Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Please add exception to AdBlock for elektroda.pl.
If you watch the ads, you support portal and users.

Poprawne poprowadzenie uziemienia

Pan_Dominik 22 Sep 2019 12:40 1794 30
Przewód Toplex
  • #1
    Pan_Dominik
    Level 4  
    Witam,

    Mam pewien problem z uziemieniem. Pewien czas temu (koło 15 lat) gdy fachowcy zakładali ojcu do gniazda w domu uziemienie przyglądał się jak to robili. Teraz ja robiąc studio muzyczne też potrzebowałem mieć do niego uziemienie doprowadzone z racji na sprzęt i mikrofon który mi bzyczy/brumi. Zrobiłem więc tak jak mi ojciec powiedział po tym jak pamiętał jak robili to Ci fachowcy z firmy, a więc:
    -wykopałem dół długości 7/8 metrów i głębokości 1,5m
    -wsadziłem po całej długości płaskownik 4cm
    -na końcu przyspawałem jeszcze rurę i wbiłem jeszcze głębiej o jakiś 1/1,5m
    -na drugim końcu przyspawałem do płaskownika gruby pręt i połączyłem go z dachem
    -po drugiej stronie dachu połączyłem do niego miedziany kabel (grubości mniej więcej kabla słuchawkowego) i poprowadziłem do głównego gniazdka w studiu do bolca od uziemienia.
    I teraz tak... uziemienie niby jest w gniazdku bo z ojcem sprawdzałem, ale w mikrofonie nadal jest bzyczenie/brumienie. Niekoniecznie musi być to wina uziemienia ale skoro nie odnotowałem zbyt wielkiej zmiany przed a po podłączeniu uziemienia to pomyślałem by napisać na forum i spytać się Was co może być przyczyną owej sytuacji.
    Kolega w innym temacie gdzie opisywałem całą sytuacje i sprzęt który posiadam (tutaj link: https://www.elektroda.pl/rtvforum/topic3616187.html ), napisał mi, że uziemienie w takiej postaci jakiej mam może zagrażać życiu. Spytał mnie też o układ sieciowy, ale szczerze powiedziawszy po przeczytaniu artykułu który był typowo techniczny nie ogarniam ocb.
    Pytam więc Was... jak powinno zostać ono wykonane ?

    (W załączniku zdjęcie gniazdka głównego)

    Poprawne poprowadzenie uziemienia

    Pozdrawiam.
  • Przewód Toplex
  • #3
    CYRUS2
    Level 43  
    Lektura autorowi tematu nie pomoże.
    Pan_Dominik wrote:
    -wykopałem dół długości 7/8 metrów i głębokości 1,5m
    -wsadziłem po całej długości płaskownik 4cm.....

    Pan_Dominik wrote:
    niby jest w gniazdku bo z ojcem sprawdzałem, ale w mikrofonie nadal jest bzyczenie/brumienie. Niekoniecznie musi być to wina uziemienia ale skoro nie odnotowałem zbyt wielkiej zmiany
    Przyczyną są spadki napięć na przewodach.
    Pan_Dominik wrote:
    napisał mi, że uziemienie w takiej postaci jakiej mam może zagrażać życiu.
    Dobrze napisał.
    To twoje uziemienie nie chroni przed porażeniem.
    Musisz wezwać elektryka żeby to poprawił, nie razem z ojcem robić partactwo.
  • #4
    kozi966
    Moderator of Electricians group
    Pan_Dominik wrote:
    Pytam więc Was... jak powinno zostać ono wykonane ?

    Pierwsze co zrobić to odłączyć z dachu ten przewód robiący za "uziemienie", bo tylko czekać aż piorun zawita wam w domu.
    Druga sprawa, to po wykonaniu uziomu, zweryfikować jego parametry pomiarami i dopiero zastanawiać się nad wprowadzeniem do rozdzielnicy w domu, a potem do gniazdek i innego sprzętu. I na pewno nie przewodem grubości "kabla słuchawkowego".
  • Przewód Toplex
  • #5
    CYRUS2
    Level 43  
    Pan_Dominik wrote:
    Pytam więc Was... jak powinno zostać ono wykonane ?
    Uziom w instalacji nie ma nic wspólnego z "brumieniem".
  • #6
    polaklbn
    Level 24  
    CYRUS2 wrote:
    Pan_Dominik wrote:
    Pytam więc Was... jak powinno zostać ono wykonane ?
    Uziom w instalacji nie ma nic wspólnego z "brumieniem".

