się zwrócić - i nikogo nie obchodzi, że to się zwrócić potrafi z dużym zyskiem...

    W co lub na co inwestuje obecny rząd nie trudno zauważyć(Toruń).Liczy się doraźny cel polityczny .Sorry ,ale tak to widzę.
  • #110
    noja102
    Level 24  
    No własnie a gdzie te ekologiczne obiecane elektrownie Geotermalne przecież to takie niewyczerpalne źródło energii , i jak tu nie być przeciw EJ . post # 35 i się zgodzę
  • #111
    cuuube
    Level 29  
    RitterX wrote:
    Ta instalacja oprócz produkcji energii pochłania jeszcze CO2? Bądźmy poważni. Redukcji CO2 dokonują drzewa, algi morskie ale nie PV.
    wytłumaczy to ktoś koledze , bo ja leżę na podłodze i zwijam się ze śmiechu , w jak głębokiej niewiedzy niektórzy żyją , XIX wiek normalnie.
  • #113
    RitterX
    Level 39  
    cuuube wrote:
    wytłumaczy to ktoś koledze , bo ja leżę na podłodze i zwijam się ze śmiechu , w jak głębokiej niewiedzy niektórzy żyją , XIX wiek normalnie.

    Przyznam, że mocno się zdziwiłem tą redukcją o ileśtam kg CO2 za pomocą PV. Odkryłeś ten przelicznik na jakiejś ekologicznej stronie albo tak sam z siebie? Tak z ciekawości, zamortyzowałeś w obliczeniach koszt dla środowiska, liczony w CO2, wyprodukowania instalacji PV? Jeżeli nie, to cóż za szkoda.

    ###
    Wracając do elektrowni jądrowej to nie jest to jakiś wielki zakład. Warto to sobie uświadomić. Największe są wieże chłodnicze. Reaktory nie za bardzo. Jakoś tak w całości umykają. Oczywiście grube ale nie za grube ściany z betonu rzędu kilku metrów pochłaniają materiał ale by być obiektywnym w elektrowniach wiatrowych nikt nie oszczędza betonu w fundamentach. Tam to dopiero idzie razy ilość masztów.

    O paliwo jądrowe zarówno nowe jak i zużyte bym się specjalnie nie martwił, podobnie jak np. Czesi czy Węgrzy. Akurat pod tym względem dywersyfikacja jest bardzo silna i dlatego paliwo nie musi być brane od jednego dostawcy.
  • #114
    cuuube
    Level 29  
    RitterX wrote:
    Przyznam, że mocno się zdziwiłem tą redukcją o ileśtam kg CO2 za pomocą PV. Odkryłeś ten przelicznik na jakiejś ekologicznej stronie albo tak sam z siebie? Tak z ciekawości, zamortyzowałeś w obliczeniach koszt dla środowiska, liczony w CO2, wyprodukowania instalacji PV? Jeżeli nie, to cóż za szkoda.
    ok wytłumaczę...
    Owszem prz produkcji Pv zostało wyemitowane CO2 licząc wg przeliczników z podanej strony jakieś 2500kg licząc według czarnych scenariuszy 7000 kg.

    Instalacja produkuje prąd że słońca bez emisji z żadnego komina. Przy nasłonecznieniu w Pl instalacja 6kWp o której wspomniałem wyprodukowała 6000 kWh , jeśli w poszcze6 latach słońca będzie troszkę więcej lub mniej czyli córka +/-500 kWh.

    Czyli zużywam te wyprodukowane na dachu kWh i jednocześnie nie pobieram takiej ilości prądu z sieci , który jest produkowany w Pl z jak wszystkim wiadomo z węgla ( OZE mamy na dziś dzień ~11% w miksie) . O tyle elektrownia musi zredukować produkcję prądu i emisję szkodliwych substancji do środowiska. I według danych z elektrowni liczy się ile do wyprodukowania tych 6MWh taka elektrownia wypuszcza syfu...

    Teraz rozumiesz ? Jak Pv redukuje CO2 ? Nie będąc drzewem , ani algami ?



    To dane 2100 instalacji od początku istnienia strony jakoś 2013/14
  • #115
    ^ToM^
    Level 39  
    No tu się z tobą nie do końca zgodzę.
    Z panelami nie jest tak do końca kolorowo. Póki co wygląda to w praktyce dużego rynku tak:

    "Australijska Grupa Ekologiczna wzywa rządzących do wspierania recyklingu paneli słonecznych, ponieważ najstarsze panele dobiegają końca okresu użytkowania.

    Mówi, że panele słoneczne PV nadal trafiają na wysypiska, a Australia potrzebuje bezpiecznego i przyjaznego dla środowiska planu recyklingu.

