Elektroda.pl
Elektroda.pl
X

Search our partners

Find the latest content on electronic components. Datasheets.com
Elektroda.pl
Please add exception to AdBlock for elektroda.pl.
If you watch the ads, you support portal and users.

Wysoka częstotliwość taktowania pieca gazowego immergas Nike Star

mariusz0674 24 Sep 2019 15:46 1161 8
Legrand
  • #1
    mariusz0674
    Level 5  
    Witam serdecznie.
    Od pewnego wynajmuję mieszkanie z ogrzewaniem gazowym. Dokładnie piec immergas 2unkcujny z sterownikiem pokojowym auroton 2005.
    Gdy zacząłem ogrzewać napotkałem na dziwną sytuacji. Piec po osiągnięciu zadanej temperatury 60* podchodzi troche wyżej +- 64 i się wyłącza. Temperatura spada +- 56 i cały cykl od nowa. Pierwsza myśl że piec jest zbyt mocny do instalacji założonej w mieszkaniu tylko że to taktowanie jest bardzo intensywne. Jak tylko piec się włączy temperatura w ciągu 15 sekund wzrasta o 5* I mniej więcej o tyle samo opada przy jego wygaszeniu, kolejne stopnie zmieniają się już nieco wolniej. Grzejniki odpowietrzone, ciśnienie przyjmuje prawidłowe wartości. Sytuacja taka sama przy ustawionych 45* jak i 65*.
    Wszystkie grzejniki równo grzeją. Ustawiłem moc maksymalna na 25% i minimalna na 5% i taktowanie nieco zwolniło. Jaka może być tego przyczyna? Właściciel stwierdził że piec ma co jakiś czas się włączać i dogrzewać wodę ale raczej nie tak często.
    Z góry dziękuje za jakikolwiek pomysł co to może być.
    Kamery 3D Time of Flight - zastosowania w przemyśle. Darmowe szkolenie 16.12.2021r. g. 10.00 Zarejestruj się
  • Legrand
  • Helpful post
    #2
    Wojewoda82
    Level 28  
    Moc minimalna tego kotła na CO to 9,5kW a po zapłonie pewnie jest jeszcze więcej. Przy takiej mocy minimalnej w normalny jesienny dzień, musiałbyś ogrzewać z 200m2 z niewąską baterią grzejników zdolną odebrać taką moc. Twój kocioł ma problem aby reszta instalacji odebrała te 9,5kW.

    Są 4 rzeczy które możesz zrobić aby zmniejszyć taktowanie:
    1) Sprawdź sito na filtrze na powrocie z CO czy nie jest brudne. Brudne sito powoduje słabszy przepływ wody przez kocioł, co może powodować zbyt szybkie przegrzewanie kotła.
    2) Zwiększ nastawę temperatury na CO z 60 na np 65 a nawet 70 stopni. Grzejniki ogrzewając się 5-10 stopni więcej, zwiększają moc o kilkadziesiąt procent. To ułatwi instalacji odebranie ciepła z kotła.
    3) Ustaw moc max (na CO) na te 9,5kW czyli na 0% (0% to jest 9,5kW, 50% to jest około 16kW itd). Ryzyko ze będziesz potrzebował nawet na mrozy więcej niż te 9,5kW ciągle, jest prawie zerowe (chyba że to mieszkanie to ze 120m2 podszyte wiatrem). Niech kocioł na CO pracuje tylko na mocy minimalnej
    4) Zwiększ prędkość pompy w kotle

    Jako, że wynajmujesz to o opcji wymiany kotła na taki o mniejszej mocy minimalnej nie wspominam. Przy okazji, to atmosferyk, zadbaj o dopływ świeżego powietrza z zewnątrz do miejsca gdzie jest kocioł. I zaopatrz się w czujnik wykrywający czad.

    Istnieje też możliwość że kocioł ma problem z modulacją mocy i pracuje np non stop z mocą max lub bliską max. Ja mam o mocy minimalnej 5,2kW i skręconej max 10kW, przy zimnej instalacji (odpalenie kotła bo dłuższej przerwie) temperatura ze startowych np 22 stopni na wymienniku, dochodzi do 48 stopni w ok 7,5 minuty (a licząc od 40 do 48 jakieś 3 minuty). Ty pracujesz w okolicach 60 stopni wiec tym bardziej powinna wolno narastać temperatura na kotle.

