Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Elektroda.pl
Please add exception to AdBlock for elektroda.pl.
If you watch the ads, you support portal and users.

[Solved] FAAC 414 vs owczarek niemiecki, schemat podłączenia

01 Sep 2019 13:37 1458 21
  • Level 7  
    Witam,

    mój szczeniak zaatakował przewody przy siłownikach Faac 414, jednego dnia tylko je poprzegryzał więc naprawa ograniczyła się do ich naprawy, brama działała dalej, niestety dnia następnego nie odpuścił, tym razem bardziej "dokładnie", przegryzł przewody przy samej obudowie silnika, wyszarpał je na tyle, że nie wiem jak je obecnie naprawić, rozebrałem część z silnikiem i wychodzą z niego (z miedzianego uzwojenia 3 pojedyncze, żyłowe przewody) nie wiem który przewód (szary, brązowy, czarny) mam połączyć z którą żyłą, jedna z nich jest wyraźnie osobno, ale dwie pozostałe mają swój początek z zbliżonym miejscu, tak jak gdyby na siebie nachodziły, stykały się, budowa tego uzwojenia nie wskazuje na konkretne miejsce dlatego mam zagwozdkę... drugi siłownik ma taką samą sytuację, chciałem podejrzeć jak to w nim jest podłączone ale fiasko... centralka wygląda na sprawną, wyświetlacz pokazuje 3 poziome kreski, przekaźniki pykają...

    druga sprawa, jak zabezpieczyć przewody przed psem, obecnie jest to szczeniak, wychodzą mu stałe zęby itp. motyle w głowie więc karcenie, szkolenie i reprymendy mogą być przyćmione "młodzieńczą głupotą" o ile go nie porazi prąd, bo na tych przewodach póki brama nie pracuje napięcia nie ma, o tyle naprawa jest kłopotliwa, a nie chciałbym aby uszkodziła się jakoś centralka albo dobrał się do jej zasilania, nie wiem do czego będzie zdolny jak mu zasmakuje zabawa z peszlem... jak to zabezpieczyć? póki co wymyśliłem kwaśny płyn stosowany dla dzieci z problemem obgryzania paznokci, jest mega nieprzyjemny, wysmaruje nim peszel z przewodami przy siłownikach i może to go zniechęci/zostawi uraz aby tam pyska nie wściubiać...

  • Level 43  
    kruszan wrote:
    peszel z przewodami przy siłownikach

    Kupujesz specjalną metalową osłonę na przewody choć widziałem też jak ktoś użył po prostu węża od słuchawki prysznicowej.
  • Level 17  
    Weź omomierz i "wyłapiesz" odpowiednie odczepy. O ile pamietam, jedno uzwojenie ma =/- 50 om. Uzwojeń masz dwa, połączone w szereg. Znalezienie wspólego jest już niejako z automatu. Jeśli pomylisz się przy koncowych odczepach, to przekładasz na kostce i już. Na pieska jest wiele sposobów: stalowy peszel (tylko podobny do prysznicowego te pies przegryzie) do ochrony gumowych przewodów hydrauliki siłowej, oboża elektroniczna, ogrodzenie z siatki albo... piesek musi się dowiedzieć że przegryzienie kabla musi boleć.
  • Gantry automation specialist
    Patent z wężem prysznicowym potwierdzam - a dokładniej metalowy (faktycznie chromowany mosiądz a nie plastik ze sreberkiem) wąż przysznicowy z wyjętym gumowym środkiem. Bez problemu demontujesz końcówki (są z dwóch tulejek jedna w drugiej na wcisk), usuwasz gumowy wężyk ze środka, przycinasz wąż na potrzebną długość i zakładasz końcówki z powrotem . Miałem 3 takie montaże i zdaje się na psy działa. Nawet w jednym przypadku metalowe nakrętki armatury pasowały na oryginalne dławiki (albo symulujesz gwinty glutem na gorąco).
    Kable podpinaj na czuja - jeśli pomylisz wspólny z którymś kierunkowym - nic się nie stanie - po prostu w którąś stronę silnik będzie dużo słabszy albo w ogóle nie ruszy.