    Większość paneli słonecznych ma żywotność do 30 lat. Oznacza to, że panele słoneczne pierwszej generacji z lat 90 zbliżają się do końca okresu użytkowania."

    "Według badań przeprowadzonych przez Choice w styczniu br., 32% właścicieli instalacji fotowoltaicznych zgłaszało problemy w relacjach z firmą instalacyjną, 25% zwracało uwagę na problemy z działaniem instalacji, a 10% informowało o konieczności wymiany falownika."

    Czyli standardowo jak u nas. Po zainstalowaniu reklamacji nie uwzględnia się i użytkowniku bujaj się ze swoją instalacją

    awaryjność_paneli

    Po prostu w całej ekologii PV nie uwzględnia się ich recyklingu, awaryjności. Nie jest tak, że zakupi się nową instalację i ona działa przez 30 lat. Jak widać, trzeba czasami (dość często) wymienić falownik, uszkodzony panel czy jeszcze co innego. To powoduje istotny wzrost emisji CO2. Każda wymiana jakiegoś elementu to wzrost emisji CO2, bo te rzeczy trzeba wyprodukować a przez co przy ich produkcji wyemitować CO2.

    Dodano po 19 [minuty]:

    leonow32 wrote:
    ^ToM^ wrote:
    jak nie będziesz produkował do nich paliwa, bo żyjesz w zacofanym technologicznie kraju


    Z tego co widzę Francja i Wielka Brytania też są technologicznie zacofane


    No nie, zarówno Francja jak i WB są krajami, które dawno temu opanowali technologię EJ. Niemniej jednak nie są krajami niezależnymi energetycznie, gdyż paliwo jądrowe muszą kupować na innych rynkach. Podobnie jest z utylizacją odpadów jądrowych. Zacofanie nie ma z tym nic wspólnego. Dla nich to ma jedynie skutek w postaci braku pełnej niezależności energetycznej - wbrew temu co się powszechnie twierdzi.

    My nie jesteśmy technologicznie zacofani z powodu braku EJ czy braku kopalń uranu. To jest jedynie skutek. My jesteśmy zacofani, gdyż od upadku komuny nie rozwinęliśmy praktycznie żadnych własnych technologii. Taki kraj jak Polska w związku z tym nie powinien się brać za budowę tak poważnych obiektów jak EJ.
    Po prostu nie jesteśmy krajem zdolnym do samodzielnej budowy EJ i całej z tym związanej infrastruktury.
  • #116
    cuuube
    Level 29  
    Owszem , awarie się zdarzają , panele nie są naprawialne , inwertery już tak , jak każda elektronika (kilka dni temu miałem serwis płyty indukcyjnej).

    Skoro w półtora roku moja instalacja zredukowała emisję równą 3 krotności zakładanej emisji we francuskich aukcjach , to można przyjąć , że drugie tyle zajmie jej zredukowanie emisji do ich utylizacji. Czyli mamy trzy lata ok dodajmy do tego jeszcze z dwa niech będzie . Podajesz czas życia instalacji 30 lat - te 5 lat na zatarcie śladu węglowego . Pozostałe 20/25 lat działa już tylko na plus . . Pomnóżmy teraz te 25 lat x 5t corocznej redukcji emisji samego CO2.

    Widzisz różnicę ?

    Prąd z węgla nigdy nie zaciera swego śladu...


    Ja znam starsze instalacje , z bardzo niskim spadkiem wydajności

    https://globenergia.pl/fotowoltaika-po-35-latach-jak-dziala/
  • #117
    ^ToM^
    Level 39  
    cuuube wrote:
    Owszem , awarie się zdarzają , panele nie są naprawialne , inwertery już tak , jak każda elektronika (kilka dni temu miałem serwis płyty indukcyjnej).

    Skoro w półtora roku moja instalacja zredukowała emisję równą 3 krotności zakładanej emisji we francuskich aukcjach , to można przyjąć , że drugie tyle zajmie jej zredukowanie emisji do ich utylizacji. Czyli mamy trzy lata ok dodajmy do tego jeszcze z dwa niech będzie . Podajesz czas życia instalacji 30 lat - te 5 lat na zatarcie śladu węglowego . Pozostałe 20/25 lat działa już tylko na plus . . Pomnóżmy teraz te 25 lat x 5t corocznej redukcji emisji samego CO2.

    Widzisz różnicę ?

    Myślę, że zbyt optymistycznie obliczyłeś te koszty. Jak już to 5 lat, góra 10 lat zostanie zysku w emisji CO2.
    Póki ktoś nie poda dokładnie, ile trzeba wyemitować CO2 na produkcję, eksploatację i utylizację 1 kW panelu fotowoltaicznego to możemy tylko gdybać. Zarówno ty jak i ja możemy mieć rację.
    Ja podchodzę do tej technologii z dużym dystansem.
  • #118
    cuuube
    Level 29  
    ^ToM^ wrote:
    Jak już to 5 lat, góra 10 lat zostanie zysku w emisji CO2.
    nawet jeśli to i tak będzie na plus , elektrownia węglowa truje cały czas .

