Kontynuując tematykę związaną z przechowywaniem elementów w warsztacie elektronicznym, przedstawiam szafkę, na którą natchnąłem się podczas zakupów...spożywczych
Opis i wymiary:
Z opisu wynika że każda mała szufladka posiada przegródkę, u mnie niestety jednej brakowało. Zawsze można dorobić
Sama plastikowa rama wygląda solidnie. Z tyłu umieszczone są cztery otwory do przykręcenia jej do ściany. Plastik dosyć gruby. Nie musimy obawiać się o wytrzymałość.
Pierwszy minus to niezbyt dobre spasowanie obudowy z jednej strony. Na szczęście poza walorami estetycznymi nie przeszkadza to w niczym.
Zarówno małe, jak i duże szuflady zabezpieczone są przed całkowitym wysunięciem niewielkim gzymsem wystającym z obudowy. Tak naprawdę jednak, spełnia to swoją funkcję tylko przy delikatnym wysuwaniu. W praktyce bez problemu wyciągniemy je z ramy.
Szuflady wykonane z dosyć miękkiego plastiku. Na pewno nie pękną podczas upadku.
Na środku znajduję się przegródka, dobrze leży w przygotowanej prowadnicy, nie ma tendencji do poruszania się, chociaż w fazie produkcji, nie zostały chyba one dociśnięte do końca, (lub notoryczne obracanie szafki to spowodowało) niektóre blokowały się o gzyms skutecznie uniemożliwiając całkowity wysuw. Szkoda tylko, że producent nie dał możliwości użytkownikowi dowolnej konfiguracji przegródek. Więcej prowadnic pozwoliłoby na dowolną aranżację szuflady. Szczerze mówiąc dla mnie byłoby to idealne rozwiązanie.
Większe pojemniki także wykonane z dosyć miękkiego tworzywa:
Szyny w których poruszają się szuflady są niestety tylko na początku, to na pewno kolejna wada.
Na przeciwwagę, do zalet można zaliczyć ich przeźroczystość. Nie są idealnie transparentne ale wystarczająco abyśmy mogli zobaczyć co jest w środku. Możemy wyeliminować konieczność ich podpisywania.
Wymiary:
W tym samym czasie widziałem także szafki tej samej firmy ale mniejsze. Problem jednak może być z dostępnością, jeżeli komuś przypadną do gustu zawsze okazuje się że jest ich za mało i trzeba dokupić kolejne, kolejne...
Fajne? Ranking DIY