Witam.Jestem początkowym kierowcą i nie jestem jeszcze doświadczony w tym.A więc zacznę swoją historię ,kupiłem samochód golf 4 sprowadzany z Niemiec ,akumulator podejrzewam że faktycznie był stary ,musiałem jego już 3 dni ładować przez niespełna tydzień czasu ale kiedy jezdziłem to klimatyzacja i radio wciąż było włączone więc nie wiem czy dlatego akumulator się wciąż rozładowywał.Wkurzyłem się ,odpiąłem odpowiednio i kupiłem sobie Bosha 54 ah ,wcześniejszy miał 50 ah. Sprawdziłem prostownikiem ile ma voltów ,nowy miał 12,4 ,dzwoniłem do sprzedawcy i gość powiedział że nie trzeba już ładować ,dziś wróciłem ze szkoły i z ciekawosci zmierzyłem ten stary i się okazało że również ma 12,4 ,czy ten stary akumulator był dobry czy jednak jest uszkodzony bo wczesniej mial ponad 13 voltów spadło do 12,4 ale to jest odpowiednia liczba więc sam nie wiem ? Boję się że jak gdzieś pojadę to mi się znów rozładuje i będzie klapa.