Hejka,
Po awarii modułu do handsfree oraz narastającej frustracji z powodu braku streamingu i staroświeckiej nawigacji, dojrzałem do pożegnania fabrycznego systemu audio. Mam system PCM 2.1 z nagłośnieniem BOSE.
Na początku chciałem wymienić tylko radio i zachować całą resztę fabryczną. Natomiast po pierwsze, adaptery pozwalające podłączyć się do BOSE są dosyć kosztowne, po drugie to BOSE wcale aż takie genialne nie jest jeżeli chodzi o dźwięk - gra to poprawnie, ale bez rewelacji. Postanowiłem pójść na całość i wymienić wszystko.
Mam w związku z tym parę pytań wątpliwości:
1. Obecny zestaw jest dosyć rozbudowany - trzydrożny zestaw przedni i tweeterem na podszybiu, dwudrożny na drzwiach tylnych, subwoofer w bagażniku zamiast zapasowego koła i jakieś głośniki surround - jeden centralny z przodu i dwa z tyłu na słupkach tylnych. O ile tych przestrzennych można zapomnieć, to zastanawiam się, czy głośniki na tylnych drzwiach są potrzebne? W zestawie który robiłem u żony, tylne zostały odłączone, ale była to dużo mniejsza Alfa 147.
2. Subwoofer - najchętniej bym zostawił tak jak jest - subwoofer w tym samym miejscu, i tu mam pytanie do tych, którzy w cayenne robili kiedykolwiek audio - gdzie najlepiej umieścić subwoofer, tyle że musi on być ukryty - nie ma opcji, żebym wstawił skrzynię do bagażnika. Więc albo miejsce na zapas, albo schowek boczny w bagażniku, mogę go poświęcić.
3. No i na koniec komponenty. Chwile popatrzyłem i wstępnie dobrałem taki zestaw. Słucham głównie rocka, brzmienie preferuję neutralne, z bogatą średnicą i precyzyjnym ale nie natarczywym basem, natomiast w aucie dopuszczam trochę więcej efekciarstwa - może trochę posyczeć u góry i podudnić na dole, byle w granicach rozsądku. Oto one:
Głośniki na przód - Focal PS 165 FX
Subwoofer - JL Audio 10W6V2
Wzmocnienie - JL Audio XD600v2
Radio - Alpine ILX 702D
Pozdrawiam
Kal800
Po awarii modułu do handsfree oraz narastającej frustracji z powodu braku streamingu i staroświeckiej nawigacji, dojrzałem do pożegnania fabrycznego systemu audio. Mam system PCM 2.1 z nagłośnieniem BOSE.
Na początku chciałem wymienić tylko radio i zachować całą resztę fabryczną. Natomiast po pierwsze, adaptery pozwalające podłączyć się do BOSE są dosyć kosztowne, po drugie to BOSE wcale aż takie genialne nie jest jeżeli chodzi o dźwięk - gra to poprawnie, ale bez rewelacji. Postanowiłem pójść na całość i wymienić wszystko.
Mam w związku z tym parę pytań wątpliwości:
1. Obecny zestaw jest dosyć rozbudowany - trzydrożny zestaw przedni i tweeterem na podszybiu, dwudrożny na drzwiach tylnych, subwoofer w bagażniku zamiast zapasowego koła i jakieś głośniki surround - jeden centralny z przodu i dwa z tyłu na słupkach tylnych. O ile tych przestrzennych można zapomnieć, to zastanawiam się, czy głośniki na tylnych drzwiach są potrzebne? W zestawie który robiłem u żony, tylne zostały odłączone, ale była to dużo mniejsza Alfa 147.
2. Subwoofer - najchętniej bym zostawił tak jak jest - subwoofer w tym samym miejscu, i tu mam pytanie do tych, którzy w cayenne robili kiedykolwiek audio - gdzie najlepiej umieścić subwoofer, tyle że musi on być ukryty - nie ma opcji, żebym wstawił skrzynię do bagażnika. Więc albo miejsce na zapas, albo schowek boczny w bagażniku, mogę go poświęcić.
3. No i na koniec komponenty. Chwile popatrzyłem i wstępnie dobrałem taki zestaw. Słucham głównie rocka, brzmienie preferuję neutralne, z bogatą średnicą i precyzyjnym ale nie natarczywym basem, natomiast w aucie dopuszczam trochę więcej efekciarstwa - może trochę posyczeć u góry i podudnić na dole, byle w granicach rozsądku. Oto one:
Głośniki na przód - Focal PS 165 FX
Subwoofer - JL Audio 10W6V2
Wzmocnienie - JL Audio XD600v2
Radio - Alpine ILX 702D
Pozdrawiam
Kal800