JumPed napisał: Dzisiaj znalazłem starą antenę siatkową lecz niestety nie było w niej wzmacniacza ani symetryzatora.
I teraz pytanie co lepiej do niej kupić symetryzator czy może wzmacniacz?
To trudne pytanie.
Zasada jest taka, że powinno się zaczynać od symetryzatora. I ja bym tak próbował. Ale, jak wspomnieliśmy wyżej, u ciebie wzmacniacz pewnikiem będzie potrzebny, tylko jaki - nie sposób przewidzieć.
Myślę, że najlepiej by było, gdybyś mógł nie kupować na raty, tylko nabyć symetryzator III-V pasmo (mały pieniądz, więc ewentualna strata niewielka) i do tego wziąć jeden lub dwa wzmacniacze plus zasilacz do wzmacniacza z opcją oddania (jeśli nie użyjesz albo nawet użyjesz) . Powiedzmy LNA-101 i LNA 169 lub LNA177.
Przy użyciu wskazanego symetryzatora lub ewentualnie wzmacniaczy jest szansa na odbiór również mux-8 na tej antenie.
Co do anteny - powinna wyglądać lepiej niż po opuszczeniu bramy fabryki czy garażu - jeśli coś ma pokrzywione lub pogięte - poprostuj. Wszystko ma być proste, w równych odległościach i płaskie - ekran oraz X-sy, jeśli są z blachy. Jedyne elementy krzywe, które mają być, to druty łączące X-sy w pionie - też powinny mijać się symetrycznie.
To BARDZO WAŻNE - od zachowania geometrii i symetrii zależą jej parametry, a ty potrzebujesz maxa. Przy odrobinie szczęścia - może zostanie.
Gdybyś miał wątpliwości - zamieść fotkę.
Zrobiłem sobie tak na szybko wykres porównujący zyski kilku anten na mój użytek, ale akurat w twoim przypadku też okazało się to interesujące. I wyszło, że dla ciebie to albo siatka albo coś w typie TriDigit (lub podobna). TriDigita nie ma w wersji combo, ale może być np UHF-212 combo (wtedy wzmacniacz nie typu LNA, ale rurkowy albo wewnętrzny.
Ta antena, co ją chciałeś kupić, jest w tej kolekcji najmniej odpowiednia.
_kli_ napisał: W sąsiednich Barcicach, aby jako tako odebrać Przehybę, musiałem antenę kierować na wschód (sygnał odbity od wzgórz po drugiej stronie Popradu)
A zdradzisz, co zamontowałeś?