Elektroda.pl
Elektroda.pl
X

Search our partners

Find the latest content on electronic components. Datasheets.com
Elektroda.pl
Please add exception to AdBlock for elektroda.pl.
If you watch the ads, you support portal and users.

Filtrowanie wody przed zbiornikiem głównym

anet870 01 Sep 2019 00:24 351 10
  • #1
    anet870
    Level 26  
    Mieszkając na wsi w terenie górskim potrzeba się napracować aby mieć wodę zdatną do użytku i w ilości wystarczającej dla zrzeszonych akcjonariuszy. Wybudowaliśmy instalację gdzie woda jest pozyskiwana w górnych partiach za pomocą kilku studni i kierowana do głównego zbiornika. Problem w tym że w wodzie jest dużo zanieczyszczeń typu piasek,muł itd. Zastanawiam się nad rozwiązaniem, które pomoże rozwiązać problem zamulania instalacji i zmniejszy częstotliwość wymiany filtrów w domu. Myślałem nad zbudowaniem odstojnika przed zbiornikiem głównym aby zmniejszyć ciśnienie wody wpadające do zbiornika i przy tym absorbować część zanieczyszczeń. Proszę o poradę jeśli ktoś z was stosował podobne rozwiązania lub zna gotowe systemy do zabudowy. Wiedza w tym temacie mile widziana gdyż mogę spróbować sam wybudować odpowiednie urządzenie z waszą pomocą. Po zakończeniu chętnie podzielę się wynikami i opiszę przydatność zastosowanego rozwiązania.
  • #2
    Mobali
    Level 38  
    Najprostsze i najtańsze rozwiązanie problemu to wstępne dwuetapowe filtrowanie wody jeszcze przed głównym zbiornikiem. Pierwszym i zasadniczym elementem filtrującym może być proste złoże piaskowo-żwirowe (z kruszywa płukanego). Można w tym celu zastosować czysty gruboziarnisty piasek, żwir rzeczny płukany, kruszywo dolomitowe czy drobniejsze frakcje keramzytu. Kolejne warstwy układa się od frakcji najgrubszych do najdrobniejszych lub przemiennie. Na przykład keramzyt>gryz dolomitowy>żwir płukany>gruby piasek. Jako "obudowę" można użyć mniejszą beczkę PEHD, odcinek grubej rury PCV, itp. - w sieci bez trudu znajdziesz liczne opisy tego typu rozwiązań. Filtry z kruszyw są trwale, tanie i bardzo skuteczne. W większości przypadków tego tupu filtr całkowicie rozwiąże problem.

    Jeśli woda do zbiornika głównego dostarczana jest rurami, można na nich założyć obudowę z wkładem filtrującym wstępnym. Najlepiej użyć filtrów sznurkowych, które mają relatywnie najmniejsze opory przepływu. W zależności od realnego przepływu (wielkości poboru wody) i średnicy rur, można zastosować obudowy 10" lub 20" - wystarczy gęstość 50 mikronów lub nawet 100 mikronów. Koszt obudowy filtra to 20-50zł, wkład sznurkowy 10 cali kosztuje 3-5zł, wkłady 20 cali zaczynają się od około 10zł. Jeśli do ujęcia podłączony jest jeden lub dwa domy to być może wystarczy wkład 10 cali. Przy większym przepływie wody może to być jednak zbyt mało i żeby ograniczyć częstotliwość wymian lepiej zdecydować się na wkłady 20 cali.

    W instalacji którą dobrze znam (trzy spore domki w górach zasilane ze źródła pod własnym ciśnieniem) działa właśnie tego typu instalacja z filtrem z kruszywa i wkładem 20cali. Renowację złoża poprzez wymianę części złoża żwirowego robi się mniej więcej raz na kilka lat, a wkład sznurkowy wystarcza na około pół roku. Teoretycznie wystarczyłby jedynie filtr żwirowy, ale akurat w tym rejonie woda okresowo zanieczyszczona jest niezwykle drobnym iłem - wtedy bardzo przydaje się wkład sznurkowy. Woda z instalacji jest na tyle czysta, że nie ma już potrzeby stosowania dodatkowych filtrów w domu, poza małym filtrem wody pitnej montowanym na baterii zlewozmywaka.
  • #3
    anet870
    Level 26  
    Jeśli możesz to proszę abyś podesłał link z odpowiednimi informacjami.
    Zerknij na rysunek czy dobrze zrozumiałem budowę urządzenia. Docelowo wykonał bym je z betonowych kręgów o głębokości 150 cm i szerokości 100cm ,wystarczy? Filtrowanie wody przed zbiornikiem głównym

    Dodano po 3 [minuty]:

    Instalacja zasila 25 budynków więc filtry 10 lub 20 cali mogą być za małe. Przydały by się większe urządzenia.