    Jak zachowuje się temperatura na kotle po dłuższej przerwie (zimnych grzejnikach)? Dochodzi do 60 stopni, delikatnie przekracza (61-62) i utrzymuje jakiś czas nastawione 60 stopni?
  • Legrand
  • #3
    mariusz0674
    Level 5  
    Z modulacją nie ma problemów. Po zmniejszeniu mocy faktycznie płomień jest mniejszy. Po dłuższej przerwie piec osiąga zadaną temperaturę. Przekracza ją o 4 stopnie i się wyłącza. Najbardziej dziwi mnie to że jak piec się włączy to momentalnie temperatura w kilka sekund skacze o 5 stopni. W tych kotłach montowane są zawory ByPass i sie zastanawiam czy jest możliwość aby on przepuszczał jakąś ilość czynnika grzejnego z wyjścia na powrót, To sito na filtrze mogę wyciągnąć tak po prostu na wyłączonej pompie co, czy muszę zakręcać wode. Jeszcze tego pieca nie rozbierałem.
    I dziękuje bardzo za odpowiedź
  • Helpful post
    #4
    Wojewoda82
    Level 28  
    Sito powinno być na filtrze skośnym gdzieś przy kotle (na powrocie do kotła, gdzieś 10-20cm od kotła). Jak ktoś zrobił to z głową to masz zawór przed filtrem i po filtrze i wtedy masz możliwość odcięcia samego sita od reszty instalacji na czas jego czyszczenia. Poleciałaby dosłownie odrobina wody. Kocioł na czas operacji polecam odłączyć od prądu.

    Spróbuj wykonać kolejne kroki jak napisałem, najpierw filtr (sitko) do czyszczenia, później podniesienie do 70 stopni, zdławienie mocy max do mocy minimum, ostatecznie podkręcenie pompy w kotle. Każdy krok osobno i patrz na efekty po kolejnych krokach.

    Nie wiem czy akurat ten kocioł ma też możliwość ustawienia mocy startowej (przy zapłonie). Jeśli tak, to zdławienie tego do mocy minimalnej, gdyby nie było niepokojących objawów (problem z zapłonem itp) też mogłoby pomóc. Nie wczytuje się w instrukcję tego kotła, ale widzę, że masz chyba więcej możliwości samodzielnej konfiguracji niż ja przy kotle De Dietrich.

    Co do by-passa, jest to możliwe. Masz głowice termostatyczne na grzejnikach? Jeśli tak, daj im 0,5-1 na podziałce więcej niż obecnie.

    Tak w ogóle to ile m2 mieszkania ogrzewasz, jakie grzejniki (ilość, moc lub rodzaj)?
  • Helpful post
    #5
    BUCKS
    Level 39  
    Wojewoda82 wrote:
    przy zimnej instalacji (odpalenie kotła bo dłuższej przerwie) temperatura ze startowych np 22 stopni na wymienniku, dochodzi do 48 stopni w ok 7,5 minuty

    Ja u siebie na kotle o mocy minimalnej ok. 9,5kW dla 80/60 i maksymalnej też na tym samym poziomie uzyskuję czas ok. 15 minut do uzyskania ok. 50 stopni jak w dzień dzisiejszy, gdy odpaliłem pierwszy raz kocioł przy zimnej instalacji.
    Pompa ustawiona na minimalne obroty, grzejniki o łącznej mocy ok. 9,3kW dla wody kotłowej 70/50.
  • #6
    mariusz0674
    Level 5  
    Trzy płytowe (2 o szerokości 1.5m i jeden 0.5m) i do tego drabinkowy w łazience. W kuchni i jednym pokoju z głowicami termostatycznymi, w pokoju gdzie jest sterownik pokojowy jest bez. W łazience drabinka jest bez sterowania i mam wrażenie że może skracać obieg więc pierwsze co to zamknę go na zaworze i będę obserwował czy coś się zmieni. Jak się trochę poprawi to wykluczę tym problem z by-passem, i potem zobaczę filtr. Obecnie niestety nie mam żadnego klucza. Pod koniec tygodnia przywiozę swoje narzędzia to będę mógł działać. Wiem że piec jest za mocny i nigdy tutaj nie będzie działać idealnie ale muszę powalczyć z nim w imię rozsądnej ekonomii. A podejrzewam że właściciel raczej nie będzie chciał wzywać serwisanta, albo co gorsze wezwie tego samego co mu to wcisnął.
  • Helpful post
    #7
    BUCKS
    Level 39  
    mariusz0674 wrote:
    (2 o szerokości 1.5m i jeden 0.5m)

    jeśli to są grzejniki o wysokości 60cm to masz łącznie ok. 6,3kW dla wody kotłowej 70/50 + grzejnik łazienkowy.