    PS - peszle do hydrauliki są sztywnawe, a te tańsze w ocynku na potęgę rdzewieją - węże przysznicowe będą tańsze od peszli z nierdzewki a przy tym także absolutnie nierdzewne. Poza tym mam wrażenie że psiaki mają opory przed gryzieniem chromu - co przy przyśniedziałej blasze (nawet nierdzewnej) już nie jest oczywiste
  • Level 7  
    Pomysły z "peszlem" po wężu prysznicowym fajne, chyba jutro zakupię taki wąż w OBI.

    Problem jest nadal, naprawiłem przewody w siłownikach, złożyłem całość jednak nie chce ruszyć ani jeden ani drugi, centralka podaje napięcie po wywołaniu pilotem, więc do niej nie mam uwag (dla pewności nawet ponowiłem procedurę programowania) przewody na kostce podłączone we wszystkich możliwych kombinacjach... nie znam się na tym aż tak, więc proszę dalej o pomoc:

    - mogły paść kondensatory rozruchowe i dlatego nie chcą ruszyć siłowniki (mało to prawdopodobne ale to mi przychodzi do głowy)
    - czy mogło się coś uszkodzić w samym silniku? wyrwał kable, dolutowałem nowe, nawet jeśli w złej kolejności to już różnymi kombinacjami bym to wykluczył... przecież uzwojenie nie było by się w stanie uszkodzić a nic tam więcej nie ma...
    - da się sprawdzić "na krótko" te siłowniki bez centralki? nie uszkadzając ich oczywiście

    Jeden przewód na uzwojeniu jest w białym kolorze dwa pozostałe wychodzą bezpośrednio z miedzianego uzwojenia, nic tam więcej nie ma...
  • Gantry automation specialist
    Da się 100procentowo obadać ale omomierzem. Mierzysz opór na zasadzie każdy kabel z każdym. Między którymś a pozostałymi będzie oporność powiedzmy po 70 ohm, między właśnie tymi pozostałymi będzie 2x więcej - 140 ohm - i te dwa pomiędzy którymi jest większy opór to kierunkowe, ten który do pozostałych ma mniejszy opór to COM (wspólny). Próbę na krótko możesz zróbić (aby bez centralki ), jak już z grubsza będziesz podejrzewał który kabel jest który - odepnij od centralki siłowniki, połącz kable kierunkowe siłowników z kondensatorem, zero z sieci 230V podepnij pod podejrzewany COM (w siłowniku, nie w centrali...), fazą dotykaj raz jeden raz drugi kierunkowy siłownika - silnik powinien banglać raz w jedną, raz w drugą stronę.

    Prawdę mówiąc - na przewodzie COM jest jeszcze bezpiecznik termiczny wwinięty w uzwojenia - i jeśli piesek miał parę w ząbkach to mógł oderwać od niego przewód i wtedy to już zonk..... Ale próba omomierzem powinna wykazać przerwę na przewodach.

    PS. Pierwszy manewr z wężami prysznicowymi wykonaliśmy u redaktora Sekielskiego (tego śledczego, mieszka niedaleko, w Drohiczynie), dwa milutkie owczarki niemieckie kompletnie straciły po tym manewrze zainteresowanie przewodami, a sytuacje nieco była podobna jak u ciebie - co prawda przewody nie wyrwane z mięsem ale równiutko odgryzione przy samych dławikach - i podobnie trzeba było rozkręcać siłowniki.
  • CCTV and Stationary Alarms specialist
    sosarek wrote:
    widziałem też jak ktoś użył po prostu węża od słuchawki prysznicowej.

