Elektroda.pl
Elektroda.pl
X

Search our partners

Find the latest content on electronic components. Datasheets.com
Elektroda.pl
Please add exception to AdBlock for elektroda.pl.
If you watch the ads, you support portal and users.

Grzejnik grzeje tylko u góry.

carlosg 10 Sep 2019 21:58 318 9
  • #1
    carlosg
    Level 9  
    Witam!
    Wynajmuje kawalerkę i mam problem. Mam dwa pomieszczenia, pokój z aneksem i łazienkę. W łazience grzejnik drabinkowy grzeje cały. Przepływ ustawiony na maksa, tj. kryzowanie ustawione na 6 (skala 1-6), oraz powrót jest też wykręcony do oporu jak sprawdzałem. W pokoju grzejnik grzeje mi tylko od góry jakieś 10cm. Dalej jest zimny. Kryzowanie mam ustawione tez na maxa, tj 8 (skala 1-8), jednak na dole jak sprawdzałem i zasilanie i odpływ na maksa odkręcone nie są.
    W łazience dopływ jest gorący, a odpływ ciepły. Natomiast w pokoju dopływ jest gorący a odpływ zimny.
    Czy powinienem w pokoju i odpływ i dopływ odkrecić na maksa imbusem? Czy nie wyleci woda?
    Grzejniki nie są zapowietrzone
  • #2
    palmus
    Level 32  
    Odpływ ostrożnie.Nie na maksa.Termostst na maksa, a tamtym próbuj zdławić przepływ.
  • #3
    barzwiszc93
    Level 15  
    Ja mam grzejniki żeliwne na całym piętrze, grzeją dobrze, w łazience jest standardowy nowy aluminiowy. Średnio co 2 tygodnie-3 go odpowietrzm, bo jest to samo. Odpowietrzenie pomaga zawsze. Cała stara instalacja, tyko 1 grzejnik nowy.
  • #4
    zales.vip
    Level 27  
    Ten grzejnik który jest bliżej kotła - musisz zdławić imbusem.
    Woda płynie tam gdzie ma łatwiej, więc musisz sprawić żeby tam gdzie do tej pory było "łatwiej", zrobiło się "trudniej", wtedy popłynie w inne miejsce gdzie będzie miała "łatwiej"
  • #5
    carlosg
    Level 9  
    palmus wrote:
    Odpływ ostrożnie.Nie na maksa.Termostst na maksa, a tamtym próbuj zdławić przepływ.

    A co by się stało gdybym dał odpływ na maksa?
    Rozumiem, że zasilenie może być na maksa, skoro i tak regulacje mam pod termostatem?

    Dodano po 3 [minuty]:

    zales.vip wrote:
    Ten grzejnik który jest bliżej kotła - musisz zdławić imbusem.
    Woda płynie tam gdzie ma łatwiej, więc musisz sprawić żeby tam gdzie do tej pory było "łatwiej", zrobiło się "trudniej", wtedy popłynie w inne miejsce gdzie będzie miała "łatwiej"

    Generalnie jak w łazience zakręce termostatem grzejnik i jest zimny to w pokoju nic się nie poprawia, więc na moją logikę (jeśli źle myślę, prosze poprawić), jeżeli zdławie imbusem w łazience to nic nie da, prawda?
  • #6
    zales.vip
    Level 27  
    Przy założeniu że grzejnik łazienkowy jest najbliżej - zdław go imbusem. Wkręć do końca, a potem cofnij tak 3/4 obrotu. Żeby był przepływ, ale ciasny. Obserwuj co się będzie działo. Jak pracuje kocioł, jak temperatura zasilania/powrotu pod kotłem.
    Oczywiście można też dopuścić możliwość że coś zanieczyściło ten dalszy grzejnik i wtedy też może być objaw niedobrzania go.

    A jak filtr na powrocie z instalacji? Zaglądałeś tam? Może siedzi tam kupa szlamu i dławi pompę, przez co ona nie ma siły dopchnąć dobrze wody dalej.
  • #7
    carlosg
    Level 9  
    zales.vip wrote:
    Przy założeniu że grzejnik łazienkowy jest najbliżej - zdław go imbusem. Wkręć do końca, a potem cofnij tak 3/4 obrotu. Żeby był przepływ, ale ciasny. Obserwuj co się będzie działo. Jak pracuje kocioł, jak temperatura zasilania/powrotu pod kotłem.
    Oczywiście można też dopuścić możliwość że coś zanieczyściło ten dalszy grzejnik i wtedy też może być objaw niedobrzania go.

    A jak filtr na powrocie z instalacji? Zaglądałeś tam? Może siedzi tam kupa szlamu i dławi pompę, przez co ona nie ma siły dopchnąć dobrze wody dalej.


    Rozumiem, że mam zdławić powrót, ale kryzowanie pozostawić na maxa jak jest?
    Jak pracuje i jaka temperatyra nie mam pojęcia. Gdzie takowy filtr mogę znaleźć? Obawiam się, że nie mam do niego dostępu. Spróbuję coś zrobić na własną rękę, jeżeli nie pomoże porozmawiam z włascicielem i niech wzywa fachowca.

    Generalnie, czy może mieć wpływ też to, że nie ma jeszcze mocno zimnych dni? Czy niezależnie od tego zawsze powinienem mieć gorące grzejniki?
    Problem też leży w tym, że raz są one dosyć mocno ciepłe a raz ledwo letnie, na tym samym ustawieniu
  • #8
    zales.vip
    Level 27  
    Ogólnie chodzi o to aby zapewnić mniej/więcej jednakowy przepływ przez grzejniki żeby woda miała równie łatwo lub równie ciężko płynąc. W tym celu należy zrobić tzw. zrównoważenie hydrauliczne. Jeżeli instalacja jest sprawna powinno to wystarczyć. Głowice termostatyczne zamykają się i otwierają w zależności od temperatury. Zdławiając przepływ na powrocie równoważysz przepływy.
    Jednak - jak pisałem, jeżeli coś bardzo zanieczyściło instalacje - może to nie wystarczyć. Bo np w grzejniku niżej położonym zebrał się jakiś szlam który blokuje przepływ.
    Albo - filtr przed pompą jest brudny i skutecznie utrudnia pracę pompie i nie ma oba pełnej zdolności „pchania” wody.
  • #10
    Zbigniew Rusek
    Level 36  
    Możliwe, że z powodu dosyć znacznego przykręcenia zaworu na powrocie, utworzył się tam kamień, osadził piasek itd., czyli - jest tam zamulenie. Odkręcenie tego zaworu na max czy prawie max (w którymś poście pisano, by nie na max - może chodzi o to, by nie wykręcić go tak, że ciśnienie wody mogłoby wypchnąć) powinno spowodować lepszy przepływ i ew. wypłukanie zamulenia (jeśli nie jest to już twardy kamień). Ten grzejnik w łazience można lekko skryzować. Swoją droga, kryzowanie drabinki w łazience może wpłynąć na działanie grzejnika w pokoju tylko wtedy, gdy jest on zasilany z tego samego pionu (jeśli tam są piony, a gdy poziomy, to z tego samego poziomu). Nie bardzo rozumiem - kryzowanie grzejnika w pokoju jest na max., a napisane, ze powrót i zasilanie nie jest na max? Czy chodzi o to, że głowica termostatyczna nie jest ustawiona na max. temperaturę? Jeśli tak, to ona wyczuła, że się pomieszczenie nagrzało i zdławiła przepływ (warto spróbować, czy ustawienie głowicy w pozycję max. spowoduje rozgrzanie się całego kaloryfera). Powrót nie powinien być przydławiony.