    mariusz0674 wrote:
    W łazience drabinka jest bez sterowania i mam wrażenie że może skracać obieg

    Właśnie do tego celu warto mieć zawory termostatyczne z regulacją wstępną + zawory powrotne ze śrubą regulacją i możemy kryzować grzejniki, aby wyrównać mniej więcej ilość wody jaka przepływa przez dany grzejnik.
    Warto też podłączać grzejniki krzyżowo zamiast sposobem bocznym lub dolnym, bo wówczas będą one bardziej optymalnie nagrzewały się, a woda na powrocie będzie trochę chłodniejsza, bo nie będzie krótkich obiegów np. przez pierwszy kanał/żeberko w grzejniku płytowym.

    Obniżanie mocy i wydłużanie cykli grzania nie obniży rachunków, wręcz może je podnieść nieznacznie ale w moim odczuciu podnosi się komfort cieplny, bo ja wolę ciut wolniejsze nagrzewanie się grzejników, choć różnice są rzędu paru minut, więc nie jest to jakaś drastyczna zmiana. Bez kotła o mniejszej mocy minimalnej nic nie da się zrobić.
  • #8
    mariusz0674
    Level 5  
    Myślę że wydłużenie cykli trochę pomoże a przykręcenie grzejnika w łazience na pewno (obecnie mocno się nagrzewa a jest dobrze wentylowana wiec nie ma potrzeby utrzymywania tam stale wysokiej temperatury). Podniesienie temperatury w pokoju o 1* obecnie to bardzo duża ilość wyłączeń pieca. Duża strata energii. Mistrzem ekologi nie zostanę ale jeśli mogę coś poprawić będę próbował. Wiem że nie będzie tak jak powinno, ale może się uda choć troszkę zbliżyć do optymalnego ustawienia w mojej sytuacji.
  • #9
    BUCKS
    Level 39  
    Musisz poeksperymentować i zobaczyć jaką będziesz miał różnicę i jakie będziesz miał wrażenie, który wariant ustawień będzie dla Ciebie bardziej optymalny.
    Na oszczędności się nie nastawiaj, bo to będzie bardziej poprawa odczuwania komfortu cieplnego, przynajmniej tak to było w moim przypadku.

    Ja wolę jak przyrost temperatury jest łagodniejszy i sam grzejnik ma niską temperaturę, jak jest letni.
    Tyle teorii, bo w praktyce mój kocioł o mocy minimalnej 9,1kW (80/60) (wg danych technicznych) nie pozwala na utrzymywania stałej temperatury wody kotłowej na niskim poziomie.
    Wiem, że nowy kocioł kondensacyjny o mocy minimalnej np. 3,7kW (80/60) poprawi tę sytuację ale nie mam zielonego pojęcia jak bardzo, jak ja będę to odczuwał.
    Bo może być tak, że zmiana będzie na tyle duża, że będę zadowolony ale równie dobrze mogę być trochę rozczarowany, bo może będę miał zbyt duże oczekiwania.
    Dlatego dopóki nie będę miał nowego kotła i nie zobaczę jak on będzie działał w praktyce to jest to dla mnie jedna wielka niewiadoma.

    Warto pamiętać, że każdy ma inny poziom odczuwania komfortu cieplnego.
    np. idę do jednej osoby i normalnie czuję, że jest zimno, termometr pokazuje 18 stopni, a właściciel siedzi w polarze i mówi, że jest OK i jest zadowolony z niskich rachunków, a ja zastanawiam się, czy po tej wizycie nie będę chory.
    Innym razem idę do innej osoby, a tam są 24 stopnie i zastanawiam się, czy zaraz nie zemdleję, bo mam poczucie, że jest zbyt duszno ;-)