Witam problem dotyczy hamulca postojowego"elektrycznego" Wiem ,że jest tu sporo wątków ale i tak postanowiłem napisać.
Na desce wyświetla P itd... Po podpięciu pod komputer na diagnostyce nic nie wykrywa nie widzi modułu hamulca.
I teraz moje pytanie czy ów moduł nie powinien być zasilany po to by mógł się komunikować z komputerkiem w aucie? Jeśli tak to gdzie szukać usterki , bezpiecznika? Mechanik chciał od razu zakupić nowy moduł wraz z linkami i to wymienić koszt nie mały. Sam rozebrałem moduł hamulca przekaźnik cały nie jest stopiony itp. inne elementy na płycie od spodu nie są osmalone popękane jak to bywa. Czy nie mogło tak być ,że gdzieś po drodze w wiązce są jakieś miejsca narażone na korozję lub to tylko bezpiecznik. Dodam na koniec ,że linki chodzą lekko nie są zardzewiałe lub przetarte.
Na desce wyświetla P itd... Po podpięciu pod komputer na diagnostyce nic nie wykrywa nie widzi modułu hamulca.
I teraz moje pytanie czy ów moduł nie powinien być zasilany po to by mógł się komunikować z komputerkiem w aucie? Jeśli tak to gdzie szukać usterki , bezpiecznika? Mechanik chciał od razu zakupić nowy moduł wraz z linkami i to wymienić koszt nie mały. Sam rozebrałem moduł hamulca przekaźnik cały nie jest stopiony itp. inne elementy na płycie od spodu nie są osmalone popękane jak to bywa. Czy nie mogło tak być ,że gdzieś po drodze w wiązce są jakieś miejsca narażone na korozję lub to tylko bezpiecznik. Dodam na koniec ,że linki chodzą lekko nie są zardzewiałe lub przetarte.