Witam. Mam problem z rozładowującym się akumulatorem zacznę od tego że nastąpiło to po wymianie świec zapłonowych. Akumaulator ładowałem około 7h po naładowaniu podpiełem zapalił przejechałem 30 km za 2h wróciłem nawet raz nie zakręcił. Akumulator miał dwie cele suche dodam.
Akumulator po odłączeniu klem ma 12,2 V. Czy to może być wina akumulatora czy coś robi zwarcie.
Pobór wynosi 1,5 do 2,5 A. Znalazłem bezpieczniki które mają wyższy pobór F1(0.06A) F2(0.39A po 15 sek spada 0.06) F9(0.12-zapalaja się żarówki wew.) F17(0.15A po 15 sek spada do 0.02) z bezpieczników wewnątrz samochodu i F11(0.26 po 10 sek spada do 0.02)
F24 (ta sama sytuacja co F11) bezpiecznikiem w bagażniku.
Co powinienem jeszcze sprawdzić, co może być przyczyną takie stanu rzeczy ?
Dołączam jeszcze link do tematu z opisem bezpieczników.
https://www.elektroda.pl/rtvforum/topic2028099.html
Akumulator po odłączeniu klem ma 12,2 V. Czy to może być wina akumulatora czy coś robi zwarcie.
Pobór wynosi 1,5 do 2,5 A. Znalazłem bezpieczniki które mają wyższy pobór F1(0.06A) F2(0.39A po 15 sek spada 0.06) F9(0.12-zapalaja się żarówki wew.) F17(0.15A po 15 sek spada do 0.02) z bezpieczników wewnątrz samochodu i F11(0.26 po 10 sek spada do 0.02)
F24 (ta sama sytuacja co F11) bezpiecznikiem w bagażniku.
Co powinienem jeszcze sprawdzić, co może być przyczyną takie stanu rzeczy ?
Dołączam jeszcze link do tematu z opisem bezpieczników.
https://www.elektroda.pl/rtvforum/topic2028099.html