    Jeśli dostanę ostrzeżenie za ten post: będę wiedział, że nie poszło ono na marne. Ale wkurzają mnie i irytują odpowiedzi takie jak ta cytowana.
    Propagują chamstwo i wyższość osoby posiadającej wiedzę niż osoba zadajaca pytanie w danym temacie. Gdyby taka osoba miała wiedzę - na pewno nie szukała by tutaj pomocy.
    Więc jeśli Panie CYRUS2 wiesz dlaczego
    Quote:
    Uziom w instalacji nie ma nic wspólnego z "brumieniem".
    podziel się łaskawie z nami swoją teoria i nie każ nam błagać Cię o odpowiedź...
  • #7
    Pan_Dominik
    Level 4  
    CYRUS2 wrote:
    Pan_Dominik wrote:
    Pytam więc Was... jak powinno zostać ono wykonane ?
    Uziom w instalacji nie ma nic wspólnego z "brumieniem".


    Z tego co ludzie piszą na forach i nawet akustycy mówią może ono mieć dużo wspólnego i powinno być w studiu jeśli chcesz cokolwiek z muzyka działać.

    Dodano po 1 [minuty]:

    kozi966 wrote:
    Pan_Dominik wrote:
    Pytam więc Was... jak powinno zostać ono wykonane ?

    Pierwsze co zrobić to odłączyć z dachu ten przewód robiący za "uziemienie", bo tylko czekać aż piorun zawita wam w domu.
    Druga sprawa, to po wykonaniu uziomu, zweryfikować jego parametry pomiarami i dopiero zastanawiać się nad wprowadzeniem do rozdzielnicy w domu, a potem do gniazdek i innego sprzętu. I na pewno nie przewodem grubości "kabla słuchawkowego".


    Do rozdzielnicy nie jest poprowadzony bo był robiony typowo pod moje studiu a przy okazji pod dom, wiec podłączony jest bezpośrednio z dachu pod gniazdko w studiu.
  • #8
    Łukasz.K
    Level 27  
    Podobno skrętka ma lepsze właściwości jeżeli chodzi o zakłócenia niż przewód ekranowany dlatego sieci skrętkowe są nowocześniejsze od tych opartych na koncentryku. Może by przewód mikrofonowy przygotować w postaci skrętki takiej jak w przewodach łączących komputery z internetem tyle że z elastycznych przewodów. Wówczas powinno to zmniejszyć/wyeliminować brumienie. Taki przewód można zrobić skręcając wiertarką dwa przewody aż powstanie z nich skrętka. Oczywiście skrętka fabryczna będzie miała lepsze właściwości.
  • #9
    Pan_Dominik
    Level 4  
    Łukasz.K wrote:
    Podobno skrętka ma lepsze właściwości jeżeli chodzi o zakłócenia niż przewód ekranowany dlatego sieci skrętkowe są nowocześniejsze od tych opartych na koncentryku. Może by przewód mikrofonowy przygotować w postaci skrętki takiej jak w przewodach łączących komputery z internetem tyle że z elastycznych przewodów. Wówczas powinno to zmniejszyć/wyeliminować brumienie. Taki przewód można zrobić skręcając wiertarką dwa przewody aż powstanie z nich skrętka. Oczywiście skrętka fabryczna będzie miała lepsze właściwości.


    Ten kabel do mikrofonu wygląda tak jak na obrazku:
    Poprawne poprowadzenie uziemienia
  • #10
    Łukasz.K
    Level 27  
    Ale to nie jest skrętka tylko zwinięte delikatnie przewody.

    Dodano po 1 [minuty]:

    Skrętka to są oddzielnie skręcone ze sobą pary przewodów a nie zwinięte kilka przewodów do kupy.

    Dodano po 1 [minuty]:

    Moim zdaniem wzmacniacz łapie przydźwięk sieciowy za pomocą anteny którą jest przewód mikrofonowy stąd pomysł na skrętkę.

    Dodano po 1 [minuty]:

    Inne pomysły to dać przedwzmacniacz przy mikrofonie i do wzmacniacza przesłać sygnał o większej amplitudzie żeby zwiększyć stosunek sygnału użytecznego do przydźwięku sieciowego.

    Dodano po 12 [minuty]:

    Na temat uziemień są opracowania gdzie jest opisane jak się robi uziemienie o określonych parametrach jeżeli ktoś nie ma dostępu do rur wodociągowych.

    Dodano po 4 [minuty]:

    Skrętka prawidłowo skręcona ma zadziwiająco dobre właściwości jeżeli chodzi o odporność na zakłócenia.
  • #11
    ak44
    Level 27  
    A jakiej klasy ochronności są urządzenia których używasz?

