Elektroda.pl
Elektroda.pl
X

Search our partners

Find the latest content on electronic components. Datasheets.com
Please add exception to AdBlock for elektroda.pl.
If you watch the ads, you support portal and users.

Czy przepływowy podgrzewacz wody może się przegrzać?

Silvestro11 04 Sep 2019 13:22 1686 15
  • #1
    Silvestro11
    Level 9  
    Zepsuł się przepływowy podgrzewacz wody Dafi 9,5 kW.
    Chyba grzałka zaczęła się przegrzewać, bardzo gorąca, nieco śmierdziało, delikatnie kopało, jak się używało prysznica - już odłączony, bo było bardzo niefajnie.
    To był stary podgrzewacz kupiony gdzieś po promocji od kogoś na allegro, choć nie używany długo, to przez to że dawno kupiony gwarancja wygłasła - możliwe że był wadliwy.
    Pytanie jest takie, czy podgrzewacz może się przegrzać przez to że dużo się z niego korzysta ponad potrzebę - pobiera za dużo wody?
    Planuje zakup nowego i nie wiem, czy nie lepiej wziąć o większej mocy.
    Ma służyć do prysznica i umywalki w łazience (raz jedno, raz drugie, bo przecież jak ktoś bierze prysznic nie korzysta z umywalki) i do kranu zlewozmywaka w kuchni (możliwe że czasem jednocześnie).
    Woda jest ze studni głębionowej czyli lodowata.
    Jedni mówią, że przegrzewacz mógł się przegrzać, a inni, że musiał być wadliwy i przez samo korzystanie nie mógł się przegrzać.
    Jedni mówią, że wystarczy 9,5 kW, inni żeby dać lepszy 12 czy 15 kW czy coś takiego.
  • Helpful post
    #2
    koczis_ws
    Level 27  
    Piszesz, że lekko kopało. To by świadczyło o uszkodzonej (przeżaretej) obudowie grzałki co skutkuje podaniem napięcia na wode. Ale. Czy masz w obwodzie tego podgrzewacza wyłącznik różnicowo prądowy ? On powinien zadzaiłać w takiej sytuacji. Natomiast zwykły nadmiarowo prądowy niekoniecznie.
    Przegrzewanie możąe być spowodowane uszkodzeniem termostatu, np. zwarte styki.
    Co do mocy podgrzewacza się nie wypowiem bo nie wiem.
  • #4
    Silvestro11
    Level 9  
    No tak, coś mogło być zrąbane w podgrzewaczu albo mógł się zwyczajnie zepsuć z takiej czy innej przyczyny.
    Ale czy z samego faktu, że było dużo odkręcane - podgrzewacz musiał podgrzewać więcej wody - miał prawo się przepalić. Bo jeśli tak, to trzeba więcej mocy.
    Czy po prostu jak za dużo wody odkręcasz to nie daje odpowiedniej temperatury, ale z tego powodu się nie psuje.
  • #6
    Silvestro11
    Level 9  
    Chyba już rozumiem - po prostu trzeba dobrać dobrą moc podgrzewacza, bo jak będzie za mała, to będąc niewydolnym, będzie się przegrzewał. A jakby była za duża, to po co przepłacać, moc byłaby niewykorzystana.
  • #7
    KuraTakaDomowa
    Level 5  
    Miałam podobny problem, ale z mocą 7,5kW- też Dafi kupiony z przeceny z Allegro. Tez mam pytanie: czy terma spaliła się przez nadmierne jej użytkowanie (15-minutowy gorący prysznic) czy po prostu była wadliwa? Pytam, bo w opisie tej termy jest zaznaczone jej użytkowanie dla prysznica jak i zlewów. Także nie rozumiem dlaczego miałaby się przepalić. Dzięki za pomoc.
  • #8
    mariann
    Level 37  
    Witam
    Silvestro11 wrote:
    delikatnie kopało

    koczis_ws wrote:
    Ale. Czy masz w obwodzie tego podgrzewacza wyłącznik różnicowo prądowy ?

    Przede wszystkim pytanie jak to masz podłączone do instalacji? Jak kupisz nowy i źle podłączysz, to używanie go, nadal będzie zagrażało Twemu życiu.
    Pozdrawiam
  • #9
    vodiczka
    Level 43  
    Silvestro11 wrote:
    Czy po prostu jak za dużo wody odkręcasz to nie daje odpowiedniej temperatury, ale z tego powodu się nie psuje.
    Dokładnie tak.
    Przegrzać/ przepalić się może na suchobiegu czyli brak wody w instalacji a grzałka grzeje bo termostat nie zadziałał.
  • #11
    Strumien swiadomosci swia
    Level 43  
    Element grzejny jest zalany wodą , jak woda ma dodatki to szybko się przepali.

    Nie wolno używać podgrzewacza bez sprawnej instalacji, jest bardzo niebezpieczny.
  • #12
    KuraTakaDomowa
    Level 5  
    U mnie terma działała bez zarzutu przez pół roku. Po tym pół roku, wyjeżdżając na zimę, zakręcałam główny dopływ wody, a po przyjeździe nie odpowietrzałam termy zgodnie z instrukcją (bo zapomniałam)- zrobiłam tak chyba trzy razy. Po jakimś czasie gorąca woda pod prysznicem zaczęła zmieniać się w letnią, co regulowałam kurkiem (stary typ- jeden od ciepłej i drugi od zimnej), co również mnie irytowało. Czy przez nieodpowietrzanie termy po odłączeniu wody zepsułam ją? Czy da się ją naprawić?
  • #13
    LemuRR 11
    Level 26  
    Po pierwsze, taki podgrzewacz wymaga sprawnego uziemienia. W większości tanich przypadków producent wyklucza zastosowania wyłącznika różnicowo prądowego. Zazwyczaj element grzejny, to niczym nie osłonięta spirala, a uziemiony jest króciec od strony odpływu wody.

    Tylko nieliczne podgrzewacze mają grzałkę izolowaną.
    Jeżeli był użytkowany w sposób "ledwo co odkręcę, by leciał wrzątek" to grzałka w trybie ekspresowym się okamieniła, a w efekcie uszkodziła.
    Podobnie jest przy częstych poborach wody, element grzejny przy odcięciu wody, nie zdąży się wychłodzić i przez chwilę ją "gotuje". Jest to zjawisko normalne, jednak częste załączenia, przyspieszą agonię termy.

    Co do mocy, działa to raczej odwrotnie. Jeżeli jest zbyt duża, prędzej uszkodzimy podgrzewacz. Lepiej nie kupować na wyrost.
  • #14
    KuraTakaDomowa
    Level 5  
    Ja mam wodę ze studni i nie ma w niej żadnego kamienia, a więc grzałka nie mogła się w moim przypadku "okamienić"
  • #16
    KuraTakaDomowa
    Level 5  
    Woda u mnie nie ma kamienia, bo mój czajnik, w którym gotuję wodę od ok.trzech lat, wogóle nie ma żadnego osadu z kamienia. Jest jak nowy.