Witam szanowne grono forumowiczów.
Projekt wygląda następująco:
Falownik zasila dwa silniki na zmianę:
-silnik A jest rozpędzany, następnie hamowany
-stycznik silnika A zostaje rozłączony
-stycznik silnika B zostaje załączony
-silnik B jest rozpędzany, następnie hamowany
-stycznik silnika B zostaje rozłączony
-stycznik silnika A zostaje załączony
-i od początku
Problem polega ma tym że cały cykl trwa 8 sekund i styczniki dość szybko rozpadają się mechanicznie a co gorsza hałasują.
Prąd jest rzędu do 5A ale przekaźniki również nie sprawdziły się mechanicznie.
Chciałem wykonać układ przełączający na dwóch potrójnych SSR ale one nie działają przy zasilaniu z falownika.
Zastanawiam się teraz jak to zrealizować ?
Myślę o układach na tyrystorach itp..., ale jestem pewien że wy mi zaproponujecie najlepsze rozwiązanie.
Projekt wygląda następująco:
Falownik zasila dwa silniki na zmianę:
-silnik A jest rozpędzany, następnie hamowany
-stycznik silnika A zostaje rozłączony
-stycznik silnika B zostaje załączony
-silnik B jest rozpędzany, następnie hamowany
-stycznik silnika B zostaje rozłączony
-stycznik silnika A zostaje załączony
-i od początku
Problem polega ma tym że cały cykl trwa 8 sekund i styczniki dość szybko rozpadają się mechanicznie a co gorsza hałasują.
Prąd jest rzędu do 5A ale przekaźniki również nie sprawdziły się mechanicznie.
Chciałem wykonać układ przełączający na dwóch potrójnych SSR ale one nie działają przy zasilaniu z falownika.
Zastanawiam się teraz jak to zrealizować ?
Myślę o układach na tyrystorach itp..., ale jestem pewien że wy mi zaproponujecie najlepsze rozwiązanie.