    Mylona jest tu ochrona przeciwporażeniowa z ochroną przeciwzakłóceniową.
  • #12
    Borutka
    Level 29  
    Jeżeli sprzęt (wzmacniacz, mikser) ma wtyczkę zasilającą z bolcem, to podłączasz do gniazdka z bolcem i w tym wypadku nie wyprowadzasz żadnych dodatkowych uziemień gdzieś na podwórko.
    Jeżeli w.w. wzmacniacz ma płaską wtyczkę zasilającą bez bolca, to jego obudowy nie wolno łączyć z uziemieniem (bolcem) instalacji elektrycznej. Tę obudowę możesz łączyć z jakimiś uziemieniami z podwórka, ale to prawdopodobnie niewiele pomoże.
    Brumienie pojawia się z powodu nierównych potencjałów masy lub braku ciągłości masy, miedzy poszczególnymi elementami zestawu muzycznego. Wszystkie przewody sygnałowe (w szczególności do mikrofonu) muszą być ekranowane i odpowiednio grube - czyli nie takie jak na zdjęciu. Jeżeli w kablu sygnałowym jest kilka przewodów, to każdy powinien mieć własne oddzielne ekranowanie. Bez tego sygnały mogą wzajemnie się zakłócać, nie będzie odporności na zewnętrzne pola elektryczne i kabel będzie działał jak antena odbiorcza.
    Jak to ma być poprawnie podłączone (czyli gdzie popełniasz błąd), popytaj choćby weselnych muzyków.
  • #13
    ak44
    Level 27  
    W sprzęcie studyjny spotkałem się z urządzeniami które jeżeli chodzi o ochronę przeciwporażeniową nie wymagają zerowania, a posiadają kabel z bolcem. Można połączenie zera z obudową rozłączyzć i podłączyć np. swoje uziemienie.
  • #14
    Pan_Dominik
    Level 4  
    ak44 wrote:
    A jakiej klasy ochronności są urządzenia których używasz?

    Mylona jest tu ochrona przeciwporażeniowa z ochroną przeciwzakłóceniową.


    Z tego co wyczytałem to Klasa 1, stopień ochrony IP20. Listwa taka jak na zdjęciu zakończona była wtyczką kątową do gniazdka ale przerobiłem na wtyczkę z przełącznikiem... Jeśli o to Ci chodzi.

    Poprawne poprowadzenie uziemienia

    Dodano po 4 [minuty]:

    Borutka wrote:
    Jeżeli sprzęt (wzmacniacz, mikser) ma wtyczkę zasilającą z bolcem, to podłączasz do gniazdka z bolcem i w tym wypadku nie wyprowadzasz żadnych dodatkowych uziemień gdzieś na podwórko.
    Jeżeli w.w. wzmacniacz ma płaską wtyczkę zasilającą bez bolca, to jego obudowy nie wolno łączyć z uziemieniem (bolcem) instalacji elektrycznej. Tę obudowę możesz łączyć z jakimiś uziemieniami z podwórka, ale to prawdopodobnie niewiele pomoże.
    Brumienie pojawia się z powodu nierównych potencjałów masy lub braku ciągłości masy, miedzy poszczególnymi elementami zestawu muzycznego. Wszystkie przewody sygnałowe (w szczególności do mikrofonu) muszą być ekranowane i odpowiednio grube - czyli nie takie jak na zdjęciu. Jeżeli w kablu sygnałowym jest kilka przewodów, to każdy powinien mieć własne oddzielne ekranowanie. Bez tego sygnały mogą wzajemnie się zakłócać, nie będzie odporności na zewnętrzne pola elektryczne i kabel będzie działał jak antena odbiorcza.
    Jak to ma być poprawnie podłączone (czyli gdzie popełniasz błąd), popytaj choćby weselnych muzyków.


    Ale skoro przeglądałem różne kable mikrofonowe, czytałem różne fora i polecali ten kabel który mam który nie jest jakoś tani z byle jakich materiałów to myślisz że on mógłby zakłócać ? Trzymając mikrofon na przełącznikach (bo w tym miejscu jak mam rękę najbardziej brumi) i karte zewnętrzna brumienie ustępuje nawet jak mam podłączone wszystko do sieci (lub tez nie bo sprawdzałem dwie wersje) i to mnie zastanawia 🤔 Karty zewnętrznej nie mam zasilanej dodatkowym zasilaczem, jedynie usb do komputera.
  • #15
    takijasiu
    Level 25  
    Pan_Dominik wrote:

    kozi966 wrote:
    Pan_Dominik wrote:
    Pytam więc Was... jak powinno zostać ono wykonane ?

    Pierwsze co zrobić to odłączyć z dachu ten przewód robiący za "uziemienie", bo tylko czekać aż piorun zawita wam w domu.
    Druga sprawa, to po wykonaniu uziomu, zweryfikować jego parametry pomiarami i dopiero zastanawiać się nad wprowadzeniem do rozdzielnicy w domu, a potem do gniazdek i innego sprzętu. I na pewno nie przewodem grubości "kabla słuchawkowego".


    Do rozdzielnicy nie jest poprowadzony bo był robiony typowo pod moje studiu a przy okazji pod dom, wiec podłączony jest bezpośrednio z dachu pod gniazdko w studiu.