    Przyznaję się ,że takie rozwiązania też stosowałem. To najtańszy pancerz na przewody. Szczególnie jak w typowym pancerzu MC kable się nie mieszczą :)
  • Level 7  
    Rozebrałem jeden siłownik kompletnie, w moim przypadku wyniki pomiaru oporności zakończyły się fiaskiem, muszę mieć uszkodzone żyły przewodów fazowych (brak ciągłości?) i zdjęcie to obrazuje aż za dokładnie... ten "3Ci" wygląda dobrze, nie mam pojęcia jak to naprawić ale ciśnienie mi skoczyło jak zobaczyłem jak to wygląda z bliska, a pies widząc jak siedzę przy centralce podszedł z głową przy ziemi i wystawił łapę... kochane zwierze generujące tyle zniszczeń że szkoda gadać :)

    Do rzeczy, proszę o radę czy jest sens to naprawiać (czy znajdę normalnego elektryka, który ogarnie ten temat) konkretniej czy cena naprawy za ponowne wyprowadzenie tych 2 żył nie będzie zaporowa, czy trzeba ten stojan przewinąć od nowa? nowy kosztuje około 230zł - bez proszenia, szukania, jeżdżenia i ryzyka czy się naprawi czy może jednak nie, z drugiej strony przed odizolowaniem całości podłączałem na stole ten siłownik i silnik reagował, więc prócz ciągłości tych żył nie jest on uszkodzony więc szkoda pchać się w nowe, o ile cena naprawy nie będzie podobna...

    FAAC 414 vs owczarek niemiecki, schemat podłączenia

    Byłem w jednej firmie sprzedającej i serwisującej napędy bramowe, automatykę itp. to rozmowa bułkę przez bibułkę, ja mówię o konkrecie czego dokonał mój gudłaj, jak to wygląda po rozebraniu obudowy a oni o schematach, sprawdzeniu centrali, podmianach itp... samej naprawy siłownika nie byli w stanie wycenić a do dopiero dojazd i reszta zabawy...

    Może ktoś kogoś poleci z okolic centralnej Polski na PW.
  • Gantry automation specialist
    Druty wyciągnięte "z mięsem", normalnie wszystkie trzy są w osobnych sztywnych koszulkach i spięte w jedną wiązkę, związane linką i zalane. Jeśli pomiary wykazały zero kontaktu - pourywane.

    Z autopsji - jeśli nie masz znajomego przewijacza - nie masz co podchodzić . U mnie za przewinięcie motorka do ręcznej piły tarczowej gość chciał 150 zł (pominę że ta chińszczyzna była tańsza jako nówka- na koniec sam przewinąłem kosztem całego dnia) ale mój motorek był o niebo prostszy - stojan szczotkowy ma tylko 2 uzwojenia - tu jest 24. Nikt na to nawet nie popatrzy. Sugeruję od razu nowy stojan.

    Opór niemierzalny a na stole reagował?
  • Level 7  
    U mnie fabrycznie nic nie było zalane i zawiązane sznurkiem, wyprowadzenie żył było zaciśnięte metalowym zaciskiem z przewodem już właściwym (zagniecione). Jedynie czarna plastikowa osłona nałożona na uzwojenie które obklejone jest taśma... Dziwna sprawa bo rozebrałem drugi siłownik, on miał przegryzione przewody ale mniej "oberwał" od poprzednika, widać wyraźnie 3 żyły ale miernik i pomiar oporności cały czas na zero niezależnie od wybranej skali pomiaru... Test na krótko również bez reakcji, przewód neutralny podałem na ten biały a fazę wraz z kondensatorem rozruchowym (jednym przewodem) na żyłę z uzwojenia. Drugi też uszkodzony choć tego na pierwszy rzut oka nie widać czy co źle robie?

