Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Please add exception to AdBlock for elektroda.pl.
If you watch the ads, you support portal and users.

Spadek ciśnienia w kotle Beretta kompakt II S e.s.i. turbo

TomekO1976 22 Sep 2019 15:22 1209 13
  • #1
    TomekO1976
    Level 16  
    Witam. Mam dziwny problem ze spadkiem ciśnienia w kotle Beretta kompakt II S e.s.i. turbo tylko w obiegu CWU. Jak kocioł przestanie grzać zasobnik, pompka działa chwilę i spada ciśnienie do zera. Czasami autodiagnostyka rozwiąże problem i ciśnienie nagle wzrośnie do normalnych 0,8 bara. Czasami kocioł się resetuje i zawiesza. Przy pracy na CO nic się nie dzieje. Jak uruchomione jest grzanie CO non stop kocioł przełączy się na grzanie CO i wszystko działa. Tylko, że nie można korzystać z termoregulatora pokojowego i nawet przy minimalnym ustawieniu kotła robi się gorąco jak działa cały czas. Wezwałem serwisanta. Odpowietrzał obieg CWU, zamykany był obieg CO, dolewana woda, czyszczone filtry, kocioł rozebrany bez żadnych wycieków, dopompowane ciśnienie w naczyniu. Manometr i elektroniczny czujnik ciśnienia działają identycznie. Zawór trójdrożny sprawdzany. Parę godzin sprawdzania i jeden pomysł to likwidacja zaworu na powrocie CO. Za radą serwisanta poszedłem do instalatora kotła. Sprawdził kocioł i doszedł do wniosku, że zawór na powrocie CO nie ma nic do rzeczy i może coś z "płytą główną". Co może być przyczyną takiej usterki na CWU ?
  • #2
    zales.vip
    Level 29  
    Jaki wpływ na płytę ma mechaniczny manometr? Żaden. Raczej nie płyta.
    Obstawiam uszkodzenie w wężownicy w zasobniku.
  • #3
    TomekO1976
    Level 16  
    zales.vip wrote:
    Obstawiam uszkodzenie w wężownicy w zasobniku.


    Taka koncepcja była ale ponoć w zasobniku jest wyższe ciśnienie i wtedy powinno wzrastać na kotle ? Nie wiem czy dobrze zrozumiałem ;)

    Dodano po 3 [minuty]:

    Płyta podejrzewana dlatego, że kocioł potrafi sam się naprawić i momentalnie ciśnienie wzrasta z zera do 0,8 - 0,9 bara.
  • #4
    zales.vip
    Level 29  
    Ale gdzie wraca? Na manometrze elektronicznym czy mechanicznym?
    A może jakieś połączenie śrubunkowe pomiędzy kotłem a wężownicą?
  • #5
    TomekO1976
    Level 16  
    zales.vip wrote:
    Ale gdzie wraca? Na manometrze elektronicznym czy mechanicznym?
    A może jakieś połączenie śrubunkowe pomiędzy kotłem a wężownicą?


    Ciśnienie jest takie samo na elektronicznym i mechanicznym. Spada po tym jak kocioł przestanie grzać CWU i albo się sam "nastawi" pracując dalej albo reset. Chodziło mi o to, że ciśnienie w zasobniku jest wyższe i woda z obiegu kotła CWU w nieszczelności wężownicy nie przedostanie się do zasobnika. Tak zrozumiałem serwisanta. Właśnie na żadnym śrubunku nie ma wycieku.
  • #6
    zales.vip
    Level 29  
    Dlatego skoro skok ciśnienia jest zarówno na manometrze mechanicznym i elektronicznym - płytę możesz wykluczyć. Manometr mechaniczny nie komunikuje się w żaden sposób z płyta. Jest wpięty w układ i cisnienie wewnątrz powoduje wychylenie wskazówki. Koniec.
    Skoro po resecie się poprawia to może jakiś zawór przełączający się blokować i po resecie zmienia położenie. Wówczas oznacza to ze gdzieś w układzie nie masz ciśnienia - bo ucieka i po przełączeniu i zmianie pozycji zaworu się wyrównuje.
    W zasobniku oczywiście zazwyczaj jest większe ciśnienie ale nie wiem jakie masz u siebie w wodociągu.