    Czyli jeżeli piorun uderzy w ten przewód na dachu lub w najbliższej okolicy, to na przewodzie powstanie niszczący i zagrażający życiu impuls, który nie zejdzie po przewodzie do rozdzielnicy - tylko zejdzie wprost do Twojego gniazdka w studiu.

    Czy potrafisz ocenić, w jakim stopniu te dwa scenariusze - tj. impuls schodzący do rozdzielnicy vs. impuls schodzący wprost na gniazdko w studiu - mają się do siebie? Proszę opisz to.
  • #16
    zworys
    Level 39  
    Pan_Dominik wrote:
    Trzymając mikrofon na przełącznikach (bo w tym miejscu jak mam rękę najbardziej brumi) i karte zewnętrzna brumienie ustępuje nawet jak mam podłączone wszystko do sieci (lub tez nie bo sprawdzałem dwie wersje) i to mnie zastanawia 🤔 Karty zewnętrznej nie mam zasilanej dodatkowym zasilaczem, jedynie usb do komputera.

    Po pierwsze ten opis jest bardzo niejasny - o jakie przełączniki chodzi ? Po drugie nawet ten niejasny opis sugeruje że problem lezy gdzie indziej - to problem niewłaściwego kabla lub niewłaściwego zarobienia kabla. Czy czasem któryś z torów jest symetryczny i ma podłączony niesymetryczne źródło sygnału lub odwrotnie niesymetryczny tor i symetrycznie zarobiony kabel od źródła. Owszem uziemienie jest ważne ale nie takie jak tutaj kombinujesz. Jeśli już musisz mieć osobne uziemienie to NIE WPROWADZASZ go do gniazdka ani tym bardziej gdzieś na dach. Wyprowadzasz go na osobną listwę i łączysz do niej TYLKO urządzenia które mają zacisk oznaczony "ziemia". Jednak zdecydowanie lepszym rozwiązaniem jest to co sugerują koledzy - wykonanie poprawnej instalacji elektrycznej z dobrym uziemieniem i z wydzielonym przewodem PE. Wtedy będziesz miał pewność że wszystkie urządzenia ( no, prawie wszystkie ) są na tym samym potencjale. Jeszcze jedno - być może źródłem zakłóceń jest kiepski zasilacz impulsowy a tego żadne uziemienie nie zlikwiduje.
  • #17
    CYRUS2
    Level 43  
    Borutka wrote:
    Brumienie pojawia się z powodu nierównych potencjałów masy lub braku ciągłości masy, miedzy poszczególnymi elementami zestawu muzycznego.
    Ta kjest.
    Borutka wrote:
    Wszystkie przewody sygnałowe (w szczególności do mikrofonu) muszą być ekranowane i odpowiednio grube
    Ekran w tym wypadku - brum - nie ma znaczenia.
  • #18
    Łukasz.K
    Level 27  
    Wzmacniacz jest zbyt czuły a z mikrofonu płynie za słaby sygnał albo coś nie łączy. Ja bym dał przedwzmacniacz przy mikrofonie albo sprawdził połączenia mikrofonu i wzmacniacza. Sygnał wysyłany kablem o długości 4m do wzmacniacza powinien mieć amplitudę żeby go było w zwykłych słuchawkach słychać.
  • #19
    Borutka
    Level 29  
    Pan_Dominik wrote:
    myślisz że on mógłby zakłócać ? Trzymając mikrofon na przełącznikach (bo w tym miejscu jak mam rękę najbardziej brumi)

    Spróbuj zewrzeć przewodem miejsce gdzie trzymasz rękę (jeżeli to jest metal) z metalową obudową wzmacniacza, do którego podłączony jest ten mikrofon.
  • #20
    Pan_Dominik
    Level 4  
    zworys wrote:
    Pan_Dominik wrote:
    Trzymając mikrofon na przełącznikach (bo w tym miejscu jak mam rękę najbardziej brumi) i karte zewnętrzna brumienie ustępuje nawet jak mam podłączone wszystko do sieci (lub tez nie bo sprawdzałem dwie wersje) i to mnie zastanawia 🤔 Karty zewnętrznej nie mam zasilanej dodatkowym zasilaczem, jedynie usb do komputera.