    FAAC 414 vs owczarek niemiecki, schemat podłączenia

    Masakra 230 stojan, a zaraz okaże się że 460...
  • Gantry automation specialist
    Kondensator rozruchowy pomiędzy te 2 gołe kable, zero na biały, faza na jeden albo drugi goły. Poza tym wirnik bez obudowy może przywrzeć do stojana i nie dać rady się obracać (miedzy stojanem a wirnikiem luz jest tylko w dziesiątych milimetra). Co do pomiarów - zeskrobałeś lakier izolacyjny z końcówek drutów?
  • Level 7  
    Dziękuje za wskazówki, po zeskrobaniu ukazała się moim oczom oporność :-) 56 dla przewodów fazowych oraz 112 dla neutralnego + faza, stojan sprawny, jeden siłownik "uratowany" zamawiam drugi stojan i wrócę do cywilizacji z otwieraniem bramy ;-P

    póki co zamontowałem to tak mało estetycznie, taśmę po zastygnięciu kleju usunę, ale z czasem może coś wymyślę w kwestii odcinka przewodu przy samym silniku, nie może być on na sztywno. Kabel 3 żyłowy umieściłem w peszlu, a następnie w wężu jak radziliście :-) + kwaśny lakier, aby nie smakowało, bo o ile nie przegryzie to wyrwać zawsze może...

    FAAC 414 vs owczarek niemiecki, schemat podłączenia FAAC 414 vs owczarek niemiecki, schemat podłączenia FAAC 414 vs owczarek niemiecki, schemat podłączenia

    dziękuje za pomoc w rozwiązaniu problemu,
    pozdrawiam serdecznie
  • Level 7  
    Nie jestem sadystą, ale mój pies na prawdę "dostał" stosowną karę za każdym razem kiedy dorwał się do przewodów siłowników, ostatnim razem doskonale już wiedział co się dzieje, za co i dlaczego, na widok siłownika lub peszla w mojej ręce kulił się i uciekał do kojca i budy... cieszyłem się dwa dni działającą bramą, dzisiaj przywitał mnie taki oto widok...

    FAAC 414 vs owczarek niemiecki, schemat podłączenia FAAC 414 vs owczarek niemiecki, schemat podłączenia FAAC 414 vs owczarek niemiecki, schemat podłączenia FAAC 414 vs owczarek niemiecki, schemat podłączenia

    lubię jaja ale nie do kolan, zakupię dodatkowo jakiś preparat profesjonalny odstraszający psy, ale nie wiem czy to pomoże, bo o ile nie przegryzł peszla od prysznicu to spełniły się moje obawy i wyrwał go pięknie, zastanawiam się jak go zabezpieczyć w siłowniku i w puszcze aby to uniemożliwić, zastosować drut kolczasty na te przewody? jakiegoś pastucha aby go w końcu pier*** już nie mam siły
  • CCTV and Stationary Alarms specialist
    kruszan wrote:
    zastanawiam się jak go zabezpieczyć w siłowniku i w puszcze aby to uniemożliwić


    Ja się zastanawiam dlaczego masz ten przewód puszczony na zewnątrz słupka zamiast w słupku? Słupek zalany betonem?
    Prawdopodobnie 20cm przewodu mniej by kusiło niż 1 metr.
  • Level 7  
    słupek zalany betonem, musiałem "dostosować" się do tego co zastałem więc nie miałem już na to wpływu, tak czy siak te 20cm musi być ruchome gdyż samo skrzydło bramy wymusza pewną elastyczność tego przewodu, teraz myślę, że chyba błąd popełniłem że tą końcówkę węża prysznicowego, mogłem przełożyć go od środka obudowy (mam nadzieję że się tam zmieści) wtedy całkowicie wyeliminuje dławik a wąż będzie nie do wyrwania bo samoistnie będzie zapierał się w siłowniku, a po wsadzeniu go w puszkę przełożę od spodu dużą podkładkę i zablokuje ją wsówką ala seger
  • CCTV and Stationary Alarms specialist
    Od ziemi na wysokość siłownika puść kabel w metalowym profilu np 20x20 solidnie przykręconym do słupka. Będzie lepiej wyglądało i mniej kusiło.
  • Level 7  
    Ostatecznie rozwiązałem problem, metalowe peszle wsadzone do obudowy siłowników a tam dorobioną metalową wsówką zablokowane, testowałem mocno ręką ani drgną, tak samo w puszcze i skrzynce z centralką, póki co nie pomalowane i mało estetyczne ale to już kosmetyka, dodatkowo wystającą część przewodu spryskałem preparatem odstraszającym psy i koty, może to będzie dopełnienie sukcesu... jeszcze raz dziękuje za pomoc

