Witam.
W sterowniku poleciał jeden z driverów cewki (cyl. 2 i 3). Oryginalnie siedzi tam układ 4827132AF, z tego co widzę dostępny tylko poza krajem. Miałem w śmieciach VB525SP w takiej samej obudowie jednak z inną pinologią. Znalazlem na jakimś ruskim forum rozpiskę tego oryginalnego drivera i wstawiłem mój. Silnik odpalił na 4 gary ale pod większym obciążeniem albo powyżej 3000obr/min sterownik odcinał dwa cylindry. Miałem już odpuścić temat i szukać drugiego stera ale dziś jeszcze zrobiłem kilka prób. Zmodyfikowałem trochę obwód wyjścia diagnostycznego drivera dwoma opornikami i pomogło. Silnik chodzi ok. Jednak wolał bym założyć oryginalny albo pasujący w 100% driver. Ma ktoś pomysł co tam można jeszcze włożyć? Albo z jakiego sterownika wydłubać? Sterownik NGC. Sebring 2.0.
W sterowniku poleciał jeden z driverów cewki (cyl. 2 i 3). Oryginalnie siedzi tam układ 4827132AF, z tego co widzę dostępny tylko poza krajem. Miałem w śmieciach VB525SP w takiej samej obudowie jednak z inną pinologią. Znalazlem na jakimś ruskim forum rozpiskę tego oryginalnego drivera i wstawiłem mój. Silnik odpalił na 4 gary ale pod większym obciążeniem albo powyżej 3000obr/min sterownik odcinał dwa cylindry. Miałem już odpuścić temat i szukać drugiego stera ale dziś jeszcze zrobiłem kilka prób. Zmodyfikowałem trochę obwód wyjścia diagnostycznego drivera dwoma opornikami i pomogło. Silnik chodzi ok. Jednak wolał bym założyć oryginalny albo pasujący w 100% driver. Ma ktoś pomysł co tam można jeszcze włożyć? Albo z jakiego sterownika wydłubać? Sterownik NGC. Sebring 2.0.