    Po pierwsze ten opis jest bardzo niejasny - o jakie przełączniki chodzi ? Po drugie nawet ten niejasny opis sugeruje że problem lezy gdzie indziej - to problem niewłaściwego kabla lub niewłaściwego zarobienia kabla. Czy czasem któryś z torów nie jest symetryczny i ma podłączony niesymetryczne źródło sygnału lub odwrotnie niesymetryczny tor i symetrycznie zarobiony kabel od źródła. Owszem uziemienie jest ważne ale nie takie jak tutaj kombinujesz. Jeśli już musisz mieć osobne uziemienie to NIE WPROWADZASZ go do gniazdka ani tym bardziej gdzieś na dach. Wyprowadzasz go na osobną listwę i łączysz do niej TYLKO urządzenia które mają zacisk oznaczony "ziemia". Jednak zdecydowanie lepszym rozwiązaniem jest to co sugerują koledzy - wykonanie poprawnej instalacji elektrycznej z dobrym uziemieniem i z wydzielonym przewodem PE. Wtedy będziesz miał pewność że wszystkie urządzenia ( no, prawie wszystkie ) są na tym samym potencjale. Jeszcze jedno - być może źródłem zakłóceń jest kiepski zasilacz impulsowy a tego żadne uziemienie nie zlikwiduje.


    Sorry, w drugim temacie mam zdjęcie mikrofonu i film z Yt gdzie jest słyszalne to brumienie. O te przełączniki mi chodzi... Poprawne poprowadzenie uziemienia

    A kabel który mam KLOTZ MY206 jest to kabel symetryczny. Wtyki Neutrik NC3MXX-BAG/NC3FXX-BAG

    Dodano po 51 [minuty]:

    Łukasz.K wrote:
    Wzmacniacz jest zbyt czuły a z mikrofonu płynie za słaby sygnał albo coś nie łączy. Ja bym dał przedwzmacniacz przy mikrofonie albo sprawdził połączenia mikrofonu i wzmacniacza. Sygnał wysyłany kablem o długości 4m do wzmacniacza powinien mieć amplitudę żeby go było w zwykłych słuchawkach słychać.



    Mówisz o na przykład tego rodzaju wzmacniaczu ?
    Poprawne poprowadzenie uziemienia
  • #21
    zworys
    Level 39  
    CYRUS2 wrote:
    Ekran w tym wypadku - brum - nie ma znaczenia

    Niestety zależnie od miejsca "wchodzenia i rodzaju przydźwięku sieci może mieć.
    Łukasz.K wrote:
    Sygnał wysyłany kablem o długości 4m do wzmacniacza powinien mieć amplitudę żeby go było w zwykłych słuchawkach słychać.

    Chyba kolega żartuje. Wejście mikrofonowe przy takim sygnale byłoby całkowicie przesterowane. Dalej sugeruję żeby dokładnie posprawdzać okablowanie - poprawność zarobienia złączy, połączeń poszczególnych żył i rodzaj toru symetryczny/niesymetryczny.
    Mikrofony pracujące na długich kablach w znacznie gorszym środowisku nie "brumią" - warunek to dobrze wykonany przewód mikrofonowy. Mikrofon ze zdjęcia raczej nie jest do trzymania w ręku.
  • #22
    Pan_Dominik
    Level 4  
    Borutka wrote:
    Pan_Dominik wrote:
    myślisz że on mógłby zakłócać ? Trzymając mikrofon na przełącznikach (bo w tym miejscu jak mam rękę najbardziej brumi)

    Spróbuj zewrzeć przewodem miejsce gdzie trzymasz rękę (jeżeli to jest metal) z metalową obudową wzmacniacza, do którego podłączony jest ten mikrofon.


    Ta opcja tez nic nie zmienia

    Dodano po 36 [minuty]:

    Jakby coś to w sercu mikrofonu jest wszystko w porządku, a brumi gdy przykładam rękę do przełączników dlatego ze przełączniki maja pod spodem magnes. Oto kilka zdjęć:
    Poprawne poprowadzenie uziemienia Poprawne poprowadzenie uziemienia Poprawne poprowadzenie uziemienia Poprawne poprowadzenie uziemienia Poprawne poprowadzenie uziemienia
  • #23
    zworys
    Level 39  
    Pan_Dominik wrote:
    a brumi gdy przykładam rękę do przełączników dlatego ze przełączniki maja pod spodem magnes.

    Nie dlatego. Dlatego że ekranowanie wzmacniacza mikrofonu jest kiepskie. Jeżeli zbliżenie ręki do tego "ustrojstwa" powoduje powstanie przydźwięku to oznacza ze wzmacniacz mikrofonu wzmacnia nie tylko sygnał z wkładki ale jest czuły na sygnały zewnętrzne - zakłócające. Powinien być solidnie zaekranowany.
  • #24
    Pan_Dominik
    Level 4  
    zworys wrote:
    Pan_Dominik wrote:
    a brumi gdy przykładam rękę do przełączników dlatego ze przełączniki maja pod spodem magnes.

    Nie dlatego. Dlatego że ekranowanie wzmacniacza mikrofonu jest kiepskie. Jeżeli zbliżenie ręki do tego "ustrojstwa" powoduje powstanie przydźwięku to oznacza ze wzmacniacz mikrofonu wzmacnia nie tylko sygnał z wkładki ale jest czuły na sygnały zewnętrzne - zakłócające. Powinien być solidnie zaekranowany.


