No a konkretny model rocznikowy, wersja silnikowa, import czy z naszego rynku to już nie ważne?
Spoko, jeśli zawodzą wszystkie rozwiązania wymagające niebywałej wiedzy to najprostsze sposoby zawsze okazują się najskuteczniejsze. NIENAWIDZĘ dyletantów którzy klepią swe racje, nie zwracają uwagi na to co zostało napisane wcześniej.
Oczywiście już podaję, chodzi mi o sprowadzonego już do Polski, opłacona akcyza, nie koniecznie zarejestrowany w pl ale z wszystkimi dokumentami, od rocznika 2008 w górę
Mustang - taczka ale zawsze to Mustang ☺, dla jednego warto a drugi woli forda mondeo z największym silnikiem jaki montowali - bo wygodny, albo peugeota bo miękko-komfortowy. Wszystko zależy od gustu i wymagań.