    Jednak przypomnę https://www.gramwzielone.pl/energia-sloneczna...edny-we-francuskich-aukcjach-dla-fotowoltaiki ktoś to policzył , a Twoje gdybanie , wybacz wkładam między bajki .
  • #119
    ^ToM^
    Level 39  
    cuuube wrote:

    Jednak przypomnę https://www.gramwzielone.pl/energia-sloneczna...edny-we-francuskich-aukcjach-dla-fotowoltaiki ktoś to policzył , a Twoje gdybanie , wybacz wkładam między bajki .


    Wybaczam zgodnie z prośbą - nie ma sprawy.
    To co podałeś to 1/3 równania. Brakuje jeszcze kosztów eksploatacji oraz utylizacji.

    Co jak widać - chociażby na podanym przez ciebie linku - nie jest bez znaczenia.
  • #120
    RitterX
    Level 39  
    Jak liczymy obciążenie środowiskowe poszczególnych źródeł energii to je liczmy uczciwie. Tak samo wszystkich.

    Dla odmiany, nie jestem entuzjastą żadnej z technologii gdyż wszystkie mają "sporo za uszami". Będę bronił EJ i ET (termojądrowej) choćby dlatego, że wymuszają one rozwój a nie siedzenie w ziemiance i opowiadanie jak jest dobrze. Uważam za bardzo naganne podejście tak wielu ludzi, którym nie tylko brak elementarnego wykształcenia ale i praktycznego spojrzenia na rzeczywistość, którzy jeżdżąc w tym przypadku po EJ jak po łysej kobyle zrobili sobie z tego źródło dochodu. W historii były już przypadku gdy wzrost liczby matołów w populacji powodował upadek cywilizacyjny np. w Chinach.
    Uważam, podobnie jak Mendelejew, że spalanie kopalin jest jak spalanie pieniędzy. To jest ograniczony zasób, który można pożytkować w mądrzejszy sposób.

    @Cuuube Liczysz równoważny ślad CO2 dla węgla kamiennego czy brunatnego bo jest i to spora różnica? A może powinieneś dla gazu ziemnego, znowu jest różnica i to spora, albo EJ, o której jest temat? Zapytałem o "amortyzację węglową" Twojej instalacji PV nie oczekując odpowiedzi. Podejrzewam, że ciężko byłoby dojść prawdy a jednocześnie wiele osób by się bardzo zdziwiło a nawet zawstydziło?
    Indywidualna PV nie jest rzeczą bez sensu i nigdy tak nie napiszę. Skoro zapewne poświęciłeś powierzchnię dachu na panele to nie marnujesz ziemi. Oszczędności są gdzieś indziej jak w CO2. Mniejszy jest konieczny przydział mocy dla iluśtam takich budynków tym samym są mniejsze straty przesyłowe, mniej koniecznej infrastruktury energetycznej. To wszystko są oszczędności dodatkowe.

    ###
    Łopaty turbin wiatrowych są kompozytowe czyli włókno szklane, wytworzenie szkła, duży konieczny wkład energii plus żywica epoksydowa z ropy, skomplikowany proces chemiczny z użyciem silnych trucizn, betonowy głęboki fundament beton i stalowe pręty oraz stalowy maszt. A potem utylizacja tego. Obawiam się, że nikt głębokiego i dużego fundamentu po wiatraku nie będzie wykopywał i rozbijał dlatego tę ziemię można uznać za straconą. Razy ilość wiatraków.
    Kompozytowe łopaty z powodu narażenia na wyładowania atmosferyczne nie mają 20 letniego cyklu pracy i nie są bezobsługowe.

    W 20 letni cykl pracy PV podobnie jak w podobną żywotność pomp ciepła wierzą jedynie żarliwi ekoneofici. Tymczasem dla zmiennych warunków środowiskowych jak w Polsce nie będzie już tak różowo.
    Licząc dla elektrowni jądrowej 60 letni cykl pracy, co nie wydaje się ani trochę przesadą, dla dojrzałej technologii reaktora to ile razy będą wymieniane panele? Na znanym portalu aukcyjnym są całkiem nowe panele "z lekkimi przebarwieniami". Jest jeszcze problem niszczenia gleby pod farmami paneli słonecznych gdyż tam nie dociera w dużych ilościach światło. Akurat w Europie nikt nie cierpi na nadmiar ziemi i spory udział pustyń.