    Dodano po 56 [minuty]:

    Powierzchnia zbiornika głównego to 38000L ,jednokomorowy.
  • #4
    Mobali
    Level 38  
    Oczywiście nic nie stoi na przeszkodzie, żeby zastosować betonowe kręgi. To jednak spory koszt, konieczność użycia sprzętu (podnośnik lub chociaż wyciągarki) i potencjalne problemy z wierceniem otworów. Betonowe kręgi są także wrażliwe na udary mechaniczne i przemarzanie (jeśli przepływ zimą nie będzie stały, a całość nie zostanie zakopana pod ziemią. Zbiornik z tworzywa sztucznego wydaje się więc bardziej uniwersalnym i łatwiejszym rozwiązaniem o minimalnych kosztach.

    Trudno wskazać konkretne rozwiązanie bez znajomości lokalnych warunków, czyli: miejsca poboru wody, różnicy poziomów i spadku terenu, sposobu prowadzenia strugi wody, średnic rur, wielkości przepływu, itp. Zmiennych jest naprawdę sporo. Ogólna zasada jest taka, że woda ze źródła powinna po prostu przejść przez złoże filtrujące z kruszywa, gdzie osadzą się zanieczyszczenia. Jeśli to źródło wody pod własnym ciśnieniem, wykorzystujące różnicę poziomów, lepiej będzie podawać czerpaną wodę od góry, a klarowną (przefiltrowaną) odbierać od dołu.

    Resztę trzeba zaadaptować do lokalnych warunków. Tu przykład gotowego rozwiązania, które można zbudować wykorzystując beczkę HDPE:
    Filtrowanie wody przed zbiornikiem głównymFiltr.jpg Download (75.83 kB)

    Można wykorzystać wszelkie dostępne konstrukcje filtrów robionych na bazie małej beczki, przeznaczonych dla akwarysty. Stosując jednak beczkę 220 litów uzyskasz naprawdę solidny i tani zestaw filtrujący. Przy wodzie pod własnym ciśnieniem nie trzeba używać dodatkowej pompy:
    https://lipa13.wordpress.com/diy-filtr-z-beczki/

    A tu kolejny zrealizowany pomysł:
    https://pl.naradie-asist.sk/jak-zrobic-filtr-...tudni-zrob-to-sam-4-popularne-technologie-739
    https://www.zaprojektuj-ogrod.pl/pl/Blog/Post/jak-zrobic-filtr-piaskowy-do-basenu
  • #5
    retrofood
    VIP Meritorious for electroda.pl
    anet870 wrote:
    Mieszkając na wsi w terenie górskim potrzeba się napracować aby mieć wodę zdatną do użytku i w ilości wystarczającej dla zrzeszonych akcjonariuszy.

    Jeśli to ma być rozwiązanie ogólne, nie tylko Twoje prywatne, to przestrzegam przed amatorskimi pomysłami bez stosownych certyfikatów. W każdej sytuacji, nawet przy zatruciu kogoś przeterminowaną kiełbasą z dalekiego sklepu, ten ktoś może wskazać palcem na Ciebie i oświadczyć prokuratorowi, że to od wody.
    Nie życzę kłopotów.

