Wertowałem problem i zastanawiam się czy czeka mnie wymiana rozrządu czy nie.. Samochód to Nissan Micra K12, r. 2003, silnik 1.2. Świeci się żółty CHECK. Objawy takie, że czasami się trochę dusi (albo ociężale reaguje na pedał gazu), albo potrafi zwyczajnie zgasnąć. Zauważyłem też, że gdy na luzie dodam gazu, to wskazówka obrotomierza nie schodzi płynnie, tylko trochę skacząco do pozycji obrotów spoczynkowych (aczkolwiek może po prostu ten obrotomierz tak ma).
Po restarcie zapłonu i kilku próbach odpalenia pali i jedzie dalej. Nie odczuwam spadku mocy gdy jeździ normalnie. Dzieje się to wszystko raczej na zimnym silniku, ale ostatnio zgasł również na ciepłym gdy jechałem np. 70/h. Odnoszę wrażenie, że spalanie jest spore.
Po podpięciu pod diagnoskop wykazało dwa błędy:
- P0340 - "CMP SEN/CIRC-B1", czyli chodzi o czujnik położenia wałka rozrządu (CAMSHAFT POSITION SENSOR- Bank 1)
- P0011 - "INT/V TIM CONT-B1", usterka nastawnika wałka rozrządu (wiązka zwarta/otwarta, złe ustawienie faz rozrządu, zatkany zawór elektromagnetyczny itp przyczyny..)
Błędy zostały skasowane. Na razie nie powróciły, ale obawiam się, że jednak powrócą...
P0011 z tłumaczenia "INTAKE VALVE TIMING CONTROL - Bank 1" wychodzi, że jest błąd "sterowania zaworu wlotowego rozrządu"
Obczaiłem, że P0011 występuje "gdy występuje znaczna różnica między zadanym kątem przesunięcia wałka, a rzeczywistym przesunięciem odczytanym przez czujnik"
Nie jestem mechanikiem, ale jestem elektronikiem i część rzeczy sprawdzę sam tylko potrzebuję nieco wsparcia. Mam miernik oscyloskop i niezbędną aparaturę do diagnozy układów elektronicznych. Pierwsze co zrobię to posprawdzam przejścia na złączach/kablach (zwarcia, rozwarcia lub podejrzane rezystancje)
1) Czy ktoś podpowie jak sprawdzić czujnik położenia wałka? Z tego co oglądam są tam 3 piny. Dwa z nich pewnie muszą mieć podane napięcie, a 3-ci to sygnał dla ECU...? Czy taki czujnik to zatopiona cewka, a sygnałem dla ECU jest zakłócenie jej pola magnetycznego?
2) Jak dostać się do tego nastawnika rozrządu i czy to skomplikowana sprawa? Czytałem, że jest to zawór elektromagn. (intake valve to w ogóle "zawór ssący") i on może być zabrudzony z tego co czytam.
3) Czy jeśli odłączę wtyk od tego czujnika na pracującym silniku, a silnik nadal będzie działał to oznaka usterki?
4) Czy czujnik położenia wałka jest jeden? Co oznacza w kodach błędów Bank 1 oraz Bank 2 bo z tym się spotkałem też..?
5) Czy jeśli w najgorszym wypadku łańcuch rozrządu jest rozciągnięty to nie powinien głośno chodzić silnik przynajmniej rano tuż po odpaleniu zanim układ napełni się olejem? Silnik chodzi cicho i ogólnie nic niepokojącego nie słyszę nawet po odkręceniu wlewu oleju.
HELP!
Po restarcie zapłonu i kilku próbach odpalenia pali i jedzie dalej. Nie odczuwam spadku mocy gdy jeździ normalnie. Dzieje się to wszystko raczej na zimnym silniku, ale ostatnio zgasł również na ciepłym gdy jechałem np. 70/h. Odnoszę wrażenie, że spalanie jest spore.
Po podpięciu pod diagnoskop wykazało dwa błędy:
- P0340 - "CMP SEN/CIRC-B1", czyli chodzi o czujnik położenia wałka rozrządu (CAMSHAFT POSITION SENSOR- Bank 1)
- P0011 - "INT/V TIM CONT-B1", usterka nastawnika wałka rozrządu (wiązka zwarta/otwarta, złe ustawienie faz rozrządu, zatkany zawór elektromagnetyczny itp przyczyny..)
Błędy zostały skasowane. Na razie nie powróciły, ale obawiam się, że jednak powrócą...
P0011 z tłumaczenia "INTAKE VALVE TIMING CONTROL - Bank 1" wychodzi, że jest błąd "sterowania zaworu wlotowego rozrządu"
Obczaiłem, że P0011 występuje "gdy występuje znaczna różnica między zadanym kątem przesunięcia wałka, a rzeczywistym przesunięciem odczytanym przez czujnik"
Nie jestem mechanikiem, ale jestem elektronikiem i część rzeczy sprawdzę sam tylko potrzebuję nieco wsparcia. Mam miernik oscyloskop i niezbędną aparaturę do diagnozy układów elektronicznych. Pierwsze co zrobię to posprawdzam przejścia na złączach/kablach (zwarcia, rozwarcia lub podejrzane rezystancje)
1) Czy ktoś podpowie jak sprawdzić czujnik położenia wałka? Z tego co oglądam są tam 3 piny. Dwa z nich pewnie muszą mieć podane napięcie, a 3-ci to sygnał dla ECU...? Czy taki czujnik to zatopiona cewka, a sygnałem dla ECU jest zakłócenie jej pola magnetycznego?
2) Jak dostać się do tego nastawnika rozrządu i czy to skomplikowana sprawa? Czytałem, że jest to zawór elektromagn. (intake valve to w ogóle "zawór ssący") i on może być zabrudzony z tego co czytam.
3) Czy jeśli odłączę wtyk od tego czujnika na pracującym silniku, a silnik nadal będzie działał to oznaka usterki?
4) Czy czujnik położenia wałka jest jeden? Co oznacza w kodach błędów Bank 1 oraz Bank 2 bo z tym się spotkałem też..?
5) Czy jeśli w najgorszym wypadku łańcuch rozrządu jest rozciągnięty to nie powinien głośno chodzić silnik przynajmniej rano tuż po odpaleniu zanim układ napełni się olejem? Silnik chodzi cicho i ogólnie nic niepokojącego nie słyszę nawet po odkręceniu wlewu oleju.
HELP!