Temat zamykam poradziłem sobie z tym problemem, trochę jestem zawiedziony, że na tyle fachowców w tej dziedzinie nie dowiedziałem się rozwiązania, albo jak myślę ktoś wie, ale nie powie i sam naprawia i zarabia. Jednak na pewno najłatwiej wymienić cały moduł, poza tym nie każdy będzie mógł to sam wykonać.
Wracając do tematu opiszę co ja zrobiłem i jak ten moduł naprawiłem.
Trzy rezystory o oznaczeniu R470, R471, 1R82 były uszkodzone, nie trzeba ich mierzyć, choć to zrobiłem. Tylko by widzieć, że są uszkodzone, a są to rezystory SMD więc mają na sobie widoczne wypalenia, z tego co wnioskuję służą one jako bezpieczniki w tym układzie. Na pewno jeśli one są uszkodzone to należy wymienić dwa tranzystory BC847B i BC857B, gdyż mogą ulec uszkodzeniu i po pomiarach tak było, a Mosfet 1NK60Z też wymieniłem gdyż był uszkodzony. Jeśli chodzi o pomiar napięć na wejściu 318V i wyjściu 2,5V to słychać było zwartą przetwornicę, i to dało mi do myślenia. Zatem wylutowałem stabilizator TL431C i dokonałem pomiaru i na wyjściu zmieniło się zasilanie było już 22V, czyli bingo mamy winowajcę, a po jego wymianie napięcie wróciło do normy czyli 12V. Polecam wymienić również dwa kondensatory elektrolityczne C1 i C6, gdyż jak to zdarzyło się u mnie, jak tylko ruszyła przetwornica z poprawnym napięciem to od razu wybrzuszyło od góry kondensator C6.
Przypadek, ale to tylko element, który pracował prawie 8 lat, całość tych elementów nie kosztuje majątku, a niestety tylko na Ukrainie taki zasilacz można było by kupić. Jednak u nas niestety wiąże się to z wymianą całego modułu. Mam nadzieję, a myślę że na pewno komuś przyda się te rozwiązanie, gdyż na całej elektrodzie nie ma o tym słowa.
Poprawiłem TONI_2003