    PS. Poza tym nawet nie określiłeś potrzebnej ilości wody / czas. "Ilość wystarczająca" to traktowanie rozmówców "per noga".
  • #6
    Mobali
    Level 38  
    retrofood wrote:
    Jeśli to ma być rozwiązanie ogólne, nie tylko Twoje prywatne...
    Bardzo cenne uwagi! Generalnie, jeśli chodzi o zaopatrzenie w wodę, zdecydowanie radzę unikać wszelkich "spółek". Poza potencjalnymi problemami wskazanymi przez retrofood warto brać pod uwagę, że ludzie się zmieniają. A woda to bardzo częsta przyczyna różnych niepotrzebnych sąsiedzkich konfliktów.
  • #7
    stanislaw1954
    Level 43  
    Mobali wrote:
    zdecydowanie radzę unikać wszelkich "spółek"
    Również można napisać...
    Mobali wrote:
    Bardzo cenne uwagi
    tylko, nie każdy może korzystać z wodociągu"państwowego", bo nie ma go w okolicy, a bywa też, że nie każdy ma swoje własne ujęcie(studnię). I co wtedy ? Dwie możliwości-albo nie korzystać z wody(ale nie jest to możliwe), albo wspólnie ze sąsiadami zrobić ujecie wody, wraz z rurociągiem. Warto na pewno zrobić jakąś umowę na piśmie, w której określi się prawa i obowiązki wszystkich wspólników, a także zapisy dotyczące trasy wodociągu i późniejszych możliwości wejścia na teren, gdzie przebiega wodociąg.
  • #8
    retrofood
    VIP Meritorious for electroda.pl
    stanislaw1954 wrote:
    Mobali wrote:
    Bardzo cenne uwagi
    tylko, nie każdy może korzystać z wodociągu"państwowego", bo nie ma go w okolicy, a bywa też, że nie każdy ma swoje własne ujęcie(studnię). I co wtedy ? Dwie możliwości-albo nie korzystać z wody(ale nie jest to możliwe), albo wspólnie ze sąsiadami zrobić ujecie wody, wraz z rurociągiem. Warto na pewno zrobić jakąś umowę na piśmie, w której określi się prawa i obowiązki wszystkich wspólników, a także zapisy dotyczące trasy wodociągu i późniejszych możliwości wejścia na teren, gdzie przebiega wodociąg.

    Czy ja gdzieś napisałem, żeby nie korzystać z wody? Czy ganiłem wspólne rozwiązywanie problemów? Proszę przeczytać dokładnie.
    Ja przestrzegam tylko przed stosowaniem w sieci wodociągowej rozwiązań technicznych nie posiadających odpowiedniego certyfikatu!
  • #9
    stanislaw1954
    Level 43  
    Retrofood,. moja wypowiedź dotyczyła wpisu Mobali Jeśli to było inaczej odebrane, to przykro mi z tego powodu.
  • #10
    anet870
    Level 26  
    Instalacja jest zrobiona amatorsko przez osoby ,które używają tą wodę. Woda płynie rurociągiem z lasu i osiąga duże ciśnienie na dole wpadając do zbiornika. Wodę okresowo badamy i wcale nie jest kolorowo dlatego zdecydowaliśmy podjąć działania wspólnie. Cała instalacja nie posiada atestu jak kilkadziesiąt innych wybudowanych w podobnych warunkach nie wliczając rury kupionej w sklepie. Studnie betonowe i zbiornik zaszalowany , wylany w ziemi. Napływ wody jest na tyle duży że praktycznie cały czas zbiornik jest pełny a nadmiar wypuszczany jest na zewnątrz w "pola" z tego względu chcę zamienić beczkę ,która jest po prostu mała na studnię z kręgów aby nie było potrzeby czyścić wsadu np co miesiąc lecz powiedzmy dwa razy w roku. Jeśli wyłapiemy muł,piasek i inne osady to będzie świetnie zaś niewidoczne zagrożenia można już eliminować w domu za pomocą stacji i lampy UV jeśli ktoś zechce to robi na własny koszt.
    Odnośnie korzystania z rurociągu mamy regulamin ,umowy itd. Instalacja należy do wspólnoty mieszkańców ,którzy ją wykonywali i o nią dbają.
  • #11
    Mobali
    Level 38  
    anet870 wrote:
    Jeśli wyłapiemy muł,piasek i inne osady to będzie świetnie
    Proste filtry przepływowe ze złożem z kruszyw na pewno sobie z tego typu problemami poradzą. W przypadku dużej ilości zanieczyszczeń warto zastosować dodatkowo przekładki z geowłókniny pomiędzy warstwami złoża filtrującego. Dzięki temu prostemu zabiegowi, okresowa wymiana poszczególnych warstw będzie szybsza i łatwiejsza. Także w miejscu napływu wody nieoczyszczonej warto rozłożyć kilka warstw geowłókniny obłożonej kamieniami. Ta warstwa zadziała jako stopień wstępny, wyłapujący część zanieczyszczeń i wydłużający żywotność złoża - włókninę wymienia się łatwo i bez wstrzymywania poboru wody dla użytkowników.
    anet870 wrote:
    z tego względu chcę zamienić beczkę ,która jest po prostu mała na studnię z kręgów aby nie było potrzeby czyścić wsadu np co miesiąc
    Jeśli przepływ wody będzie stały, a sam zbiornik znajdzie się w ziemi, to nie ma ryzyka uszkodzenia po przemarzaniu.