Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

[Rozwiązano] Briggs&Stratton 500e - nie chce odpalić po uderzeniu w korzeń

25 Wrz 2019 11:19 171 5
  • Poziom 11  
    Witam,
    kosiłem ostatnio trawnik i nóż uderzył w korzeń i natychmiast stanął. Potem kosiarka odpalała ale praca była bardzo nierówna, prychanie kichanie itd. tak jakby rozrząd został przestawiony. Rozebrałem i tak: sworzeń u góry na kole magnesowym nie uszkodzony jak nowy.
    Miska olejowa, po rozebraniu wygląda znakomicie, żadnego osadu, zadrapań, luźnych części, korbowód ok, rozrząd na trójkącie równo na trybach szklanki wydają się być ok, i od góry po rozebraniu cylinder jak nowy, delikatny nagar na głowicy przeszlifowałem bardzo drobnym papierem, Tłoka nie ruszałem chodzi ładnie. Popychacze ok ale natomiast po zdjęciu zaworów niby wszystko ok nic nie pokrzywione, sprężyny całe, nie chce odpalić. Oczywiście próbowałem ustawić luz zaworów i ciężko mi to wyregulować bo wchodzi mi szczelinomierz 0,20 i 0,08 albo żaden, Jak źle górny zawór ustawię to linka od rozrusznika odbija i chce rękę urwać. Jak wyreguluję zawory niby 0,10-0,20 obydwa tak samo to jest ok i luźno się ciągnie ale nie odpala. Świeca ma iskrę ale nigdy nie wymieniana, a kosiarka ma 3 sezony niecałe. Nie widać żadnych usterek. Może uszkodziły się zawory lub sprężyny za słabo zamykają czy coś? Może uszczelka nieorygnalna, którą kupiłem na Allegro? Jak sprawdzić kompresję bo tego nie sprawdzałem?
    Proszę o pomoc, może ktoś dłubał przy tym silniku. Wcześniej nie miałem z nią żadnego problemu, wystarczyło pociągnąć raz i paliła.
  • Poziom 11  
    Ostrze działa, jak koło zamachowe. może jest bardzo krzywe ~ nie wyważone.

    Kompresja to wykręcasz świece, wkręcasz w jej gniazdo manometr, kręcisz szarpakiem i na manometrze będziesz widział ile ma na cylindrze.

    Jeżeli szarpak idzie zbyt łatwo to prawdopodobnie nie ma odpowiedniej kompresji, czyli zawory źle ustawione.
  • Poziom 11  
    Dzięki za podpowiedź, rzeczywiście szarpak za luźno bierze jakby teraz nie było kompresji. Co do noża to pekł po uderzeniu i wyrzuciłem go, teraz jest tylko wał goły. Spróbuję zmierzyć kompresję i wymienić świecę.
    A jaka wartość na manometrze powinna być prawidłowa?
  • Poziom 26  
    maciacho napisał:
    Co do noża to pekł po uderzeniu i wyrzuciłem go, teraz jest tylko wał goły.


    Załóż koniecznie nóż przed wszelakimi próbami.
    Pozdrawiam.

    Nigdy nie udało się odpalić bez noża.
  • Poziom 11  
    przeczyściłem, wymieniłem uszczelki, świece, olej, przeszlifowałem zawory, głowicę, ustawiłem zawory, kupiłem nowy nóż i działa jak nówka!