Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Lutowanie, klejenie siliknowanie chłodnicy Aluminium

03 Wrz 2019 09:24 531 21
  • Poziom 19  
    Niezwykle pilna sprawa ! Czy kto wie czy lutować , uszczelnić silikonem czy klejenie chłodnicy ? Na dole chłodnicy napuchły 2 cieniutkie prostokątne rureczki . Pozostaje je usunąć ( ale zostawić po 2cm od brzegów plastiku ) i polutować, zalać klejem czy silikonem i zacisnąć ? Czy to zda egzamin , wystarczy na 2000km ? Kupno nowej czy używanej to horror . Prędzej zamiana na inną ale nie wiem jak mocowaniem mechanicznym. Bardzo dziękuję za rzeczową odp.
  • Poziom 29  
    Witam. Napewno żaden silikon, pewnie chodzi Tobie o lamele - rurki przepływowe płaskie poziome/pionowe. Silikon odpada bo będzie przeciekać, jest tam temperatura i ciśnienie. Prędzej jeśli miałbyś dojście i narzędzia to końcówki mógłbyś zaślepić gumą i zacisnąć porządnie z wyczuciem dokładnie jak da radę. Nie wiem jak to wygląda. Kleje do takich rzeczy słabo się nadają bo tutaj są zmiany temperatury i ciśnienia. Nie wiem w jakim stanie jest to aluminium czy nie pęknie i nie skruszy się. Próbuj.
  • Poziom 24  
    Witaj kolego narazie nic z tymi rurkami nic nie rob w sklepach i stacjach benzynowych mozna kupic uszczelniacz do chlodnic
    wsyp go do niej wg instrukcji testowalem na przebitej pomoglo , sory za bledy w pisowni mam problem z klawiatura
  • Poziom 20  
    Witam.
    Kiedyś mi znajomy mechanik uszkodził chłodnice podczas naprawy pojazdu (chłodnica nowa kilkumiesięczna). Jako że znajomy pozwoliłem pokleić z zastrzeżeniem że jeśli będzie ciekła to wymienia na swój koszt. Pokleił poxipolem tym szarym. Wytrzymało 2 lata (ile więcej nie wiem bo sprzedałem pojazd). Pozdrawiam
  • Poziom 19  
    Malas1984 napisał:
    pewnie chodzi Tobie o lamele - rurki przepływowe płaskie poziome/pionowe.
    Tak - o nie mi chodzi są spuchnięte i skorodowane , reszta jest ładna. Kombinowałem że zostawić po 2 cm rureczki po bokach , wewnątrz wytrawić ( HCL czy NaOH ) i silikon czy klej się na pewno przyczepi . Ale to moje przypuszczenia . Te rureczki są polutowane ?? do blachy AL ? i dołączony ( zaklepane blachy ) plastik . Więc rozbiórka niemożliwa ? Nie mam pojęcia jak to zawodowcy naprawiają . Na razie nie mam szans podjechać
    Cały zespół chłodnic zdemontowałem bo wyciek był za duży i lamele napuchnięte , skorodowane więc środki uszczelniające raczej odpadały
  • Poziom 23  
    Tylko klej epoksydowy(żywica) na odtłuszczone powierzchnie.Jak jest dojście to owiń to miejsce najlepiej tkaniną szklaną przesączoną tym klejem.Może być trudno, bo ona sztywna więc zdobądź nawet starą nylonową firankę czy inną tkaninę, którą Ci trudno rozerwać gołym rękami.Spełni tą samą rolę co szklana-zbrojenie spoiny.
  • Moderator Samochody
    Jak już musisz kleić, to spróbuj zawinąć koniec rurki o 180° zacisnąć i dopiero zalać żywicą epoksydową
  • Poziom 29  
    ALIBABA I napisał:
    Witaj kolego narazie nic z tymi rurkami nic nie rob w sklepach i stacjach benzynowych mozna kupic uszczelniacz do chlodnic
    wsyp go do niej wg instrukcji testowalem na przebitej pomoglo


    Ja osobiście nie polecam, później w kanalikach chłodnicy, głowicy, bloku, wężach, termostatach itd robi się syf, nawet potrafi zapchać wąskie kanaliki głowicy co prowadzi często do słabszego chłodzenia danego miejsca. Konsekwencją jest przegrzanie np bloku, głowicy. Często daje to radę, ale coś cza coś.
  • Poziom 19  
    Ciekawe podpowiedzi ale jeszcze zapytam a może całkowicie usunąć 2 lamelki i to miejsce zakleić czy zalutować, ( tu lamele łączą się z blachę aluminiową). tu silikon na pewno byłby za cienki i słaby .
  • Poziom 29  
    Kolego, nie polutujesz dobrze aluminium ot tak sobie. Musiałbyś chyba zlać płyn, odtłuścić, wyczyścić i palniczkiem pospawać co jest drogie, pracochłonne i może stopić tworzywo sztuczne. Ciężki temat. No chyba, że czegoś nie wiem.
  • Poziom 21  
    Dobromir pomysłowy napisał:
    Niezwykle pilna sprawa ! Czy kto wie czy lutować , uszczelnić silikonem czy klejenie chłodnicy ?