    Okeeej, jeszcze dużo do nauki mam widzę...
    Jeśli chodzi o sam mikrofon to jest on dość bardzo czuły.
  • #25
    Łukasz.K
    Level 27  
    Skoro mikrofon nie jest do trzymania w ręce to się nie powinno dziwić że brumi podczas trzymania go w ręce. Już się zgubiłem w tym co jest napisane dlatego trzeba ustalić pewne fakty. Czy brumi podczas nie trzymania w mikrofonu w ręce? W mikrofonie widać jakieś układy wzmacniające które to układy prawdopodobnie są zasilane ze wzmacniacza i prawdopodobnie wzmacniają też zakłócenia które się nakładają na sygnał z mikrofonu podczas trzymania go w ręce. Czy brumienie słychać po odłączeniu mikrofonu od kabla który jest wciąż podłączony do wzmacniacza? Jeżeli nie słychać po odłączeniu mikrofonu od kabla to problem nie ma nic wspólnego z ekranowaniem wzmacniacza czy jakimiś tam uziemieniami tylko zwyczajnie mikrofon generuje to brumienie.
  • #26
    Pan_Dominik
    Level 4  
    Łukasz.K wrote:
    Skoro mikrofon nie jest do trzymania w ręce to się nie powinno dziwić że brumi podczas trzymania go w ręce. Już się zgubiłem w tym co jest napisane dlatego trzeba ustalić pewne fakty. Czy brumi podczas nie trzymania w mikrofonu w ręce? W mikrofonie widać jakieś układy wzmacniające które to układy prawdopodobnie są zasilane ze wzmacniacza i prawdopodobnie wzmacniają też zakłócenia które się nakładają na sygnał z mikrofonu podczas trzymania go w ręce. Czy brumienie słychać po odłączeniu mikrofonu od kabla który jest wciąż podłączony do wzmacniacza? Jeżeli nie słychać po odłączeniu mikrofonu od kabla to problem nie ma nic wspólnego z ekranowaniem wzmacniacza czy jakimiś tam uziemieniami tylko zwyczajnie mikrofon generuje to brumienie.


    Postaram się to wyłuszczyć jak najprościej by w miarę jasno to zrozumieć...

    Wyglada to tak jakby interfejsowi audio brakowało uziemienia.

    Jeśli do MacBooka podepnę przez usb interfejs audio i do niego podepnę mikrofon i go powieszę w koszyku to bzyczenie słychać delikatnie. Jeśli mikrofon wezmę w rękę nie dotykając przycisków to bzyczenie znika, a gdy położę jeden z palcy na przyciskach to bzyczenie słychać tak jak bez trzymania mikrofonu czyli delikatnie.
    Jeżeli zaś podepnę do MacBooka coś co się styka z siecią np. ładowarkę albo całą listwę do której mam podpięty cały sprzęt to bzyczenie nasila się kilkukrotnie bardziej z tym, że nawet biorąc mikrofon w rękę nie dotykając przycisków (co bez zasilania bzyczenie znikało) tak tutaj je słychać, (minimalnie ciszej jak bez trzymania go), a gdy palce kładę na przyciskach lub mam je w okolicy przycisków bzyczenie się nasila. Dopiero kładąc drugą rękę na interfejsie lub na wtyku kabla który jest podpięty do interfejsu bzyczenie znika całkowicie.

    Co więcej gdy mam podpiętego Maca do ładowania lub nie i gdy położę jedną rękę na bolcu od uziemienia w gniazdku a druga rękę na przyciskach mikrofonu to bzyczenie się nasila bardziej niż gdy nie dotykam bolca, a gdy zamiast na bolcu w gniazdku położę rękę na interfejsie lub na wtyku kabla to bzyczenie znika całkowicie, ale dopiero wtedy jak mam palce na przyciskach mikrofonu, jeżeli mam na mikrofonie to się ucicha, ale nie znika całkowicie.
    Czasem wygląda to tak że jak obrócę mikrofon w którąś ze stron lub do góry i w dół to bzyczenie się albo nasila albo zmniejsza.

    Jeżeli chodzi o sam kabel bez podpiętego mikrofonu...
    Bez podpiętej sieci nie słychać żadnego bzyczenia, podczas gdy złapie kabel na wtyku do mikrofonu to bzyczenie słychać, a gdy drugą rękę położę na interfejsie to bzyczenie znika.
    W przypadku podpiętej sieci bzyczenie słychać, jeżeli złapie kabel na wtyku do mikrofonu to nasila się dwukrotnie, a gdy drugą ręką dodatkowo dotknę interfejsu to bzyczenie znika całkowicie.