    FAAC 414 vs owczarek niemiecki, schemat podłączenia FAAC 414 vs owczarek niemiecki, schemat podłączenia FAAC 414 vs owczarek niemiecki, schemat podłączenia
  • Level 1  
    Witam, widzę że ten post już jakiś czas temu dobiegł z powodzeniem do końca.
    Ja natomiast mam podobny problem, też z psem i nie tak zdewastowane przewody bo są i trochę je widać ALE mam siłownik firmy DTM i mam problem z wyjęciem stojana. W związku z czym am pytanie do Was a może do autora postu, czy u Ciebie ten stojan się ruszał choć lekko, bo mój stoi i ni w ząb go ruszyć. Może macie jakiś pomysł jak go wyjąć, wyszarpać !!!! A może jest poprostu nierozbieralny. Nigdzie nie znalazłem w częściach serwisowych czy jakiejś podpowiedzi o zamienniku nawet producent narazie milczy w tym temacie więc piszę tutaj. FAAC 414 vs owczarek niemiecki, schemat podłączenia
  • Gantry automation specialist
    Siłowniki DTM pomimo fizycznego podobieństwa to inna konstrukcja niż Faac. To brandowany Włoch (kiedyś był temat śledzący - której włoskiej fabryki siłowniki są brandowane przez które polskie firmy - moderator był na bieżąco - siłowniki DTM są zdaje się firmy GR Sistemi). W Faacu stojan zdejmuje się stosunkowo łatwo - jest umocowany w kubku na dystansach a nie wciśnięty w kubek. Krótka sonda w necie wykazuje niejaki brak części zamiennych do siłowników DTM - chyba pozostaje telefon do źródła (czytaj DTM).
  • Level 7  
    Moje stojany były wciśnięte ale po pokonaniu lekkiego oporu dało się je wyciągnąć. Może jakiś schemat/rysunek techniczny budowy Twoich rozwieje wątpliwości aby tego na siłę nie uszkodzić ?

    Do ogólnego tematu dodam jeszcze kilka zdań:

    Za radą użytkownika nikusert z tego forum zastosowałem na te metalowe peszle zwykły stały smar, grubo je wysmarowałem (nie było to estetyczne, dość kłopotliwe bo trzeba uważać aby nie dotknąć spodniami itp) ale bez smaru zdarzało się że pies podejmował próby gryzienia ich... Smar się sprawdził ale następnie za radą innego hodowcy stosuje z powodzeniem do dzisiaj roztwór odstraszający domowej produkcji, atomizer po płynie do mycia okien itp. rozpuszczam 2 opakowania kwasku cytrynowego i dodaje kilka łyżeczek tabasco w płynie. Pierwszy raz psiknąłem psu w paszczę kilka razy, następnie siłowniki, peszle, wąż ogrodowy, rączki od taczki (założyłem nowe bo stare obgryzł doszczętnie) i inne elementy - pies obrażony poszedł do kojca oblizywał się kilka minut ale do dzisiaj nie rusza już tych przedmiotów.. tanie i skuteczne!
  • Level 14  
    Jeśli idzie o wyciągnięcie stojana z kubka da się to zrobić - szybko rozgrzewając palnikiem (acetylen) obudowę/kubek stojana. Uzwojenie z rdzeniem powinno wyjść po lekkim uderzeniu. Po przewinięciu już łatwiej wsadzić na swoje miejsce wystarczy rozgrzać sam kubek nagrzewnicą elektryczną/opalarką. Spraktykowane na dwóch silnikach starego napędu Proteco (nowe są dostępne ale mają trochę inne wymiary). Minusem tego rozwiązania jest zniszczona powłoka lakiernicza kubka silnika. Silnik był spalony wyciągany do przewinięcia.
  • Level 7  
    Metalowe peszle, preparat odstraszający domowej produkcji, doraźnie zwykły stały smar.