Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Elektroda.pl
Please add exception to AdBlock for elektroda.pl.
If you watch the ads, you support portal and users.

[Solved] Toyota Yaris 1,3 Vvti - chodzi na wolnych obrotach, przy ruszaniu gaśnie

24 Sep 2019 20:47 1539 6
  • Level 21  
    Witam
    Taki problem z nowo nabytym Yarisem 1,3 Vvti, silnik 2NX-FE, rocznik 2001 ( to jest Verso) z LPG - BRC, sekwencja. Auto zostało kupione "okazyjnie" już w takim stanie - z uszkodzeniem.

    Auto odpala ok na PB, na wolnych obrotach chodzi stabilnie, jednak jak chce się normalnie ruszyć , to auto klasycznie dławi się, krztusi i momentalnie gaśnie.

    Przygazować na luzie do ok 3tyś rpm się da, silnik w miarę normalnie się wkręca na obroty, jednak puszczenie sprzęgła i próba ruszenia nawet z większych obrotów niż zwykle ( np. ok 2500-300 rpm) i auto niby chce ruszyć, ale ruszy ledwie kilka centymetrów i za każdym razem zgaśnie.

    Kiedy w czasie jazdy przełączę na PB, tak samo zadławi się i nie ciągnie, całkiem traci ciąg, zwalnia, nie można nawet na prostej drodze jechać.

    Na LPG ( jak się zagrzeje i przełączy samo, lub jak wymuszę odpalanie na LPG) to rusza normalnie i normalnie jedzie.

    Teraz zagwozdka - sprzedawca sprzedał auto, bo "poczuł benzynę", zatem odstawił
    i postanowił sprzedać, informując o tym defekcie, ja po zholowaniu auta rzeczywiście zobaczyłem cieknącą/kapiącą benzynę i przystąpiłem do prowizorycznej naprawy.
    Benzyna ciekła z przewodu gumowego w oplocie, w miejscu, gdzie przewód wchodzi do listwy wtryskowej, (czyli łączy się z metalowym króćcem) była tam typowa skręcana opaska i spod tej opaski ciekła, przewód był w tym miejscu jakby wybrzuszony, tak jakby coś w nim było... Jak zdjąłem przewód, w miejscu owego "wybrzuszenia" to okazało się, że ze środka coś wypadło - był jakiś okrągły, lpodłużny"orzeszek" średnicy ok 5-6 mm, i długości ok 9-10mm,( kształt i wymiary jak podłużnej tabletki antybiotyku) jakby "drewniany" czy też "drewnopodobny"... miałem go w palcach, chwilę pomiętoliłem, niestety, zanim mu się przyjrzałem, wpadł gdzieś pod auto i nie znalazłem go do badań organoleptycznych( było ciemno i dałem sobie spokój z nim)...To "coś" zatykało prawie całe światło rurki paliwowej...Po skróceniu rurki o 2 cm zamontowałem opaskę i już nic nie ciekło, jednak silnik miał objawy j/w, czyli zapala i chodzi na jałowym, przy daniu obciążenia=ruszania natychmiast gaśnie.

    Na spokojnie drugiego dnia zdjąłem listwę, przedmuchałem ją, czyściłem wtryskiwacze, było trochę brudu, ale nie za dużo, jednak to nic nie dało...dalej jest tak samo.

    Silnik na LPG i ( na PB na wolnych obrotach) chodzi całkiem ładnie, równo, świece
    są prawie nowe, zostały sprawdzone.

    Co to może być ? Wg katalogu filtrona to filtr paliwa jest niewymienny, zintegrowany z pompą w baku...

    pzdr Nix
  • Level 9  
    Ewidentnie coś w układzie paliwowym skkro na gazie jest ok, benzyna napewno trochę przefiltrowała przez " orzeszek" do wtryskiwaczy pewną ilość brudu i wszystko co zdołała z niego wydobyć więc, skupił bym sie na wtryskach, w jaki sposób zostały wyczyszczone?
  • Level 21  
    Myte w myjce ultradźwiękowej, trochę brudu/zanieczyszczeń było, przy okazji wymieniłem oringi na wtryskiwaczach, elektrycznie są też sprawne.
  • Level 9  
    No to metoda bardzo dobra, jednak zastanawiam się czy nie Przydało by się jeszcze kontrolnie przedmuch zrobić max 2 bar, może ultradźwięki wszystkiego nie rozbiły, zbiorę myśli i się niedługo odezwę

    Dodano po 2 [minuty]:

    A przepraszam widzę że przedmuch był

    Dodano po 10 [minuty]:

    Pytanie co to było ten " orzeszek" i skąd się wziął w układzie paliwowym.
    Obawiam się że trzeba będzie do baku zajrzeć do filtra

    Dodano po 23 [minuty]:

    Pod tylną kanapą powinien być dostęp do całego modułu pompy paliwa, z tego co pamiętam tego filtra się nawet nie wymienia, ale warto sprawdzić czy i tam nic nie ma, skoro coś takiego dziwnego znalazło się w przewodzie to warto sprawdzić,Sprawdziłeś czy pompa daje normalnie paliwo, może się uszkodziła pod obciążeniem jak przewód był zatkany., druga rzecz, spróbuj zresetować komputer silnika, do wtryskiwaczy dochodziło za mało paliwa a za dużo powietrza jak był zatkany przewód, teraz jak jest odetkany to sobie ustawi parametry na nowo po resecie,dołącz kostkę komp. na pół godziny albo klemę aku ale uważaj na zamek centralny
  • Level 21  
    Sprawdziłem pompę i filtr - było tam czysto, ale ten symptom dalej występuje, przy próbie ruszania na PB gasnie.

    Czy nie należałoby zmierzyć cisnienia i wydatku paliwa? Jeśli tak, to gdzie, w którym miejscu w tym silniku zapina się manometr do pomiaru ? Bo to wygląda tak, że szczególnie wydatek jest za mały dla wyższych obrotów + obciążenia.

    Wydatek pompy wystarczy zmierzyć odpinając przewód i umieszczając w jakimś pojemniku? Jaki powinien być wydatek dla tego silnika ?
  • Level 9  
    Moim zdaniem mierzysz na przewodzie zasilający listwę wtryskową,sprawdź też czy na listwie wtrysk. jest zaworek do odpowietrzania,jeżeli jest włącz i wyłącz kilka razy zapłon jednocześnie wciskając zaworek,sprawdź czy jest w tym modelu zawór zwrotny paliwa(powinien być), może ono się cofać gdy zawór jest uszk.
    Jescze jeden szczegół: ile jest paliwa w zbiorniku, jeżeli mało, zalej więcej

    Dodano po 1 [minuty]:

    Nie mam narazie czasu na szukanie ale napewno w necie znajdziesz jakie ciśnienie musi być na listwie

    Dodano po 9 [minuty]:

    Nie zaszkodzi sprawdzić również zawór evap do usuwania oparów paliwa ze zbiornika, może się jakieś podciśnienie tworzy które nie pozwala pompie zassać takiej ilości paliwa jak potrzeba
  • Level 21  
    Problemem okazał się mega, mega zabrudzony przepływaomierz. Po czyszczeniu auto chodzi ok.