    Obejrzyj sobie ten Link Może Ci pomoże podjąć decyzję co robić
  • Poziom 24  
    Malas1984 napisał:
    Ja osobiście nie polecam, później w kanalikach chłodnicy, głowicy, bloku, wężach, termostatach itd robi się syf, nawet potrafi zapchać wąskie kanaliki głowicy co prowadzi często do słabszego chło
    dzenia danego miejsca. Konsekwencją jest przegrzanie np bloku, głowicy. Często daje to radę, ale coś cza coś.

    Malas1984 Witaj kolego , nie ma tej obcji , to działa sory kolego za suge stie, to się łączy tylko z powietrzem /// tlenem /// i wewnątrz chłodnicy jest nie aktywny. dla kolegi, Dobromir pomysłowy , jeżeli jej jeszcze nie pociąłeś to zaryzykuj koszt 8 do 15 zeta .
  • Poziom 43  
    Dobromir pomysłowy napisał:
    Na dole chłodnicy napuchły 2 cieniutkie prostokątne rureczki . Pozostaje je usunąć


    Jak stara chłodnica to nic nie zrobisz , te lamele nie puchną bez powodu tylko od ciśnienia, w BmW to norma .
  • Poziom 29  
    ALIBABA I napisał:
    Malas1984 napisał:
    Ja osobiście nie polecam, później w kanalikach chłodnicy, głowicy, bloku, wężach, termostatach itd robi się syf, nawet potrafi zapchać wąskie kanaliki głowicy co prowadzi często do słabszego chło
    dzenia danego miejsca. Konsekwencją jest przegrzanie np bloku, głowicy. Często daje to radę, ale coś cza coś.

    Malas1984 Witaj kolego , nie ma tej obcji , to działa sory kolego za suge stie, to się łączy tylko z powietrzem /// tlenem /// i wewnątrz chłodnicy jest nie aktywny. dla kolegi, Dobromir pomysłowy , jeżeli jej jeszcze nie pociąłeś to zaryzykuj koszt 8 do 15 zeta .


    No jak uważa tak zrobi. Pozdrawiam.
  • Poziom 19  
    Wszelkie dodatki do płynu chłodniczego odpadają bo za duży wyciek był . Choć z 20lat temu zastosowałem jakiś amerykański środek z dobrym skutkiem ale wtedy wyciek był 0.5l na 1000km . Teraz pewnie uszczelniacze są lepsze ale nie wiem czy silniki nie mają węższych kanalików ? Wracając do tematu, zdemontowałem całkowicie - 2 godziny więc tylko naprawa chłodnicy. Chłodnica nietypowa i duża , mechanicznie duuużo przeróbek , ale czy od mniejszego silnika zda egzamin ( zakładając że jazda sam. będzie przy temperaturach do 15oC i na trasie :)) ) ?
  • Poziom 43  
    Pochwal się w końcu co to za maszyna. Zawsze chodzi o moc silnika i przepływ powietrza.
  • Poziom 16  
    Obojętnie co to jest ;) Ja bym spróbował to zalepić „plasteliną”, dwuskładnikową masą, która podobno czyni cuda.
    Wypróbowałem to kiedyś na pękniętym karterze silniczka jakiegoś skuterka, i pewnie śmiga on do dzisiaj, bo żadnych reklamacji nie było.
    Jest tego pełno na rynku, tutaj tylko jeden przykład:

    Link
  • Poziom 19  
    Malas1984 napisał:
    Silikon odpada bo będzie przeciekać, jest tam temperatura i ciśnienie.
    Sądziłem że silikon bardzo mocno łapie i wewnątrz lameli ( oczywiście wyczyszczonej ) utworzy się jak korek i ciśnienie go nie wybije . A epoksyd bardziej jest sztywny , twardy. Widzę że w środku lameli aluminium jest czyste.
  • Poziom 23  
    Silikon jest dobry jak się go nie poddaje obciążeniom.
    Spróbuj jeszcze klej poliuretanowy.On łapie wszystko ze wszystkim.Klej do szyb samochodowych jest dobrym przykładem.
  • Poziom 19  
    Myślałem o poliuretanach ale temperatura 130 i ciśnienie 5bar ? nie będzie problemem - myślę o wieloletniej eksploatacji ? I oczywiście piszemy o środkach półprzemysłowych ( tych dostępnych w handlu )bo fabryki mają jeszcze lepsze środki. Z 25 lat temu dostałem w PKS-ie pudełko na dnie było troszkę szarej żywicy ( epoksyd z żeliwem ?? ) skleiłem dziurę w cylindrze ciężarówki ( a według kilku mechaników od ciężarówek blok był do wymiany , korbowód zgięty odłamał część cylindra ) i ... jeździł jeszcze bardzo długo :)
  • Poziom 19  
    A Ja z chłodnicami Al nigdy nie robiłem a dół jest kiepski więc dużo wątpliwości i założony ten temat. Technologi napraw i materiałów jest b. dużo , niestety ja w tym momencie jetem ,, pod ścianą,, :((