Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Elektroda.pl
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Mercedes 124 + LPG - gaśnie

18 Wrz 2005 16:16 9214 19
  • Poziom 15  
    Witam,

    mam mercedessa 124 2.6 z instalacja gazową z '90r.
    Problem jest tego typu,ze na gazie jest odczuwalny spadek mocy, jak na tę pojemność wydaje mi się zbyt duży. Do tego przy schodzeniu z obrotów silnik gaśnie, po odpaleniu na wolnych obratach pracuje prawidłowo. Na benzynie pracuje idealnie.
    Instalacja jest 3 letnia. Myślalem, że parownik wymaga naprawy, jednak po rozebraniu okazalo sie ze jest w dobrym stanie, przeczyscilem wszystko, nie bylo praktycznie zadnych oznak zuzycia.

    Wszelka pomoc mile widziana.

    Pozdrawiam
  • Poziom 10  
    MB 190E 2.0 LPG po pierwsze:
    1 wyjmij silnik krokowy od benzyny na kilka godzin do ropy aż będzie czyściutki
    2 u mnie gazownik zlikwidował w w silniku krokowym tzw "cut off" (silnik nie działa w pełnym zakresie przy chamowaniu silnikiem nie zamyka całkowicie dopływu)
    3 wymień parownik lub zregeneruj (3 lata to dużo, traci on na wydajności co skutkuje spadkiem mocy i zwiększonym spalaniem no i problemami przy regulacji)
  • spec od auto-elektro
    1 te silniki zle chodza na gazie
    2 te silniki nie maja mocy na gazie
    3 te silniki dobrze chodza na benzynie
    4 jak chcesz tanio jeździc mesiem kup diesla
    zajmuje sie mercedesami na codzien i wiem cos na ten temat
    zycze powodzenia w dalszej walce
  • Poziom 15  
    poprzedni wlasciciel przytkal mu na stale doplyw powietrza deklem wlasnej roboty, nie widzialem tego wczesniej a zobaczylem przez przypadek. Jak to wyjalem to moc znacznie wzrosla ale jeszcze wiecej ganie, wystarczy tylko zdjac noge z gazu na wysokich i po nim. Probowalem z innym parownikiem ale zero efektow.
    Co do spalania to chyba nie jest jeszcze tak najgorzej bo wychodzi ok13l w miescie.
    Jednak to gasniecie naprawde dobija.
    Macie moze wiecej informacji o tym "cut off"?
    Do instalacji podpiety jest jakis sterownik czy cos w tym rodzaju do silniczka krokowego. Napisane na tym jest "stabilizatore di minimo", ale czy to jest wpiete czy nie to nie ma roznicy. Tak sie zastanawiam czy moze to jest przyczyna.

    Co do zmiany auta to w najblizszym czasie odpada. Kolega ma tez 124 na gazie tyle ze 2.0 i jemu nie gasnie.

    Kurcze zaczynam zalowac ze nie wzialem diesla jak byla mozliwosc.

    Dzieki za odpowiedzi.

    Pozdrawiam
  • spec od auto-elektro
    sprawdz czy klapa spietrzajaca jest dobrze wyregulowana oraz czy pod rozdzielaczem paliwa w gumie nie ma jakis nieszczelnosci, pekniec
  • Poziom 10  
    Gazownik który "uleczył" mojego MB, gdy mu powiedziałem o "stabilizatore di minimo" powiedział że to pomaga tylko na krótką metę, pomimo że mógł mi go zamontować i skasować na 150-200 pln. przerobił mi krokówkę za 20 pln. W czwartek wymieniam u niego parownik spróbuję go wypytać. To co ja wiem to zrobił tak, że silnik krokowy nie pracuje w pełnym zakresie obrotów i w momencie hamowania silnikiem nie odcina załkowicie dopływu paliwa, ale tak naprawdę to nie był zbyt wylewny na ten temat. Gazownik jest ze Świętokrzyskiego, nie wiem skąd jesteś, ale jak chcesz to dam ci namiary. MAm nadzieję, że wlot powietrza od filtra masz zdjęty i ustawiony tak aby nie łapał powietrza z zewnątrz samochodu, bo to jest pierwsza rzecz jaką powinieneś zrobić. (Ja męczyłem się z gaśnięciem rok czasu, nie gasł tylko przy spokojnej jeździe, jedna wizyta u tego gazownika no i po problemie). Gazownik jest autoryzowanym przedstawicielem firmy BRC, odszukaj w necie jakiegoś gazownika od BRC (mają swoją sieć) bo może to ich pomysł.
  • Poziom 19  
    Nieztejbajki masz tam jakis wogole sterownik LPG?
  • Poziom 13  
    Sprawdz przepływomierz.A w parowniku membrane.
  • Poziom 22  
    Witam!
    Jacek79 ma racje, misie nie nadają się do gazu. Ale jak juz wpadłeś to wymień przewody od świec, sprawdź działanie sondy lambda no i klape spiętrzającą. Przewody i sonde trzeba często wymieniać bo sypią się na gazie bez przerwy.
  • Poziom 19  
    dorzuć stabilizator wolnych obrotów i będzie śmigał(nie pozwala żeby silniczek wolnych obrotów opuszczał się za bardzo i dodatkowo można podnieść wolne obroty na gazie).Co do strzelania to już każdy wie,że największy wpływ ma jakość iskry i domykania się zaworów.
  • Poziom 19  
    "stabilizator wolnych obrotow".....t.zn. ???
  • Poziom 20  
    Stabilizator to jest taki chujec co daje składową stałą do przebiegu sterującego nastawnikiem wolnych obrotów. Napięcie to można sobie regulować peerką.Kiedyś zrysowałem schemat tego i pewno jeszcze wisi na forum lpg na www.obd2.pl M103 da się zagazować instalką IIgen. tylko trzeba załozyć mikser Landi Renzo , a nie polski badziew.Moj 300E przejechał 90000km na gazie beż żadnych strzałów i właśnie padł reduktor.
  • Poziom 15  
    jaceksu25 napisał:
    Nieztejbajki masz tam jakis wogole sterownik LPG?