    Jest to mikrofon pojemnościowy i nie służy on do tego by trzymać go w ręku, lecz by był przymocowany jak w każdym studiu i w ten sposób spełniał całkowicie swoje zadanie.

    Mam nadzieję, że w miarę zrozumiałe wytłumaczyłem choć sam mam mętlik w głowie jak to pisze... nie wiem jak to prościej wytłumaczyć... film mogę nagrać.
  • #27
    zworys
    Level 39  
    Pan_Dominik wrote:
    MacBooka coś co się styka z siecią np. ładowarkę albo całą listwę do której mam podpięty cały sprzęt to bzyczenie nasila się kilkukrotnie bardziej

    To świadczy raczej o tym że to zasilacze impulsowe i ładowarki są sprawcami tego "bzyczenia". Kiepsko zaprojektowane zasilacze impulsowe "sieją" harmonicznymi po otoczeniu a czułe odwody wejściowe wzmacniaczy reagują jak antena w radiu.
    Pan_Dominik wrote:
    gdy położę jedną rękę na bolcu od uziemienia w gniazdku a druga rękę na przyciskach mikrofonu to bzyczenie się nasila bardziej niż gdy nie dotykam bolca

    To znaczy że "zaśmiecona" jest tymi zasilaczami także instalacja elektryczna.
    "Odkłócenie" tego układu będzie trudne i raczej metodą prób i błędów.
    Jeśli zrobisz to proste uziemienie, czyli przewód z tego zakopanego płaskownika PROSTO do domu na osobną listwę to spróbuj podłączyć pod tą listwę ten metalowy korpus mikrofonu ( tylko to żadnych innych urządzeń ) .
  • #28
    Borutka
    Level 29  
    W sumie nie napisałeś, w jakim zestawie to wszystko pracuje. Nie wykluczone, że układ pracuje na granicy wzbudzenia. Czy jest pewne, że sprzęt jest ze sobą kompatybilny? To znaczy czy np. czułość i impedancja wejść mikrofonowych odpowiada zastosowanej wkładce mikrofonowej i rodzajowi podłączenia.
    Jeżeli stosujesz jakiś oddzielny wzmacniacz mikrofonowy, to bez wątpienia jest to najbardziej newralgiczna część systemu.
    Jak pisałem, proponuję nawiązać kontakt z jakąś ogarniętą osobą z orkiestry weselnej, którą znajdziesz niemal w każdym powiecie :wink:. Oni naprawdę pracują w różnych warunkach i jakoś dają sobie radę z przydźwiękami.
  • #29
    Pan_Dominik
    Level 4  
    Borutka wrote:
    W sumie nie napisałeś, w jakim zestawie to wszystko pracuje. Nie wykluczone, że układ pracuje na granicy wzbudzenia. Czy jest pewne, że sprzęt jest ze sobą kompatybilny? To znaczy czy np. czułość i impedancja wejść mikrofonowych odpowiada zastosowanej wkładce mikrofonowej i rodzajowi podłączenia.
    Jeżeli stosujesz jakiś oddzielny wzmacniacz mikrofonowy, to bez wątpienia jest to najbardziej newralgiczna część systemu.
    Jak pisałem, proponuję nawiązać kontakt z jakąś ogarniętą osobą z orkiestry weselnej, którą znajdziesz niemal w każdym powiecie :wink:. Oni naprawdę pracują w różnych warunkach i jakoś dają sobie radę z przydźwiękami.


    Jeżeli chodzi o mikrofon to tu trochę więcej informacji o nim:

    „Mikrofon posiada dużą kapsułę o charakterystyce kardioidalnej, która ze względu na brzmienie polecana jest do zastosowań studyjnych oraz radiowych. Klasyczna konstrukcja składająca się z pozłacanej kapsuły i niskoszumnego przedwzmacniacza charakteryzuje się wyrównanym pasmem przenoszenia w zakresie 40 Hz - 16 kHz oraz lekkim uwypukleniem wyższego zakresu, co predestynuje ją specjalnie do pracy z głosem ludzkim.

    Właściwości techniczne:
    charakterystyka: kardioidalna
    pasmo przenoszenia: 20 Hz – 18 kHz
    czułość: 13 mV/pa
    maksymalny SPL: 112 dB przy zniekształceniach harmonicznych 0.5 %
    poziom szumów własnych: <14 dBa
    impedancja wyjściowa: 200 Ω
    zasilanie: 48 V
    przełączniki: -10 dB/ górnoprzepustowy”


    Jeżeli zaś chodzi o interfejs audio to tak:

    „Interfejs współpracuje z komputerami Mac i PC za pośrednictwem złącza USB 2.0, tą samą drogą otrzymując też zasilanie. Ma dwa wejścia uniwersalne (mikrofon, linia, instrument), dwa symetryczne wyjścia liniowe TRS 6,3 mm oraz transmitujące ten sam sygnał wyjście słuchawkowe, przy czym każde z wyjść ma niezależną regulację głośności. Fantom +48 V na wejściach mikrofonowych włączamy jednym przyciskiem. Odsłuch nagrywanego i monitorowanego sygnału dokonywany jest w samym interfejsie po włączeniu funkcji Direct Monitoring. Wejścia combo w trybie XLR pracują z sygnałem mikrofonowym, a w trybie TRS/TS z sygnałem liniowym lub instrumentalnym, wybieranym przełącznikiem Line/Inst. Poziom sygnału wejściowego prezentowany jest dwukolorowym podświetleniem pierścienia wokół gałki Gain, pozwalającej regulować czułość w zakresie 50 dB dla każdego z trzech typów sygnału. W przedwzmacniaczach nie znajdziemy takich elementów jak tłumik, filtr dolnozaporowy czy odwracanie biegunowości.
    Warto zaznaczyć, że producent wprowadził układy zabezpieczające wejścia i wyjścia przed zwarciem (także z włączonym napięciem fantomowym na wejściu) czy podłączeniem wyjścia do toru sygnałowego z aktywnym napięciem fantomowym. Podane przez producenta parametry dynamiki i szumowe są nieco zbyt optymistyczne, ale zarówno z harmonicznymi, jak i szumami poruszamy się na przyzwoitym za te pieniądze poziomie 95–100 dB odstępu od sygnału nominalnego.
    Przedwzmacniacze, zwłaszcza przy próbkowaniu podwójnym, grają daleko poza 20 kHz i zachowują się bardzo stabilnie przy każdym ustawieniu Gain.

    Właściwości:
    Przetwarzanie: 24-bitowe, próbkowanie 44,1/48/88,2/96/ 176,4/192 kHz.
    Parametry wejść: zakres dynamiki – 106 dB (A); THD+N Parametry wyjść: zakres dynamiki – 106 dB (A); poziom maksymalny +10 dBu; THD+N <0,002%.

    To tyle co o tym znalazłem.

    Wzmacniacz stosuje tylko słuchawkowy wpięty do interfejsu by mieć możliwość podłączenia większej ilości par słuchawek.

    Do jakiejś kapeli napisze jak znajdę... nie najgorszy pomysł. Zapytam, zobaczę co mi odpiszą.

    Dodano po 20 [minuty]:

    zworys wrote:
    Jeśli zrobisz to proste uziemienie, czyli przewód z tego zakopanego płaskownika PROSTO do domu na osobną listwę to spróbuj podłączyć pod tą listwę ten metalowy korpus mikrofonu ( tylko to żadnych innych urządzeń ) .


    To znaczy podpiąć mam od tego pręta co idzie od płaskownika (bo płaskownik jest pod ziemią) bezpośrednio przewód do gniazdka (omijając dach) i do niego podpiąć tą listwę ? Drugie pytanie...
    podłączyć mikrofon normalnie do interfejsu a jego do komputera tylko dodatkowo połączyć kabelkiem korpus mikrofonu z wejściem w listwie ?
    Nie do końca czaje.
  • #30
    zworys
    Level 39  
    Pan_Dominik wrote:
    To znaczy podpiąć mam od tego pręta co idzie od płaskownika (bo płaskownik jest pod ziemią) bezpośrednio przewód do gniazdka (omijając dach) i do niego podpiąć tą listwę ?

    Nie - żadnego gniazdka. podpinasz przewód do tego pręta i wprowadzasz go do domu bez łaczenia z piorunochronem i siecią elektryczną. Masz całkowicie oddzielne uziemienie tylko dla potrzeb tych urządzeń. Przewód z uziemienia zakończ jakąś listwą z zaciskami ( płaskownik ocynkowany, miedziany i na nim zamontowane zaciski)
    Pan_Dominik wrote:
    podłączyć mikrofon normalnie do interfejsu a jego do komputera tylko dodatkowo połączyć kabelkiem korpus mikrofonu z wejściem w listwie ?

    Dokładnie tak ale najpierw sprawdź miernikiem czy nie ma napięcia między tym uziemieniem a korpusem mikrofonu. Czasem niesprawne filtry przeciwzakłóceniowe zasilaczy potrafią podać nawet kilkadziesiąt woltów napięcia na korpus. Jeśli nie będzie większe od ok. 1V to możesz to uziemienie podłączyć. Jeśli będzie rzędu kilkunastu woltów lub więcej to nie możesz podłączać tego uziemienia bo może to spowodować uszkodzenie któregoś z urządzeń. Wtym przypadku niestety trzeba będzie zacząć od sprawdzenia instalacji elektrycznej czy - na pewno masz fazę N i PE a jeśli tak to czy uziom w miejscu rozdziału przewodu PEN na N i PE ma właściwe parametry.