    Albo ja nie potrafię zrozumieć co Ty mi tłumaczysz albo coś źle tłumaczysz.
  • #7
    TomekO1976
    Level 16  
    Tylko który zawór ? Trójdrożny był sprawdzany.
  • #8
    zales.vip
    Level 29  
    Może zmień serwisanta.
    Zawór sprawdzany. Wężownica nie dziurawa. Płyta sprawna. To co - kocioł wypił tą wodę?
    Coś zostało źle sprawdzone.
    Płytę bym wyeliminował jeżeli faktycznie wskazania ciśnienia z czujnika pokrywają się z manometrem mechanicznym.
    Wylej wodę z zasobnika (trudno ale nie ma innej opcji), wówczas przełącz na grzanie cwu i zobacz czy ciśnienie nie będzie spadać. Możesz zamknąć dopływ gazu żeby niepotrzebnie nie przegrzewać kotła.
  • #9
    piracik
    Moderator of Heating systems
    TomekO1976 wrote:
    Parę godzin sprawdzania i jeden pomysł to likwidacja zaworu na powrocie CO.


    Jest to słuszna diagnoza ale...

    Kocioł grzeje CWU wysokim parametrem około 80 - 90*C
    Nadmiar wody z rozszerzalności cieplnej ucieka do instalacji CO.
    Gdy palnik przestaje grzać, woda w obiegu do zasobnika się ochładza z 80*C do około 50*C zmniejszając przy tym swoją objętość.
    Ciśnienie w kotle spada! Zawór zwrotny powoduje, że woda, która wcześnie została wtłoczona do instalacji nie może z niej wrócić.
    Dopiero wraca, gdy zawór 3D w kotle się otworzy. Zaobserwowałeś to przy resecie kotła gdy kocioł robi test zaworu 3D

    I teraz wracamy do diagnozy:
    Zawór zwroty, który powoduje to zamieszanie jest na zasilaniu kotła.
    Ciśnienie w naczyniu przeponowym przy tak niskim ciśnieniu w instalacji nie powinno być 0,8 jak mówi instrukcja, a jakieś 0,4
    Gdyby u Ciebie było niższe ciśnienie wstępne w naczyniu przeponowym to usterka mogłaby się nie pokazać.
    Zawór zwrotny na powrocie z CO może powodować blokowanie się zaworu 3D. Również przez ochładzającą się wodę i spadek ciśnienia.

    Masz jakiś kocioł stałopalny w instalacji, że tak niskie ciśnienie w instalacji utrzymujesz? Układ jest otwarty? PO co w ogóle są te zawory zwrotne?

    Spadek ciśnienia w kotle Beretta kompakt II S e.s.i. turbo

    TomekO1976 wrote:
    Sprawdził kocioł i doszedł do wniosku, że zawór na powrocie CO nie ma nic do rzeczy i może coś z "płytą główną".


    Dlatego to nie on jest serwisantem :D Jak nie wiem co się dzieje to na wszelki wypadek wymienię płytę.
    Powinien uszanować diagnozę serwisanta ale chyba nie chciało mu się ciąć rur.
    Znając życie po wymianie rozłożyłby ręce ale kasę za płytę skasowałby no bo co on z nią przecież zrobi, a klientowi przyda się na zapas.
  • #10
    TomekO1976
    Level 16  
    Układ jest otwarty bo został stary kocioł węglowy uruchamiany w razie awarii kotła gazowego co zdarzyło się raz przez 4 lata. Do tej pory wszystko działało ok a ciśnienie wahało się od 0,7 do 0.9 bara. Zawór zwrotny CO zainstalowany żeby nie było krótkiego obiegu z kotłem węglowym. Na dzień dzisiejszy na kotle występuje błąd związany z ciśnieniem, kocioł się sam diagnozuje i "naprawia". Zrobiłem jeszcze test i na zasilenie wężownicy zasobnika ustawiłem temperaturę 50 stopni grzania zasobnika. Błąd występuje nadal. Jak ustawie 75 stopni grzania CO to błędu nie ma. Czyli tak jak sugeruje serwisant zlikwidować zawór zwrotny na powrocie ?
  • #11
    piracik
    Moderator of Heating systems
    Obniżyć ciśnienie wstępne w naczyniu przeponowym do ok. 0.4 bar
    Usunąć zawór zwrotny na zasilaniu CO
  • #12
    TomekO1976
    Level 16  
    Pogadam z instalatorem. Jak wymienię ten zawór to napiszę czy pomogło ;)
  • #13
    piracik
    Moderator of Heating systems
    Ciśnienie w naczyniu również jest ważne.
  • #14
    TomekO1976
    Level 16  
    Witam pod dłuższej przerwie. Powodem spadków ciśnienia była mikro-szczelina na wymienniku. Po jakimś czasie kocioł zaczął bulgotać bo był maleńki przeciek na wymienniku tak, że woda od razu parowała . Po naprawie problem z ciśnieniem ustał i działa do dzisiaj bez problemu. Jeżeli chodzi o ciśnienie w naczyniu przeponowym to serwisant stwierdził, że przy układzie otwartym nie trzeba go obniżać i jest bodaj 1,5 bara. Zaworu zwrotnego na zasilaniu CO nie zdążyłem zdemontować.