    z tego co zauwazylem to jest centralka z przelacznikiem i wskaznikiem poziomu gazu na ledach, i ten stabilizator wolnych obrotow (tak wywnioskowalem po przeszukaniu googli ze to niby to).
    tak w ogole to instalacja jest "Elpigaz" jesli komus cos to mowi.
    Wiec wyglada na to ze ten stabilizator jest uwalony, bo jesli dobrze mysle to krecac potencjometrem ktory w nim siedzi powinny sie zmieniac obroty? czy nie? Jak auto wroci z podrozy bo sprawdze czy sie cos tam nie spalilo w tym.

    Pozdrawiam
  • Poziom 20  
    Mogł się spalić tranzystor mocy.A obroty zmieniają sie podczas pracy na gazie bo niby tylko wtedy to ma byc podłaczone do zasilania.
  • Poziom 15  
    sprawdzilem ten stabilizator i wszystko w nim jest dobre, silniczek tez dziala, a regulacji jak nie bylo tak nie ma. Nie wiem juz co moze byc z tym. Mam tego dosyc i chyba odprowadze go do jakichs fachowcow tyle ze pewnie niezle ze mnie zedrą :(

    Pozdrawiam i dzieki za dotychczasowe odpowiedzi.
  • Poziom 2  
    adam10001 napisał:
    Gazownik który "uleczył" mojego MB, .....przerobił mi krokówkę za 20 pln. Gazownik jest ze Świętokrzyskiego, nie wiem skąd jesteś, ale jak chcesz to dam ci namiary. MAm nadzieję, że wlot powietrza od filtra masz zdjęty i ustawiony tak aby nie łapał powietrza z zewnątrz samochodu, bo to jest pierwsza rzecz jaką powinieneś zrobić. (Ja męczyłem się z gaśnięciem rok czasu, nie gasł tylko przy spokojnej jeździe, jedna wizyta u tego gazownika no i po problemie). Gazownik jest autoryzowanym przedstawicielem firmy BRC, odszukaj w necie jakiegoś gazownika od BRC (mają swoją sieć) bo może to ich pomysł.

    Jeśli możesz:
    1-gdzie ma warsztat ten gazownik
    2-co masz na myśli mówiąc "...przerobił mi krokówkę..."
    Jestem ze świętokrzyskiego i w razie problemów te informacje mogą się przydać. Pozdrawiam
  • Poziom 10  
    Gazownik mieszka w Końskich, mają przetestowane mesie na wtrysku mechanicznym bo brat gazownika takim jeździ. Silniczek krokowy ma śrubę którą można regulować wstępne otwarcie, gazownik jej chyba nie wstawiał tylko tam była, ostatnio przerabiałem u siebie mikser no i regulowałem sobie sam. Jest to trochę pracochłonne (trzeba wyjmować filtr powietrza no i krokówkę), ale mam spoko obroty i zero gaśnięcia.
  • Poziom 14  
    witam.
    jak wygląda wlot powietrza do filtra?Nie może być zgodny z kierunkiem jazdy{wpadające powietrze "zdmuchuje" silnik musi być zakręt.w normalnych warunkach mieszanka jest za bogata wkręć śrube na parowniku o jeden obrót
  • Poziom 1  
    190 2.6+lpg
    Mialem kiedys podobny problem.Okazal sie banalnie prosty pogieta klapa spietrzajaca.Ja kupilem nowa specjalna do LPG perforowana z mambrana gumowa.U mnie pomoglo i nie ma spadku mocy.Oczywiscie juz nie gasnie .Powodzenia
  • Poziom 15  
    gazownik poradzil sobie z problemem, wstawil inny stabilizator obrotow zamiast tego ktory byl, i zregenerowal parownik (ktory wedlug innego gazownika nie wymagal tego no ale coz), tak wiec temat uwazam za zamkniety, a wszystkie odpowiedzi na ten temat znajduja sie wyzej w postach kolegow

    za pomoc dziekuje i pozdrawiam